Przejdź do treści

Nie kupuj podrabianych kosmetyków! Co znajdziesz w ich składzie?

Paleta cieni do oczu
W podrabianych kosmetykach wykazano niebezpieczne substancje chemiczne, drobnoustroje oraz zwierzęce odchody - alarmują kosmetolożki/ Pexels
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

„W sfałszowanych kosmetykach wykrywa się między innymi substancje wykorzystywane w hydraulice czy produkcji farb przeznaczonych do metalu, drewna i ścian” – ostrzegają Paulina Osiadły-Sroka i Sylwia Drzymalska ze „Strefy kosmetologa”. Co jeszcze można znaleźć w podrabianych kosmetykach i jak wygląda ich produkcja?

„Laboratoria nie są objęte żadnym nadzorem”

W czasach konsumpcjonizmu, kiedy wielkie domy mody zaczynają być bardziej dostępne dla wszystkich, wypuszczając swoje linie kosmetyków, rośnie nie tylko popyt na ich produkty. Zyski odnotowują także fabryki, które fałszują produkty popularnych marek.

Dynamika rozwoju rynku kosmetycznego, promocja najnowszych trendów kosmetycznych, konsumpcjonizm i chęć korzystania z popularnych markowych produktów oraz cena produktów napędza równocześnie produkcję nielegalnych fabryk kosmetyków. Jak można się domyśleć, sfałszowane produkty kosmetyczne mają swoich konsumentów – ostrzegają kosmetolożki Paulina Osiadły-Sroka i Sylwia Drzymalska na swoim profilu na Instagramie „Strefa Kosmetologa”.

Ekspertki alarmują, by nie dać się skusić tańszej pomadce sygnowanej znakiem znanej marki. Jak zaznaczają, kosmetyki te bowiem pochodzą z fabryk zajmujących się fałszowaniem produktów, działając nielegalnie. Ponadto ich laboratoria nie są objęte żadnym nadzorem.

Sfałszowane kosmetyki nie są objęte żadną analizą laboratoryjną, kontrolą produktu. Ich produkcja odbywa się w brudnych laboratoriach, nie przestrzegających zasad higieny i innych wytycznych norm obejmujących technologię i produkcję kosmetyków – wyjaśniają specjalistki.

kobieta z zamkniętymi oczami

Skład podrabianych kosmetyków

W swoim spisie specjalistki tłumaczą, że analizy badawcze podrabianych kosmetyków wykazały w ich składzie toksyczne substancje, takie jak:

  • rtęć,
  • arsen,
  • aluminium,
  • miedź,
  • bakteria Escherichia coli,
  • mocz ludzki.

Kosmetolożki wymieniają, że udowodniono także obecność drobnoustrojów i odchodów zwierzęcych. To jednak nie wszystko. 

W sfałszowanych kosmetykach wykrywa się między innymi również substancje wykorzystywane w hydraulice czy produkcji farb przeznaczonych do metalu, drewna i ścian, a to tylko namiastka takich przykładów – alarmują.

Ekspertki wyjaśniają, że substancje te mogą kumulować się w organizmie i niekorzystnie oddziaływać na zdrowie. W szczególności mogą być szkodliwe w okresie płodowym, prowadzić do problemów z rozrodczością, a także toksycznie wpływać na nerki, wątrobę czy układ sercowo-naczyniowy. Po kontakcie z nimi można także zaobserwować szereg zmian skórnych.

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawienia

Które kosmetyki najczęściej są podrabiane?

Wybierając kosmetyki, najlepiej kupować je w sprawdzonych źródłach od zarejestrowanych producentów. Ekspertki wyjaśniają, że najczęściej podrabiane są kosmetyki do makijażu znanych marek, czyli:

  1. pomadki,
  2. cienie do powiek,
  3. fluidy i podkłady,
  4. róże, bronzery i rozświetlacze.

„Strefa Kosmetologa”

Instagramowy profil „Strefa Kosmetologa” prowadzą kosmetolożki Paulina Osiadły-Sroka i Sylwia Drzymalska, absolwentki Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kosmetolożki zajmują się recenzjami produktów i zabiegów, nowinkami, które pojawiają się w kosmetologii oraz udzielają porad kosmetycznych.

Profil obserwuje ponad 4,7 tys. osób.

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwiń

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy:

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.