3 min.
Psychobiotyki – bakterie dobroczynne dla naszego mózgu. Dlaczego warto je spożywać?

Psychobiotyki. Redukują poziom stresu i działają ochronnie na mózg/ Unsplash, fot. David Suarez
Działają ochronnie na mózg, redukują poziom stresu oraz minimalizują skutki uboczne terapii farmakologicznej. To niejedyne zalety psychobiotyków. O ich dobroczynnym wpływie na nasze zdrowie psychiczne pisze na swoim profilu lek. Joanna Adamiak. Dlaczego ekspertka często zaleca je swoim pacjentom?
Spis treści
Psychobiotyki pomocne w leczeniu zaburzeń psychicznych?
Psychiobiotykami naukowcy nazywają ściśle określone szczepy bakterii probiotycznych, które wpływają nie tylko odpowiednią pracę układu trawiennego, ale i na umysł. Spożywane w odpowiedniej ilości oddziałują na funkcjonowanie osi jelitowo-mózgowej, tym samym wpływając na nasze zdrowie psychiczne. Wybrane probiotyki są w stanie zmniejszać ogólne objawy lęku i pomagać utrzymać równowagę emocjonalną. Zaleca się stosować je pomocniczo w leczeniu depresji oraz zaburzeń nerwowo-lękowych.
O dobroczynnym wpływie psychobiotyków pisze lek. Joanna Adamiak. Jak zaznacza, sama często poleca je swoim pacjentom.
Czy wiecie dlaczego polecam swoim pacjentom przyjmowanie psychobiotyków? Bo:
- minimalizują skutki uboczne terapii lekami psychiatrycznymi,
- hamują błędne koło uszkodzeń bariery jelitowej u osób narażonych na przewlekły stres psychofizyczny,
- stabilizują mikrobiom, ochraniają jelita przed dalszym uszkadzaniem,
- łagodzą objawy żołądkowo – jelitowe związane z czynnikami stresowymi,
- mają pozytywny wpływ na aktywność hormonalnej osi stresu (redukują poziom kortyzolu – hormonu stresu),
- wpływają na syntezę neuroprzekaźników (GABA, serotonina) i ich prekursorów (tryptofan),
- działają ochronnie na mózg oraz tkankę nerwową (wpływ na wzrost BDNF – białko stymulujące produkcję nowych komórek mózgowych i wzmacniające istniejące)
– wyjaśnia ekspertka.
W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:
Psychobiotyki – jak działają?
Psychobiotyki zwiększają poziom hormonów szczęścia, serotoniny i dopaminy. Trochę upraszczając, dzieje się tak, ponieważ sygnały z jelita trafiają do mózgu przez układ neuroenodkrynny, rdzeń kręgowy lub tak zwany nerw błędny.
Naukowcy podkreślają, że dbanie o prawidłowy skład mikroflory jelit jest szansą na poprawę stanu umysłu. Dzięki zdobywanej wciąż na tym polu wiedzy zwiększają się szanse na wynalezienie takich leków na zaburzenia psychiczne, które będą dawać mniej niepożądanych objawów – co jest sporym problemem w psychiatrii.
Joanna Adamiak
Joanna Adamiak jest lekarką ze specjalizacją z psychiatrii. W mediach społecznościowych prowadzi profil „swiat_oczami_psychiatry”, który obserwuje ponad 5 tys. osób. Ekspertka dzieli się na nim swoją wiedzą w prosty, przystępny sposób.
Wyświetl ten post na Instagramie.
Poleć znajomym!
Zobacz także

„Bez stresu nie ma życia. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy stres jest przewlekły i gdy sobie z nim nie radzimy, nie mamy nad nim kontroli” – mówi prof. Jadwiga Jośko-Ochojska

„Człowiek, aby się rozwijać, potrzebuje wyzwań adekwatnych do wieku. Jeśli rodzice takich wyzwań nie stawiają, wychowują człowieka podatnego na zaburzenia emocjonalne” – mówi dr Lidia Popek o depresji wśród dzieci

„Depresja jest za potężnym wrogiem, by pokonać ją ziółkami i jogą” – mówi Asia Okuniewska
Podoba Ci się ten artykuł?
Tak
Nie
Powiązane tematy:
Polecamy

29.03.2023
„Sami zapracowaliśmy na to, że wyżej cenimy wiedzę celebrytki niż profesora psychiatrii”. O fake newsach w kontekście zdrowia psychicznego mówi Marta Glanc, analityczka Stowarzyszenia Demagog

26.03.2023
Są wyrafinowanymi myśliwymi, którzy w wymyślny sposób uśmiercają swoje ofiary. Czy grzyby mogą uratować świat?

24.03.2023
Uważano, że ich przyczyną może być smutek, post, a nawet ciąża. Jak kiedyś leczono galopujące suchoty, czyli gruźlicę

22.03.2023