Przejdź do treści

„Tolerancja słabości kobiet jest dużo niższa” – mówi Szymon Bartnicki, autor projektu „Postaw na siebie”

Szymon Bartnicki / Archiwum prywatne
Szymon Bartnicki / Archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
laboratorium, badanie próbki małpiej ospy
Małpia ospa w Europie – potwierdzone przypadki. Czy jest groźna i jakie daje objawy?
para w łóżku
Fellatio, czyli oswajanie penisa. 7 najważniejszych zasad!
Pocałunek to samo zdrowie / istock
Całowanie się jest zdrowe. Jakie plusy dla organizmu za sobą niesie?
Tampon z jogurtem na infekcje intymne? Ginekolog mówi nam, czy skorzystanie z rady krążącej w internecie może przynieść ulgę
Tampon z jogurtem na infekcje intymne? Ginekolog wyjaśnia, czy skorzystanie z rady krążącej w internecie może przynieść ulgę
Tomasz Dzieciątkowski: obawy dotyczące szczepionek przeciw COVID-19 i chorób powodujących bezpłodność kobiet są bezpodstawne

– Jeżeli facet jest hazardzistą albo alkoholikiem, to społeczna akceptacja jego nałogu jest większa, bo „nie on pierwszy, nie ostatni”. Ale gdy to kobieta ma problem z uzależnieniem, pojawiają się krzywdzące skojarzenia: „jeśli  jest hazardzistką, to na pewno także się nie szanuje” – zauważa Szymon Bartnicki, hazardzista uzależniony od zakładów bukmacherskich. Od przeszło 4 lat pomaga osobom uzależnionym od hazardu i ich bliskim, a także zajmuje się profilaktyką tego uzależnienia

 

Ewa Podsiadły-Natorska: Czy możemy oszacować, jaka jest skala uzależnienia od hazardu wśród Polek?

Szymon Bartnicki: Dokładnych liczb nie znam, bo też takich danych nie ma. Są oczywiście różne raporty, np. CBOS-u z 2019 roku, z którego wynika, że problem z hazardem ma 1,7 proc. badanych i częściej są to mężczyźni niż kobiety. Spośród wszystkich grających kobiet zagrożonych uzależnieniem było 6,1 proc. z nich, podczas gdy mężczyzn – 15,7 proc. [1] Generalnie jednak statystyki hazardowe nie pokazują skali problemu, a w stosunku do kobiet szczególnie. W przypadku kobiet jest to bowiem na tyle drażliwy temat, że bardzo rzadko przyznają się do problemów z hazardem.

Nie szukają pomocy?

Zdarza się, że szukają, jednak zarówno kobiet grających, jak i próbujących zerwać z uzależnieniem jest zdecydowanie mniej niż mężczyzn. Prowadzę „Postaw na siebie” od kwietnia 2017 roku i w tym czasie hazardzistek zgłosiło się do mnie dosłownie kilka. Również doświadczenia mojej terapeutki, która z uzależnionymi pracuje już od kilkunastu lat, są podobne. To oczywiście nie znaczy, że problem nie istnieje albo że jest marginalny. Po prostu kobietom trudniej przyznać się do słabości, trudniej im też w przypadku uzależnienia podjąć właściwe kroki, czyli zgłosić się po pomoc do specjalisty.

„Kobietom trudniej przyznać się do słabości”. A nie mężczyznom?

Mężczyznom też oczywiście nie przychodzi to łatwo, ale w przypadku kobiet w grę wchodzą stereotypy. Podam przykład. Jeżeli facet jest hazardzistą albo alkoholikiem, to nie jest dobrze odbierany przez otoczenie, ale akceptacja jego nałogu jest większa. Można o nim mówić w negatywnych epitetach, ale ostatecznie „nie on pierwszy, nie ostatni”.

Można to w pewnym stopniu porównać do zdrady. Jeżeli mężczyzna zdradzi, myślimy o nim w najgorszych kategoriach, ale gdzieś tam w tyle głowy niektórzy mają przekonanie, że 'faceci tacy są'. Może miał powód? Może czegoś brakowało mu w związku? W jej przypadku nikt nie zastanowi się, czy czegoś brakowało jej w związku...

Przyzwolenie społeczne w przypadku mężczyzn jest większe?

O tak, to właściwe stwierdzenie. Gdy kobieta ma problem z uzależnieniem, to akceptacja społeczna jej nałogu jest znacznie mniejsza. Hazardzistki, z którymi współpracowałem, relacjonowały mi, że wokół nich pojawiają się krzywdzące skojarzenia: „jeśli jest hazardzistką, to na pewno także się nie szanuje”. Albo: „jeśli ma problemy finansowe, to na pewno radzi sobie w taki, a nie inny sposób”… Można to w pewnym stopniu porównać do zdrady. Jeżeli mężczyzna zdradzi, myślimy o nim w najgorszych kategoriach, ale gdzieś tam w tyle głowy niektórzy mają przekonanie, że „faceci tacy są”. Może miał powód? Może czegoś brakowało mu w związku? Natomiast niewierna kobieta jest odbierana jak…

Rozumiem.

No właśnie. W jej przypadku nikt nie zastanowi się, czy czegoś brakowało jej w związku. Choć wina zazwyczaj leży pośrodku, to jeżeli kobieta dokonuje zdrady, zostaje nią w całości obarczona. Zatem zarówno w przypadku zdrady, jak i uzależnień akceptacja społeczna jest większa w stosunku do mężczyzn. Gdy kobieta wpada w tarapaty, ma problem, szybko się ją szufladkuje. Ja również jako zmagający się z uzależnieniem mężczyzna doświadczyłem szufladkowania. Jednak zarówno z moich doświadczeń, jak i doświadczeń mojej terapeutki wynika, że tolerancja słabości u kobiet jest dużo niższa.

Czy jest coś, co wyróżnia kobiety uzależnione od hazardu? Można je scharakteryzować? Co sprawia, że wpadają w nałóg?

O samym zetknięciu z hazardem często decyduje przypadek. Np. ktoś trafi w środowisko osób, które grają, tak samo, jak można trafić w środowisko osób, które piją. Ale można przecież pić okazjonalnie i mieć nad tym kontrolę, można też ją stracić i zacząć pić nałogowo. Z hazardem jest podobnie. Na pewno częściej uzależniają się kobiety z niskim poczuciem własnej wartości, do tego bardzo wrażliwe. Choć oczywiście nie ma reguły. Natomiast uzależnieniu od hazardu często towarzyszą problemy finansowe. Niestety, bywa tak, że gdy pojawia się nieplanowane dziecko, facet daje dyla. Kobieta zostaje sama i musi sobie poradzić. Najczęściej korzysta ze wsparcia bliskich, ale nie zawsze ma taką możliwość. A potrzeby finansowe rosną. Do tego dochodzą silne emocje, które towarzyszą kobiecie, która została matką. Dla takiej osoby hazard staje się pokusą, bo w przypadku wygranych pieniądze są łatwe, szybkie i duże. To działa na wyobraźnię, zwłaszcza gdy pieniędzy brakuje i potrzebujemy ich na już. Gdy więc kobieta zostaje z dzieckiem sama, ma trudności finansowe i nagle doświadcza wygranej, pojawiają się u niej pozytywne emocje. Optymizm, który ma miejsce po pierwszej dużej wygranej, został opisany w fazach rozwoju uzależnienia. Początkowa faza to właśnie etap zwycięstw. Człowiek zaczyna wierzyć, że może wygrywać częściej i więcej.

symboliczna grafika klobiety uzależnionej od pożyczek

Spotkał pan kobietę w takiej sytuacji?

Tak. Radziła sobie w miarę dobrze finansowo do momentu, gdy urodziła dziecko. Potem jednak wszystko się zmieniło, bo została porzucona przez partnera, a wydatki wzrosły. Zetknęła się z hazardem podczas spotkania towarzyskiego. Ponieważ była pod wpływem alkoholu, jej kontrola nad tym, co robiła, była mniejsza, więc uległa.

Pamięta pan najtrudniejszy przypadek uzależnionej od hazardu kobiety?

Kiedyś zwróciła się do mnie matka nastoletniej dziewczyny, która z powodu uzależnienia od hazardu jechała do zamkniętego ośrodka pomagającego wyjść z nałogu. Korespondowałem z tą kobietą przez pewien czas. Ona przeżywała podwójny dramat: raz, ze względu na problem swojej córki, a dwa, bo traktowała to jako rodzicielską porażkę. Uzależnienie od hazardu córki spowodowało duże problemy finansowe tej rodziny, na jaw wyszły oszustwa. Matka z jednej strony ubolewała nad losem swojej córki, z drugiej strony miała do niej pretensje za kłamstwa i za wszystko, co zrobiła. A do tego miała pretensje do siebie! Nie wiedziała, jak ma z córką rozmawiać. Już po tym, jak dziewczyna opuściła ośrodek, jej matka miała duży problem z odbudowaniem do niej zaufania. Niechętnie podejmowała temat uzależnienia, a córka była skryta i małomówna. Matka bardzo to wszystko przeżywała. Nie wiedziała już, czy ta skrytość wynika ze wstydu córki czy też z tego, że ona dalej brnie w swoje uzależnienie.

Zna pan finał tej historii?

Mniej więcej po roku napisałem do tej kobiety wiadomość. Odpisała mi, że sytuacja z córką się poprawiła, że dziewczyna czuje się lepiej i ona też – i że bardzo by chciała wierzyć, że córka już nie gra, a tamte problemy to już przeszłość, ale chyba nie była do tego przekonana.

Ci faceci wielokrotnie są potulni, godzą się na terapię, wiedzą, że muszą włożyć wysiłek w odbudowanie zaufania, ale po jakimś czasie zaczynają oczekiwać czerwonego dywanu. Przecież on poszedł  na leczenie, załatwił sprawę długów, to dlaczego ona się mnie jeszcze czepia? I to są kwestie, z którymi borykają się partnerki osób uzależnionych

Kobiety uzależniają się od hazardu inaczej niż mężczyźni?

Nie podjąłbym się rozróżnienia tego ze względu na płeć. Zasadniczo, jeśli chodzi o rozwój uzależnienia, to mechanizm u kobiet i u mężczyzn jest bardzo podobny. Hazardziści, którzy trafiają do ośrodków leczenia uzależnień, często czują się zawiedzeni, bo mają wokół siebie głównie osoby uzależnione od alkoholu. Hazardzistów jest zaledwie kilku, więc myślą: „jak mają mi tu pomóc, skoro tu są głównie alkoholicy?”. Sam tak myślałem, ale podczas terapii przekonałem się, że rzecz, której dotyczy uzależnienie, jest tak naprawdę mniej ważna, bo schemat zachowania w przypadku nałogów jest bardzo podobny, a momentami wręcz identyczny. I tak też jest w przypadku kobiet oraz mężczyzn – w podobny sposób wpadają w nałóg.

Ile czasu trzeba poświęcić, żeby wyjść na prostą? To są miesiące, lata?

Nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie. Na pewno trzeba głośno powiedzieć, że terapia nie może skończyć się po pobycie w ośrodku. Wiele osób – zwłaszcza krewnych – traktuje ośrodek jak szpital, gdzie osoba uzależniona pojedzie i wróci zdrowa. Niestety tak to nie działa. Ja od jednego z terapeutów usłyszałem, że ośrodek to tak naprawdę przedszkole, gdzie człowiek dopiero poznaje swoje uzależnienie. Uczy się, jak należy postępować, co robić, aby sobie poradzić i zacząć normalnie żyć. By jednak wytrwać w abstynencji od uzależnienia, należy kontynuować terapię po wyjściu z ośrodka.

Jak przebiega dalej proces leczenia czy może raczej zdrowienia?

Niektórzy współpracują w grupach wsparcia albo mają terapie indywidualne. Niektórzy te formy terapii łączą, bo praca z terapeutą nie sprowadza się wyłącznie do tego, żeby nauczyć się odmawiać czy przestać grać – a tak wiele osób myśli. Nie można więc powiedzieć, jak długo powinno trwać leczenie, ponieważ każda osoba uzależniona – i tego dowiadujemy się w ośrodkach – pozostaje chora do końca życia; bo uzależnienie jest chorobą, zostało wpisane na listę chorób. Jednak pod pewnymi warunkami możemy żyć jak normalni ludzie, choć wymaga to kontynuowania terapii, dyscypliny i pracy nad sobą.

Kobieta wybierające ubrania

Co zwykle jest wtedy najtrudniejsze?

Uzależnienie to zaburzenie psychiczne. Oznacza to, że nawet gdy z nim zrywamy, ono wciąż wpływa na nasze funkcjonowanie, sposób myślenia, trudność radzenia sobie z emocjami. Przykładowo: osoba będąca w uzależnieniu od lat przyzwyczajona jest do tego, że jeśli ma jakiś problem emocjonalny, to rozładowuje go, korzystając z przedmiotu lub zachowania stanowiącego nałóg: w tym przypadku uprawia hazard. Nagle jednak okazuje się, że tego nie ma, bo człowiek przestał grać czy pić. Pojawia się pustka, a emocje pozostają te same. To niezwykle trudne, dlatego najważniejsza jest systematyczność, cierpliwość i wytrwałość. Jeżeli przyjmiemy, że ktoś jedzie do ośrodka na 8 tygodni, podejmuje terapię i ją kończy, to nie powiedziałbym, że jest to koniec pracy. Jeśli ja po pobycie w ośrodku usłyszałbym, że terapia jest zakończona, na pewno byłaby to dla mnie pułapka. Oczywiście jestem daleki od tezy, że ktoś, kto mierzył się z uzależnieniem i podjął terapię, musi korzystać z niej już zawsze. Ale jednocześnie musi być świadomy, że będzie chory do końca życia.

Skoro rozmawiamy przede wszystkim o kobietach, chciałabym jeszcze zapytać o partnerki uzależnionych od hazardu mężczyzn. Z czym one się mierzą?

Słysząc o partnerkach osób uzależnionych, myślę, że są to jedne z największych siłaczek, jakie znam. Często to od nich dostaję więcej wiadomości niż od samych uzależnionych! Jest im bardzo trudno, bo one prędzej czy później dowiadują się o problemach partnerów. Przeżywają dramaty i nawet gdybym opowiadał o nich cały dzień, nie zobrazuję ich w pełni. A jednak pomimo bólu, który odczuwają, i kłamstw – bo w tym hazardziści są mistrzami – te kobiety odzywają się do mnie, bo chcą swoim partnerom pomóc. Taka kobieta pisze do mnie tak: „Panie Szymonie, nienawidzę go za to, co mi zrobił – i dalej wypisuje rzeczy, które zrobił jej partner, będąc w czynnym uzależnieniu – ale kocham go i chciałabym mu pomóc”. One w tę pomoc wkładają mnóstwo pracy i wysiłku. Gdyby ten sam wysiłek hazardziści wkładali w pracę nad sobą, byłoby dużo łatwiej!

Taka kobieta pisze do mnie tak: 'Panie Szymonie, nienawidzę go za to, co mi zrobił – i dalej wypisuje rzeczy, które zrobił jej partner, będąc w czynnym uzależnieniu – ale kocham go i chciałabym mu pomóc'. One w tę pomoc wkładają mnóstwo pracy i wysiłku. Gdyby ten sam wysiłek hazardziści wkładali w pracę nad sobą, byłoby dużo łatwiej

Co dla tych kobiet i dla tych par okazuje się największym wyzwaniem?

Załóżmy, że on godzi się podjąć leczenie. Zaczyna pracować nad tym, by odzyskać jej zaufanie. Pod wpływem partnerki przestaje grać, idzie na terapię, rozwiązuje problemy finansowe. Ale potem jest dalsze życie. A przeszłości nie da się odciąć, pamięć o złych rzeczach zostaje. Do tego dochodzi jeszcze to, że ci faceci wielokrotnie są potulni, godzą się na terapię, wiedzą, że muszą włożyć wysiłek w odbudowanie zaufania, ale po jakimś czasie zaczynają oczekiwać czerwonego dywanu.

Jak to?

No tak, przecież on poszedł  na leczenie, załatwił sprawę długów, to dlaczego ona się mnie jeszcze czepia? I to są kwestie, z którymi borykają się partnerki osób uzależnionych. Ich historie są bardzo trudne, co jednak nie oznacza, że niemożliwe do rozwiązania. Ponieważ – jak już powiedziałem – nałóg z nami zostaje, nie mogę powiedzieć, że te historie zakończyły się pozytywnie, bo tutaj nie ma końca, ale wiele przypadków, które były bardzo skomplikowane, wyprostowało się. I teraz jest okej. Uzależnieni wychodzą z nałogu, pracują nad sobą i zbierają tego efekty. Ale trzeba mieć świadomość, że jest to choroba do końca życia, która wymaga pracy oraz zachowania czujności już zawsze.


Szymon Bartnicki – hazardzista uzależniony od zakładów bukmacherskich. Autor projektu „Postaw na siebie” służącego pomocy hazardzistom i ich bliskim oraz profilaktyce dotyczącej uzależnienia od hazardu (więcej informacji znajdziesz na Facebooku i Instagramie).W przeszłości związany z dziennikarstwem sportowym – pracował w redakcji tygodnika „Piłka Nożna”, w Legii Warszawa, gdzie prowadził stronę internetową Akademii Piłkarskiej, oraz w portalu PZPN „Łączy nas piłka”.


[1] Badanie „Oszacowanie rozpowszechnienia oraz identyfikacja czynników ryzyka i czynników chroniących hazardu i innych uzależnień behawioralnych” – edycja 2018/2019. Ministerstwo Zdrowia, Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii, Centrum Badania Opinii Społecznej, Warszawa maj 2019. 

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Liza Minnelli: Gdy mam się umartwiać albo walczyć, zawsze wybieram to drugie

Sylwia Sitkowska, psycholożka/ Archiwum prywatne

„Zatracamy się w związku, bo chcemy, żeby wreszcie ktoś nas bezinteresownie i bezwarunkowo pokochał”. Dlaczego niektórzy kochają za mocno i jak z tego wyjść cało?

Dziewczyna przed komputerem

Myślami ciągle w pracy? O tym jak nie popaść w uzależnienie, porozmawialiśmy z psychologiem Pawłem Dukaczewskim

Kobieta

„Kompulsywne objadanie się jest jak branie na kredyt energii, której nie masz” – alarmuje dietetyczka

Uzależnienie od internetu – definicja, objawy, skutki

kobieta pijąca za dużo alkoholu

Pijesz za dużo alkoholu? Oto 11 sygnałów, które świadczą o tym, że powinnaś przystopować

Demi Lovato

„Straciłam dziewictwo w wyniku gwałtu”. Demi Lovato ujawnia co zaszło, gdy pracowała dla Disney Channel

Kobieta z liściem

Farmaceutka Anna Wyrwas: Uzależnić się można nie tylko od papierosów czy alkoholu, ale i leków. A krople do nosa są jak narkotyk

Odwyk od alkoholu – objawy, jak zacząć, ile trwa, koszt

Małgorzata Halber i Olga Drenda: Często z miłością myli się relacje, w których występuje duża intensywność emocji. One z miłością nie mają nic wspólnego

Chaos, ciągłe napięcie i ogrom wstydu - tak często wygląda życie DDA. Psycholożka tłumaczy, jakie to może mieć skutki i gdzie szukać pomocy

Syndrom DDA to chaos, napięcie i ogrom wstydu. Psycholożka tłumaczy, jakie może mieć skutki

wieczorny drink

11 powodów, by zrezygnować z wieczornego drinka

pandemia i lockdown sprzyjają alkoholizmowi

Im więcej czasu spędzamy i pracujemy w domu, tym więcej pijemy – wynika z badania

Kobieta z pączkami

Co zrobić, żeby pokonać ochotę na słodycze? Wyjaśnia dietetyczka

Cyberseks uruchamia w naszych mózgach silne i trudne do skontrolowania emocje. Dlatego się od niego uzależniamy?

Cyberseks uruchamia w naszych mózgach silne i trudne do skontrolowania emocje. Dlatego się od niego uzależniamy?

Delirium – co to jest, objawy, przyczyny, leczenie

Socjoterapia – co to jest, cele, dla kogo, ograniczenia terapii

Amy Adams

Amy Adams: To, co naprawdę się zmieniło, to mój dysfunkcyjny stosunek do pracy. Przynosiłam do domu wiele moich kompleksów i oczekiwań

Nie wyobrażasz sobie dnia bez “energetyka”? To może być już uzależnienie

Napoje gazowane mogą uzależniać. Jakie są objawy?

Coraz częściej mówi się o zagrożeniach wynikających z użytkowania sieci. Czym „zaraża” nas internet?

Ile to “za dużo” alkoholu? Sprawdź, jak procenty wpływają na organizm

Red Lipstick Monster / YouTube

Red Lipstick Monster szczerze o zaburzeniach odżywiania. „Z jedzeniem zachowuję się jak osoba uzależniona. Mam do niego chory stosunek”

Wino

Esperal – co to jest i jak działa? Wszycie esperalu a picie alkoholu, jakie są powikłania?

Najpopularniejsze

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

matka z dorosłą córką

„Przez całe życie była toksyczną osobą, w każdej roli: pracownika, koleżanki, siostry, córki. I toksyczną mamą” – opowiada 35-letnia Ada o swojej matce

Kobieta

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

MCH – co to, podwyższone i poniżej normy. MCH w morfologii

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

białe plamy na paznokciach

Białe plamy na paznokciach – co oznaczają i jak się ich pozbyć?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Torbiel - twarz kobiety z widocznymi krostkami

Torbiel – czym jest, gdzie występuje i czy jest groźna dla zdrowia?

Badanie krwi AST - co to jest i jak interpretować wyniki?

Badanie krwi AST – co to jest i jak interpretować wyniki?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

laboratorium

D-dimery – co to jest? Jak obniżyć zbyt wysoki poziom?

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

żyły na nogach

Zapalenie żył – jakie objawy wskazują na stan zapalny w żyłach powierzchownych i głębokich?