Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy styl życia

Zepsuj sobie urlop! 7 sprawdzonych sposobów

Zepsuj sobie urlop! 7 sprawdzonych sposobów
Ilustracja: shutterstock
Znowu urlop, ta nieprzyjemna odskocznia od monotonii dnia codziennego. Wojaże, widoki, przygody i inne irytujące atrakcje, po których zupełnie nie chce się wracać do pracy. A że do pracy wracać trzeba – lepiej zdusić problem w zarodku. Najlepszy sposób na udany powrót za biurko to… nieudany urlop. Radzimy, jak zepsuć sobie wczasy na siedem efektownych sposobów.

1. Przetestuj swój żołądek 

Słyszałeś o klątwie Faraona? Zapomnij. W dzisiejszych czasach nie wypada wierzyć w zabobony. Ale skoro już wywołaliśmy temat, to przypomnijmy: chodzi o dziwaczne wierzenie, że niemycie rąk przed posiłkiem i picie niebutelkowanej wody może doprowadzić do poważnego rozstroju żołądka. Zależność ta ma się sprawdzać szczególnie w krajach ciepłych, wilgotnych i tętniących życiem – ludzkim oraz bakteryjnym. Gdybyś chciał sprawdzić, czy jest coś na rzeczy – nie wahaj się, kibicujemy. Będzie super, jeśli dodatkowo zapomnisz spakować leku hamującego biegunkę. Twoje wakacje zamienią się w gejzer atrakcji!

Na wszelki wypadek zerknij jednak tutaj.

2. Bądź zawsze online

Chyba nie chcesz wypaść z obiegu? W czasie kiedy będziesz się byczył na leżaczku, umknie ci setka newsów, a w skrzynce zalegną trzy tuziny e-maili. Współczesność jest pełna wyzwań. Walka o byt wymaga wzmożonej uwagi. Jeśli przegapisz info o dymisji wicepremiera Rumunii albo nowym ransomwarze stworzonym przez wietnamskich hakerów, zejdziesz na ścieżkę ignorancji, z której łatwo nie zawrócisz. Regularnie sprawdzaj też firmową pocztę i odbieraj telefony od prezesa. A nuż w biurze padła drukarka i niezbędny będzie twój niezwłoczny powrót za biurko?

Na wszelki wypadek zerknij jednak tutaj.

3. Zadzieraj nosa

To w końcu ty jesteś na wakacjach, a nie cała reszta. Dlatego miej świadomość, że wszędzie, gdzie zawitasz, jesteś bossem. Tubylcy są po to, żeby ci usługiwać i przewidywać twoje zachcianki. W końcu przywozisz kupę forsy do ich kraju, podnosisz ich PKB, nakręcasz gospodarkę. Właściwie można powiedzieć, że dajesz im robotę. Dlatego noś się z pańska i obdzielaj wszystkich hojnie pretensjami. Zawsze znajdzie się powód: plama na hotelowej pościeli, letnia kawa w bufecie, cisza nocna po 22. Coś wymyślisz. Ważne, żeby pokazać, kto tu rządzi, i wyrobić sobie reputację – a przy okazji wrogów, którzy zapewnią ci wyjątkową atmosferę do końca pobytu na wczasach.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij