Ukryty tłuszcz na brzuchu a choroba Alzheimera
Naukowcy dowiedli, że ukryta tkanka tłuszczowa w jamie brzusznej może zwiększyć ryzyko zachorowania na chorobę Alzheimera. Tłuszcz trzewny, czyli tłuszcz wisceralny, to naturalnie występująca u człowieka tkanka tłuszczowa. Pokrywa ona organy wewnętrzne, takie jak wątroba, trzustka, żołądek, jelita, serce oraz nerki. Jest niewidoczna dla oka człowieka i nie można jej dotknąć. Zabezpiecza narządy wewnętrzne przed uszkodzeniami mechanicznymi. Jednak, gdy jest jej zbyt dużo, staje się groźna dla zdrowia, a brzuch znacznie się powiększa. Jak poinformowali naukowcy, tłuszcz trzewny ma także związek ze zmianami w mózgu zachodzącymi nawet 15 lat przed pierwszymi objawami choroby Alzheimera. O swoim odkryciu poinformowali podczas corocznego spotkania Towarzystwa Radiologicznego Ameryki Północnej (RSNA).
„Od jakiegoś czasu wiemy, że wraz ze wzrostem rozmiaru brzucha zmniejszają się ośrodki pamięci w mózgu. To badanie pokazuje jednak marker zapalenia układu nerwowego, którego wcześniej nie widziałem” – powiedział w rozmowie z CNN dr Richard Isaacson, neurolog zajmujący się profilaktyką w Instytucie Chorób Neurodegeneracyjnych na Florydzie.
Naukowcy przeanalizowali dane od 54 uczestników badania w wieku od 40 do 60 lat, ze średnim BMI wynoszącym 32. Wszystkim badanym zmierzono poziom glukozy i insuliny oraz objętość tłuszczu trzewnego za pomocą rezonansu magnetycznego jamy brzusznej. Jak wykazano, badani z większą ilością ukrytego tłuszczu na brzuchu posiadali również większą ilość nieprawidłowego białka zwanego amyloidem w części mózgu, w której pojawia się Alzheimer. Złogi amyloidu powodują w organizmie ucisk, przez który dochodzi do utrudnienia wymiany substancji między krwią i komórkami. Są one jednym z pierwszych objawów choroby.
„Istnieje również różnica między płciami – u mężczyzn zaobserwowano wyższy związek między tłuszczem na brzuchu a amyloidem niż u kobiet” – powiedział współautor badnia dr Cyrus Raji, profesor nadzwyczajny radiologii w Washington University School of Medicine w St. Louis.
Rolki
„Ludzie powinni wiedzieć się, czy mają ukryty tłuszcz trzewny”
Badanie wykazało również związek między ukrytym tłuszczem na brzuchu a atrofią mózgu, czyli zanikiem istoty szarej w części ośrodka pamięci mózgu zwanej hipokampem. W tej części mózgu znajdują się komórki, dzięki którym organizm wie, co ma robić. „To ważne, ponieważ zanik mózgu to kolejny biomarker choroby Alzheimera” – dodał Raji.
„Odkryliśmy również, że u osób z większą ilością tłuszczu trzewnego występuje więcej stanów zapalnych w rozległych ścieżkach istoty białej w mózgu” – powiedziała główna autorka badania, dr Mahsa Dolatshahi, naukowczyni w Washington University School of Medicine.
Istota biała składa się z włókien, zwykle rozmieszczonych w wiązkach zwanych pasmami, które tworzą połączenia między komórkami mózgowymi a resztą układu nerwowego. W przypadku nieprawidłowości mózg nie może komunikować się z innymi organami.
„To badanie podkreśla kluczowy mechanizm, dzięki któremu ukryty tłuszcz może zwiększać ryzyko choroby Alzheimera. Takie zmiany w mózgu wydają się pojawiać już w wieku 50 lat” – tłumaczył Raji.
Naukowcy zwracają uwagę, jak ważne jest regularne badanie tłuszczu trzewnego. Choć dokładnie jego wartości określa badanie rezonansem magnetycznym, to świadczą o nim m.in. talia szersza niż biodra czy wysoki poziom cukru we krwi. Specjaliści zaznaczają, że tłuszcz ten występuje także u osób szczupłych. Do takiej sytuacji może doprowadzić nieodpowiednia dieta, bogata w tłuszcze trans oraz tłuszcze nienasycone.
„Bez względu na wagę ludzie powinni wiedzieć się, czy mają ukryty tłuszcz trzewny” – powiedział Raji i dodał: „Niestety można to całkowicie przeoczyć, sprawdzając jedynie wskaźnik masy ciała (BMI) lub wagę na wadze„
Eksperci planują teraz zbadać potencjalny długoterminowy wpływ tłuszczu trzewnego. W tym celu będą obserwować uczestników badania przez kolejne lata.
Źródło: CNN