Rolki
W zasadzie jedynie w Polsce normy diagnostyczne dotyczące cholesterolu traktuje się bardzo poważnie. Inne kraje uważają je za mocno zaniżone, a jeszcze inne nie mają ich wcale. Według amerykańskich badaczy ilość spożywanego w diecie cholesterolu nie ma odzwierciedlenia w jego poziomie we krwi. Jakie są prawidłowe normy cholesterolu?
Wpływ cholesterolu na organizm
Cholesterol, jako związek lipidowy, jest potrzebny organizmowi do prawidłowego funkcjonowania, ponieważ bierze udział w produkcji witaminy D3 i niektórych hormonów. Jego niewielka ilość jest produkowana w wątrobie, jelitach i w skórze. Ponieważ jest słabo rozpuszczalny w wodzie, musi przebywać w świetle jelit, by tam połączyć się z kwasami żółciowymi umożliwiającymi jego wchłonięcie. Wchłonięty przepływa przez naczynia limfatyczne i w ten sposób dostaje się do krwi. Jego nadmiar w organizmie powoduje odkładanie się w naczyniach kryształków, określanych mianem złogów, które są szkodliwe dla zdrowia. Obecność złogów zwiększa ryzyko wystąpienia udaru mózgu, zawału i choroby niedokrwiennej serca.
W laboratoriach cholesterol można zbadać na kilka sposobów. Analizie podlega nie tylko cholesterol całkowity, ale także jego frakcje:
- Cholesterol LDL – określa się go mianem „złego cholesterolu”, ponieważ to ta frakcja odkłada się w ścianach naczyń w postaci złogów cholesterolowych;
- Cholesterol HDL – „dobry cholesterol”, który w dużej ilości w organizmie uniemożliwia osadzanie się kryształków w ścianach tętnic. Reguluje także poziom trójglicerydów. Cholesterol HDL poniżej normy jest skutkiem nieprawidłowości w diecie.
- Trójglicerydy – dostarczają organizmowi energii. Ich nadmiar w organizmie skutkuje odkładaniem się tkanki tłuszczowej.
Normy cholesterolu są indywidualne. Zależą od wieku, obciążeń zdrowotnych i predyspozycji genetycznych.
Jaka jest norma cholesterolu w Polsce?
W Polsce, istotne przy badaniu cholesterolu normy wiekowe, traktuje się bardzo poważnie. Przy cholesterolu LDL norma u dzieci jest podobna do prawidłowego wyniku cholesterolu całkowitego u zdrowej osoby dorosłej bez żadnych obciążeń zdrowotnych i wynosi 190 mg/dl. Ilość ta zmniejsza się w momencie dodatniego wywiadu rodzinnego (przy predyspozycjach genetycznych prawidłowy wynik to mniej niż 160 mg/dl) lub chorób metabolicznych. U dzieci z cukrzycą za prawidłową wartość uważa się maksymalnie 130 mg/dl. U dorosłych normy cholesterolu całkowitego i jego frakcji kształtują się zupełnie inaczej.
U osób zdrowych w wieku dorosłym w badaniu cholesterolu całkowitego norma nie powinna przekraczać poziomu 190 mg/dl. Z kolei norma cholesterolu LDL nie powinna być większa niż 115 mg/dl, a przy cholesterolu HDL norma im wyższa, tym lepiej dla badanego (ponad 45 mg/dl). Wartości obniżają się, jeśli dorosły jest w grupie zwiększonego ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Dla nich przy badaniach cholesterolu tabela norm kształtuje się następująco:
Normy cholesterolu u chorych w grupie zwiększonego ryzyka:
- cholesterol całkowity (TC): do 175 mg/dl,
- LDL cholesterol norma: do 100 mg/dl,
- HDL cholesterol norma: ponad 45 mg/dl.
Normy cholesterolu u chorych z miażdżycą, cukrzycą lub chorobą wieńcową:
- cholesterol całkowity (TC): do 175 mg/dl,
- LDL cholesterol norma: do 70 mg/dl,
- HDL cholesterol norma: ponad 45 mg/dl.
W obu tych grupach trójglicerydy nie powinny przekraczać poziomu 150 mg/dl.
Normy cholesterolu na świecie
Normy cholesterolu w różnych krajach są o wiele wyższe niż w Polsce, np. normy cholesterolu w Niemczech wynoszą 250 mg/dl i jest to prawidłowy wynik. Niemiecki profesor Walter Hartenbach uważa, że wartości cholesterolu są zależne od obciążeń organizmu, a jego poziom kształtujący się na poziomie 250-300 jest oznaką witalności, a nie choroby. Dopiero zbijanie cholesterolu może przyczynić się do zgonu lub pogorszenia stanu zdrowia. Podobnie jest we Francji i Anglii, gdzie uznano polskie wartości za mocno zaniżone, a poziom badanego cholesterolu ma większe wartości.
Nieco inną zasadę wyznaje się w USA. W opublikowanym w 2015 roku dokumencie, który zawierał nowe wytyczne dotyczące zasad żywienia, uznano, że cholesterol przyjmowany przez człowieka w pożywieniu nie ma związku z jego poziomem we krwi, zatem dieta i badania cholesterolu wydają się bezcelowe