Przejdź do treści

Fakty i mity dotyczące mózgu

Fakty i mity: Mózg
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Odchudzone wersje świątecznych dań
Chora kobieta stoi z kubkiem w ręku i chusta na głowie i patrzy przez okno
Przełom w leczeniu chorób nowotworowych. „Ostatnia nadzieja dla pacjentów bez nadziei”
Kobieta w ciąży trzyma w ręku zdjęcie z badania USG
Rezygnacja z Banku Tkanek Germinalnych. Czy jest szansa dla kobiet chorych na raka?
kobieta używająca mikroskopu
Leki na cukrzycę i nadciśnienie sposobem na raka?
wegański stek wydrukowany w drukarce 3D
Wegański stek z drukarki 3D

Mitów dotyczących naszego mózgu jest wiele. Jedne z nich to fakt, że wykorzystujemy tylko 10% lub jego wyga wynosi 1,3kg. Skąd biorą się takie przypuszczenia?

 

Pierwsza z nich dotyczy oszacowania owych 10 proc. Pomimo prężnego rozwoju technologii metod neuroobrazowania, dzięki którym możemy „podglądać” pracę naszego mózgu, nie jesteśmy w stanie oszacować, co to znaczy 100 proc. jego możliwości. – W każdym z zadań, jakim musimy stawić czoła, wykorzystujemy te funkcje poznawcze, które są adekwatne do rozwiązania danego problemu. Nie wydaje się możliwe skonstruowanie takiego zadania, w którym cały mózgowy potencjał zostałby w pełni zaangażowany, byśmy mogli oszacować, ile to jest 100 proc. jego aktywności – uważa mgr Anna Duszyk ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie, związana także z Zakładem Fizyki Biomedycznej Uniwersytetu Warszawskiego. – Poza tym wiele struktur, tworząc sieć połączeń, uczestniczy w realizacji różnych zadań. Na podstawie wyników badań funkcjonalnych mózgu nie stwierdzono dotychczas żadnych struktur, którym nie byłaby przypisana dana funkcja – dodaje.

Kolejny argument, który sugeruje małą wiarygodność dyskutowanego stwierdzenia, porusza obszar ewolucji i kształtowania się cech gatunku ludzkiego na jej przestrzeni. Mózg przeciętnego człowieka waży ok. 1,3 kg, a do swojego działania wykorzystuje ok. 20 proc. wdychanego tlenu i 25 proc. dostarczanej przez organizm glukozy. – Dynamika rozwojowa naszego układu nerwowego jest w dużej mierze uwarunkowana zasadą use it or lose it („organ nieużywany zanika”). Można by zatem sądzić, iż gdyby 10 proc. aktywności mózgu byłoby w stanie zapewnić człowiekowi sprawne funkcjonowanie, nieużywane obszary zostałyby na przestrzeni stuleci zredukowane. Koszty utrzymania takiego „energożercy” byłyby niewspółmierne do ewentualnych zysków. Z perspektywy doboru naturalnego osobniki, które wykorzystywałyby możliwości swojego mózgu w większym zakresie, miałyby lepiej rozwinięte funkcje umysłowe, co zapewniłoby im przetrwanie, sukces reprodukcyjny, a w konsekwencji przewagę ewolucyjną – zauważa specjalistka.

Badania na temat urazów neurologicznych również zasiewają ziarno wątpliwości co do słuszności takiego procentowego oszacowania aktywności mózgu. Gdyby efektywne funkcjonowanie było gwarantowane przez 10 proc. obszaru mózgu, urazy głowy nie powinny mieć odbicia w zdolnościach i zachowaniu osoby. Niestety, każde z uszkodzeń tkanki nerwowej pociąga za sobą upośledzenie funkcjonowania człowieka. – Na skutek procesów plastyczności zachodzących w mózgu w przypadkach nieznacznych urazów utracone zdolności możemy odzyskać. W przypadku zniszczenia większych obszarów skutki są nieodwracalne. Obszary kory, które są nieużywane (np. po amputacji kończyny), zostają zajęte przez funkcje z nimi sąsiadujące lub zanikają. Nie można zatem powiedzieć, że któryś z obszarów mózgu po stracie swojej pierwotne funkcji będzie nieużywany – zaznacza Anna Duszyk.

Powszechność oraz trwałość mitu, iż wykorzystujemy 10 proc. możliwości mózgu, może wynikać z kilku źródeł. Jedno z nich leży w ludzkiej psychice. – Ludzie chętnie wierzą, że mają zapasowe 90 proc. potencjału, który będą mogli aktywować. W takich przekonaniach utwierdzają oferty firm oferujących różnego typu terapie samodoskonalące mające przyczynić się do uwolnienia uśpionego potencjału każdego z nas. Według nich wybitne zdolności drzemią w nieużywanej części mózgu i tylko nielicznym udaje się je wykorzystać – mówi Anna Duszyk.

Niektórzy upatrują również w nieaktywnej części siedliska zdolności paranormalnych. Mit ten zagościł również w sloganach reklamowych oraz w poczytnych pozycjach książkowych, co niewątpliwie ugruntowało jego pozycję wśród najbardziej znanych mitów o mózgu.

Więcej na temat pracy mózgu będzie się można dowiedzieć na wystawie „Mózg”, która będzie miała miejsce w PKiN w Warszawie od 15 III 2013 r.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Kobieta leżąca w łóżku

Orgazm – szczytowanie mózgu. Dlaczego warto w życiu mieć setki orgazmów?

Lekarka prowadzi leczenie mężczyzny po udarze mózgu

Udar mózgu – leczenie szpitalne i leczenie domowe

Pielęgniarka prowadzi kobietę z udarem niedokrwiennym mózgu

Udar niedokrwienny mózgu prawostronny lub lewostronny – rokowanie

Lekarka objaśnia na czym polega udar pnia mózgu

Udar pnia mózgu – najcięższa forma udaru mózgu

Mężczyzna trzyma się za głowę z powodu objawów udaru mózgu

Udar mózgu – co zrobić, gdy wystąpią objawy udaru?

6 produktów najgorszych dla mózgu

Aktywność mózgu wzrasta, gdy odpoczywasz

Szczęśliwi czasu nie liczą – jak samopoczucie wpływa na długość życia?

Przepis na koktajle usprawniające pracę mózgu

Antybiotyki, jelita, mózg – jaki jest wspólny mianownik?

3 proste sposoby na regenerację mózgu

3 proste sposoby na regenerację mózgu

Nasze mózgi są połączone