Przejdź do treści

Uwolnij pozytywne emocje

Uwolnij pozytywne emocje
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
para leżąca w łóku, on ją całuje w czoło
Innowacyjne prezerwatywy zabezpieczą przed infekcjami
Agnieszka Hyży
Agnieszka Hyży: nie oszukujmy siebie i całego świata słodkimi historyjkami jak z reklamy o pięknym bobasku
Joanna Kurowska o żałobie i wsparciu terapeutycznym. „To żaden wstyd, gdy człowiek szuka pomocy”
Meghan Markle i książe Harry
Meghan Markle podróżuje samolotem. Nasz ekspert odpowiada, czy latanie jest bezpieczne dla ciąży?
Główny Inspektor Sanitarny: teorie przeciwników szczepień to szarlataneria

Pozytywne emocje to dość oczywisty drogowskaz. Dzięki nim wiemy, co sprawia nam prawdziwą przyjemność. Bywa jednak, że ich nie zauważamy albo specjalnie je zagłuszamy. Pora sobie na nie pozwolić.

Ocenianie emocji jest zupełnie bez sensu. Są to bowiem zupełnie naturalne reakcje, jak produkowanie większej ilości śliny na samą myśl o cytrynie (spróbujcie!). Psychologowie zgodnie mówią, że nie do końca można dzielić emocje na pozytywne i negatywne, bo to niesie za sobą wartościowanie. Chcemy przeżywać więcej tych przyjemnych, ale jednocześnie postanawiamy odciąć się od tych trudniejszych. Nie można jednak tłumić jednych i w pełni otwierać się na drugie. Wygłuszamy wszystko, sprawiając, że życie traci smak.

Przeżywanie, dopuszczanie wszelkich emocji powoduje polepszenie samopoczucia, większy kontakt ze sobą ‒ Osoby, które potrafią to zrobić, są bardziej „żywe”, w rzeczywistym kontakcie ze światem, potrafią lepiej odczytywać intencje innych ludzi, są bardziej empatyczne, otwarte, mają większe zaufanie do świata ‒ mówi psycholożka Małgorzata Lipko.

Wielu z nas wierzy, że pokazując podekscytowanie ‒ powiedzmy: w nowej pracy ‒ wyjdziemy na dziecinnych. Zakrywamy więc uśmiech i staramy się zachowywać „profesjonalnie”. Kiedy dostajemy prezent, nie skaczemy z radości, żeby nie wyjść na materialistów. Nie rozczulamy się też specjalnie na widok nowo narodzonych dzieci znajomych, w końcu mogliby się poczuć niezręcznie. Wierzymy w przeróżne konwenanse. Nie zawsze jednak postępując w zgodzie z nimi, będziemy postępować w zgodzie ze sobą.

Bądź autentyczny

To pierwszy krok do pełniejszego życia. Większość z nas jest mocno przyzwyczajona do pewnych modeli zachowań, które stosunkowo trudno zmienić z dnia na dzień. Warto jednak trochę potrenować, bo chociaż pełna swoboda wyrażania siebie wymaga nieco odwagi i treningu, to prowadzi do życia w zaufaniu, otwartości i poczuciu zrozumienia.

Przestań sobie zarzucać, że przesadnie się emocjonujesz. Kiedy czujesz ekscytację, to jest to powód do radości, nie do wstydu. Możesz podzielić się tym z przyjaciółmi lub współpracownikami. Po prostu powiedz im, jak się czujesz. Niekoniecznie będą podzielać twój entuzjazm, nie bądź jednak do tego szczególnie przywiązany. Nie chodzi o to, żeby ciągnąć za sobą tłumy, tylko być w dobrym kontakcie ze sobą i swoimi emocjami. Ekscytacja świadczy o tym, że robimy coś, co ma potencjał dać nam nowe doświadczenia, łączy się z poczuciem zadowolenia, które przyjdzie, kiedy poradzimy sobie z wyzwaniem. Bardzo dobrze, jeżeli czujemy ją w pracy, bo to znaczy, że zajmujemy się dokładnie tym, do czego zostaliśmy stworzeni (albo po prostu tym, co w danym czasie działa).

Jeżeli masz ochotę piszczeć i skakać na widok swojej dawno niewidzianej przyjaciółki – zrób to. Nawet jeżeli obawiasz się spotkać z kilkoma zdegustowanymi spojrzeniami. Być może nie jest to najbardziej kulturalna rzecz na świecie, ale jest przy tym ogromnie pozytywna. Publiczne wyrażanie pozytywnych emocji zaraża jak ziewanie. Jesteśmy z natury empatyczni, dlatego będąc świadkami takiej scenki, możemy wyobrazić sobie, co czują dwie piszczące przyjaciółki, i dzięki temu trochę tej emocji skosztować. Także śmiech jest zaraźliwy. Wie to każdy, kto kiedyś śmiał się po prostu z tego, jak śmieje się ktoś inny.

Dowiedz się, czego chcesz

Uwolnij pozytywne emocje

Podążając za pozytywnymi emocjami, możemy odkryć przepis na szczęście. Jeżeli wiemy dokładnie, co sprawia nam przyjemność oraz czego potrzebujemy, żeby czuć się pełni życia i energii – możemy zacząć powoli wypełniać swoje dni takimi rzeczami. Czy lubimy czuć się potrzebni i zauważeni? Lubimy otaczać się inspirującymi ludźmi? A może bardziej niż socjalizacji potrzebujemy poczucia misji, bo to ona nas inspiruje i napędza? Znając siebie i swoje emocje, możemy wybrać aktywności, które sprawiają nam przyjemność, i wypełnić nimi swój czas.

Jeżeli byliśmy „wygłuszeni” przez wiele lat, będziemy potrzebowali okresu przejściowego, w którym na nowo nauczymy się wyrażać emocje. To naprawdę dobry moment, żeby próbować nowych rzeczy. Tutaj nie spotkamy się z utartymi przez nasze (stare!) zachowanie oczekiwaniami znajomych, rodziny czy współpracowników. Mamy „czystą kartę”, łatwiej więc będzie o swobodną ekspresję. Z czasem na nowo nauczymy się identyfikować emocje i będzie nam coraz łatwiej zachowywać pełną otwartość. Nie ma się czego bać – bardziej niż, nawet krzywdząca, reakcja otoczenia szkodzi nam tłumienie uczuć. Odcinając je, tracimy ze sobą kontakt, co prowadzi do wielu nieporozumień i napięć.

Decydując się na autentyczność, wysyłamy sobie komunikat, z którego wynika, że akceptujemy się w pełni, ze wszystkimi emocjami i potrzebami. Uznajemy, że zasługujemy na wsparcie w trudnych chwilach i chwile przyjemności, w których jesteśmy totalnie rozpuszczeni. Autentyczność to odważny krok, który może naprawdę odmienić życie.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Selena Gomez

Selena Gomez ma nieuleczalną chorobę. Jak przewlekłe choroby wpływają na zdrowie psychiczne?

Lizi Jackson-Barrett

Łysa Lizi Jackson-Barrett: Rok temu płakałam. Teraz czuję się świetnie

smutna kobieta

Czy kobiecy gniew może być zdrowy?

modelka Adwoa Aboah

Adwoa Aboah na instagramie: to są zdjęcia z czasu, kiedy próbowałam odebrać sobie życie

Smutna dziewczyna

Depresja a smutek. Jak je odróżnić? Ekspert odpowiada

śpiąca kobieta

Zbyt długi sen szkodzi naszemu mózgowi, podobnie jak zbyt krótki

Amy Steele z córką

Depresja poporodowa. Amy Steele: błagałam lekarzy, aby pozwolili mi umrzeć

Kobieta stojąca tyłem

Zaburzenia psychiczne: aż jedna czwarta Polaków może mieć z tym problem

Miejski jet lag, czyli problem ze snem. Jak temu zaradzić?

Para całująca się

Wielka Brytania: pary mieszane wkrótce będą mogły zawierać związki partnerskie

Chłopiec z autyzmem i dinozaur. Za tą sesją kryje się niezwykła historia

Katarzyna Miller: Brak edukacji seksualnej skazuje dzieci na wulgaryzm i pornografię