Przejdź do treści

Brak snu działa na kierowcę jak alkohol

Brak snu działa na kierowcę jak alkohol!
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kampania Fundacji Arena i Świat
Wspaniałe bohaterki w kampanii „Badaj się i żyj pełną piersią. Nie daj się rakowi”
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!
Michał Lipa o dodatkowych kilogramach w ciąży. Ile może przytyć ciężarna?
Fryzjerka znalazła dziwną plamkę na jej głowie. Okazało się, że po 13 latach ma nawrót raka
szczepionka
Grypa – dlaczego się szczepimy?

Sen krótszy o cztery godziny działa na kierowcę jak wypicie sześciopaku piwa. Szacuje się, że nawet co trzeci tragiczny wypadek jest powodowany przez osobę, która jest „tylko” zmęczona. Wiecie, kiedy wy balansujecie na krawędzi?

Każdemu z nas (jeśli jeździmy samochodem) może się zdarzyć chwilowe zmęczenie za kierownicą. Co wtedy robimy? Jak to co? Jedziemy dalej, w końcu nam przejdzie… Badania szacują, że niestety od 15 do 33 proc. śmiertelnych wypadków na drogach powodują zasypiający kierowcy. Wcale nie są mniejszym złem od pijanych. Jedno z francuskich badań, przeprowadzone w Centre Hospitalo-Universitaire de Bordeaux, dowiodło, że kierowca, który śpi 4 godziny krócej, jest równie groźny na drodze co kierowca, który wypił 6 piw! Oczywiście można by polemizować, że każdy toleruje inaczej alkohol itd. Ale jedno jest pewne, mnóstwo badań wskazuje, że zmęczenie za kierownicą może być tak samo niebezpieczne jak alkohol. A nawet bardziej! Osłabiona koordynacja, późny czas reakcji, zła ocena sytuacji, osłabiona pamięć i zdolność analizowania – to niektóre wspólne dla pijanego i zmęczonego kierowcy zaburzenia, które wpływają na jazdę samochodem.

Jadąc pomimo senności, balansujemy na krawędzi, bo bagatelizujemy sygnały, które wysyła nam organizm. National Sleep Foundation stworzyła ich listę. Znalazły się na niej m.in.: pieczenie oczu, częste ziewanie, problem z przypomnieniem sobie ostatnich paru kilometrów, rozmarzenie oraz niezwracanie uwagi na znaki. Te sygnały już powinny nas zmusić do zatrzymania się. Co dalej? Opcji jest wiele. Aby „otrzeźwieć”, wskazana jest na pewno chwila na świeżym powietrzu, można sięgnąć też po kawę, w samochodzie powinniśmy systematycznie ochładzać powietrze – to również zmniejsza zmęczenie. Warto też pamiętać, aby przed podróżą zjeść jak najlżejszy posiłek, a w trakcie pić dużo wody (to przynajmniej zmusi nas do zatrzymania się za potrzebą…). W ostateczności nie ma wyjścia – trzeba się zdrzemnąć.

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Piwko po treningu? Lepiej nie…

Alkohol na diecie – tak czy nie?

Trzymaj się ciepło! - obalamy mity

4 mity na temat ciepła

Leki plus alkohol = niebezpieczne związki

Alkohol wytrąca bakterie z równowagi

Problem z alkoholem ‒ 8 sygnałów ostrzegawczych

7 kłamstw, które odbijają się na twoim zdrowiu

Kac Vegan

5 mitów na temat alkoholizmu

6 produktów, które mogą powodować raka

Jak uleczyć sylwestrowego kaca?

Top 5 leków bez recepty, których lepiej nie łączyć z alkoholem