Przejdź do treści

Rozpracuj negatywne emocje

Rozpracuj negatywne emocje
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Niepożądany odczyn poszczepienny. Jak często występuje?
Mama Kosmetolog o bliznowcu – czym się charakteryzuje i jak powstaje?
Joanna Horodyńska
Karolina Gilon i Joanna Horodyńska zachęcają do badań piersi
magda gessler
Magda Gessler ambasadorką kampanii „Diagnostyka Jajnika”
Keira Knightley
Keira Knightley zakazała swojej córce oglądania filmów Disneya

Zamiast zagłuszać emocję, zastanówmy się nad tym, co czujemy i dlaczego czujemy właśnie to. Wówczas będziemy mogli z „negatywnej” emocji skorzystać.

Negatywne emocje nie istnieją?

Gniew, smutek, zazdrość. Od dziecka uczymy się, jaki należy mieć stosunek do tych emocji. To wstyd płakać w szkole, wściekać się u lekarza, a przeżywając rozstanie, musimy zachować fason, nie okazać słabości. Do funkcjonowania w społeczeństwie, w którym istnieją normy i szablony, potrzebujemy mieć chociaż podstawową ogładę, nauczyć się do emocji zdystansować. Zdobywamy tę umiejętność z czasem, przestajemy brać wszystko do siebie. Czasem jednak pojawia się obezwładniający smutek, frustracja albo gniew, emocje wymykające się spod kontroli. Tak naprawdę to komunikaty, które warto zrozumieć.

Jeżeli potrafimy dobrze wyrazić siebie, opowiedzieć swoją emocję osobie, z którą wchodzimy w interakcję, jest większa szansa, że zamiast smutni – poczujemy się zrozumiani. Wcześniej jednak sami musimy swoją emocję poznać i na nowo nauczyć się na nią reagować, nie zagłuszając jej i nie szukając rozproszenia.

Negatywny nie znaczy niepotrzebny

– Zamiast określenia „negatywne emocje”, używałabym „trudne do zaakceptowania (przyjęcia) emocje” – mówi psycholożka Małgorzata Lipko. – Dla różnych ludzi różne emocje stanowią trudność w przeżywaniu. Na różne stany emocjonalne nie mamy zgody wewnętrznej – a na jakie, zależy to od domu rodzinnego, w którym dorastaliśmy i w którym (wprost lub w sposób zawoalowany) dostaliśmy informację, które emocje są niepożądane, jakich trzeba unikać, nie wypada lub nie wolno pod groźbą kary wyrażać. Są systemy rodzinne, w których karze się dziecko za wyrażanie złości, w innych jest naganne żywe i spontaniczne radowanie się, są i takie, gdzie smucenie się i płakanie interpretowane jest jako słabość. Tak więc tzw. trudną emocją dla każdego z nas może być coś innego.

Złość pojawia się zwykle w sytuacjach, gdy jakaś nasza potrzeba nie została zaspokojona.

Lęk – gdy mamy do czynienia z przemocą, zagrożeniem, groźbą utraty bezpieczeństwa, stanu pożądanego… – dodaje psycholożka.

Kiedy więc w którymś momencie poczujemy się rozgniewani lub wręcz wściekli, zamiast zagłuszać emocję lub atakować adwersarza, zastanówmy się nad tym, co czujemy i – przede wszystkim – dlaczego czujemy właśnie to. Wówczas będziemy mogli z tej „negatywnej” emocji skorzystać i zamiast bezproduktywnie się denerwować, poczuć się po prostu i po ludzku zrozumiani.

Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić? Tak, ale warto wiedzieć, że taki system kontroli emocji – przynajmniej w pewnych granicach – można wytrenować.

Przejmij kontrolę

Rozpracuj negatywne emocje

Zdjęcie: shutterstock

Jest kilka rzeczy, które możesz zrobić, by świadomie wziąć na warsztat swoje negatywne, trudne emocje, i zacząć sobie z nimi radzić.

1. Zacznij zwracać uwagę na to, jak się czujesz

Czy jest ci wygodnie? Może chce ci się pić, potrzebujesz owinąć się kocykiem, otworzyć okno? Zrób to wszystko, zamiast przyzwyczajać się do niewygodnej pozycji, pragnienia czy chłodu. Jeżeli w pracy klimatyzacja jest ustawiona na zbyt niską jak dla ciebie temperaturę, przynieś sobie kocyk albo po prostu poproś o dostosowanie temperatury. Dbanie o swój komfort fizyczny naprawdę idzie w parze z utrzymywaniem komfortu emocjonalnego. Daje poczucie bezpieczeństwa, dzięki któremu łatwiej jest się mierzyć z negatywnymi emocjami. A więc zbuduj sobie fundament i podejmij decyzję, że od teraz będziesz po prostu zawsze zwracać uwagę na to, jak się czujesz. Odetchnij głęboko, oprzyj się i otul ciepłą myślą.

2. Zdecyduj się zaakceptować swoje negatywne emocje

Nie oceniaj ich, po prostu pozwól sobie je mieć. To może być trudne, bo przecież pewne mechanizmy mamy utrwalone od dzieciństwa. Wierzymy, że niektórych emocji nie powinniśmy mieć, dlatego za wszelką cenę staramy się je w sobie ukryć.

W ich zaakceptowaniu może pomóc ich wyrażenie. Może zadziałać spisanie ich po prostu na kartce, jednak jeżeli mamy przyjaciela, o którym wiemy, że nas wysłucha i powstrzyma się od oceniania – zwróćmy się do niego, choćby przez telefon. To, że ktoś z zewnątrz zareaguje w stosunku do ciebie ciepło i ze zrozumieniem, może sprawić, że sam zaczniesz tak właśnie się traktować. Razem ze swoimi emocjami.

3. Dowiedz się, skąd one się wzięły i co oznaczają

Po co? To dość proste, chociaż żeby ten punkt się spełnił, naprawdę lepiej zrealizować dwa poprzednie. Jeżeli po prostu usiądziemy, zupełnie wygodnie i bez wewnętrznego buntu przeciwko emocji, możemy się dowiedzieć, skąd ona pochodzi. Można by zapytać – po co nam ta wiedza? Otóż nieprzyjemne emocje często wcale nie wynikają bezpośrednio z akcji, o których myślimy, że je spowodowały. Zwykle jest to jakieś skojarzenie, założenie, które przywołuje starą ranę lub krzywdzące przekonanie. Naprawdę często sama świadomość tego procesu jest w stanie dużo zmienić.

Emocje pomagają odkrywać siebie i przypominają nam, że nigdy nie będziemy „skończeni”. Pierwszym krokiem w pracy z nimi niech będzie po prostu akceptacja, bo zarówno frustracje, jak i niespełnione pragnienia oraz smutki będą pojawiać się zawsze. A razem z nimi szczęście, radość i duma.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Niepożądany odczyn poszczepienny. Jak często występuje?

5 naturalnych źródeł cynku

Mama Kosmetolog o bliznowcu – czym się charakteryzuje i jak powstaje?

Joanna Horodyńska

Karolina Gilon i Joanna Horodyńska zachęcają do badań piersi

magda gessler

Magda Gessler ambasadorką kampanii „Diagnostyka Jajnika”

tebalet z rentgenem płuc leży na biurku

Rak płuc – nadchodzi rewolucja? „Dotychczas uważaliśmy, że jest to choroba śmiertelna”

5 błędów, które popełniasz przed 10 rano

dziewczyna w wannie z wodą i kwiatami

10 intymnych nawyków zdrowej kobiety

Długo unikałam słów, że mam raka piersi. Przecież mam dopiero 24 lata – Maja Gołębiewska o swojej chorobie.

Joanna Kurowska o żałobie i wsparciu terapeutycznym. „To żaden wstyd, gdy człowiek szuka pomocy”

Selena Gomez

Selena Gomez ma nieuleczalną chorobę. Jak przewlekłe choroby wpływają na zdrowie psychiczne?

dwie kobiety korzystające ze smartfonów

Diagnoza w kieszeni. Smartfon pomoże wykryć zaburzenia neurologiczne