Przejdź do treści

„Żyję w ciągłym strachu”. Jak przestać się bać? Pytamy psychologów

"Żyję w ciągłym strachu". Jak przestać się bać? Pytamy psychologów Pexels.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Masz problemy z jelitami? Wypróbuj „Metodę 5R”, czyli plan naprawczy polecany przez dietetyka
5 razy TAK dla wakacyjnego seksu
„Treść, która ma trafić do polskich szkół, krzywdzi, szkaluje i poniża”. Małgorzata Rozenek-Majdan o nowym podręczniku HiT
Łódzcy lekarze uratowali bliźniaki z syndromem podkradania. Ich matka uciekła przed wojną
Ziewasz, swędzi cię skóra, masz zimne dłonie? To mogą być objawy zaburzeń lękowych

„A jeśli stracę pracę? Jeśli zachoruję? A jeśli on odejdzie? Co wtedy? To może stać się już jutro!” ‒ podobne myśli kłębią się w głowie niemal każdego. Czasem jednak zdroworozsądkowa czujność przybiera zupełnie niezdrową formę.

Utrata pracy, zdrowia, związku, pieniędzy, samochodu, mieszkania – to obawy, które według psychologów towarzyszą nam najczęściej. Dotyczy to zwykle tych kwestii, które są dla nas w życiu najważniejsze i których brak byłby dla nas odczuwalny. Ze zdroworozsądkowego, logicznego punktu widzenia obawy najczęściej nie są uzasadnione. Jak pokazało badanie przeprowadzone przez psychologa Roberta Leahy’ego z Weill Cornell Medical School, 85 proc. zmartwień nie ma tak złych skutków, jakich się wcześniej obawialiśmy. Jeśli nawet dochodzi do najgorszych scenariuszy, to w 79 proc. przypadków uczestnicy badania wskazywali, że poradzili sobie z tym lepiej, niż się spodziewali. Leahy twierdzi, że codziennego martwienia się doświadcza 38 procent z nas.

Dwa rodzaje strachu

Strach kreowany przez mózg to rzecz pierwotna – ma na celu ochronę przed cierpieniem, bólem i ma zapewnić przeżycie. Mimo że tego typu myśli są bardzo nieprzyjemne i mogą nas wprawiać w przygnębienie, mają też swój pozytywny wymiar.

Dzięki takim obawom możemy się bardziej starać, motywować, rozwijać i troszczyć o to, co istotne – zaznacza Barbara Michno-Wiecheć, psycholog psychotrapeuta, założycielka Gabinetu Psychologicznego „Drugi Brzeg” w Krakowie.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

Problem zaczyna się wtedy, gdy lęk nie jest motywujący, lecz paraliżuje nasze codzienne życie. Zamartwianie jest uciążliwe i towarzyszy nam niemal w każdej minucie dnia, w której akurat nie jesteśmy zajęci czymś innym.

Najczęściej zaczyna się to niewinnie, właśnie nasilającym się zamartwianiem. Trudności pojawiają się wtedy, gdy nasze życie psychiczne koncentruje się głównie lub wyłącznie na tym obszarze, wtedy dochodzą do tego trudne emocje, myśli, ale również objawawy somatyczne, czyli różnego rodzaju bóle, które nie są potwierdzone medycznie – mówi Barbara Michno-Wiecheć.

Dlaczego boimy się za bardzo?

Ciągłe obawy mogą wynikać ze zbyt dużej wyobraźni – nasz umysł tworzy w głowie różne scenariusze, najczęściej te złe, które wcale nie muszą się wydarzyć. Wychodzimy z założenia, że martwiąc się, możemy zapobiec przykrym zdarzeniom lub wcześnie je zatrzymać. Obawom mogą służyć także nawykowe myśli i przekonania, których „nabawiliśmy się” nawet wiele lat temu, np. „nie można mieć wszystkiego” albo „jeśli teraz wszystko układa się dobrze, to na pewno coś za chwilę się zawali”.

Przyczyna może leżeć również w naszych potrzebach, takich jak np. potrzeba akceptacji, bezpieczeństwa, sprawstwa czy przynależności. Obawiamy się zatem, że poczucie stabilności i bezpieczeństwa przestanie istnieć, jeśli zaryzykujemy zmianę pracy. Niepokoimy się, że stracimy poczucie bycia akceptowanymi i kochanymi, kiedy pokłócimy się z partnerem lub partnerką albo kiedy będziemy bardziej asertywni w związku

Igor Rotberg / psycholog

Jak pokazują badania opublikowane w „Personality and Individual Differences”, problem nadmiernego martwienia się może być powiązany ze sprawnością umysłu. Przeanalizowano przypadki 126 osób, które opowiedziały o swoich doświadczeniach związanych m.in. z obawami i fobiami społecznymi. Uczestników przebadano też pod kątem ilorazu inteligencji. Osoby, które jako prawdziwe wskazywały zdanie „zawsze się o coś martwię”, wypadały w testach na inteligencję zdecydowanie lepiej.

Strach – zagrożenie dla zdrowia

Zamartwianie się odczuwa silnie także nasz organizm.

– Z badań wiemy, że wydziela się wtedy kortyzol, czyli hormon wytwarzany przez korę nadnerczy, który wpływa na wiele funkcji w naszym organizmie, np. osłabia aktywność układu odpornościowego czy zwiększa działanie adrenaliny. Niepokój może powodować również aktywizację układu współczulnego, co powoduje przyspieszone bicie serca, szybszy oddech, napięcia niektórych grup mięśni czy zwężenie naczyń krwionośnych – tłumaczy Igor Rotberg.

para chłopak i dziewczyna

Mogą się pojawić również zaburzenia snu, zaburzenia hormonalne, wysypki, problemy w sferze seksualnej. Eksperci zaznaczają, że chcąc zagłuszyć swój strach, wiele osób wpada w uzależnienia od jedzenia, alkoholu lub papierosów. Obawy mogą być także wstępem do depresji.

Jak zmniejszyć strach?

Psychologowie nie pozostawiają złudzeń – choćbyśmy mocno się starali, lęk nie zniknie całkowicie.

Oczekiwanie, że nigdy nie będziemy się bać, jest z góry skazane na rozczarowanie. Odwagą bowiem nie jest nieodczuwanie lęku, lecz działanie pomimo jego doświadczania – mówi Igor Rotberg.

Z obawami możemy próbować sobie radzić. Jednym ze sposobów jest wyobrażanie sobie pozytywnych scenariuszy zamiast tych negatywnych. Nie analizuj więc przyszłego rozpadu związku lub strasznej choroby, pomyśl, że innym scenariuszem, który równie dobrze, a nawet z większym prawdopodobieństwem może się zrealizować, jest życie w pełnym zdrowiu i w szczęśliwym związku.

Igor Rotberg
Oczekiwanie, że nigdy nie będziemy się bać, jest z góry skazane na rozczarowanie. Odwagą bowiem nie jest nieodczuwanie lęku, lecz działanie pomimo jego doświadczania

Istnieje też podobna, aczkolwiek odwrotna taktyka, proponowana przez Dale’a Carnegie w książce „Jak przestać się martwić i zacząć żyć”. Zastanów się, co najgorszego mogłoby się stać w danej kwestii, i spróbuj to przyjąć, pogodzić się z tym. Przemyśl, co wtedy należałoby zrobić, jakie kroki trzeba byłoby podjąć, by wyjść z problemu lub uczynić go mniej uciążliwym. Konkretne, zadaniowe podejście nawet do wyimaginowanego problemu może przynieść zaskakująco sporo ulgi. Problem przestaje być czymś nieokreślonym, tajemniczym, a przybiera konkretną formę.

Jeśli masz możliwość zapobieżenia scenariuszom tworzonym w głowie, zrób to, co możesz zrobić, by uspokoić swoje myśli i sumienie. Obawiając się utraty pracy, możesz np. dbać o podwyższenie kompetencji dzięki kursom zawodowym, martwiąc się o przyszłość dojrzewającego dziecka ‒ umówić się z psychologiem rodzinnym. Jeśli jednak na daną kwestię nie masz wpływu (np. zdrowie najbliższych), po prostu to zaakceptuj. Zwyczajnie przyjmij, że nie możesz w życiu kontrolować absolutnie wszystkiego i czasem po prostu trzeba zgodzić się na to, co przyniesie życie. Miej jednak w tyle głowy, że niezależnie od okoliczności na pewno udźwigniesz wszystko i w trudnych sytuacjach możesz liczyć na pomoc rodziny, przyjaciół, bliskich. Taka świadomość również poprawia nastrój.

Postaw na liczby. Zaskoczy cię fakt, w jak niewielkim procencie w stosunku do ogółu populacji dochodzi do katastrof lotniczych lub zapadania na śmiertelne, wyjątkowo trudne do wyleczenia choroby. Uświadomisz sobie, że przynajmniej według rachunku prawdopodobieństwa możesz czuć się w miarę spokojnie i bezpiecznie.

Dość zaskakujący sposób na walkę z lękiem proponuje Robert Leahy w tekście na Webmd.com. Zaleca, by powtarzać tak długo straszną dla nas myśl, aż… stanie się nudna. Jeśli więc obawiamy się nowotworu, Leahy radzi stanąć przed lustrem i powtarzać: „Mogę umrzeć na raka, mogę umrzeć na raka…”. Jak twierdzi, po wielokrotnych powtórzeniach to stwierdzenie straci swoją moc, znaczenie i nie będziemy przywiązywać już do niego takiej wagi.

Skup się na tym, co dzieje się tu i teraz w twoim życiu. Doceń to, co masz, co udało ci się osiągnąć, to, co dzieje się w twoim życiu pozytywnego. Nie ma sensu myśleć o tym, co wydarzy się jutro, pojutrze lub za rok, bo odbiera to nam przyjemność z doświadczania tego, co dzieje się właśnie w tej sekundzie. Szukaj przyjemności w codziennych czynnościach, jak picie kawy czy pójście na spacer. Zamartwianiem się w żaden sposób nie wpłyniesz na przyszłość, a zupełnie niepotrzebnie psujesz sobie obecny moment.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

"To on jest przyczyną wszystkich twoich problemów. To przez niego organizm nie może wyjść z opresji, szaleje gospodarka hormonalna, ubożeje mikrobiota" - podkreśla lek. Dorota Helim-Sobkowiak

„To on jest przyczyną wszystkich twoich problemów. To przez niego szaleje gospodarka hormonalna, ubożeje mikrobiota” – pisze o… stresie lek. Dorota Helim-Sobkowiak

ból

Co stres robi z naszymi stawami? Będziesz zaskoczona

Czy IBS jest chorobą psychiczną? Psychiatrka odpowiada

Koszmary senne – zapobieganie, leczenie, wpływ na organizm

Chcesz mieć udany dzień? Nie wstawaj lewą nogą!

Koszmarne poranki. Dlaczego niektórzy z nas najgorzej czują się tuż po przebudzeniu, tłumaczy psycholożka Milena Wojnarowska

Wydaje ci się, że wszyscy widzą twój stres? Psycholożka wyjaśnia, na czym pole iluzja przejrzystości

Wydaje ci się, że wszyscy widzą twój stres i lęk? Psycholożka wyjaśnia, na czym polega iluzja przejrzystości

„Zaparkuj trudne sprawy na czas urlopu”. Jak skutecznie przewietrzyć głowę w trudnych czasach, mówi psycholożka Karolina Lipińska

Kobieta stoi na ringu bokserskim

Zestresowana? Spróbuj tych ćwiczeń. Pomogą ci się zrelaksować

Praca, dom, obowiązki… Spokojnie, nie wszystko w życiu musi być idealne. Oto 5 powodów, dla których czasem dobrze odpuścić

terapia czaszkowo-krzyżowa/ pexels

„Układ nerwowy dostaje sygnał: nie musi tak być, nie trzeba tkwić w ciągłym bólu, jest wyjście”. Fizjoterapeutka o „rozmasowywaniu” traum

Kobieta śmieje się a w ręce trzyma drinka

„Weź się wyluzuj!”. Tylko jak? Oto kilka rad, dzięki którym nauczysz się „odpuszczać”

„Nie ma jednej miary, co traumatyzuje, a co nie. Dla każdego układu nerwowego ‘za dużo’ ma inną definicję” – mówi terapeutka traumy Sabina Sadecka

8 ziół na redukcję napięcia / pexels

Poczuj się lepiej! 8 ziół, które poprawiają nastrój i redukują napięcie

Na wypalenie zawodowego skarży się 65 proc. Polaków. Psycholożka wyjaśnia, jakie symptomy powinny nas zaniepokoić

Na wypalenie zawodowe skarży się 65 proc. Polaków. Psycholożka wyjaśnia, jakie symptomy powinny nas zaniepokoić

Somatyzacja – zaburzenia somatyzacyjne, objawy, gdzie otrzymać skuteczną pomoc

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Czym jest stresslaxing? / Fot. Pexels

Stres zamiast odpoczynku. Jak zwalczyć stresslaxing?

Jak skóra reaguje na stres?

Jak skóra reaguje na stres?

Kobieta

„Ciało reaguje szybciej niż nasz umysł i dłużej trzyma napięcie”. Pani Fizjotrener o powiązaniu emocji z konkretnym narządem w organizmie

Kobieta śpi - paraliż senny

Paraliż senny – co to jest, jakie są jego przyczyny i objawy?

"Nawet 80 proc. osób ma wystarczające zasoby żeby poradzić sobie z traumą". Psycholożka wyjaśnia, jak zapobiec PTSD

„Nawet 80 proc. osób ma wystarczające zasoby, żeby poradzić sobie z traumą”. Psycholożka wyjaśnia, jak zapobiec PTSD

Trening Jacobsona – skuteczny sposób walki ze stresem, nerwami i napięciem mięśni

Jelita a stres – czy mają ze sobą coś wspólnego? Psycholożka i gastroenterolog wyjaśniają

Najpopularniejsze

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

Domowe sposoby na zatkane ucho. Jak odetkać ucho zatkane: woskowiną, katarem, wodą?

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Kobieta

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

MCH – co to, podwyższone i poniżej normy. MCH w morfologii

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Wysoki cholesterol - jakie są przyczyny i objawy? Sposoby na wysoki cholesterol

Wysoki cholesterol – jakie są przyczyny i objawy? Jak go obniżyć?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

kobieta z problemami skórnymi

Wybroczyny (petocje) – co to jest, dlaczego powstają i jak sobie z nimi poradzić?

para w łóżku

Fellatio, czyli oswajanie penisa. 7 najważniejszych zasad!

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

laboratorium

D-dimery – co to jest? Jak obniżyć zbyt wysoki poziom?

para zakochanych, romantyczny wieczór

Nie masz ochoty na seks? Poznaj 8 sposobów na podniesienie libido

×