Przejdź do treści

SESJA TERAPEUTYCZNA: Człowiek sam wie, co dla niego najlepsze

Dorota Ostrowska-Karwat, psychoterapeutka
Dorota Ostrowska-Karwat, psychoterapeutka/ zdj. Stan Barański/ grafika: Joanna Zduniak
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Wirus, który niszczy najbardziej agresywne nowotwory? To może być przełom w onkologii
Odkryto wirusa, który unieszkodliwia najbardziej agresywne nowotwory. To może być przełom w onkologii
Skąd ta senność po jedzeniu? 6 możliwych powodów /fot.Pexels Polina Tankilevitch
Skąd ta senność po jedzeniu? 6 możliwych powodów
Pstrykanie długopisem, kręcenie włosami, obgryzanie paznokci... Jak pozbyć się tych nawyków? Podpowiada Magdalena Komsta
Skubanie skórek, obgryzanie paznokci, strzelanie palcami? To mogą być stimy. Psycholożka podpowiada, jak się ich pozbyć
Przez pandemię psychika dzieci jest w tragicznym stanie. Odpowiedź rządu? Infolinia prowadzona przez księdza egzorcystę
Przez pandemię psychika dzieci jest w tragicznym stanie. Odpowiedź rządu? Infolinia prowadzona przez księdza egzorcystę
Ericka Hart pokazała na wybiegu blizny po mastektomii. Prawdziwa rewolucja na tygodniu mody w Nowym Jorku

– Do mnie przychodzi klient, nie pacjent. W nurcie Gestalt pracuje się na rzecz drugiego człowieka. Nie uznaje się go z góry za chorego, tylko kogoś, kto potrzebuje wsparcia, a kto, być może, ma objaw chorobowy – mówi Dorota Ostrowska-Karwat, psychoterapeutka, która objaśnia nam psychoterapię w nurcie Gestalt.


Terapię można porównać do bombonierki. Niby wszystkie czekoladki wyglądają w niej tak samo, ale jednak każda smakuje inaczej. Żeby wybrać tę odpowiednią, można albo spróbować wszystkich, albo przeczytać skład na opakowaniu. Nie namawiamy do obżarstwa, ale do świadomych wyborów, dlatego w kolejnych odsłonach cyklu „Sesja terapeutyczna” prezentujemy najpopularniejsze metody terapii. Uchylamy drzwi gabinetów, żeby podejrzeć terapeutów przy pracy i zadać im trudne pytania. W końcu my też mamy do nich prawo.


Olga Święcicka: Przychodzi pacjent do terapeuty i…

Dorota Ostrowska-Karwat: Klient. Do mnie przychodzi klient, nie pacjent. W nurcie Gestalt pracuje się na rzecz drugiego człowieka. Nie uznaje się go z góry za chorego, tylko kogoś, kto potrzebuje wsparcia a kto, być może, ma objaw chorobowy. Jesteśmy partnerami w tym sensie, że ja ciekawie się drugim człowiekiem, nie stawiając się ponad nim.

W takim razie przychodzi klient i co dzieje się dalej?

Moim zadaniem jest rozpoznanie podstawowej sprawy. Pytania padają więc wokół głównego problemu. To jest też moment, gdzie rozmawiamy z klientem, czy jest gotowy na dalszą pracę nad sobą, czy tylko chciał się skonsultować i usłyszeć siebie.

Wyrażam gotowość na pracę nad sobą.

W takiej sytuacji tłumaczę, że przez pięć kolejnych spotkań będziemy określać problem. W tym czasie będziemy ustalać, czy jest to problem do rozwiązania i na ile klient widzi szanse, żeby go przepracować. Rozmawiamy też o tym, czy w naszej relacji klient czuje się bezpiecznie.

Po tych pięciu sesjach coś w tych spotkaniach się zmienia?

Różnica jest taka, że dalej zajmujemy się problemem, który określiliśmy, podczas sesji dopytuję, jak to, co ktoś opowiada, ma się do problemu, z którym do mnie przyszedł.

Przez pięć kolejnych spotkań będziemy określać problem. W tym czasie będziemy ustalać, czy jest to problem do rozwiązania i na ile klient widzi szanse, żeby go przepracować

Czyli nawet jak coś w międzyczasie w naszym życiu się wydarzy podczas terapii np. zostawi nas chłopak, to nie możemy o tym porozmawiać?

Oczywiście, jestem gotowa porozmawiać na każdy nurtujący klienta problem, ale po ustaleniu z nim, czego w związku z tym potrzebuje. Liczy się dla nas wolność i odpowiedzialność człowieka, nie chcemy, żeby terapeuta kierował procesem, ale żeby za nim podążał za zgodą klienta.

Brzmi jak bardzo przyjacielska relacja.

Mogłabym ją nazwać przyjacielską, ale nie spotykamy się np. na kawę z klientami po sesji i nie utrzymujemy z nim kontaktu pomiędzy spotkaniami. Ważne jest, by w tej relacji terapeutycznej potrzeby klienta były na pierwszym planie. Myślę, że to taki ciepły kontakt, gdzie czasami jest również miejsce na wspierający dotyk.

To rzadka rzecz na terapii.

Dla wielu nurtów to kontrowersyjna sprawa, ale ja uważam, że dotyk jest czasem potrzebny, żeby przejść jakiś kryzys. Oczywiście nigdy ten kontakt nie jest z inicjatywy terapeuty. Trzeba rozpoznać potrzeby klienta, szanować jego granice i jeśli robić jakiś ruch, to z delikatnością , wyważeniem i zawsze za zgodą klienta.

Rozumiem, że podczas terapii siedzi się w osobnych fotelach.

Oczywiście. Siedzimy naprzeciwko siebie. W Gestalcie pracuje się w trzech sferach: intelektualnej, czyli z myślami klienta, uczuciowej i z ciałem. W ramach pracy terapeutycznej te trzy sfery powinny się zintegrować.

Dr. n. med. Grzegorz Mączka

Co to znaczy?

Jeśli widzę przed sobą człowieka, który bardzo dużo myśli, ale nie ma dostępu do emocji, to przyglądam się temu, zastanawiając się, co takiego się dzieje, że ten człowiek nie może czuć. Sporo objawów można też odszukać w oddechu. Jeśli widzę, że ciało klienta specyficznie reaguje, kiedy coś opowiada, to proszę go, żeby opowiedział mi, gdzie dokładnie czuje napięcia.

Skoro pracuje się też z ciałem to rozumiem, że czasem trzeba z tego fotela wstać.

Wówczas w gabinecie na wyrażenie schowanych, często w dzieciństwie, emocji i przeżycie ich jeszcze raz w bezpiecznych warunkach.

Odwołujesz się do dzieciństwa. W tym nurcie grzebie się w zamierzchłej przeszłości?

Pracuję tu i teraz, ale w odniesieniu do przeszłości, bo każde doświadczenie ma jakieś korzenie. Nie chodzi jednak o to, że zadaję szczegółowe pytania np. o ojca, tylko wierzę, że jeśli jakieś związane z nimi wydarzenia mają wpływ na problem, to klient sam do tego ojca wróci lub przyniesie na sesję wydarzenie lub emocje, które są bezpośrednio z tą relacją związane. Działam w myśl zasady, że to nie terapeuta a człowiek sam wie, co jest dla niego najlepsze.

Pracując w teraźniejszości wpływacie na przyszłość?

Pracuję w „dzisiaj”, bez wmawiania co będzie się czuło jutro, bo nikt nie jest w stanie tego przewidzieć. Terapeuta może dotrzeć tam, gdzie ma dostęp, czyli do przeżyć lub myśli. W mojej metodzie jest mocne oparcie na „tu i teraz” i na relacji.

Czyli?

Że terapeuta ma prawo wyrażać swoje uczucia do klienta i mu o nich mówić, jeśli widzi w tym rezultat terapeutyczny.

Terapeuta ma za zadanie wyłapać wewnętrzny konflikt i wyciągnąć go na zewnątrz. Czasem dosłownie, bo zdarza się, że proszę klienta, żeby przeprowadził dialog między tymi dwoma stronami konfliktu

W jaki sposób?

Chociażby używając formuły: to, co mówisz do mnie, wywołuje we mnie… Żeby jednak to zrobić,  w ramach szkoły psychoterapii wymagane są od nas setki godzin własnych terapii i przepracowania swoich problemów po to, żeby nie wchodziły nam do gabinetu. Chcę mieć do siebie zaufanie, że moje prywatne problemy nie rzutują na obraz mojej relacji z klientem.

Co daje taka informacja zwrotna?

Zwiększa świadomość człowieka. Klient się do niej odnosi. Może to zanegować, może na to odpowiedzieć i to może być przedmiotem pracy w związku ze zgłoszonym problemem.

Rozumiem, że chodzi o takie odkrycie kart. Powiedzenie na głos rzeczy, które zwykle zatrzymujemy dla siebie w myślach.

Tak. To jest takie laboratorium. Nie mówię wszystkiego, co chcę, ale mówię o rzeczach, które mogą  np. poprawić klientowi relacje z ludźmi. Jeśli boryka się z problemami w małżeństwie, to dzięki mojej informacji zwrotnej może zrozumieć, jak jego wypowiedzi czy czyny może postrzegać jego żona. Ja oczywiście nie jestem jego żoną, jestem terapeutą, ale pokazując swój odbiór, pozwalam klientowi się temu przyjrzeć w bezpiecznych warunkach. Może zobaczyć, jak wyjść poza schemat, który powtarza się w jego życiu

A co, jeśli zdarzy się pomyłka w tej interpretacji i faktycznie będą na nią rzutować nasze prywatne problemy?

Od tego jest superwizja, żeby tak się nie działo. Każdy terapeuta ma obowiązek w nich brać udział i przyglądać się w jakiej kondycji jest w relacji z klientem. Jeśli mój problem wpływa na relację, to mam obowiązek się tym zająć.

Ewa Modzelewska-Kossowska – psychoanalityczka

I przyznać się klientowi?

Oczywiście. Nasza relacja jest przecież równa. Przyznanie się do błędu jest  terapeutyczne. To pokazuje że odpowiedzialność jest po dwóch stronach a terapeuta jest tylko człowiekiem.  Taka otwartość terapeuty może być czasami wstępem do budowania zaufania klienta  a czasami pomocna w wyrażaniu emocji do terapeuty np. smutku czy niezadowolenia.

Powiedziałaś, że człowiek jest najlepszym przewodnikiem po własnej psychice. Rozumiem, więc że twoja rola sprowadza się do towarzyszeniu mu w tej „podróży”.

Ja zadaję pytanie i parafrazuję klienta, żeby mógł siebie usłyszeć. Kiedy treści jest dużo, to czasem trudno jest dotrzeć do sedna. Terapeuta ma za zadanie wyłapać wewnętrzny konflikt i wyciągnąć go na zewnątrz. Czasem dosłownie, bo zdarza się, że proszę klienta, żeby przeprowadził dialog między tymi dwoma stronami konfliktu.

Sesje mają jakiś schemat?

Schemat nie, ale na początku pytam klienta, czego dzisiaj potrzebuje a na końcu proszę o podsumowanie. W Gestalcie dużo mówi się o domykaniu figur, czyli zamykaniu tematów, z którymi klient przyszedł na sesję. Najlepiej jeśli zamyka się je podczas jednej sesji, żeby nie zostawiać rozgrzebanych wątków.

A jak wygląda to „ostateczne zamknięcie”?

Najczęściej jest to decyzja klienta, choć bywa i tak, że terapeuta delikatnie sugeruje, że jego zdaniem ktoś już jest gotowy na odejście. Wszystko odbywa się w akceptujący sposób. Ważny jest sam proces pożegnania relacji, bo jest ona bliska. Razem podsumowujemy najważniejsze i najbardziej znaczące momenty. To jest czas dla klienta i terapeuty, by zamknąć relację i przeżyć z tym związane uczucia. Ja często na końcu podkreślam zasoby klienta, które go doprowadziły do pomyślnego zakończenia terapii, bo są to jego  zasoby na życie.


Dorota Ostrowska-Karwat – trenerka rekomendowana przez PTP, psychoterapeutka Gestalt  z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem.  Absolwentka Szkoły Psychoterapeutów i Trenerów Grupowych  w Instytucie Integralnej Psychoterapii Gestalt w Krakowie.  Na co dzień prowadzi praktykę prywatną dla dorosłych w Warszawie  i pracuje z młodzieżą i rodzicami w Młodzieżowym Ośrodku Profilaktyki i Psychoterapii. Jest  współzałożycielką firmy szkoleniowej Follow, która prowadzi rozwojowe projekty szkoleniowe w biznesie. www.follow.com.pl www.psychoterapiagestalt.com.pl

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Dziecko

Nowatorska metoda wykrywania wczesnego spektrum autyzmu. Algorytm rozpoznaje zaburzenie w 10 minut!

Marek Sekielski

Marek Sekielski: Alkoholizm to choroba egocentryków, którym się wydaje, że są pępkiem całego świata

Binge watching to coraz powszechniejszy sposób na relaks. Choć sam w sobie nie jest niebezpieczny, może prowadzić do negatywnych następstw

Tenisistki

Pokoje ciszy i pomoc psychologów dla tenisistek i tenisistów podczas US Open

Kobieta

„Przestańmy mówić 'jesteś chory/a psychicznie', bo ktoś zrobił coś, co nam się nie podoba” – apeluje edukatorka antydyskryminacyjna Anna Wiatrowska

Kobieta przegląda się w lustrze

„Uśmiechnęłam się do siebie w odbiciu. I pomyślałam, że mogłabym wyglądać dokładnie tak samo, jakbym miała depresję” – pisze Maja Herman

„Decyzja o powiększeniu rodziny należy do ciebie – nie do osób z twojego otoczenia – nie do twoich rodziców, cioć czy wujków” – mówi psycholog

Daria Abramowicz, psycholożka sportu

„Niepowodzenie w sporcie czy w pracy to nie jest informacja o nas – że jesteśmy słabi, gorsi, mniej wartościowi” – tłumaczy Daria Abramowicz, psycholożka sportu

Dagmara Seliga

3 zdania, które dodadzą ci pewności siebie. Podpowiada Dagmara Seliga [WIDEO]

Marta Młyńska

Self-care to nie kąpiel z bąbelkami i serial na Netflixie. To życie, przed którym nie musisz się chować

W jaki sposób psychoterapia „uszczelnia” jelita w depresji? Tłumaczy dr n. med. Leszek Rudzki, psychiatra

Simone Biles rezygnuje z igrzysk w trosce o swoje zdrowie psychiczne

Simone Biles postawiła na pierwszym miejscu zdrowie psychiczne. Sponsorzy olimpijscy i fani popierają jej decyzję

Wentworth Miller

Wentworth Miller, gwiazdor „Skazanego na śmierć”, wyznał, że ma autyzm. „Ma to kluczowe znaczenie dla tego, kim jestem”

Kobieta leży i zasłania twarz rękoma

Dr Leszek Rudzki: hormony tarczycy mają bardzo istotny wpływ na liczne funkcje naszego organizmu, w tym mózgu i naszą psychikę

Psychofobia - jak z nią walczyć?

Jedynie 30 proc. osób w Polsce zaakceptowałoby przyjaciela lub przyjaciółkę z diagnozą schizofrenii. Dominik Haak o psychofobii

marihuana a schizofrenia

Palenie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia schizofrenii? Czterokrotny wzrost zachorowań w Danii

Depresja maskowana – przyczyny, objawy, leczenie

samotna dziewczyna

„Jak nie masz co robić, to śpisz, żeby dzień, który ciągnie się jak nudne niedzielne popołudnie, jak najszybciej minął”. Trzy rozmowy o samotności

Dagmara Seliga

Dagmara Seliga: w Polsce nie jesteśmy uczeni doceniania i chwalenia [WIDEO]

depresja seniora

Seniorzy z depresją. „Nawet 40 proc. epizodów depresyjnych u osób w wieku podeszłym pozostaje niezdiagnozowanych” – mówi psychiatra Hubert Sońta

Czy da się być cały czas w dobrej formie?

6 sygnałów mówiących o tym, że czas zmienić terapeutę. Wymienia psycholożka Monika Kotlarek

6 sygnałów mówiących o tym, że czas zmienić terapeutę. Wymienia psycholożka Monika Kotlarek

Stres mniejszościowy powoduje, że osoby LGBTQ+ się izolują, ukrywają swoją orientację seksualną lub tożsamość płciową – pisze psycholożka Anna Cyklińska

SESJA TERAPEUTYCZNA: Jest tu miejsce na pacjenta takim, jakim jest

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Kobieta

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

MCH – co to, podwyższone i poniżej normy. MCH w morfologii

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Torbiel - twarz kobiety z widocznymi krostkami

Torbiel – czym jest, gdzie występuje i czy jest groźna dla zdrowia?

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Badanie krwi AST - co to jest i jak interpretować wyniki?

Badanie krwi AST – co to jest i jak interpretować wyniki?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

para w łóżku

Fellatio, czyli oswajanie penisa. 7 najważniejszych zasad!

Dobry seks – różnica wieku czyni cuda

Różnica wieku między partnerami? Może się okazać spełnieniem seksualnych marzeń

kobieta z problemami skórnymi

Wybroczyny (petocje) – co to jest, dlaczego powstają i jak sobie z nimi poradzić?

ucho kobiety

Domowe sposoby na zatkane ucho. Jak odetkać ucho zatkane: woskowiną, katarem, wodą?