Przejdź do treści

„Wyjście z toksycznego związku nie łatwe, ale jest możliwe. I trzeba to zrobić. Dla siebie”. Dr Bogdan Stelmach o niezdrowych relacjach w parze

Zdjęcie: iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
yoga twarzy joga
Joga dla twarzy. Kasia Bem pokazuje miny, które działają lepiej niż botoks
istockphoto
Często miewasz migreny? Sprawdź, co może prowokować bóle
Komosa ryżowa zapiekana z brzoskwiniami
dziewczyna z lodami
Niepozorne nawyki, które niszczą zęby. Oto 6 rzeczy, których dla dobra zębów lepiej nie robić
Chuda niekoniecznie znaczy zdrowa
Uważaj przy odchudzaniu. „Chuda” niekoniecznie znaczy „zdrowa”

Jest trudny, pełen napięć, niezrozumienia i niepokoju. Z boku może wydawać się, że wszystko jest w porządku. Jednak jakby się głębiej przyjrzeć, można dostrzec, jak źle się dzieje. I chociaż są konkretne sygnały alarmujące o tym, że jesteśmy w toksycznej relacji, potrafimy tkwić w niej nawet latami, często już nawet nie zauważając, co robi z nami partner czy partnerka i jaką krzywdę codziennie nam wyrządza.

Jak to się dzieje, że ludzie żyją w toksycznych związkach? Po czym poznać, że relacja nie jest zdrowa i nam mnie służy? O tym między innymi rozmawiamy z dr Bogdanem Stelmachem z Mazowieckiego Centrum Psychoterapii, lekarzem seksuologiem.

Małgorzata Germak: Czym jest toksyczny związek?

Dr Bogdan Stelmach: Taki związek składa się z kilku charakterystycznych elementów. To relacja oparta na stosowaniu technik przemocowych i manipulacyjnych. Jest pełna cierpienia, braku zaufania i walki ze sobą. Zwykle to związek niesymetryczny, w którym jedna osoba dominuje nad drugą, wpływając na nią, na jej przekonania, wartości i poczucie wlasnej wartości.

Toksyczny związek jest pełen niespełnienia, poczucia braku komfortu, bycia omotanym, spętanym, przymuszonym do czegoś. To jest związek nieszczęśliwy. Uczestnicy tego dramatu są nieszczęśliwi. To relacja, w której brakuje takich fundamentów jak wsparcie, troska, szacunek, czułość i miłość.

Czy łatwo rozpoznać taki związek?

Dla kogoś z boku taka para może uchodzić za zakochanych i szczęśliwych, a w gruncie rzeczy mogą ich łączyć toksyczne relacje. Często zapominamy o tym, że przemoc nie musi mieć fizycznego i dostrzegalnego gołym okiem oblicza. Przemoc jest działaniem, które ma na celu wymuszenie na drugiej osobie czegoś, czego ona nie chce. Przemoc psychiczna, o której się mówi w kontekście toksycznego związku, polega na poniżaniu, braku wsparcia, pomniejszaniu wartości drugiej osoby. Czasami trwa latami i ma katastrofalne skutki dla drugiej osoby. Ona lub on w końcu uwierzy w to, co słyszy, że jest gorsza/gorszy, że się do nieczego nie nadaje. Ta osoba staje się tym, kim mówimy, że jest. A to może ją całkowicie zrujnować psychicznie, jeśli nie znajdzie pomocy.

para chłopak i dziewczyna

Jest mnóstwo toksycznych związków, w których przemoc ma bardzo subtelny wyraz. Im wyżej społecznie sytuowani są ludzie, tym metody przemocy subtelniejsze i trudniejsze do wykrycia. I dopiero, gdy zacznie się drążyć i analizować związek na różnych płaszczyznach, można odkryć toksyczność tej relacji. Czasami to może być po prostu brak wsparcia w kluczowych kwestiach i pozostawienie samym sobie, gdy potrzebuje się tej drugiej osoby. Dlatego tak ważne jest, aby odejść od stereotypu, że przemoc w związku to siniak i podbite oko. To coś o wiele więcej.

Czy będąc w toksycznym związku mogę nie zauważyć tego? Mogę nie dostrzec sygnałów, że mój partner nie traktuje mnie jak powinien?

Zwykle tak jest, że osoba będąca w toksycznym związku, nie zdaje sobie z tego sprawy. Nic nie dzieje się przypadkowo – w niezdrowe relacje zwykle wchodzą osoby, które mają jakieś deficyty. Na przykład wychowywały się w środowisku, w którym zabrakło elementów niezbędnych do prawidłowego rozwoju psychoseksualnego. Osoba dorastająca w zimnym domu, niekochana i odrzucana, w dorosłości – nawet jeśli w teorii wie, jak powinien wyglądać prawdziwy związek -podejmuje inne decyzje pozaświadome. I jeśli partner wpisze się w jej wzorce, to ona może nawet nie widzieć, że coś jest nie w porządku. A jak bliscy mówią: „Z kim ty jesteś? On źle na ciebie działa, krzywdzi cię”, to ona zaprzecza i broni go. Zgłaszają się do mnie kobiety, które ponad 20 lat funkcjonują w toksycznym związku. Więc tak, tzw. ofiara w takiej niezdrowej relacji ma duże szanse nie zauważyć tego.

Kim są ludzie po tej drugiej stronie? Z kim potencjalnie stworzymy toksyczny związek?

Często są to nieprawidłowe osobowości, np. narcystyczne. Życie z narcyzem jest pełne trosk, nieszczęścia i cierpienia, dopóki on nie zechce czegoś z tym zrobić. Jego sposób reagowania jest sztywny i nie zmienia się. Jest skupiony na sobie. Trudnym partnerem do stworzenia zdrowego związku jest też człowiek wycofany, cichy z zaniżoną samooceną. Albo maminsynek, który często jest naładowany złością i nienawiścią za wszystkie poniżenia, które wynikają z patologicznej relacji ze swoją mamą. Toksyczne relacje tworzą ludzie, którzy mają braki emocjonalne, które powinny popracować nad sobą.

Chcesz lepszego seksu?

Dobry seks to miks wielu czynników, o które nie zawsze łatwo. WIMIN to wsparcie dla Twoich mechanizmów relaksacji. Zadba o pożądanie i wzmocnione wrażenia. Sprawdź jak może Cię wesprzeć WIMIN.

Sprawdź

Jakie są sygnały świadczące o tym, że jesteśmy w niezdrowej relacji? Co powinno zaniepokoić, zapalić ostrzegawczą lampkę?

Jedną z takich podstawowych rzeczy jest powtarzające się kłamstwo. Nie chodzi o to, że raz czy dwa przyłapaliśmy partnera na kłamstwie. Chodzi o kłamstwo, które staje się stałym elementem komunikowania się.

Dlaczego tak notorycznie kłamią?

To jest część ich funkcjonowania, inaczej nie potrafią. To ich element manipulacji. Chcą ukryć prawdę – tu może chodzić o złe intencje, o kochankę, pornografię, wydawanie pieniędzy, nienawiść.

Jakie są jeszcze sygnały tego, że tkwimy w toksycznej relacji?

Powtarzające się dezawuowanie i poniżanie. Często takie komunikaty czy słowa odbierające pewność drugiej osobie, poniżające ją, pokrywa się po chwili czymś miłym, żeby wygładzić i zneutralizować przekaz. To działa, pozawala uśpić czujność partnera. I sprawcy przemocy w toksycznych związkach doskonale o tym wiedzą. Osoba, którą się tak regularnie traktuje, przestaje wierzyć w siebie. To podważanie samooceny.

Jak to może wyglądać?

A na przykład tak: „Daj spokój, po co ci prawo jazdy, przecież ty się kompletnie do tego nie nadajesz, ty nigdy nie będziesz dobrym kierowcą” albo „Zobacz Krzysiu, Marek tak świetnie sobie poradził i dużo zarabia, a ty od lat stoisz w miejscu”. Takie komunikaty na stałe towarzyszące parze, niszczę jedną z tych osób i zdecydowanie powinny zapalić czerwoną ostrzegawczą lampkę.

Mamy do czynienia nie tylko z poniżaniem, ale też pojawia się wrogość i pogarda. A to elementy, które są fundamentalnym zaprzeczeniem miłości. „Ale on mówi, że mnie kocha”. Może i mówi, ale jego czyny i zachowanie kompletnie temu zaprzeczają. Więc coś jest nie tak. Wrogość jest na drugim biegunie do miłości.

Co jeszcze powinno nas zaniepokoić?

W toksycznych związkach sygnałem, który powinien dać do myślenia, to także manipulacja. A to trudny temat, bo może być ona prawie niedostrzegalna. Podstawowym narzędziem manipulacji jest szantaż emocjonalny. Ma wymusić konkretne działanie.

Z kolei najskuteczniejszą formą agresji, z którą ofiara nie ma co zrobić, jest bierna agresja. Żeby ją przerwać, sami musimy się stać agresorem. Fochy, ciche dni, karanie partnera milczeniem. To sprawia, że druga osoba zostaje z tym dyskomfortem i nie ma się jak temu przeciwstawić. Z tego wynika napięcie i dyskomfort.

Ogólna zasada mówi tak: jeśli jesteśmy w toksycznym związku, to cały czas czujemy się w nim niekomfortowo. Jakby nas coś uwierało. Ciągle jest coś nie w porządku, nieustannie czujemy napięcie, ciągle jest źle. Towarzyszy silne poczucie niespełnienia. I non stop podważane jest wszystko, co robię.

Czyli jeśli czuję się w związku niekomfortowo, czuję napięcie, nie mogę być do końca sobą – to powinno skłonić do refleksji?

Tak, bo bardzo ważne jest właśnie skupienie się na sobie i emocjach i uczuciach, które mamy w sobie, gdy jesteśmy z tą drugą osobą. Trzeba odpowiedzieć na pytanie – jak ja się przy moim partnerze czy partnerce czuję, kim jestem, czy jest mi dobrze. A może jest ciągłe napięcie? Jak ja się czuję w tym związku? To kluczowe, żeby dostrzec toksyczność relacji.

Co można z tym zrobić? Czy jest szansa, aby powalczyć o ten związek, zmienić coś? Czy jedynym wyjściem jest zakończenie go?

Jeżeli wyjdę ze związku ot tak, to strach pomyśleć, kto będzie następny. To trzeba przepracować. Bo wtedy jest ogromne prawdopodobieństwo, że wejdziemy w kolejną toksyczną relację. To nie jest dobra droga.

Z kolei w myśleniu „może on się zmieni” też jest pułapka. To ja się mam zmienić. Dlatego uważam, że warto rozważyć terapię. Kluczowe jest odpowiedzenie sobie na kilka pytań. Dlaczego pozwalasz sobie na takie traktowanie, gdzie są twoje granice, dlaczego to znosisz tyle czasu? I nie warto myśleć, że druga osoba się zmieni. To my musimy to zrobić. I to jest sposób, by zdrowo wyjść z toksycznej relacji. To trzeba przepracować, zrozumieć, dostrzec. Dopiero po tym jesteśmy w stanie podjąć decyzję, co dalej z tym związkiem albo zdrowo i na czysto wejść w inny, jeśli zakończymy ten. Przyda się dystans, żeby zrobić takie podsumowanie siebie i związku.

To ofiara powinna iść na terapię, odbudować swoje wartości. A to, co zrobi druga strona, tego nie wiadomo. Czy będzie sabotować nasze działania, a może też będzie chciała coś zmienić? Człowiek jest nieprzewidywalny. Taka prosta rada – rozstań się – nie do końca jest tu skuteczna. Poprawa samooceny, zdolność wyznaczenia i obrony swoich granic, zweryfikowanie, czego od życia chcę, jakie mam cele – to trzeba zrobić podczas psychoterapii, żeby wyjść z toksycznego związku.

Czy jesteś w toksycznym związku? TEST

Przeczytaj poniższe stwierdzenia. Jeśli co najmniej trzy są prawdziwe i dotyczą ciebie i twojego związku, to sygnał, że warto zastanowić się nad tą relacją.

  1. Nie lubię tej wersji siebie, którą jestem przy moim partnerze.
  2. Po kłótni uprawiamy „seks na zgodę” albo jedno z nas kupuje drugiemu prezent na przeprosiny.
  3. Nie lubię okazywać wrażliwości w moim związku.
  4. Groziłam, że zrobię sobie krzywdę będąc w relacji z moim partnerem
  5. Mój partner nigdy nie bierze na siebie odpowiedzialności za swoje czyny.
  6. Gdy czuję się szczęśliwa albo odniosłam jakiś sukces, mój partner znajdzie sposób, żeby mnie mimo wszystko zdołować.
  7. Czuję, że nie mogę być w pełni szczera ze swoim partnerem, bo boję się jego reakcji.
  8. Czuję napięcie i obciążenie z powodu zachowań partnera, które są nie do przewidzenie.
  9. Mam wrażenie, że mój partner pamięta wszystkie moje błędy i potknięcia i lubi mi je wypominać, gdy nadarzy się okazja.
  10. Partner potrafi karać mnie wymownym milczeniem, gdy się na mnie obrazi albo coś idzie nie po jego myśli.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

lady pasztet

„Jestem w ciąży, więc dla mnie najbardziej palące jest to, żeby kobiety wyszły z domów, a żeby do tych domów przyszli faceci” – mówi Katarzyna Barczyk, autorka bloga Lady Pasztet

Judith Butler

Judith Butler: słowo „lesbijka” pojawiło się w mojej głowie w wieku 14 lat, gdy zakochałam się w dziewczynie

„Kiedy szłam z kimś do łóżka, zasłaniałam swoje rozstępy. Dopiero po długim czasie zrozumiałam, że moi partnerzy i partnerki nie zwracają na to żadnej uwagi” – mówi Katarzyna, która polubiła swoje niedoskonałości

lewandowska

„Jeżeli ktoś twierdzi, że się wyleczył z Hashimoto, bo zmienił coś w diecie, to jest to tylko dowód anegdotyczny” – mówi Agata Lewandowska, dietetyk i autorka książki „Hashimoto. Dieta i styl życia w chorobie”

Zainteresują cię również:

5 rozmów, które warto abyś przeprowadziła ze swoim partnerem lub partnerką

„Wspólny wyjazd jest nauką kompromisu. Czasem ja rezygnuję z siebie, czasem ty rezygnujesz dla mnie”. O kryzysie w związku podczas wakacji, mówi psycholog

Jak zmienia się seks po 50-tce? Poznaj 5 sposobów, żeby nadal mieć frajdę w łóżku

chłopak i dziewczyna w lesie

„Nie zmieniajmy na siłę partnera, tak samo jak nie chcemy, aby to on zmieniał nas”. Jak poradzić sobie z kryzysem w związku podczas wakacji?

Pochwica

„Panuje u nas przekazywane z babki na matkę i z matki na córkę przyzwolenie na takie traktowanie seksualności kobiet: ma boleć” – dr Beata Wróbel o pochwicy

Zdarzyło ci się płakać po seksie? Nie ty jedna. Skąd to się bierze? Wyjaśnia ekspert

„Pary homoseksualne są rodzicami bardzo odpowiedzialnymi. Ich miłość jest taka sama jak heteroseksualnych rodziców. Ale mają więcej niepokoju” – mówi psychoterapeutka Agnieszka Gudzowaty

7 komplementów, które warto mówić sobie w łóżku

poranek po

„Gdybym tak mogła cofnąć czas…” Co zrobić, jeśli zaliczyłaś seks z niewłaściwych powodów albo z niewłaściwym facetem?

zycie seksualne

„Udane życie seksualne? Najpierw zaloguj się do siebie samej” – dr Maja Herman o intymności dla zapracowanych kobiet

Toksyczne związki

„Jeśli masz swoje przekonania, inne poglądy, to ta inność przez osobę toksyczną będzie odbierana jako zdrada”. Toksyczne związki okiem psychoterapeuty

para rozmawia ze sobą

Rozstanie z klasą, kulturalne odejście z pracy. Eksperci podpowiadają, jak zamykać sprawy

porno

„Pocimy się, pozycje nam nie wychodzą, coś nas zaboli, robimy przerwy na siusiu, przeszkadzają nam zwierzęta”. O tym, jak naprawdę wygląda nasz seks, mówi edukatorka seksualna Kamila Raczyńska-Chomyn

Nie masz fejsa

Jestem dziennikarką i nie mam konta na Facebooku. Sprawdziłam, czy da się żyć bez mediów społecznościowych

„Jeśli praca mnie obciąża i sprawia, że nie mogę być tu i teraz w czasie seksu, to zapytajmy siebie, dlaczego seks jest mniej ważny od pracy, mniej potrzebny?”

5 rzeczy, których lepiej nie mówić partnerce w łóżku

„W sztuce miłosnej lepiej czasem po prostu milczeć”. Oto 5 rzeczy, których lepiej nie mówić partnerowi czy partnerce w łóżku

4 sygnały, że za bardzo przejmujesz się opinią innych

para kłótnia

„Nie rozmawiamy ze sobą, tłumiąc emocje”. Związek to wybór – nie zawsze dobry!

4 sposoby na pogodzenie się

Jak się skutecznie pogodzić? Skorzystaj ze wskazówek psychologa

Przyjaźń po rozstaniu? Rozstrzygnij wszystkie za i przeciw

Molekuły zakochania – co się dzieje z Twoim organizmem

płatność kartą

Kłótnia w związku o pieniądze? Sprawdź, co radzi psycholog

„Rozwód to nie znak, że dwie osoby się nie rozumieją, ale znak, że właśnie zaczęły”. Rozwód może być czymś pozytywnym, sprawdź co mówią o tym mądre kobiety

Pięć rodzajów dotyku – który lubisz najbardziej?