Przejdź do treści

„Żądam edukacji menstruacyjnej od wczesnych lat szkolnych, a w reklamach podpasek krwi w kolorze krwi, a nie paryskiego błękitu” – mówi Anna Zajdel, aktywistka

Anna Zajdel, fot. Beata Zajdel
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Żeń szeń / istockphoto.com
Żeń-szeń – król ziół
kobieta w trakcie szczepienia
Powinniśmy znać kalendarz szczepień dla dorosłych!
Tabletki na stole spadają z góry
Jak odpowiednio brać antybiotyki? Insta Pediatra: jeśli nie będziemy tego dobrze robić, to antybiotyki przestaną być skuteczne, a my zostaniemy bez broni w walce z bakteriami
Trzy pomarańcze i nóż leżą na talerzy pokrytym ścierką
Nie jedz skórki z cytrusów! Może zawierać niebezpieczne substancje! Ostrzega Mama Chemik
Dr Michał Czapla / Instagram.com
Dr Michał Czapla: regularna aktywność fizyczna jest podstawą skutecznej profilaktyki chorób serca

– Wojna, zabijanie, horror i przemoc są wytłumaczalne i bardzo proste, a miesiączka jest do dziś tajemnicą, która dodatkowo przytrafia się kobietom, które to z reguły świata i religii są podgatunkiem człowieka i mężczyźni się kobiet boją. A że mamy patriarchat jak świat długi i szeroki, to ani miesiączki nie badamy wystarczająco głęboko, ani nie przestajemy się jej bać. Gdyby mężczyźni mieli okres, dawno temu byłoby wiadomo, dlaczego tak jest i nikt by się okresu nie brzydził – mówi Anna Zajdel, aktywistka i autorka haftów, które oprócz feministycznych postulatów zdobią krople krwi menstruacyjnej. 

Ewa Podsiadły-Natorska: Istnieje menstruacyjne tabu?

Anna Zajdel: Istnieje. Boimy się miesiączki, bo kulturowo zgodziliśmy się, by świadczyła o nieczystości, dysfunkcji i czymś strasznym, niechcianym i do dziś pokutuje przekonanie, że miesiączka to coś złego. Wystarczy, że istnieje powiedzenie „przeżywasz jak mrówka okres” lub, o zgrozo, używane przez same kobiety „trudne dni”. Trud kojarzy się z czymś niechcianym i wyczerpującym, a w tym przypadku z czymś wstydliwym i gorszym. Mówię o miesiączce jako normalnej części cyklu każdej dojrzałej dziewczynki i kobiety. Nie mówię o zaburzeniach menstruacyjnych wynikających z chorób. Wstydzimy się miesiączki programowo.

W reklamach krew menstruacyjna jest niebieska. Co sądzisz o takim przekazie?

Ostatnio zaczęłam myśleć życzeniowo, ale też tak tłumaczyć te reklamy, że błękitna krew jest królewska, zatem okres to królewski stan i w reklamach tak go obrazują, żeby wspierać kobiety, a nie działać przeciwko nim. Oczywiście tak nie jest. Okres w reklamach to coś wielce wstydliwego, a kolor czerwony byłby oburzający. Znów wskazuję na to, że tworząc kulturę, godzimy się na to. Ta zgoda płynie z bierności i braku gotowości do działań na rzecz normalizacji tematu miesiączki. Jeśli zawiązywałyby się ruchy menstruacyjne, dziewczyny grupowałyby się i wspierały nawzajem swoje akcje, zaczęłoby się coś zmieniać. Na szczęście mam wrażenie, że to się powoli dzieje.

 

pms

Trudno to pojąć. Oglądamy „Teksańską masakrę piłą mechaniczną” albo inne krwawe horrory, a wstydzimy się czegoś tak naturalnego jak okres?

Tak, bo wojna, zabijanie, horror i przemoc są wytłumaczalne i bardzo proste, a miesiączka jest do dziś tajemnicą, która dodatkowo przytrafia się kobietom, które to z reguły świata i religii są podgatunkiem człowieka i mężczyźni się kobiet boją. A że mamy patriarchat jak świat długi i szeroki, to ani miesiączki nie badamy wystarczająco głęboko, ani nie przestajemy się jej bać. Gdyby mężczyźni mieli okres, dawno temu byłoby wiadomo, dlaczego tak jest i nikt by się okresu nie brzydził.

Wiem na pewno, że gdybyśmy nie słyszały latami, że miesiączka to „trudne dni”, „wstydliwy temat”, „przeżywasz jak mrówka okres”, „masz ciotę?”, „taki los kobiety” i gdybyśmy zarówno w szkole, jak i w domu mogły o tym swobodnie i życzliwie rozmawiać, nie byłoby ani potrzeby przełamywania tabu, ani problemu z wieloletnim rozpoznawaniem potrzeb swojego ciała. Bo nie da się inaczej nazwać nieczytania bóli, zagłuszania ich środkami uśmierzającymi, chwytania się środków hormonalnych, żeby łagodzić i wpływać na długość krwawienia. Jestem przekonana, że promocja odpowiedniego modelu życia byłaby rozwiązaniem wielu dolegliwości menstruacyjnych.

Anna Zajdel, fragment tekstu "Rytualnie czysta" opublikowanego w zinie "Chaos w mojej głowie", nr 19 (czerwiec 2019)

Pamiętam sytuację z lekcji w-f-u w gimnazjum. Gdy któraś z nas mówiła naszemu wuefiście, że jest niedysponowana, niemożliwie się czerwienił i o nic więcej nie pytał. Z czasem zaczęłyśmy to wykorzystywać i bez przerwy byłyśmy niedysponowane. Mężczyźni też mają problem z menstruacją, z miesiączkującymi kobietami i z mówieniem o tym?

Tak, mężczyźni brzydzą się okresem, bo tak zostali wychowani. Zresztą dziewczynki też są do tego dostosowywane – do nielubienia i ukrywania faktu miesiączki. Źródeł należy szukać w religiach. Kobieta nieczysta nie mogła robić właściwie nic, strach przed miesiączką jest więc głęboko w nas zakorzeniony.

Coraz więcej dziewczyn buntuje się przeciwko unikaniu tematu menstruacji – widać to np. po zdjęciach na Instagramie. Serwis próbuje je jednak konsekwentnie banować.

Mnie się to nie zdarzyło, ale fakt, że nie publikuję zbyt wielu obrazków z krwią i nie obserwuję zbyt wielu profili, gdzie ta krew się pojawia.

 

Anna Zajdel
Mężczyźni brzydzą się okresem, bo tak zostali wychowani. Zresztą dziewczynki też są do tego dostosowywane – do nielubienia i ukrywania faktu miesiączki. Źródeł należy szukać w religiach. Kobieta nieczysta nie mogła robić właściwie nic, strach przed miesiączką jest więc głęboko w nas zakorzeniony

Porozmawiajmy o aktywizmie menstruacyjnym. Czy jest potrzebny? Jakiego typu są to działania i czy przynoszą skutek?

Jest bardzo potrzebny. Wciąż nie ma jednak wystarczających ruchów, żeby popchnąć temat do przodu, więc trudno powiedzieć, co to dokładnie jest i czy jest skuteczne. Widzę, że na przestrzeni dziesięciu lat coś ruszyło, zaczęło się dziać – powoli, ale jednak. Ostatni czas pokazuje, że dziewczyny i kobiety rosną w siłę, więc i w kwestii miesiączki coś zaczęło się zmieniać. Myślę, że wszelkie działania na rzecz normalizacji menstruacji i edukacji menstruacyjnej są dobre. Pisanie, sztuka, performensy, festiwale, strony i profile prywatne. Jeśli czujemy, że chcemy się wyrazić – róbmy to!

Ostatnio koleżanka wysłała mi zdjęcie mandali, którą namalowała krwią menstruacyjną, napisała, że było to wyjątkowe doświadczenie. Rozumiem ją. Ilekroć wyszywam na szmatkach z krwią, przeżywam katharsis. Ilekroć pomyślę, że za kilkanaście lat nie będę już miesiączkować, to jestem przerażona, przestraszona i zaczynam panikować, myślę nawet, żeby zamrozić sobie tej swojej krwi, żeby móc się nią cieszyć też po menopauzie. Ilekroć czytam literaturę menstruacyjną, czuję niezwykłą więź z kobietami i napawa mnie to zgodą i akceptacją, rozumieniem pływów, poczuciem cykliczności i całości.

Anna Zajdel, fragment tekstu "Rytualnie czysta" opublikowanego w zinie "Chaos w mojej głowie", nr 19 (czerwiec 2019)

Prace autorstwa Anny Zajdel

Tworzysz tzw. sztukę menstruacyjną.

Nie lubię pisać o swojej sztuce. Jest moim głosem, zaangażowanym w sprawy kobiet. Dziesięć lat temu moja krew menstruacyjna stała się moją farbą i narzędziem wyrazu i tak już zostało. Wtedy malowałam nią obrazy i robiłam z niej użytek do multimedialnych performensów, dziś wyszywam wkoło niej ważne dla mnie kwestie.

 

Między innymi właśnie poprzez swoją sztukę domagasz się darmowych, biodegradowalnych podpasek i tamponów – dla wszystkich kobiet i wszędzie.

Wyszyłam te żądania na zakrwawionych szmatkach i napisałam artykuł do niezależnego pisma „Chaos w mojej głowie” o miesiączce w ogóle. Na tyle stać mnie czasowo i energetycznie na razie. Plan jest taki, że przy Fundacji Feminoteka będę robić wirtualny zbiór literatury i sztuki menstruacyjnej, to pierwsze ruchy. Chętnie podejmę współdziałania z osobami, które zechcą działać na szczeblu ekonomii. Zdjęcie podatków ze środków higienicznych byłoby znacznym ułatwieniem dostępu do podpasek i tamponów, a w kolejnych lub równoległych działaniach można byłoby wpływać na producentów, żeby środki te były biodegradowalne, w końcu Matka Ziemia już nie wytrzymuje naszych odpadów.

A darmowe powinny być dlatego, że to są środki konieczne do utrzymania zdrowia i podstawowe do funkcjonowania połowy społeczeństwa, więc czemu wciąż za nie płacimy?

 

Anna Zajdel
Zdjęcie podatków ze środków higienicznych byłoby znacznym ułatwieniem dostępu do podpasek i tamponów, a w kolejnych lub równoległych działaniach można byłoby wpływać na producentów, żeby środki te były biodegradowalne, w końcu Matka Ziemia już nie wytrzymuje naszych odpadów

Myślę, żeby zrobić ziołowe podpaski. Ususzyć ziół, które są dobre dla śluzówki pochwy, skuteczne w miesiączce w działaniu oczyszczającym i przeciwbólowym, przeciwzapalne, przeciwskurczowe i wypełniać nimi wielorazowe saszetki. Po użyciu zioła wyrzucasz do kompostu, a materiał pierzesz. To chyba będzie kolejny etap dbania o siebie i ziemię i poznawania tajników miesiączki. Chciałabym przez te 7 lat życia, kiedy krew płynie, rozmawiać o cyklu z innymi dziewczynkami, dziewczynami, kobietami, uczyć się o nim, poznawać i tworzyć kulturę miesiączki, słuchać opowieści, doświadczać świadomie i z gotowością i godnością przyjmować zmiany

Anna Zajdel, fragment tekstu "Rytualnie czysta" opublikowanego w zinie "Chaos w mojej głowie", nr 19 (czerwiec 2019)

Dla dobra Matki Natury zrezygnowałaś z tamponów i podpasek na rzecz podpasek szytych z tkanin.

Przez blisko osiem lat używałam kubeczka menstruacyjnego. Potem przerzuciłam się na uszyte z tkanin odzyskanych podpaski. Najpierw szyłam je dla siebie, później dla innych. Teraz używam już tylko ich. Od szesnastu lat nie stosuję podpasek ani tamponów, co wynika z mojej świadomości śmieciowej, ale również ze względów zdrowotnych. Stworzyłam stronę internetową, gdzie zebrałam informacje o szkodliwości środków higieny intymnej. Z moich obliczeń wynika, że dzięki szyciu podpasek zaoszczędziłam do tej pory Ziemi kilkadziesiąt kilo śmieci. Jeśli obydwie moje przyjaciółeczki też używają tylko podpasek z tkanin z odzysku, to oszczędziłyśmy Ziemi wspólnie kilkaset kilo śmieci.

 

Anna Zajdel – aktywistka, feministka, wokalistka punkowej grupy El Banda oraz futurystycznej Santy Ireny. Artystka ekstremalna. Swoje prace publikuje w sieci jako Atakamakata („współczesne wydanie recyklingu użytkowego: dla szanujących się kobiet szyję podpaski wielorazowe, a dla smakoszy dobrego dizajnu wyszywam makatki”). Prekursorka tzw. sztuki menstruacyjnej zaangażowanej, mówi o sobie kraftywistka. Interesuje się kulturą miesiączki – organizowała wystawy poświęcone sztuce menstruacyjnej, kolekcjonuje książki związane z okresem. Prowadzi warsztaty hafciarskie Dobre Ciało.

Zobacz także

Pierwsze suplementy od kobiet dla kobiet

Poznaj WIMIN

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

kobieta w ciąży przy oknie

Cholesterol w ciąży – kiedy powinnaś go zbadać?

Kobieta siedzi w ręczniku i szczotkuje szczotką łydkę

Szczotkowanie ciała na sucho – jakie są korzyści? Wymienia kosmetolożka Natalia Borczyńska

kobieta

Jak mieć lepszy seks? 7 sposobów, żeby czerpać jeszcze więcej przyjemności w łóżku

Utrata miesiączki przez stres zdarza się bardzo często

Stres a okres. Utrata miesiączki przez stres zdarza się bardzo często. To niestety usypia czujność lekarzy i pacjentów

Blondynka na zakupach / Fot. Blondynka na zakupach

Blondynka za zakupach: jako kobieta myślę o wielu rzeczach w jednym czasie. Ciężko mi się skoncentrować na jednej… Z pomocą przyszedł WIMIN!

Macierzyństwo może być dobre dla twojej kariery

Dziecko przekreśli twoją karierę? Nie wierz w to! „Macierzyństwo uczy cierpliwości i umiejętności radzenia sobie w sytuacjach kryzysowych, a także sztuki negocjacji i komunikacji”

Miesiączkowe emoji / freepik

#PeriodEmoji już jest! To efekt kampanii przeprowadzonej przez Plan International UK – organizację charytatywną działającą na rzecz praw kobiet

ekologiczne tampony i podpaski KAYA

Wszystko, co chciałabyś i powinnaś wiedzieć o organicznych tamponach i podpaskach

„Kończę ósmy miesiąc ciąży i wypełnia mnie lęk. Czuję się niegotowa, chciałabym jeszcze poczekać, pochodzić w ciąży jeszcze kilka miesięcy. Dlaczego się boję porodu?”

relaksująca się kobieta

6 sposobów na to, by uniknąć przeziębienia w sezonie grypowym

kobieta

„Znalezienie endokrynologa, który nie mówił mi na dzień dobry «ma pani problem z hormonami, bo jest pani otyła», zamiast «jest pani otyła przez problemy z hormonami», zajęło mi dobrych parę lat” – mówi Paulina

„Przyjaźń jest wtedy, kiedy można sobie powiedzieć wszystko. Że można komuś wyrypać prawdę prosto w oczy, a nie tylko słodzić i rzucać lakoniczne «jakoś to będzie»”

palce w krwii

Dlaczego warto mówić o miesiączce? Polki podają 12 konkretnych powodów

Magda Jaskółka / Fot. Klaudia Kurek

„Radość mam wewnątrz siebie i dzięki temu mogę się z nią dzielić”. Magdalena Jaskółka o tym, co jest ważne w życiu każdej kobiety

kobieta jedząca babeczkę

„Jedzenie jest dla nas rozwiązaniem zarówno na okoliczność smutku, jak i radości. Tymczasem powinno służyć zaspokajaniu podstawowych potrzeb” – mówi Anna Sasin, psychodietetyk, autorka książki „Głodne emocje”

„Możesz pracować nad wyglądem i osiągać wspaniałe rezultaty, ale jeśli twoje organy wewnętrzne nie działają dobrze, to wszystko na nic” – mówi Mariola Madej, instruktorka Calligraphy Health System

kobieta pijąca koktajl

„Czysta micha” wcale nie taka czysta! Dlaczego trend „clean eating” przynosi więcej szkody niż pożytku?

"Kaja Godek upodlona menstruacją"

„Kaja Godek upodlona menstruacją”. Hanna Lis i Pani Miesiączka zareagowały na wpis działaczki

Dlaczego często łapiemy infekcje?/Istock.com

Zielona herbata – napar, który warto pić! Dowiedz się, jak wybrać najlepszą i jak dobrze ją przygotować

Cynk – gdzie go szukać? Poznaj 5 naturalnych źródeł cynku

Jagoda acai. Jej systematyczne spożywanie może poprawić wydolność układu odpornościowego

Dzisiaj pierwszy Narodowy Dzień Okresu. Nie, niestety nie w Polsce. Organizują go Amerykanki. O co walczą?

kobieta owinięta kocem

Często łapiesz infekcje? Dowiedz się, w czym może tkwić problem

matka przytulająca się do nastoletniej córki

Nastolatki chcą rozmawiać z rodzicami o seksie. To od dorosłych zależy, czy się odważą

Najpopularniejsze

8 rzeczy, których organizm kobiety nie wybacza po 30-tce

dziewczyna trzyma blistry z witaminami

11 witamin i minerałów, których potrzebujesz, gdy masz 20, 30, 40, 50 lat

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

Sandra Kubicka

Sandra Kubicka: nigdy już nie powiem, że jestem w stu procentach zdrowa, nawet jeśli kiedyś będę czuła się lepiej

„Wyjście z toksycznego związku nie łatwe, ale jest możliwe. I trzeba to zrobić. Dla siebie”. Dr Bogdan Stelmach o niezdrowych relacjach w parze

Lekarz siedzi przy biurku i wypisuje długopisem skierowania

Jak długo ważne są skierowania na badania lekarskie? Najważniejsze informacje, o których warto pamiętać.

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

pms

„O PMS lubi się żartować, bo to przecież tylko gorsze dni kobiety. Tymczasem u podłoża PMS leży nierównowaga hormonalna”. Jak na nią wpłynąć, tłumaczy dietetyczka i naturopatka Monika Skuza

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Mama zakleja plaster dziekcu. Na zdjeciu widoczne dłonie na drewnianym stole

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

Kobieta krzywi się z powodu bólu spowodowanego złamanym palcem

Jak rozpoznać złamanie palca – czyli objawy złamanego palca u ręki i stopy?

kobieta, leżąca na łóżku, z bolącym brzuchem

Jak rozpoznać zakażenie owsikami? Czy pasożytów można pozbyć się domowymi sposobami?

sen

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.