Gotowe okulary do czytania
„W aptekach i drogeriach sprzedają się masowo, zwykle z argumentem – po co mam wydawać pieniądze u optyka, skoro zamiast płacić 500 zł, mogę zapłacić 20 zł.
Kiedyś w Rossmannie zapytałam pani ekspedientki, czy dużo takich okularów dziennie sprzedają. Usłyszałam – „Bardzo dużo. Właśnie jesteśmy po dostawie, więc jest w czym wybierać.” Gotowe okulary do czytania to produkt, który służy wyłącznie do okazjonalnego (wręcz „awaryjnego”) czytania, nie do stałego użytkowania, np. jeśli ktoś pracuje wzrokowo w bliskich odległościach, całymi dniami, nie powinien takich okularów używać.
Nie wolno w nich chodzić, używać ich do widzenia codziennego, do dali. Nie wolno tym bardziej prowadzić w nich pojazdów” – pisze Justyna Nater, optometrystka prowadząca profil „Dbaj o wzrok” na Instagramie.
Ekspertka dodaje, że dużym problemem jest łatwy dostęp do tych okularów.
„Wpływa on na podejście do narządu wzroku – „mam okulary, np. z apteki, nie mam potrzeby wykonywać badania wzroku, bo w tych widzę dobrze” – takie podejście to równia pochyła i nie przesadzę, jeśli powiem, że może prowadzić do utraty widzenia, bo brak regularnych badań wzroku może mieć właśnie takie konsekwencje” – wyjaśnia optometrystka.
Justyna Nater dodaje także, że w salonie optycznym wykonuje się wiele pomiarów, by wykonać okulary „na miarę” naszych potrzeb. Wszystko dla naszego komfortu i dla zdrowia oczu.
„Nie jesteśmy symetryczni – zwróćcie uwagę na mój rozstaw źrenic w oprawie okularowej. Jest różnica w wartościach dla lewego i prawego oka prawda? No właśnie. A w gotowych okularach takich różnic się nie uwzględnia. Tam wszystko jest ustawione hurtowo dla takich samych wartości we wszystkich okularach…
Wzrok przekazuje nam ponad 80 proc. informacji o otaczającym nas świecie. To nasz najważniejszy zmysł! Czy naprawdę warto na nim tak bardzo oszczędzać? Dla naszych oczu najważniejsze są regularne badania i prawidłowa korekcja okularowa w okularach dobrej jakości lub w indywidualnie dobranych do nas soczewkach kontaktowych. Nie warto tego zaniedbywać, bo skutki zaniedbania mogą być opłakane” – pisze ekspertka.
Rolki
Prawidłowa korekcja okularowa
Justyna Nater pisze dalej, że czasami słyszy: okularów do czytania potrzebują głównie osoby starsze, które nie mają funduszy, żeby zakupić profesjonalne okulary.
Rozwiń„Rozumiem. Tyle, że okulary za 10 zł nie zapewnią ich oczom bezpieczeństwa. Można poprosić optyka o najbardziej ekonomiczne rozwiązanie i np. rozłożenie płatności na raty. A może tu jest miejsce dla nas młodych – może warto się zastanowić, czy na kolejny dzień Babci, Dzień Dziadka, czy nawet Dzień Mamy, Dzień Taty, a nawet bez okazji, możemy komuś z naszej rodziny pomóc w zakupie okularów?
Te z apteki i drogerii powinny być wyłącznie rozwiązaniem, kiedy zgubimy, zniszczymy własne. Starsi ludzie są w grupie podwyższonego ryzyka, jeśli chodzi o występowanie chorób oczu. Naprawdę warto o nich zadbać. Jeśli znacie kogoś, komu warto w ten sposób pomóc, voucher na badanie wzroku albo okulary będzie dużo lepszym pomysłem niż para skarpetek, czy bombonierka albo nowy elegancki wazon na kwiatki” – dodaje ekspertka.
Justyna Nater
„Dbaj o wzrok” to profil na Instagramie prowadzony przez Justynę Nater, wykwalifikowaną optometrystkę. Jak sama o sobie pisze: „edukuję, walczę z brokatem i z nużeńcami, promuję higienę brzegów powiek”. Profil ekspertki obserwuje obecnie 13 tys. osób. Liczba powiększa się z każdym dniem!