Przejdź do treści

Poznaj swój wiek biologiczny

Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Dziewczyna hamak
5 patentów na wiosenne przemęczenie. Sprawdź, jak ustrzec się przed kacem po zimie
Zdrowy posiłek na stole
Odchudzanie a efekt jo-jo. O gubieniu kilogramów opowiada diabetolog prof. Leszek Czupryniak
Pomysł na małże
Masz ochotę na makaron? Spróbuj małży w towarzystwie koperku i białego wina
Kobieta siedzi na podłodze i je
Znów spóźnia ci się okres? Trenujesz? Odchudzasz się? Poznaj możliwe przyczyny zaburzonego cyklu miesiączkowego
10 sposobów na to, by nie zwariować. Radzi Kasia Bem

Wiek metrykalny to ten zapisany w akcie urodzenia. Wiek biologiczny oblicza się na podstawie parametrów oceniających stan zdrowia, bez oglądania się na datę urodzin. Bardzo często te dwie wartości nie są tożsame. Słowem: nasze ciała mogą być młodsze, niż na to wskazuje metryka, bądź wręcz przeciwnie. Na szczęście mamy na to wpływ!

Wnikliwy obserwator na pierwszy rzut oka dostrzeże różnicę między wiekiem metrykalnym, czyli tym wynikającym z daty urodzin, a biologicznym, czyli będącym wypadkową stanu zdrowia i kondycji organizmu. Zobaczy brunatne plamy na skórze, zauważy gorszy wzrok i słuch, a także sztywność stawów, która powoduje charakterystyczne spowolnienie ruchów. Dobry diagnosta nawet na ulicy wychwyci osoby z zespołem metabolicznym (cukrzyca, otyłość, nadciśnienie), chorobami układu sercowo-naczyniowego czy kręgosłupa. Bo wszystkie te schorzenia wpływają na to, na ile lat wyglądamy. Oczywiście, im jesteśmy bardziej zadbani i wypielęgnowani, tym wyglądamy młodziej. Ale dobre kosmetyki, masaże czy zabiegi z zakresu medycyny estetycznej zagwarantują nam tylko młodszą maskę. Bez zdrowego ciała wrażenie młodości będzie złudne. Bo tak naprawdę chodzi o to, by w czasie, gdy wiek metrykalny biegnie nieubłaganie, pracować na wiek biologiczny.

Środowisko ważniejsze niż geny

Według naukowców tempo procesów starzenia w 80 proc. zależy od czynników środowiskowych, a tylko w 20 proc. – od genów. Oznacza to, że nasz wiek biologiczny w dużej mierze zależy od tego, czy żyjemy w czystym, czy zanieczyszczonym środowisku, czy znajdujemy czas na aktywność fizyczną, jakie mamy preferencje żywieniowe. Ponad wszelką wątpliwość do szybszego starzenia narządów przyczynia się nadmiaru cukru. Po każdorazowym zjedzeniu posiłku bogatego w cukry proste stężenie glukozy w krwi wzrasta tak znacznie, że insulina nie radzi sobie z jej przetwarzaniem, czego następstwem jest glikacja białek. Zachodzi ona m.in. w strukturach oka (przyczyniając się do powstania zaćmy i zwyrodnienia plamki żółtej), w chrząstkach (zwiększając ryzyko choroby zwyrodnieniowej stawów) oraz w skórze (skutkując widocznymi objawami starzenia– zmarszczkami i utratą jędrności). Cukier powoduje także przyspieszenie procesów starzenia się komórek układu odpornościowego, co z kolei sprawia, że organizm staje się bezbronny wobec wielu chorób przewlekłych. Pierwszy wniosek: by się nie starzeć, trzeba znacznie ograniczyć (a najlepiej odstawić w ogóle) cukry proste – przede wszystkim te w postaci białego cukru.

Jak się starzejemy?

W potocznej opinii funkcjonuje przekonanie, że starość zaczyna się w momencie znacznego obniżenia sił fizycznych, pojawienia się chorób przewlekłych, a wraz z nimi zniedołężnienia. Medycyna widzi starość nieco inaczej. Lekarze rozumieją ją jako wszystkie zmiany biologiczne zachodzące w organizmie, a polegające na nagromadzeniu w komórkach uszkodzeń, których organizm nie jest w już w stanie samodzielnie naprawić, a także atrofii tkanek, zużyciu narządów i spowolnieniu pracy wszystkich układów oraz utracie równowagi wewnętrznej organizmu. Tym samym – starzejąc się, jesteśmy coraz bardziej podatni na choroby (w tym nowotwory, choroby sercowo-naczyniowe).

Czy jest sposób na spowolnienie starzenia, by nasz wiek metrykalny był wyższy niż ten biologiczny? Jak – i kiedy – starzeją się poszczególne narządy? I co ważniejsze – co możemy zrobić, by przechytrzyć metrykę i jak najdłużej zapanować nad wiekiem biologicznym?

Mózg potrzebuje intelektualnych wyzwań

Od 25. roku życia kora mózgowa zaczyna się wygładzać, a cały narząd ulega skurczeniu, by po 75. urodzinach być niemal o połowę mniejszy niż w trzeciej dekadzie życia. Mniejsza liczba neuronów to mniejsza szybkość przekazywania informacji, co najpierw skutkuje trudnościami z wykonywaniem kilku czynności jednocześnie, potem wydłużeniem czasu reakcji oraz pogorszeniem koncentracji. Po 60. roku życia następuje ubytek komórek nerwowych produkujących dopaminę, a to powoduje problemy z utrzymaniem równowagi i osłabia koordynację ruchową. Zmiany, które zachodzą w mózgu, tłumaczą trudności z przystosowaniem się do nowych sytuacji oraz – w pewnym stopniu – zmiany osobowości zachodzące w wieku podeszłym. Badania naukowe pokazują jednak, że mózg, który jest dobrze ćwiczony (dlatego uczmy się rzeczy ciągle nowych, bo narząd ten uwielbia zaskoczenia) i dobrze odżywiony (najważniejszą rolę odgrywają kwasy omega-3), nie ulega degeneracji proporcjonalnie do metryki.

Skóra wymaga ochrony przed promieniowaniem UV

Około trzydziestki następuje stopniowa utrata jędrności, elastyczności i nawilżenia, po pięćdziesiątce nasila się wysuszenie skóry, przez co staje się ona szorstka i matowa, pojawiają się głębsze zmarszczki, naskórek wiotczeje, co powoduje utratę owalu twarzy. Zmiany te wynikają m.in. z: zaburzenia syntezy lipidów i białek, zmniejszenia liczby melanocytów i fibroblastów, pogorszenia komunikacji pomiędzy poszczególnymi warstwami skóry i tempa wymiany składników odżywczych. Na intensywność starzenia się skóry ogromny wpływ mają czynniki zewnątrzpochodne: palenie tytoniu, dieta bogata w cukier, a przede wszystkim promieniowanie UV. Dermatolodzy z pełnym przekonaniem mówią, że gdyby kobiety do czasu menopauzy – czyli do czasu, kiedy starzenie biologiczne rusza pełną parą – stosowały kosmetyki z filtrami UV, wyglądałyby nawet kilkanaście lat młodziej.

Masę mięśniową trzeba budować póki można

Od trzydziestki mięśnie zanikają, a jednocześnie zwiększa się w nich zawartość tłuszczu. Podczas gdy przed 30. rokiem życia stanowią one ok. 45 proc. masy ciała, to po 75. roku życia już tylko 27 proc. Im mniej mięśni, tym mniej mamy siły i słabszą wytrzymałość, nasze ruchy są wolniejsze, a wydolność mniejsza. I to znacznie – po pięćdziesiątce wynosi ok. 80 proc. wartości z trzeciej dekady życia. Sposobem na zahamowanie tego procesu jest odpowiednia dieta (zapewniająca odpowiednią podaż składników budulcowych) oraz systematyczna aktywność fizyczna. Nie musi być intensywna, ale powinna być systematyczna. Jeśli podejmiemy decyzję o podjęciu ćwiczeń stawiających na rozwój siły i masy mięśniowej, pamiętajmy, że powinny być one prowadzone pod okiem doświadczonego instruktora/trenera.

Stawy potrzebują ruchu

Największą masę kostną mamy mniej więcej około trzydziestki, potem zaczyna jej ubywać na skutek zanikania osteoblastów (największy ubytek obserwuje się u pań w okresie menopauzy). Z wiekiem kości stają się słabsze, mniej wytrzymałe. Aby spowolnić ten proces, warto suplementować wapń oraz witaminę D (pamiętajmy, by zażywać ją łącznie z witaminą K). Ponieważ wraz z wiekiem zmniejsza się też ilość mazi stawowej, która umożliwia swobodne ruchy i zabezpiecza chrząstkę stawową przed ścieraniem, zasadne jest suplementowanie kwasu hialuronowego albo glukozaminy. Także w przypadku zachowania zdrowia kości i stawów najlepsza profilaktyką jest umiarkowana aktywność fizyczna, która spowalnia przedwczesny rozwój choroby zwyrodnieniowej stawów. Optymalnymi formami ćwiczeń są: szybkie marsze, taniec, jazda na rowerze, pływanie (które odciąża stawy).

Serce to mięsień – trzeba je ćwiczyć

Wiek biologiczny lekarze najchętniej obliczają na podstawie stanu naszego serca. Dlaczego? Bo to ono odpowiada za „hydraulikę” całego organizmu. Najważniejsze wydaje się więc, by nie dopuścić do jego uszkodzenia, a jeśli już do niego dojdzie – spowolnić jego konsekwencje. Tak naprawdę największym problemem kardiologii są dziś nie zawałowcy, ale osoby z niewydolnością serca. Serce jako narząd zaczyna się starzeć po czterdziestce – zachodzą w nim zmiany strukturalne: wzrasta objętość komórek, następuje pogrubienie i zwłóknienie jego ścian. Zmiany strukturalne pociągają za sobą te funkcjonalne: serce pracuje z coraz większym trudem, stopniowo zmniejszając częstość uderzeń. Proces ten niewątpliwie przyspieszają: palenie papierosów, fastfoodowa dieta prowadząca do podwyższonego poziomu cholesterolu, nadwaga oraz – nieodmiennie – brak ruchu.

Naczynia krwionośne – liczy się dieta

Pogrubienie i zwłóknienie ścian serca powoduje także, że z wiekiem coraz sztywniejsze i grubsze stają się tętnice. Średnica aorty wstępującej zwiększa się o 9 proc. na każdą dekadę między 30. a 60. rokiem życia, czego konsekwencją jest nadciśnienie tętnicze. Od czterdziestki zmniejsza się także ilość przetłaczanej krwi, co – wraz ze zmianami miażdżycowymi w tętnicach oraz osłabieniem funkcji serca – powoduje, że organizm jest gorzej ukrwiony, a komórki gorzej odżywione. Efektem jest pogorszenie wydolności. Aby poprawić stan naczyń krwionośnych, przede wszystkim powinniśmy rzucić palenie i wzbogacić dietę o świeże owoce i warzywa (zapobiegają miażdżycy). Należy także ograniczyć do minimum tłuszcze zwierzęce, zastępując je zdrową oliwą z oliwek oraz tłuszczami rybimi (omega-3), zawierającymi nienasycone kwasy tłuszczowe.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Polecamy

„Nie kąp dziecka codziennie, bo będzie miało za cienką skórę”, „Nie obcinaj mu włosów, bo szybko wyłysieje”. Jak młode mamy powinny reagować na takie porady, wyjaśnia socjolożka

„Jak to możliwe, że nie mam rąk i nogi, a mam chłopaka i pracę, kiedy ona jest zdrowa i ładna, a tego nie ma” – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie Aldona Plewińska, modelka inna niż wszystkie

„Miednica to nasze kobiece centrum dowodzenia”. Mięśnie Kegla potrzebują treningu, fizjoterapeutka wyjaśnia jak to robić i w jaki sposób ciało nam się odwdzięczy

„Nie bójmy się negatywnych emocji, nie ukrywajmy ich, pokażmy dziecku, że one też są w porządku”. Psycholog Ewa Sękowska-Molga o depresji wśród dzieci

Zainteresują cię również:

„Moja znajoma też miała takie objawy i nic jej nie było”, „Weź się w garść”, „Nie dzwoń do niego”. Zastanów się, zanim udzielisz komuś rady

Jurek Owsiak i Aleksander Baron

Polacy w walce z hejtem. Jurek Owsiak organizuje „grupę wsparcia”, Tomson i Baron ambasadorami kampanii społecznej #JestNasWięcej

Przesilenie wiosenne zmęczenie

Przesilenie wiosenne to nie fanaberia, tylko realny problem. Psycholog wyjaśnia, jak sobie z nim radzić

akcja jestem, badam się

„Jestem, badam się” – akcja, która ma przypominać kobietom o badaniach profilaktycznych

drzemka

Drzemka dobra na wszystko. Dlaczego warto ją sobie uciąć i ile powinna trwać?

kobieta i mężczyzna

Czy aseksualność to wolność od seksu? Tłumaczy edukatorka seksualna Alicja Długołęcka

Mówią na ciebie „kobieta guma”, bo jesteś wygimnastykowana od dziecka? Skonsultuj się z fizjoterapeutą, to może być hipermobilność

Jak ćwiczyć mięśnie brzucha w ciąży?

Kobieta jest w gabinecie lekarskim, widac jej plecy. Na przeciwko siedzi młoda lekarka, która słucha pacjentki.

„Niektórzy pacjenci w sposób celowy zatajają informacje. Może chcą się przedstawić w lepszym świetle”. Skąd lekarz wie, że pacjent kłamie? Tłumaczy psycholog Milena Marczak

„Wiele kobiet zaczyna trenować, rzucając się na głęboką wodę. Ich psychika nie jest na to przygotowana”.

„Wiele kobiet zaczyna trenować, rzucając się na głęboką wodę. Ich psychika nie jest na to przygotowana”. Rozmawiamy z fizjoterapeutką o kontuzjach

Książka "Feminist Fight Club"

Bądź fighterką, zawalcz o swoje miejsce w pracy! „Feminist Fight Club” – to książka dla każdej kobiety [RECENZJA]

Kobieta pracuje

Jak budować poczucie własnej wartości i nie być „tą gorszą” w korpo? Fragment książki „Feminist Fight Club”

Chcesz zacząć biegać? Oto 5 błędów, których powinnaś się wystrzegać

Ktoś cię skrzywdził i nie potrafisz o tym zapomnieć? Zamiast pielęgnować w sobie urazę, wybacz. Dla siebie!

Reklamy fast foodów mogą zostać zakazane w Wielkiej Brytanii. To plan walki z epidemią otyłości wśród dzieci. Brawo!

mama i córka

A ty, jako dorastająca dziewczyna, czego nie usłyszałaś od swojej mamy na temat cielesności, okresu czy seksu?

Jestem Niesamowita - Agnieszka Sienkiewicz, Ewelina Lisowska, Maxineczka

„Jestem niesamowita” – akcja pokazująca, że kobiety potrafią mówić o sobie w superlatywach

„Nie, nie spodziewasz się dziecka. To tylko ciąża spożywcza”. O dolegliwościach układu pokarmowego opowiada lekarka Małgorzata Ponikowska

Wyjdź ze swojej głowy! Ile razy myślałeś o osobie spotkanej w windzie, ale bałeś się odezwać? Spot reklamujący obuwie świetnie pokazuje, co tracimy będąc nieśmiałymi

Najlepsze ćwiczenia na poprawę metabolizmu

Chcesz przyspieszyć trawienie? Oto najlepsze ćwiczenia na poprawę metabolizmu

5 ćwiczeń na poprawę krążenia

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Foch w związku jest mile widziany, ale nie dla ciebie

Dziecko w pracy? Nie ma problemu. Zobacz zdjęcia dzielnych mam, które godzą wychowanie dziecka z karierą