Przejdź do treści

„Zatracamy się w związku, bo chcemy, żeby wreszcie ktoś nas bezinteresownie i bezwarunkowo pokochał”. Dlaczego niektórzy kochają za mocno i jak z tego wyjść cało?

Sylwia Sitkowska, psycholożka/ Archiwum prywatne
Sylwia Sitkowska, psycholożka/ Archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
„Jakie jeszcze ćwiczenia/profile polecacie?”. Aleksandra Żebrowska w humorystyczny sposób o powrocie do formy
Jak często należy ćwiczyć?
„Dlaczego te kobiety są grube?” – pyta trenerka personalna Marta Stoberska. Jej odpowiedź może cię zaskoczyć
Rachel Zegler o profilaktyce raka piersi: „Dwa lata temu znalazłam guzek w piersi i przeżyłam najstraszniejszy tydzień mojego życia”
Rejestr ciąż wchodzi w życie. Nowe prawo będzie obowiązywać od 1 października

„Szukamy miłości, którą powinniśmy otrzymać w dzieciństwie, a której wielu z nas nie otrzymało. I w życiu dorosłym już nie otrzyma, a na pewno nie od ukochanej czy ukochanego, bo bycie razem w partnerstwie to inny rodzaj miłości”. O tym, dlaczego uzależniamy się od drugiej osoby i czy można nauczyć się zdrowej miłości, rozmawiamy z Sylwią Sitkowską, psycholożką, psychoterapeutką, nauczycielką akademicką, autorką książek psychologicznych, właścicielką Przystani Psychologicznej, prezeską Terapeutycznej Fundacji.

 

Małgorzata Germak: Zdarza się, że w związku zamiast „ja”, zaczynamy myśleć i mówić: „my”. Czy będąc z kimś, można stracić poczucie siebie i własnego ja?

Sylwia Sitkowska: Mówienie „my” jest typowe dla pierwszej fazy relacji oraz dla związku pełnego. Na początku szukamy podobieństw w partnerze, rzeczy, które nas łączą, ignorując inności, gdyż następuje zauroczenie, czyli faza łączenia. Późnej różowe okulary opadają i zaczynamy widzieć partnera takim, jaki jest – z jego wadami i różnicami między nami. Na tym etapie często rozpoczynają się tarcia, aby finalnie dojść do rozstania bądź do kolejnej fazy w związku, w której ponownie z przyjemnością mówimy „my”. To drugie „my” jest wielokrotnie sprawdzone, wypracowane w drodze, wskutek naturalnych zbliżeń i oddaleń od partnera, świadome. Pierwsze to fascynacja i namiętność – ono właśnie może spalać i dążyć do zatracenia się w partnerze. Zdarzają się również pary, w których następuje tzw. zlanie, nie mogą bez siebie żyć. Brzmi romantycznie, ale w praktyce niesie to za sobą wiele trudności. Jest ograniczające i trudne.

Spotyka się pani w swojej pracy z pacjentami, którzy kochają za bardzo? To częściej kobiety czy mężczyźni?

Spotykam się i z mężczyznami, i z kobietami kochającymi za bardzo, chociaż wydaje się, że więcej pań ma tendencję do zlewania się z partnerem.

Jak dochodzi do uzależnienia od drugiej osoby?

Podłoże takiego sposobu przeżywania miłości to sposób myślenia o sobie. Często takiemu uwiązaniu do drugiej osoby towarzyszą myśli: „nie można mnie kochać”, „muszę zasłużyć na miłość”, „zostawi mnie i odejdzie” itp. Zwykle jest to pokłosie trudnych sytuacji z dzieciństwa – piszę o tym w mojej książce „Dzieciństwo do poprawki”. W związkach może się to przejawiać na przykład silnym lękiem, połączonym z poczuciem kontroli, która de facto dodatkowo ten lęk przed opuszczeniem napędza.

Mówi się, że ludzie się nie zmieniają. Jasne, pewne cechy, takie jak temperament, pozostają niezmienne na całe życie, ale rany z dzieciństwa, które są istotnym elementem tego typu zachowań, można zabliźnić. Tylko trzeba coś z tym zrobić, samo się nie naprawi

Czy takie uzależnienie od partnera może wynikać z obawy przed samotnością?

Jest to jedna z opcji. Lęk przed samotnością, przed odrzuceniem, potrzeba zasłużenia na miłość, niewiara w to, że można nas kochać… Motywacji może być wiele.

Czego szukamy w takim związku?

Najczęściej tego, żeby ktoś wreszcie nas szczerze, bezinteresownie, bezwarunkowo pokochał. Każda oznaka, że tak nie jest, wprowadza taką osobę w drżenie. Niestety jest to poszukiwanie takiej miłości, którą powinniśmy dostać w dzieciństwie, a której wielu z nas nie otrzymało. I w życiu dorosłym już nie otrzyma, a na pewno nie od ukochanej czy ukochanego, bo bycie razem w partnerstwie to po prostu inny rodzaj miłości.

Po czym poznać, że ma się z tym kłopot? Są jakieś sygnały, które powinny nas zaniepokoić?

Jeśli czujemy, że potrzebujemy ciągłego potwierdzania uczuć przez partnera, napięcie budzi w nas jego samodzielne wyjście ze znajomymi, na wspólnym wyjściu z kolei staramy się przysłuchiwać jego rozmowie z innymi, nawet gdy sami rozmawiamy z kimś innym, jeśli czujemy wręcz fizyczne objawy na myśl o rozstaniu – to tylko przykładowe sytuacje, które warto wziąć pod uwagę. Każdy z nas jest nieco inny, to się po prostu czuje, w pewnym niepokoju i strachu, którymi podszyte jest nasze bycie razem.

Czy takie uczucie można nazwać obsesyjnym?

O tak! Myśli obsesyjne na temat partnera to niestety częsty objaw w tego typu relacjach. Pojawiają się pod wpływem nawet drobnych wydarzeń i potrafią zawładnąć całym umysłem. Na szczęście są na to metody.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

para chłopak i dziewczyna

Jakie kroki warto w pierwszej kolejności podjąć, gdy uświadomimy sobie, że mamy problem?

Warto porozmawiać z partnerem, zapytać, jak on się czuje w relacji. Powiedzieć o swoich odczuciach. Zobaczyć, na ile nasze wyobrażenia i potrzeby są spójne z tym, jak związek widzi partner. Czasami taka rozmowa potrafi rozwiać ciemne chmury. Jeśli jesteśmy już po takiej konfrontacji, a w sercu mamy ciągle te same emocje, może warto sięgnąć po jakiś mądry poradnik bądź udać się do specjalisty.

Czy osoba, która kocha za bardzo, jest w stanie sama z siebie odejść?

Zdarzają się takie sytuacje, w których po pewnym samopoznaniu osoby są w stanie rozpoznać, że dana relacja nie jest dla nich dobra. W takich przypadkach, mimo że ciało i emocje krzyczą TAK, rozsądek już wie, że to jest właśnie ta relacja, od której powinniśmy być jak najdalej. Są pewne typy osobowości, które działają na nas silniej niż inne. Dorośli, którzy niosą w sobie deficyty miłości, często wybierają partnerów, którzy powielają relację znaną z dzieciństwa. W procesie terapeutycznym uczymy się rozpoznawać rodzaj relacji, w którą nie warto wchodzić, bo więcej z niej będzie bólu niż miłości.

W tym wszystkim jest jeszcze druga osoba. Co ona czuje w takim związku?

Bycie w takiej relacji jest trudne. Szczególnie dla osób, które cenią sobie poczucie wolności i indywidualizmu. Ostatnio znajomy opowiadał mi, że jego związek po kilku latach zakończył się właśnie z tego powodu. Zazdrość i potrzeba bardzo silnego „my” spowodowała, że relacja niestety się rozpadła. Chociaż w wielu innych aspektach dogadywali się świetnie.

Czy taki związek, gdy jedno kocha za bardzo, można nazwać toksycznym?

To zależy od tego, co partnerzy robią z tą swoją miłością. Jeśli mamy osobę, która zdaje sobie sprawę z tego, że tak ma, i potrafi opanować emocje nią targające w sytuacjach je wyzwalających, to nie jest ona toksyczna. Toksyczność to konkretne zachowania, a nie emocje.

Zdarzają się pary, w których następuje tzw. zlanie, nie mogą bez siebie żyć. Brzmi romantycznie, ale w praktyce niesie to za sobą wiele trudności. Jest ograniczające i trudne

Czy taka relacja jest zawsze skazana na porażkę?

Nie wyrokowałabym. Mówi się, że ludzie się nie zmieniają. Jasne, pewne cechy, takie jak temperament, pozostają niezmienne na całe życie, ale rany z dzieciństwa, które są istotnym elementem tego typu zachowań, można zabliźnić. Tylko trzeba coś z tym zrobić, samo się nie naprawi. Wręcz odwrotnie, każdy kolejny związek najczęściej kończy się podobnie, gdyż to w sobie niesiemy samospełniającą się przepowiednię.

Jak wygląda proces terapeutyczny osoby, która kocha za bardzo?

Zazwyczaj jest to dłuższa praca, na pewno powyżej roku. Na początku uczymy się rozpoznawania i kwestionowania myśli, bo to one wpływają na emocje. A czy taka myśl: „Kłócimy się, na pewno mnie rzuci” jest konstruktywna? Nie. Każda para czasami się kłóci, jest to naturalny proces dochodzenia do wspólnego „tak”. Ale w umyśle osoby, która kocha zbyt mocno, pojawia się szereg fatalistycznych wizji, w tym czasami pewność, że to już koniec związku. A to wpływa na emocje, które potrafią z nami zrobić wszystko, jeśli nie umiemy ich opanować, więc akcja zaczyna się nakręcać. Gdy już wiemy, co robić z myślami i emocjami, schodzimy niżej, do przekonań i sytuacji, które te przekonania stworzyły, relacji z rodzicami lub innymi bliskimi osobami i próbujemy rozdzielić wpływ przeszłych sytuacji od tego, co dzieje się dzisiaj. To już jest praca na głębokich emocjach, mimo że brzmi tak zdroworozsądkowo, gdy o tym mówię.

Da się poradzić sobie z tym samemu?

Na pewno warto próbować, zwłaszcza że wiele zostało na ten temat napisane. Jeśli jednak pomimo prób nie czujemy poprawy, radziłabym iść do psychologa.

Czy można nauczyć się zdrowej, dobrej miłości?

Można nauczyć się siebie. Rozpoznawać swoje punkty zapalne i czynniki spustowe. Zmienić swoje reakcje na trudne emocje. Wprowadzić inny sposób komunikacji. Można zacząć budować związek, w którym jestem, bo chcę, a nie – bo muszę.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Magda Jarosz: Wstyd jest emocją, którą najmniej rozumiemy i z którą najbardziej boimy się spotkać

Starsza para w restauracji

„Nie zniknęłam”. Trzy dojrzałe kobiety przekonują, że po sześćdziesiątce można cieszyć się seksem

„Wszyscy dookoła widzieli we mnie super towarzyską, zaradną dziewczynę. Nikt nie zdawał sobie sprawy, ile mojej uwagi zajmuje picie” – mówi Asia Skwierczyńska, znana jako Sober Polish Girl

Filofobia – gdy miłość wywołuje atak paniki. Jakie są przyczyny strachu przed zakochaniem? 

„Warto mówić: 'Potrzebuję, żebyśmy się dłużej kochali’ zamiast 'To ty dochodzisz za szybko'”. Seksuolożka o tym, jak rozwiązywać nieporozumienia w seksie

„Można jednocześnie kochać i pożądać partnera, a po zbliżeniu z nim doświadczać smutku”. Skąd się bierze poseksualny blues w sypialni i jak sobie z nim radzić, mówi Marta Tabor

Kobieta ćwiczy na siłowni

Sport jest zdrowy, jeśli nie przesadzisz. Psycholożka ostrzega, kiedy można uzależnić się od aktywności fizycznej

„Negocjacje to sposób na szczęście. Wrogiem w związku jest problem, a nie partner” – mówi Paweł Kowalewski, negocjator i mediator

Naturalne afrodyzjaki. 8 najlepszych produktów na pobudzającą kolację

Przez żołądek do… łóżka. 8 naturalnych afrodyzjaków idealnych na pobudzającą kolację

Joanna Jedrusik

Joanna Jędrusik: „Tinder zapełnia jakąś pustkę, a jednocześnie inne pustki tworzy”

„Mężczyzna to nie jest ktoś, kto z definicji chce i umie inicjować seks. To może rodzić nieporozumienia w związku” – psycholożka o stereotypach związanych z męskością

pexels.com

Często kłócisz się z partnerem? Sprawdź 6 sposobów na to, by wymiana zdań wyszła wam na dobre

Kobieta i mężczyzna śpią w łóżku

„Seks podczas okresu kobieta może odczuć jako olbrzymią akceptację ze strony mężczyzny, dowód, że jest dla niego atrakcyjna w każdych warunkach”

„Masturbacja przy partnerze czy partnerce może być wyrazem ogromnej intymności i zaufania” – mówi Anna Golan, seksuolożka

5 rozmów, które warto abyś przeprowadziła ze swoim partnerem lub partnerką

Hayden Panettiere / gettyimages

Hayden Panettiere ujawniła przyczyny swojego odejścia z show-biznesu. „Byłam w cyklu samozniszczenia, w moim życiu nie było żadnych barw poza szarością”

12 powodów, dlaczego możesz nie mieć ochoty na seks

6 związkowych pułapek

6 związkowych pułapek. Często wpadamy w nie przez samych siebie

chłopak i dziewczyna w lesie

„Nie zmieniajmy na siłę partnera, tak samo jak nie chcemy, aby to on zmieniał nas”. Jak poradzić sobie z kryzysem w związku podczas wakacji?

Żałoba po związku / unsplash

Żałoba po związku? To możliwe. Daj sobie tylko prawo do tego, by czuć się źle

Kłótnia w związku. 7 rzeczy, których lepiej po niej nie robić

para na kanapie

Czy można być niewiernym… genetycznie? Rozwiewamy wątpliwości

porno

„Pocimy się, pozycje nam nie wychodzą, coś nas zaboli, robimy przerwy na siusiu, przeszkadzają nam zwierzęta”. Jak naprawdę wygląda nasz seks?

„Wstawiłeś zmywarkę?”, „powinnaś schudnąć” albo „ostatnio robiłaś to lepiej”. Są zwroty, których nie powinniśmy używać w łóżku!

Najpopularniejsze

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Domowe sposoby na zatkane ucho. Jak odetkać ucho zatkane: woskowiną, katarem, wodą?

Kobieta

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Wysoki cholesterol - jakie są przyczyny i objawy? Sposoby na wysoki cholesterol

Wysoki cholesterol – jakie są przyczyny i objawy? Jak go obniżyć?

MCH – co to, podwyższone i poniżej normy. MCH w morfologii

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

para zakochanych, romantyczny wieczór

Nie masz ochoty na seks? Poznaj 8 sposobów na podniesienie libido

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Kobieta leżąca w łóżku

9 możliwych przyczyn krwawienia po seksie

Torbiel - twarz kobiety z widocznymi krostkami

Torbiel – czym jest, gdzie występuje i czy jest groźna dla zdrowia?

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

Kobieta siedzi

Krwawienie po okresie – przyczyny, objawy, kolory wydzielin

×