Przejdź do treści

Dr n. med. Karina Barszczewska: „W PCOS pojawia się ryzyko zaburzeń psychicznych i behawioralnych, a także seksualnych, o czym bardzo mało się mówi”

Dr n. med. Karina Barszczewska: „W PCOS pojawia się ryzyko zaburzeń psychicznych i behawioralnych, a także seksualnych, o czym bardzo mało się mówi” / fot. archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim

– Większa częstość występowania zaburzeń psychicznych u pacjentek z PCOS, zwłaszcza depresji i zaburzeń lękowych, może wynikać zarówno z samego hiperandrogenizmu, jak i z objawów somatycznych będących jego konsekwencją, takich jak: hirsutyzm, trądzik, łysienie typu męskiego. Objawy te niewątpliwie mogą być dla kobiet stygmatyzujące i mogą obniżać ich jakość życia – o życiu kobiet z PCOS mówi dr n. med. Karina Barszczewska, specjalistka ginekologii i położnictwa.

 

Magdalena Bury: Szacuje się, że PCOS, czyli zespół policystycznych jajników, dotyka od 6 do 12 proc. kobiet. Jaka jest przyczyna występowania tej choroby?

Dr n. med. Karina Barszczewska: PCOS jest endokrynopatią, czyli zaburzeniem hormonalnym o niewyjaśnionej etiologii. Wiemy jedynie, że na pojawienie się PCOS mają wpływ czynniki genetyczne, endokrynologiczne, metaboliczne oraz środowiskowe.

PCOS występuje przede wszystkim u dziewcząt w okresie dojrzewania oraz u kobiet w wieku rozrodczym. Według tzw. kryteriów rotterdamskich, jeśli chcemy rozpoznać PCOS, pacjentka musi spełniać 2 z 3 takich kryteriów.

Kryteria, czyli objawy, z jakimi zmaga się pacjentka?

Dokładnie tak. Pierwszym z nich są zaburzenia miesiączkowania. I faktycznie 70 proc. pacjentek z PCOS ma zaburzenia miesiączki w postaci zbyt rzadkich miesiączek, czyli takich, które występują rzadziej niż co 35 dni. U takich kobiet będzie największy problem z zajściem w ciążę, ponieważ tym samym rzadziej też mają owulację lub w ogóle jej nie mają.
Warto pamiętać, że w przypadku PCOS pacjentka może mieć też prawidłowe miesiączki, ale nie musi to oznaczać, że u tej pacjentki dochodzi do regularnych owulacji. Około 30 proc. kobiet z regularnym miesiączkowaniem i PCOS ma nieregularne owulacje. By było jeszcze bardziej ciekawie, powiem tylko, że jest fenotyp (czyli zespół cech) PCOS z regularną owulacją. Występuje on dość rzadko, bo w około 5-10 proc. przypadków.

Jakie jest kolejne kryterium?

Kolejnym kryterium są objawy hiperandrogenizmu, czyli stanu w organizmie, który jest spowodowany nadmiarem hormonów nazywanych androgenami. U pacjentki objawia się to pod postacią łysienia androgenowego, trądziku czy hirsutyzmu. Jeśli chodzi o to ostatnie zaburzenie, pacjentka w tym przypadku ma większe owłosienie w miejscach typowych dla mężczyzny: ma wąsik, włosy na brodzie, klatce piersiowej czy w okolicach podbrzusza. Hirsutyzm jest najczęstszą manifestacją hiperandrogenizmu.

W przypadku łysienia typu męskiego u kobiet dochodzi do przerzedzenia włosów w okolicy szczytu głowy z zachowaniem przedniej linii włosów. A jeśli chodzi o trądzik w PCOS, to jest on najczęściej oporny na leczenie standardowymi lekami dermatologicznymi.

Trzecie kryterium dotyczy badania ultrasonograficznego. O policystycznych jajnikach – według najnowszych wytycznych International PCOS Network z 2018 roku – mówi się, gdy objętość jajnika wynosi ok. 10 cm3 i/lub w każdym z narządów występuje co najmniej 20 pęcherzyków o średnicy 2-9 mm.

Kobieta

Wydaje mi się, że objawy typu zaburzenia miesiączkowania czy trądzik nie są specyficzne, można je przypisać też do innych chorób. Czy w swoim gabinecie spotyka się pani z kobietami, które mają objawy jak w PCOS, ale w rzeczywistości chorują na inne choroby?

Oczywiście, że tak. Pamiętajmy, że PCOS jest chorobą z wykluczenia. Co to oznacza w praktyce? Żeby lekarz rozpoznał zespół policystycznych jajników, musi wykluczyć inne choroby. Bo to wcale nie musi być PCOS, a np. wrodzony przerost nadnerczy – choroba, o której myślę, że niewiele osób słyszało. Taki przypadek miałam niedawno w gabinecie. Objawami wrodzonego przerostu nadnerczy, podobnie jak w PCOS, są: zaburzenia miesiączkowania, hirsutyzm, przedwczesne wystąpienie owłosienia łonowego, trądzik czy niepłodność. U pacjentek częściej niż w populacji ogólnej dochodzi do poronień.

Klinicznie nieklasyczny przerost nadnerczy i PCOS manifestują się bardzo podobnie, dlatego różnicowanie obu chorób może być bardzo trudne. W diagnostyce PCOS wykluczyć musimy także: zespół Cushinga, hiperprolaktynemię, niedoczynność i nadczynność tarczycy, akromegalię i guzy wydzielające androgeny.

Czym może skutkować nieprawidłowe leczenie PCOS?

U pacjentki, u której nie zdiagnozowano rozwijającego się PCOS, może pojawić się zwiększone ryzyko cukrzycy typu 2 czy chorób sercowo-naczyniowych. Musimy też mieć świadomość, że PCOS łączy się ze zwiększonym ryzykiem raka endometrium.

W PCOS pojawia się też ryzyko zaburzeń psychicznych i behawioralnych jak np. depresja czy zaburzenia lękowe. Przypuszcza się, że pewne cechy wyglądu chorych z zespołem policystycznych jajników, takie jak: hirsutyzm, trądzik czy otyłość, mogą wpływać na stan emocjonalny i pośrednio na funkcjonowanie seksualne pacjentek. PCOS wiąże się z poważnymi ograniczeniami w czerpaniu satysfakcji seksualnej. To tak naprawdę złożony problem. Przykładem jest np. brak miesiączek, który koreluje z niskim poczuciem własnej wartości, wyższym lękiem przed oceną społeczną i wcześniejszą inicjacją seksualną. Obecnie mamy wachlarz możliwości, który realnie może pomóc pacjentce z zespołem policystycznych jajników. Kobieta powinna zostać otoczona opieką przez zespół specjalistów z zakresu ginekologii, endokrynologii, dietetyki, czy psychoterapii.

Uprzedziła pani moje kolejne pytanie. Jak leczy się PCOS?

Jedną z terapii jest wprowadzenie leków hormonalnych, dwuskładnikowych tabletek antykoncepcyjnych, które regulują cykl miesiączkowy. Nie jest jednak tak, że włączymy pacjentce antykoncepcję i wszyscy są zadowoleni. Trzeba pamiętać, że z PCOS współistnieją czynniki ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Mało mówi się też o niealkoholowym stłuszczeniu wątroby, które również w PCOS występuje.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

Zdrowie intymne i seks, Odporność, Good Aging, Energia, Beauty
Wimin Zestaw z dobrym seksem, 30 saszetek
139,00 zł
Odporność, Good Aging, Energia, Trawienie, Beauty
Wimin Zestaw z lepszym metabolizmem, 30 saszetek
139,00 zł
NOWOŚĆ
Odporność, Energia, Beauty
Naturell Witamina B Complex Vegan, 180 tabletek
79,99 zł
NOWOŚĆ
Odporność, ElPol
Przecier z owoców bzu czarnego ElPol, 300 ml
19,50 zł
Odporność
WIMIN Odporność, 30 kaps.
59,00 zł
Terapia PCOS to działanie holistyczne, obejmujące zmianę stylu życia czy redukcję masy ciała w przypadku jej nadmiaru. Jednym z jej kluczowych elementów jest odpowiednio dostosowana dieta (w rozumieniu żywienia) (...) Oprócz tego ważna jest aktywność fizyczna. Pamiętajmy, że każdy spadek masy ciała o 5-10 proc. uwrażliwia nasze komórki na insulinę

Wiele kobiet uważa jednak, że antykoncepcja to żadne leczenie.

Owszem, wiele z nich tak uważa, ale fakt, że dwuskładnikowe tabletki antykoncepcyjne mają dodatkowe działanie w postaci zapobiegania ciąży, nie wyklucza przecież ich licznych korzyści. Są to leki hormonalne jak każde inne. Antykoncepcja reguluje cykl miesiączkowy, czy chociażby zmniejsza objawy hiperandrogenizacji, o której już wcześniej mówiłam.

Alternatywnie, jako ochronę endometrium przed rozrostem i dodatkowe działanie antykoncepcyjne, można też zaproponować wkładkę wewnątrzmaciczną. Możliwości jest bardzo wiele.

Słyszałam, że PCOS leczy się także metforminą.

Tak, kolejną terapią w PCOS jest wprowadzenie metforminy, która zwiększa wrażliwość tkanek na insulinę i zmniejsza hiperinsulinemię, nie wywołując przy tym epizodów hipoglikemii. Metformina umożliwia również przywrócenie regularnych miesiączek i cykli owulacyjnych.

Kolejne leczenie w PCOS to leczenie antyandrogenne, ale stosujemy je tylko u kobiet niestarających się o ciążę, ponieważ zwiększają one ryzyko feminizacji płodów męskich.

A jak wygląda leczenie, gdy pacjentka chce zajść w ciążę?

PCOS ogranicza płodność. To wynika m.in. z nieregularnych owulacji lub ich braku. Ograniczona płodność jest także skutkiem otyłości. Kobiety z wysokim BMI mają większe ryzyko poronień, problemów z płodnością, stanów zapalnych, zaburzeń wewnątrzwydzielniczych, które powodują brak jajeczkowania.

Gdy pacjentka z PCOS chce rozpocząć starania o ciążę, wprowadzamy leki, których celem jest indukcja, czyli stymulacja owulacji. Trzeba jednak pamiętać, że pozytywny efekt takiej terapii, czyli uzyskanie owulacji, wystąpi u 75-80 proc. pacjentek, jednak tylko 20-25 proc. z nich zajdzie ostatecznie w ciążę.

Co dalej po trafnej diagnozie i wdrożeniu leków?

Modyfikacja stylu życia, od której tak naprawdę powinno się zacząć. Terapia PCOS to działanie holistyczne, obejmujące zmianę stylu życia czy redukcję masy ciała w przypadku jej nadmiaru. Jednym z jej kluczowych elementów jest odpowiednio dostosowana dieta (w rozumieniu żywienia) oparta na produktach o niskim indeksie i ładunku glikemicznym, uwzględnieniu odpowiedniej podaży błonnika, białka (z uwzględnieniem jego źródeł roślinnych), a także nienasyconych kwasów tłuszczowych. Oprócz tego ważna jest aktywność fizyczna.

PCOS jest chorobą z wykluczenia. Co to oznacza w praktyce? Żeby lekarz rozpoznał zespół policystycznych jajników, musi wykluczyć inne choroby. Bo to wcale nie musi być PCOS, a np. wrodzony przerost nadnerczy – choroba, o której myślę, że niewiele osób słyszało

A co z suplementami diety? Warto je wprowadzić?

Oczywiście, że tak. Mio-inozytol, będący najczęstszą postacią inozytolu, spełnia funkcję w regulacji hormonów tj. insulina i FSH. Ze względu na tę funkcję jego użycie może być korzystne między innymi w terapii PCOS. Badania dowodzą, że suplementacja mio-inozytolem obniża poziom insuliny na czczo oraz wpływa na redukcję hiperandrogenizmu. Suplementacja inozytolem reguluje też cykl miesiączkowy i wpływa na częstsze występowanie cykli owulacyjnych. Substancja ta poprawia parametry gospodarki lipidowej: obniża stężenia trójglicerydów (TG), cholesterolu LDL, zwiększa poziom cholesterolu HDL. Oprócz tego oddziałuje na obniżenie stężenia hormonu LH, prolaktyny i stosunku LH do FSH.

Kolejnym suplementem jest NAC (N-acetylocysteina), która wpływa na poprawę wrażliwości tkanek na insulinę. Prowadzi to do regulacji gospodarki insulinowej u kobiet ze współtowarzyszącą PCOS insulinoopornością. Substancja NAC powoduje też obniżenie poziomu testosteronu, a co za tym idzie, zmniejszenie hiperandrogenizmu. Dodatkowo NAC wpływa na obniżenie poziomu cholesterolu całkowitego i cholesterolu LDL.

Chciałabym też podkreślić rolę witaminy D. Jej niedobór wpływa na zaburzenie pracy wszystkich układów organizmu. Istnieje też ścisłe powiązanie pomiędzy niedoborem witaminy D3 a zaburzeniami cyklu miesięcznego czy insulinoopornością. Wykazano, że kobiety ze zdiagnozowanym PCOS mają niższe stężenie tej witaminy w surowicy. Badania potwierdziły wpływ stosowania witaminy D3 na wzrost wrażliwości tkanek na insulinę.

 

Dr n. med. Karina Barszczewskaspecjalistka położnictwa i ginekologii. W trakcie swojej kariery pracowała w Szpitalu Uniwersyteckim nr 2 w Bydgoszczy, a następnie w Klinice Ginekologii Onkologicznej i Ginekologii w SPSK nr 1 w Lublinie oraz na II Oddziale Ginekologii Onkologicznej w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej w Lublinie. Posiada liczne certyfikaty z zakresu ginekologii, ultrasonografii, medycyny estetycznej i ginekologii estetycznej. Jest aktywnym członkiem wielu towarzystw polskich i zagranicznych. W 2021 roku dzięki opiniom Kobiet na Znanym lekarzu otrzymała certyfikat jakości świadczonych usług. W tym samym roku, dzięki głosom swoich pacjentek, jej nazwisko znalazło się na tzw. „wielkiej liście ginekolożek i ginekologów” w Polsce

Zobacz także

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kobieta siedziała w pełni ubrana i opowiadała o swojej chorobie, a lekarz „badał wyraz jej oblicza” – jak kiedyś leczono choroby kobiece

Co można po okresie? Ginekolog odpowiada na najczęściej wyszukiwane w Google’u pytania

Kobieta ćwiczy jogę

Dlaczego bolą plecy podczas okresu? Fizjoterapeutka podpowiada, co przyniesie szybką ulgę

Podkowa, szparka, bułeczka czy motylek – każda z nas ma inną. Jak zbudowana jest wagina?

Dr Alicja Pawluczuk, artystka z endometriozą: Zależy mi, żeby temat kobiecego bólu brano na poważnie

Gimnastyka słowiańska. Gimnastyka, która pobudzi twoją kobiecość 

"Lekarze uważają, że ból jest nieodłączną częścią menstruacji". Jej miesiączki trwały 86 dni / Instagram

Jej miesiączki trwały 86 dni. O „cyklu menstruacyjnym z piekła rodem” i jego przyczynie opowiedziała dziennikarka BBC

Krótkie wędzidełko penisa – skąd się bierze, na czym polega plastyka wędzidełka?

Nerw sromowy – budowa, funkcje, przyczyny neuralgii nerwu sromowego

„Jeśli przyjdzie mężczyzna i powie: 'proszę mi wydłużyć prącie’, a ja widzę, że jego prącie jest ok, to tego nie zrobię”. O ciałopozytywności męskich narządów płciowych mówi Piotr Świniarski, urolog

Trzon macicy – co to jest? Budowa, funkcje, przypadłości i choroby

„Jest pewien objaw endometriozy kompletnie niemy klinicznie. Choroba się rozprzestrzenia, a pacjentka nic nie czuje” – mówi lek. Daniel Kurczyński

"Połowa ludzkości miesiączkuje i jest to całkiem normalne doświadczenie". Przedstawiamy fragment książki "Ciotka" Magdaleny Zarębskiej / istock

„Połowa ludzkości miesiączkuje i jest to całkiem normalne doświadczenie”. Przedstawiamy fragment książki „Ciotka” Magdaleny Zarębskiej

O endometriozie z perspektywy lekarza i pacjentki /fot. Unsplash

„Proszę sobie wyobrazić, że wnętrze kobiecej torebki zalewamy klejem i po kilku godzinach chcemy wyciągnąć z niego portfel czy telefon”. O endometriozie z perspektywy lekarza i pacjentki

„W zespole uporczywego pobudzenia genitaliów orgazm jest niechciany, przykry i nie przynosi odprężenia” /fot. Unsplash

„W zespole uporczywego pobudzenia genitaliów orgazm jest niechciany, przykry i nie przynosi odprężenia” – mówi seksuolog prof. Józef Haczyński

Cykl bezowulacyjny – przyczyny, diagnostyka, leczenie problemów z owulacją

Obrzezanie – wskazania, przeciwwskazania, przebieg zabiegu usunięcia napletka

Co łączy labradora, cipkę i marchewkę? Wyjaśnia edukatorka ginekologiczna Aga Szuścik

Co łączy labradora, cipkę i marchewkę? Być może pozornie nic, ale tak naprawdę mają jedną, bardzo istotną wspólną cechę

"Tam na dole", "muszelka", "siusia". Badanie pokazało, jak Polki nazywają swoje narządy płciowe

„Tam na dole”, „muszelka”, „siusia”. Badanie pokazało, jak Polki nazywają swoje narządy płciowe

Jak przyspieszyć lub opóźnić okres? Jest kilka sprawdzonych sposobów /fot. iStock

Jak przyspieszyć lub opóźnić okres? Jest kilka sprawdzonych sposobów

Kobieta i mężczyzna śpią w łóżku

„Seks podczas okresu kobieta może odczuć jako olbrzymią akceptację ze strony mężczyzny, dowód, że jest dla niego atrakcyjna w każdych warunkach”

Okres w wersji ekstremalnej, czyli jak przetrwać miesiączkę pod namiotem albo podczas wyprawy w góry /fot. iStock

Okres w wersji ekstremalnej, czyli jak przetrwać miesiączkę pod namiotem albo podczas wyprawy w góry

Czy eleganckie majtki z siateczki mogą zastąpić dwa tampony? Sprawdziłam

„Fakt, że dzięki nowym metodom potrafimy znaleźć przyczynę niepłodności i dać pacjentce nadzieję na urodzenie dziecka, jest zawsze powodem do radości” – mówi dr Dariusz Mercik

×