Napad migreny brzusznej trwa od 2 aż do nawet 72 godzin. Neurolog: „W tym czasie dziecko może bardzo cierpieć”
Migrena kojarzy się przede wszystkim z bólem głowy. Tymczasem u części osób – zwłaszcza dzieci – może objawiać się zupełnie inaczej: napadowym bólem brzucha, nudnościami czy bladością skóry. Migrena brzuszna wciąż bywa mylona z chorobami układu pokarmowego, choć jest jednostką opisaną w klasyfikacji migren. – Niektóre dzieci z tego wyrastają, jednak część z nich cierpi na klasyczną migrenę w dorosłości – mówi prof. Izabela Domitrz, kierownik Kliniki Neurologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Ewa Podsiadły-Natorska: Czy określenie „migrena brzuszna” to termin medyczny?
Prof. Izabela Domitrz: Tak, jest to określenie medyczne i jak najbardziej fachowe. W praktyce mówimy o nazwie zespołu chorobowego, który znajduje się w międzynarodowej klasyfikacji bólów głowy. Migrena brzuszna pojawia się również w tzw. kryteriach rzymskich dotyczących czynnościowych chorób układu pokarmowego. Jest to klasyfikacja stosowana głównie w gastroenterologii. Można więc powiedzieć, że migrena brzuszna to zespół znajdujący się niejako na styku dwóch dziedzin – neurologii i gastroenterologii.
Z punktu widzenia neurologii migrena brzuszna stanowi jedno z rozpoznań związanych z migreną. Migrena nie jest bowiem jedną chorobą w prostym znaczeniu, lecz całą grupą różnych schorzeń. W klasyfikacji mamy migrenę bez aury, z aurą, migrenę przewlekłą, a także inne zespoły, które mogą być z nią powiązane. Jedną z takich kategorii są tzw. zespoły okresowe związane z migreną – wśród nich znajduje się właśnie migrena brzuszna.
To ciekawe, że migrena nie zawsze wiąże się z bólem głowy.
Właśnie. W tej samej grupie zespołów znajdują się np. zespół cyklicznych wymiotów, łagodne napadowe zawroty głowy czy łagodny napadowy kręcz szyi. Są to objawy, które na pierwszy rzut oka wcale nie kojarzą się z migreną, jaką znamy z codziennej praktyki – czyli z bólem głowy, nudnościami, wymiotami, nadwrażliwością na światło i hałas.
Kto choruje najczęściej?
Migrena brzuszna jest silnie związana z wiekiem pacjentów – najczęściej występuje w dzieciństwie lub w okresie dojrzewania. Właśnie dlatego jej objawy mogą różnić się od tych, które obserwujemy u dorosłych z klasyczną migreną. Co ciekawe, jeszcze stosunkowo niedawno uważano, że migrena brzuszna u dorosłych właściwie nie występuje. Dopiero gdy została uwzględniona w oficjalnej klasyfikacji migren, zaczęto zwracać uwagę na to, że także osoby dorosłe mogą doświadczać napadów bólu brzucha o charakterze migrenowym.
Czyli zdecydowanie częściej zmagają się z nią dzieci?
Tak, zdecydowanie częściej obserwujemy ją u młodszych pacjentów. U wielu z tych dzieci w późniejszym wieku rozwija się „klasyczna” migrena z napadami bólu głowy. Można więc powiedzieć, że migrena brzuszna bywa swego rodzaju „prekursorem” migreny, którą znamy z dorosłości. Potwierdza to także moja praktyka kliniczna.
Zajmuję się przede wszystkim osobami dorosłymi, ale w rozmowach z pacjentami bardzo często pojawia się temat ich dzieci. Rodzice opowiadają, że dziecko ma napadowe bóle brzucha i zastanawiają się, czy mogą one mieć związek z migreną. W takich sytuacjach dziecko powinno zostać zbadane przez pediatrę oraz neurologa dziecięcego.

Prof. Izabela Domitrz / Fot. archiwum prywatne
Skąd właściwie bierze się migrena brzuszna? Jak to możliwe, że ból brzucha ma podłoże neurologiczne?
To pytanie jest bardzo zasadne, ale musimy uczciwie powiedzieć, że nie znamy jeszcze wszystkich mechanizmów tego zjawiska. Migrena brzuszna jest stosunkowo rzadkim zespołem, dlatego liczba badań patogenetycznych pozostaje ograniczona. W gastroenterologii funkcjonuje pojęcie tzw. czynnościowych bólów brzucha. Oznacza to, że u dziecka lub dorosłego pojawiają się bóle brzucha, których nie można wytłumaczyć chorobą organiczną w obrębie jamy brzusznej. Nie znajdujemy żadnej zmiany zapalnej czy strukturalnej, która tłumaczyłaby występujące objawy. Jeżeli natomiast chodzi o samą migrenę, znamy pewne mechanizmy patogenetyczne związane z jej napadami, jednak w przypadku migreny brzusznej badań, jak powiedziałam, jest niewiele. W praktyce opieramy się więc głównie na obrazie klinicznym, wywiadzie z pacjentem oraz wykluczeniu innych przyczyn bólu brzucha.
”Można powiedzieć, że migrena brzuszna bywa swego rodzaju „prekursorem” migreny, którą znamy z dorosłości”
Jak lekarz odróżnia migrenę brzuszną od problemów gastrycznych czy zespołu jelita drażliwego?
W diagnostyce obowiązują określone kryteria. Przede wszystkim musi występować charakterystyczny ból brzucha – zlokalizowany w linii środkowej, najczęściej w okolicy pępka. Nie jest to ból boczny, który wskazywałby na konkretne narządy, takie jak wątroba czy trzustka. Dodatkowo ból ma charakter tępy i jest rozlany. Z neurologicznego punktu widzenia określilibyśmy go raczej jako pewien dyskomfort, choć oczywiście bywa on bardzo silny. Zdarza się, że dzieci trafiają z takim bólem na izbę przyjęć, ponieważ rodzice obawiają się poważnej choroby. W diagnostyce bierzemy pod uwagę także objawy towarzyszące. Z czterech typowych objawów co najmniej dwa powinny występować razem z bólem brzucha. Są to brak apetytu, nudności, wymioty oraz bladość skóry.
Ile trwa napad migreny brzusznej?
Napad może trwać od 2 aż do 72 godzin. W tym czasie dziecko rzeczywiście może bardzo cierpieć z powodu bólu brzucha. Jednocześnie między napadami pacjent jest całkowicie zdrowy. Nie ma objawów takich jak biegunka, zaparcia czy gorączka. To również ważna wskazówka diagnostyczna. Warto też zwrócić uwagę na wywiad rodzinny. Bardzo często okazuje się, że w rodzinie ktoś cierpi na migrenę – najczęściej matka lub babcia. To dodatkowa wskazówka, która może sugerować migrenowe podłoże objawów.
A co z bólem głowy – czy musi się pojawiać?
Nie musi. Ból głowy może występować, ale nie jest warunkiem koniecznym do rozpoznania migreny brzusznej. W kryteriach rzymskich znajduje się on jako jeden z możliwych objawów dodatkowych, podobnie jak nadwrażliwość na światło. Warto też pamiętać, że u dzieci ból głowy często wygląda inaczej niż u dorosłych z migreną. Nie musi być jednostronny czy pulsujący – często jest to ból obejmujący całą głowę. Jednocześnie w diagnostyce zawsze obowiązuje jedna podstawowa zasada: trzeba wykluczyć inne przyczyny. Jeśli dziecko ma napadowe bóle brzucha, konieczne jest wykonanie przynajmniej podstawowej diagnostyki w kierunku chorób jamy brzusznej.
Czy z migreny brzusznej można wyrosnąć?
Tak. Pierwsze napady najczęściej pojawiają się ok. 7. roku życia i – jak wynika z moich obserwacji – często ustępują ok. 13. roku życia. W tym czasie mogą być dość regularne, np. występować raz w tygodniu lub raz w miesiącu. W wielu przypadkach ustępują przed osiągnięciem dorosłości. Jednak u części osób w późniejszym wieku, jak mówiłam wcześniej, pojawiają się typowe napady migrenowego bólu głowy. Szczególnie często obserwujemy to u dziewcząt w okresie dojrzewania.
Jak wygląda leczenie migreny brzusznej?
Niestety, nie jest to proste, ponieważ nie mamy wielu badań naukowych dotyczących leczenia tej postaci migreny. Jeżeli jednak uznajemy migrenę brzuszną za zespół związany z migreną, stosujemy podobne metody leczenia. Są to przede wszystkim proste leki przeciwbólowe, niesteroidowe leki przeciwzapalne, leki przeciwwymiotne oraz tryptany; jeśli ból brzucha ustępuje po zastosowaniu tych ostatnich, jest to dodatkowa wskazówka diagnostyczna, bo jeśli ból reaguje na lek typowo migrenowy, potwierdza to podejrzenie migreny brzusznej. U dorosłych sprawa jest bardziej skomplikowana, ponieważ również zespół jelita wrażliwego może dobrze reagować na niektóre leki stosowane w leczeniu migreny, np. amitryptylinę. U dzieci stosujemy ponadto niektóre leki profilaktycznie podawane w migrenie, takie jak flunaryzyna czy propranolol.
Nie wszystkie leki używane u dorosłych są jednak zarejestrowane do stosowania u dzieci. Jeśli chodzi o najnowsze terapie migreny, nie mamy jeszcze doświadczeń z ich stosowaniem w migrenie brzusznej. Wynika to przede wszystkim z rzadkości tego zespołu i z faktu, że wielu pacjentów trafia raczej do gastroenterologów czy chirurgów niż do neurologów.
A co ze stylem życia? Czy w przypadku migreny brzusznej również ma znaczenie?
Oczywiście, tak samo jak w każdej postaci migreny. Zakładamy, że w dużej mierze działają tu te same czynniki wyzwalające, czyli stres. W przypadku dzieci często wiąże się to ze stresem szkolnym – zmianą nauczycieli, większą liczbą obowiązków czy nową sytuacją w klasie. Oczywiście trudno powiedzieć dziecku czy rodzicom: „Proszę unikać stresu”, bo w praktyce właściwie jest to niemożliwe. Bardzo ważne jest natomiast zrozumienie problemu i spokojniejsze podejście do objawów. Zdarzało się, że dzieci moich pacjentów wielokrotnie trafiały na ostry dyżur z powodu silnego bólu brzucha. Rodzice byli bardzo zdenerwowani, co jest oczywiście naturalne, ale dziecko to napięcie odczuwało i w rezultacie cały czas pozostawało w stanie stresu. Dlatego samo wyjaśnienie mechanizmu choroby i spokojniejsze podejście do napadów bywa już bardzo pomocne. Często na początku wystarcza próba leczenia prostymi lekami przeciwbólowymi.
”Warto pamiętać, że u dzieci ból głowy często wygląda inaczej niż u dorosłych z migreną. Nie musi być jednostronny czy pulsujący – często jest to ból obejmujący całą głowę”
Czy poza stresem są jeszcze inne czynniki, które mogą wywoływać napady?
Podobnie jak w klasycznej migrenie mogą to być różne czynniki środowiskowe – np. intensywne światło, podróż, zmiana frontu atmosferycznego czy zmiana strefy klimatycznej. Wszystkie one mogą działać niczym wyzwalacze napadu. Dlatego warto obserwować, co konkretnie w przypadku danego dziecka czy dorosłego uruchamia objawy i – jeśli to możliwe – starać się tych czynników unikać. Jeśli problemem jest podróż samochodem, można ograniczyć takie sytuacje albo zastosować leki stosowane w chorobie lokomocyjnej.
A aktywność fizyczna?
Jak najbardziej jest wskazana. Sport i ogólnie aktywny tryb życia są bardzo korzystne w przypadku migreny. Oprócz tego pomocne mogą być różnego rodzaju techniki relaksacyjne. Coraz częściej wymienia się jogę, o której można powiedzieć, że jest to połączenie aktywności fizycznej i techniki relaksacyjnej. Istotna jest również zdrowa dieta. W przypadku migreny brzusznej szczególnie ważne jest, aby nie dokładać kolejnych problemów ze strony układu pokarmowego, np. w postaci zaparć. To nie jest typowy objaw migreny brzusznej, ale jeśli się pojawi, może dodatkowo pogarszać samopoczucie pacjenta i nasilać jego dolegliwości.
Prof. dr hab. n. med. i n. o zdr. Izabela Domitrz – neurolog, specjalistka w diagnostyce i leczeniu bólów głowy, szczególnie migreny. Kierownik Kliniki Neurologii Wydziału Lekarsko-Stomatologicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz lekarz kierujący Oddziałem Neurologicznym i Oddziałem Udarowym Szpitala Bielańskiego w Warszawie, gdzie założyła także Poradnię Bólów Głowy. Była prezes Polskiego Towarzystwa Bólów Głowy, członkini zarządu Polskiego Towarzystwa Neurologicznego oraz paneli eksperckich European Academy of Neurology. Autorka licznych publikacji naukowych dotyczących migreny i innych chorób neurologicznych, redaktor naczelna pisma „Migrena News”. Odznaczona Srebrnym Krzyżem Zasługi (od Prezydenta RP) oraz Medalem Komisji Edukacji Narodowej (od Ministra Edukacji Narodowej).
Zobacz także
Prof. Dawid Larysz: „Niestety nadal zdarza się, że trafia do nas 9-, 10- czy 11-letnie dziecko, które ma na przykład dwa lata odroczenia szkolnego, a dopiero teraz ktoś zwrócił uwagę na nieprawidłowy kształt jego głowy”
„Zaskoczyła mnie skala wstydu związanego z migreną” – mówi Celia Svedhem, autorka książki „Ciemny pokój”
Przez żołądek do serca, przez usta do… migreny. Dr Sharon Erdrich sprawdziła, jak zdrowie zębów i dziąseł wpływa na przewlekły ból u kobiet. To przełomowe badanie
Polecamy
„Z dnia na dzień musimy stać się diabetologami, dietetykami i psychologami, bo nie choruje tylko dziecko, ale cała rodzina”
Prof. Dawid Larysz: „Niestety nadal zdarza się, że trafia do nas 9-, 10- czy 11-letnie dziecko, które ma na przykład dwa lata odroczenia szkolnego, a dopiero teraz ktoś zwrócił uwagę na nieprawidłowy kształt jego głowy”
„Zaskoczyła mnie skala wstydu związanego z migreną” – mówi Celia Svedhem, autorka książki „Ciemny pokój”
20 lat programu „NIE nowotworom u dzieci”. Fundacja Ronalda McDonalda przebadała 100 tys. dzieci
się ten artykuł?