Przejdź do treści

„Jeśli szef ma ochotę zostawać po godzinach, jest to jego zdrowie psychiczne. Ty martw się swoim”. O zagrożeniach wynikających z pracy „po godzinach” mówi psycholog Jadwiga Grech

Kobieta pije kawę przed monitorem
zdjęcie: iStockphoto.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Ktoś cię skrzywdził i nie potrafisz o tym zapomnieć? Zamiast pielęgnować w sobie urazę, wybacz. Dla siebie!
Reklamy fast foodów mogą zostać zakazane w Wielkiej Brytanii. To plan walki z epidemią otyłości wśród dzieci. Brawo!
mama i córka
A ty, jako dorastająca dziewczyna, czego nie usłyszałaś od swojej mamy na temat cielesności, okresu czy seksu?
5 jogicznych zasad zdrowego i długiego życia. Skorzystaj z porad Kasi Bem
„Nie, nie spodziewasz się dziecka. To tylko ciąża spożywcza”. O dolegliwościach układu pokarmowego opowiada lekarka Małgorzata Ponikowska

Nadgodziny w pracy to dla wielu osób standard. Dla jedynych jest to walka z czasem, aby zrobić wszystko przed końcem dnia, a dla innych – forma ucieczki. Siedzimy „po godzinach”, aby czymś się zająć, nie myśleć o problemach i skupić uwagę na innych obowiązkach. O wpływie przedłużonych godzin pracy na komfort psychiczny, porozmawiałam z psycholog Jadwigą Grech. 

Nadgodziny w pracy to codzienność dla wielu osób. Teoretycznie nie trzeba zostawać. W praktyce oznacza to jednak niedokończone zadanie lub nierealizowany projekt. A to może sprawić mniejszą satysfakcję zawodową, poza tym, jak tu wyjść na profesjonalistkę, opuszczając pracę wcześniej niż szef?

Nasze teksty zawsze konsultujemy z najlepszymi specjalistami

psycholog Jadwiga Grech

Urszula Gruszka: Czy w gabinecie psychoterapeuty zdarzają się osoby mówiące: „mam problem, pracuję za dużo”?

Jadwiga Grech: Tak, jednak jest to wieloaspektowy problem. Bo dla jednej osoby „za dużo” może oznaczać 8 godzin dziennie, a dla drugiej jest to 16. Zdarzają się tacy, dla których duża ilość godzin nie jest problemem, ponieważ praca jest ich pasją, która daje im satysfakcję i tym samym, nie zaniedbują innych obowiązków, np. rodzinnych.

Dziewczyny pracujące w domu

Zakładając jednak, że praca nie jest pasją i nie ma konieczności zostawania „po godzinach”, dlaczego ludzie decydują się na nadgodziny? 

Może być to rywalizacja, może być to uzależnienie, może być to forma ucieczki. Mówiąc o uzależnieniu, można wyróżnić pewne charakterystyczne cechy pracoholików. Jest to subiektywne poczucie wewnętrznego przymusu i konieczność wykonywania pracy. Taka osoba poświęca coraz więcej czasu, nie kontrolując tego. Swoim bliskim argumentuje tym, że funkcjonuje tak samo, jak inni współpracownicy, dlatego jest to „normalane”. Inne obowiązki schodzą na drugi plan, a w pewnym momencie zaczynają przeszkadzać. Będąc osobą uzależnioną trudno zrozumieć to, że ma się problem.

A rywalizacja w pracy?

To sprzyja „podbijaniu” nadgodzin. W wielu miejscach pracy jest duża rywalizacja. U takich osób balans jest zaburzony i pojawia się presja: „im więcej godzin, tym jestem lepszym pracownikiem„. I to wpływa na nasze samopoczucie. Bo patrząc na to zdroworozsądkowo, w ciągu miesiąca może wypaść kilka dni: choroba, opieka nad dzieckiem, losowe wydarzenie. Takie sytuacje sprawią, że albo nie przyjdziemy do pracy, albo zostanie „po godzinach” będzie niemożliwe, przynajmniej w teorii.

Może być to rywalizacja, może być to uzależnienie, może być to forma ucieczki

A wychodzenie pierwszym przed szefem?

To normalne. W każdym zakładzie powinny być unormowane godziny pracy, np. 10-18. To taki ośmiogodzinny standard, w zależności od wykonywanego zawodu. Jeśli szef ma ochotę zostawać po godzinach, jest to jego zdrowie psychiczne. Ty martw się swoim. Rada dla każdego: „Wykonuj solidnie zadania, jakie masz do zrobienia. Efektywnie pracuj, ale pamiętaj o odpoczynku„. Jeśli masz zbyt dużo obowiązków i siedzenie „po godzinach” jest tym spowodowane, porozmawiaj o tym z osobą decyzyjną albo przeorganizuj swój dzień w taki sposób, aby zdążyć przed końcem konkretnej godziny.

Jeśli szef ma ochotę zostawać po godzinach, jest to jego zdrowie psychiczne. Ty martw się swoim. Rada dla każdego: "Wykonuj solidnie zadania, jakie masz do zrobienia. Efektywnie pracuj, ale pamiętaj o odpoczynku"

Kiedy zostawanie „po godzinach” jest formą ucieczki?

Jeśli zmierzamy się z jakimś problemem, mając pewne trudności w życiu osobistym lub rodzinnym, zbyt duże poświęcanie się pracy może oznaczać ucieczkę przed samym sobą. Zamiast skupić się na rozwiązaniu problemu, zajmujemy się pracą, wyszukiwaniem nowych zadań, poczuciem przymusowego robienia czegoś. Jest to tzw. odwrócenie uwagi od źródła problemu. Wiąże się to również z poczuciem własnej wartości. Wiele osób efektywność pracy przekłada na inne sfery życia, tłumacząc sobie: „jeśli będę dobrym pracownikiem, będę też wspaniałą żoną/dziewczyną/kochanką”. Niestety jednak, takie osoby nie realizują się w innych sferach życia, bo najczęściej nie mają na nie czasu.

Kiedy praca jest zagrożeniem?

Praca jest zagrożeniem już wtedy, kiedy powoduje pogorszenie samopoczucia. To może skutkować stanami lękowymi, uzależnieniem, a nawet depresją. Zaczyna się zazwyczaj od nawyku. Potem praca staje się jakimś sposobem na smutek, bo zapominamy o innych problemach. Ale problemy nie rozwiązują się same.

Praca, która nie sprawia satysfakcji, dodatkowo absorbuje większość dnia, nie może być ani drogą ani kluczem do szczęśliwego życia. Zagrożenie zaczyna się już we wczesnym etapie, gdy nie mamy chęci pójść do pracy z jakiś powodów, a kończąc na tym, że nie chcemy z niej wychodzić, by „nie mieć okazji” do zmierzenia się z innymi problemami, rzeczywistością.

Zagrożenie zaczyna się już we wczesnym etapie, gdy nie mamy chęci pójść do pracy z jakiś powodów, a kończąc na tym, że nie chcemy z niej wychodzić, by "nie mieć okazji" do zmierzenia się z innymi problemami, rzeczywistością

Co możemy zrobić, jeśli tryb pracy jest uruchomiony przez cały dzień?

Już wcześniej rozmawialiśmy z psychologiem Piotrem Zagdańskim na temat pracy a także, jak znaleźć balans i rozgraniczenie pomiędzy życiem prywatnym a zawodowym. Przeczytaj tekst „Wracasz do domu, a myślami wciąż w pracy? Niedobrze. Wyłącz tryb praca!„.

Należy usiąść i zastanowić się nad tym, jakie pełnimy role. Następnie, ile czasu poświęcamy na każdą z nich, a także które chcemy realizować. Jesteśmy pracownikiem, matką, dzieckiem, kochankiem, przyjaciółką. Musimy przeanalizować, ile czasu w ciągu dnia poświęcamy na realizację tych ról, oraz co ważnego chcemy osiągnąć dzięki nim. Jeśli przenosimy myśli o pracy na grunt domowy, w ten sposób zaniedbujemy inne obowiązki.

psycholog Piotr Zagdański w rozmowie z Hello Zdrowie

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Dziecko w pracy? Nie ma problemu. Zobacz zdjęcia dzielnych mam, które godzą wychowanie dziecka z karierą

Stres w pracy - jak się go pozbyć?

Stres w pracy – jak go ograniczyć?

Jak obniżyć poziom kortyzolu

Wysoki poziom kortyzolu może być niebezpieczny. Oto jak możesz go obniżyć

„Weź się wyluzuj!”. Tylko jak? Oto kilka rad, dzięki którym nauczysz się „odpuszczać”

Stres i atopia – toksyczny związek

Zmagasz się z atopowym zapaleniem skóry? Zobacz, jak możesz sobie pomóc

Praca, dom, obowiązki… Spokojnie, nie wszystko w życiu musi być idealne. Oto 5 powodów, dla których czasem dobrze odpuścić

„Stres jest najpowszechniejszym czynnikiem, który rujnuje życie seksualne”. Dowiedz się, jak toksyczna praca wpływa na nasz organizm

Zminimalizuj ilość stresu w swoim życiu. Oto 6 skutecznych sposobów, które ukoją twoje nerwy

Problemy z oddychaniem, walenie serca i pocenie się – to nie jedyne objawy. Zobacz, po czym poznasz atak paniki

Kobieta robiąca notatki

„Kultura narzuca nam bycie superludźmi we wszystkim. I choć wiemy, że superczłowiek nie istnieje, jednak wielu chce nim być”. Perfekcjonista – złoty człowiek?

Śmiejące się dziewczyny

Pozbądź się lęku! Żyj tu i teraz, nie na wszystko masz wpływ

Purl – różowa włóczka dyskryminowana w pracy. Nowa animacja Pixara porusza niezwykle ważny temat

7 codziennych nawyków osłabiających odporność. Może któryś z nich ciebie dotyczy?

Rzuć wszystko i jedź…tam gdzie nikt nie mieszka! Bieszczady są już przereklamowane

Dziewczyny pracujące w domu

Wracasz do domu, a myślami wciąż w pracy? Niedobrze. Wyłącz tryb praca!

Gadatliwa koleżanka, niechciany adorator, szefowa, która chce się zaprzyjaźnić. Jak poradzić sobie z natrętem w pracy? Radzi psycholog Piotr Zagdański

Grzegorz Pawłowski coach oddechem

„Z oddychania mamy 70 proc. energii, która jest potrzebna dla naszego ciała i przestrzeni emocjonalnej”. Rozmowa z coachem oddechem

6 sposobów, by zestresować się na maksa

Kobieta pracuje przed lamptopem

Jak nie siedzieć przed komputerem? Ekspert o tym, jak postawa wpływa na naszą sprawność

kobieta siedzi w pracy przy biurku przed komputerem i wydmuchuje nos w chusteczkę

Koledzy w pracy chorują a Ty musisz być zdrowa. Co zrobić, żeby się nie zarazić?

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholog Anita Kruszewska

10 niezdrowych wieczornych nawyków

4 patenty na odpoczynek w święta

14 skutecznych sposobów na stres