Przejdź do treści

„W latach 80. pacjent od razu szedł pod nóż. Agresywne operacje często niepotrzebnie okaleczały ludzi” – mówi prof. Wojciech Zegarski

Prof. Wojciech Zegarski / archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Pfizer: Nasza szczepionka może być stosowana u dzieci w wieku 5-11 lat
Pfizer: Nasza szczepionka może być stosowana u dzieci w wieku 5-11 lat
Aleksandra Kwaśniewska zwraca się do kobiet, które wybrały bezdzietność: Zasmuca mnie poziom braku zrozumienia, z którym musicie się mierzyć
SUPLEMENTY: FAKTY I MITY. Czy witaminy i minerały faktycznie wchłaniają się gorzej z suplementów niż z warzyw i owoców?
SUPLEMENTY: FAKTY I MITY. Czy witaminy i minerały faktycznie wchłaniają się gorzej z suplementów niż z warzyw i owoców?
4-latek ofiarą chińskiej polityki „zero tolerancji”. "Aż serce się ściska”
4-latek ofiarą chińskiej polityki „zero tolerancji”. „Mam oczy mokre od łez”
Andie MacDowell szczerze o swoim zdrowiu psychicznym
Andie MacDowell szczerze o swoim zdrowiu psychicznym: Wciąż zmagam się z zaburzeniami lękowymi

– Pacjenci często mówią: „Już, już, mam tutaj rozpoznanie. Ja szybko chcę się operować!”. A ja na to mówię: „Proszę pana, nie szybko, a po kolei, we właściwych sekwencjach” – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie prof. dr hab. n. med. Wojciech Zegarski, krajowy konsultant w dziedzinie chirurgii onkologicznej, który rozwój tej dziedziny obserwuje z perspektywy sali operacyjnej od 40 lat.

 

Magdalena Bury, Hello Zdrowie: Jako chirurg zaczynał pan w latach 80. Jak wyglądała wtedy w Polsce chirurgia onkologiczna?

Prof. dr hab. n. med. Wojciech Zegarski, krajowy konsultant w dziedzinie chirurgii onkologicznej: W latach 80. nasza wiedza w chirurgii onkologicznej nie była wystarczająca. Mówię i o Polsce, i o świecie. Dopiero pojawiały się informacje dotyczące leczenia skojarzonego. Wszystko było w powijakach.

Leczenie polegało przede wszystkim na podawaniu chemioterapii uzupełniającej po zabiegach chirurgicznych. Nie było wtedy mowy o leczeniu indukcyjnym, czy to przy pomocy terapii systemowej czy to przy pomocy radioterapii.

Pacjent z nowotworem od razu trafiał na stół?

W latach 80. pracowaliśmy w systemie operacyjnego leczenia guzów nowotworowych. Wtedy nie było wstępnych terapii indukcyjnych, tak jak dzieje się dzisiaj, np. przy raku żołądka, raku piersi, raku jelita grubego czy w mięsakach. Pacjent od razu szedł pod nóż. Szerokie, agresywne operacje, które – jak się po latach okazało – nie do końca zwiększały szansę na przeżycie, a często niepotrzebnie okaleczały ludzi.

Lata 80. upłynęły też pod znakiem zabiegów resekcyjnych. Nie do końca zdawano sobie sprawę, że wykonywanie limfadenektomii, czyli zabiegu usuwania obszaru węzłów chłonnych, może być niepotrzebne.

A usunięcie węzłów chłonnych, włącznie z zaburzeniem spływu chłonnego, łączyło się z ogromnymi obrzękami, słoniowacizną kończyny górnej i dolnej i inwalidztwem. To się na szczęście zmieniło. W latach 90. mogliśmy obserwować, jak ogromna zmiana nastąpiła w leczeniu czerniaka.

Co działo się w latach 90.?

Do początków lat 90. wszystkim chorym, którzy mieli nieco bardziej zaawansowanego czerniaka położonego na kończynie górnej albo dolnej, wycinano fragment skóry z ogniskiem pierwotnym. Pacjentom usuwano też węzły chłonne z pachwiny albo z pachy.

Zmieniło się to w 1992 roku, gdy onkolog Donald Morton w szpitalu w Santa Monica wprowadził badanie węzła wartowniczego w czerniaku. To właśnie Morton wykazał, że usuwanie węzłów chłonnych niepotrzebnie okaleczało wielu chorych. 95 proc. tych operacji była niepotrzebna.

Morton wpadł też na genialny pomysł, by w bliznę, gdzie wycięto czerniaka, podawać błękit metylenowy. Po jego zaaplikowaniu szukał pod pachami i w pachwinach pierwszego „węzełka” i pobierał go do badania. Onkolog udowodnił w ten sposób, że tylko u chorych z zabarwionym na niebiesko „węzełkiem”, gdy zawierał on komórki nowotworowe, należało usuwać węzły chłonne – jako potencjalnie zawierające komórki nowotworowe. Po badaniach histopatologicznych okazało się, że komórki nowotworowe występowały tylko u 5 proc. chorych.

Czy lata 90. to też czas, kiedy pojawiły się metody laparoskopowe?

Zdecydowanie tak. To właśnie w latach 90. pojawiła się chirurgia małoinwazyjna. W 1991 roku zaczęła rozwijać się miniaturyzacja, czyli laparoskopowe operowanie nowotworów. Na początku było bardzo wielu sceptyków. Wszyscy uważali, że chorego należy szeroko otworzyć i wykonać zabieg operacyjny.

Misternie prowadzone badania na całym świecie wykazały jednak, że właśnie tego typu operacje są niepotrzebną ingerencją w organizm i zadawanie niepotrzebnego, dużego urazu. Tym samym odcinek zajętego nowotworem jelita czy żołądka można usunąć przy pomocy kilku małych nacięć.

Ile operacji laparoskopowych odbywa się w szpitalu, w którym pan pracuje?

Przyjmujemy corocznie średnio 450-500 pacjentów z rakiem jelita grubego, co jest największą liczbą w skali kraju. Z tego 220-250 osób operowanych jest właśnie metodą laparoskopową. Ta operacja jest małoinwazyjna i bardzo precyzyjna. Widzimy wszystko na ekranie, w powiększeniu. Możemy usunąć więcej węzłów chłonnych, nie zadajemy dużego urazu, nie ma utraty krwi, nie używamy środków przeciwbólowych. Takie operacje są zdecydowanie lepsze niż tradycyjne cięcia nożem.

Jak wyglądało kiedyś leczenie raka żołądka, a jak wygląda teraz?

Kiedyś, jeżeli ktoś miał raka żołądka, należało usunąć cały żołądek z węzłami. Dopiero po 2000 roku dowiedzieliśmy się, że nie jest to najlepsza metoda.

Pacjenci często mówią: „Już, już, mam tutaj rozpoznanie. Ja szybko chcę się operować!”. A ja na to mówię: „Proszę pana, nie szybko, a po kolei, we właściwych sekwencjach”. I np. najpierw stosujemy chemioterapię, by ten nowotwór spacyfikować. Wszystko, by zmniejszyć prawdopodobieństwo rozsiewu, a zwiększyć szanse na lepsze, wieloletnie przeżycie. Chory dostaje 4 cykle chemioterapii, tzw. okołooperacyjnej. Potem operujemy, a następnie pacjent dostaje drugą część chemioterapii.

Tak też się dzieje w raku piersi. W latach 90., a nawet po 2000 roku, to była biopsja, potwierdzenie nowotworu i amputacja piersi. Potem było leczenie oszczędzające, czyli kwadrantektomia czy ewentualne badanie węzła wartowniczego, o którym już rozmawialiśmy. Teraz mamy zdecydowanie więcej możliwości.

Kluczem jest mądry chirurg, który najczęściej jest też kierownikiem konsylium, i wspólne podejmowanie decyzji dotyczących leczenia pacjenta. Zespoły interdyscyplinarne to ogromna zdobycz ostatnich lat.

 


Prof. Wojciech Zegarski – Główny Konsultant Krajowy w dziedzinie Chirurgii Onkologicznej, Kierownik Katedry Chirurgii Onkologicznej CM UMK, Koordynator Oddziału Chirurgii Onkologicznej Centrum Onkologii w Bydgoszczy, Prezes PTChO w latach 2012-2014, Człoenk ESSO i EAES Europejskich towarzystw chirurgii okologicznej i endoskopowej. Główny Koordynator Kliniczny międzynarodowego projektu naukowego i Międzynarodowej Agencji Badawczej Laboratorium medycyny 3P.

Autor ponad 300 publikacji naukowych o zasięgu krajowym i międzynarodowym. Posiada 30-letnie doświadczenie w zakresie chirurgii laparoskopowej i endoskopowej.

Zobacz także

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Wirus, który niszczy najbardziej agresywne nowotwory? To może być przełom w onkologii

Odkryto wirusa, który unieszkodliwia najbardziej agresywne nowotwory. To może być przełom w onkologii

Próbki w laboratorium

Innowacyjny test krwi ma wykrywać aż 50 rodzajów raka. „To może oznaczać początek rewolucji”

SUPLEMENTY: FAKTY I MITY. Czy suplementy faktycznie mogą wywołać chorobę?

SUPLEMENTY: FAKTY I MITY. Czy suplementy przyjmowane w nadmiarze mogą wywołać chorobę?

Nie żyje Sarah Harding. "Nie chciałaby, by ją zapamiętano ze względu na walkę z tą okropną chorobą"

Nie żyje Sarah Harding. „Nie chciałaby, by ją zapamiętano ze względu na walkę z tą okropną chorobą”

Prostata – przerost, zapalenie i rak. Jak wygląda badanie?

Regularne przyjmowanie antybiotyków może zwiększać ryzyko zachorowania na raka jelita grubego - alarmują naukowcy

Regularne przyjmowanie antybiotyków może zwiększać ryzyko raka jelita grubego – alarmują naukowcy

hospicjum domowe

„Często mówi się, że 'ktoś kogoś oddał do hospicjum'. A nikt nie powie przecież 'oddał do szpitala'”. Anna Kurowicka o odchodzeniu bliskich

Witamina D ma duży wpływ na ryzyko zachorowania na jeden z nowotworów u młodych ludzi. Potwierdzili to naukowcy

Witamina D ma wpływ na ryzyko wystąpienia jednego z nowotworów u młodych ludzi. Potwierdzili to naukowcy

Pomacaj Się

„Nie wiem, co sobie wyobrażałam? Że dostanę SMS-a z ostrzeżeniem: 'hello, jak się nie zbadasz, to za pół roku będziesz miała raka?'” – mówi Magda, jedna z bohaterek akcji „Pomacaj Się”

Ewelina Grochowska

„Nie można 'zagłodzić raka'. Można natomiast zagłodzić zdrowe komórki”. Ewelina Grochowska wyjaśnia, czy dietą da się pokonać nowotwór

U gwiazdy serialu "Ania, nie Anna" zdiagnozowano nowotwór piersi. "Jedna na milion"

U gwiazdy serialu „Ania, nie Anna” zdiagnozowano nowotwór piersi. „Jedna na milion”

Alicja Stańczuk

Alicja Stańczuk jest „syrenką”. Ariel oddała głos, by zdobyć księcia, ona „oddała” macicę, żeby ratować życie

Ciara Wilson /fot. Getty Images

„Zrób to! To takie proste!” Piosenkarka Ciara Wilson na froncie walki z rakiem szyjki macicy

Kobieta

Pierwszy pacjent na świecie otrzymał szczepionkę na czerniaka

Przyjaciele

Gwiazda „Przyjaciół” James Michael Tyler ma raka prostaty. „W końcu prawdopodobnie mnie to dopadnie”

Choroby piersi – rak sutka, zapalenie, brodawczak i mastopatia

Chorzy na szpiczaka pozbawieni leku ratującego życie. Nie ma go na lipcowej liście refundacyjnej

Dziewczynka z misiem

Powiększenie węzłów chłonnych u dzieci. Kiedy powinno zaniepokoić?

Brodawczak piersi – objawy, diagnostyka, leczenie

Guz liściasty piersi – objawy, diagnostyka i leczenie

Najczęstsze choroby odbytu – przyczyny, objawy i leczenie

Międzybłoniak opłucnej – czas przeżycia, przebieg, postępy

Wirus, który stał się „koniem trojańskim”. Nowa technologia dostarcza nadzieję na skuteczne terapie nowotworów i innych schorzeń

Naukowcy zamienili wirusa w „konia trojańskiego”. Tak w przyszłości może wyglądać terapia nowotworów

Rak dróg żółciowych – objawy, leczenie (chemioterapia, operacja)

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Kobieta

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

MCH – co to, podwyższone i poniżej normy. MCH w morfologii

Torbiel - twarz kobiety z widocznymi krostkami

Torbiel – czym jest, gdzie występuje i czy jest groźna dla zdrowia?

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

para w łóżku

Fellatio, czyli oswajanie penisa. 7 najważniejszych zasad!

Badanie krwi AST - co to jest i jak interpretować wyniki?

Badanie krwi AST – co to jest i jak interpretować wyniki?

Dobry seks – różnica wieku czyni cuda

Różnica wieku między partnerami? Może się okazać spełnieniem seksualnych marzeń

ucho kobiety

Domowe sposoby na zatkane ucho. Jak odetkać ucho zatkane: woskowiną, katarem, wodą?

kobieta z problemami skórnymi

Wybroczyny (petocje) – co to jest, dlaczego powstają i jak sobie z nimi poradzić?