Przejdź do treści

„W latach 80. pacjent od razu szedł pod nóż. Agresywne operacje często niepotrzebnie okaleczały ludzi” – mówi prof. Wojciech Zegarski

Prof. Wojciech Zegarski / archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
laboratorium, badanie próbki małpiej ospy
Małpia ospa w Europie – potwierdzone przypadki. Czy jest groźna i jakie daje objawy?
para w łóżku
Fellatio, czyli oswajanie penisa. 7 najważniejszych zasad!
Pocałunek to samo zdrowie / istock
Całowanie się jest zdrowe. Jakie plusy dla organizmu za sobą niesie?
Tampon z jogurtem na infekcje intymne? Ginekolog mówi nam, czy skorzystanie z rady krążącej w internecie może przynieść ulgę
Tampon z jogurtem na infekcje intymne? Ginekolog wyjaśnia, czy skorzystanie z rady krążącej w internecie może przynieść ulgę
Tomasz Dzieciątkowski: obawy dotyczące szczepionek przeciw COVID-19 i chorób powodujących bezpłodność kobiet są bezpodstawne

– Pacjenci często mówią: „Już, już, mam tutaj rozpoznanie. Ja szybko chcę się operować!”. A ja na to mówię: „Proszę pana, nie szybko, a po kolei, we właściwych sekwencjach” – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie prof. dr hab. n. med. Wojciech Zegarski, krajowy konsultant w dziedzinie chirurgii onkologicznej, który rozwój tej dziedziny obserwuje z perspektywy sali operacyjnej od 40 lat.

 

Magdalena Bury, Hello Zdrowie: Jako chirurg zaczynał pan w latach 80. Jak wyglądała wtedy w Polsce chirurgia onkologiczna?

Prof. dr hab. n. med. Wojciech Zegarski, krajowy konsultant w dziedzinie chirurgii onkologicznej: W latach 80. nasza wiedza w chirurgii onkologicznej nie była wystarczająca. Mówię i o Polsce, i o świecie. Dopiero pojawiały się informacje dotyczące leczenia skojarzonego. Wszystko było w powijakach.

Leczenie polegało przede wszystkim na podawaniu chemioterapii uzupełniającej po zabiegach chirurgicznych. Nie było wtedy mowy o leczeniu indukcyjnym, czy to przy pomocy terapii systemowej czy to przy pomocy radioterapii.

Pacjent z nowotworem od razu trafiał na stół?

W latach 80. pracowaliśmy w systemie operacyjnego leczenia guzów nowotworowych. Wtedy nie było wstępnych terapii indukcyjnych, tak jak dzieje się dzisiaj, np. przy raku żołądka, raku piersi, raku jelita grubego czy w mięsakach. Pacjent od razu szedł pod nóż. Szerokie, agresywne operacje, które – jak się po latach okazało – nie do końca zwiększały szansę na przeżycie, a często niepotrzebnie okaleczały ludzi.

Lata 80. upłynęły też pod znakiem zabiegów resekcyjnych. Nie do końca zdawano sobie sprawę, że wykonywanie limfadenektomii, czyli zabiegu usuwania obszaru węzłów chłonnych, może być niepotrzebne.

A usunięcie węzłów chłonnych, włącznie z zaburzeniem spływu chłonnego, łączyło się z ogromnymi obrzękami, słoniowacizną kończyny górnej i dolnej i inwalidztwem. To się na szczęście zmieniło. W latach 90. mogliśmy obserwować, jak ogromna zmiana nastąpiła w leczeniu czerniaka.

Co działo się w latach 90.?

Do początków lat 90. wszystkim chorym, którzy mieli nieco bardziej zaawansowanego czerniaka położonego na kończynie górnej albo dolnej, wycinano fragment skóry z ogniskiem pierwotnym. Pacjentom usuwano też węzły chłonne z pachwiny albo z pachy.

Zmieniło się to w 1992 roku, gdy onkolog Donald Morton w szpitalu w Santa Monica wprowadził badanie węzła wartowniczego w czerniaku. To właśnie Morton wykazał, że usuwanie węzłów chłonnych niepotrzebnie okaleczało wielu chorych. 95 proc. tych operacji była niepotrzebna.

Morton wpadł też na genialny pomysł, by w bliznę, gdzie wycięto czerniaka, podawać błękit metylenowy. Po jego zaaplikowaniu szukał pod pachami i w pachwinach pierwszego „węzełka” i pobierał go do badania. Onkolog udowodnił w ten sposób, że tylko u chorych z zabarwionym na niebiesko „węzełkiem”, gdy zawierał on komórki nowotworowe, należało usuwać węzły chłonne – jako potencjalnie zawierające komórki nowotworowe. Po badaniach histopatologicznych okazało się, że komórki nowotworowe występowały tylko u 5 proc. chorych.

Czy lata 90. to też czas, kiedy pojawiły się metody laparoskopowe?

Zdecydowanie tak. To właśnie w latach 90. pojawiła się chirurgia małoinwazyjna. W 1991 roku zaczęła rozwijać się miniaturyzacja, czyli laparoskopowe operowanie nowotworów. Na początku było bardzo wielu sceptyków. Wszyscy uważali, że chorego należy szeroko otworzyć i wykonać zabieg operacyjny.

Misternie prowadzone badania na całym świecie wykazały jednak, że właśnie tego typu operacje są niepotrzebną ingerencją w organizm i zadawanie niepotrzebnego, dużego urazu. Tym samym odcinek zajętego nowotworem jelita czy żołądka można usunąć przy pomocy kilku małych nacięć.

Ile operacji laparoskopowych odbywa się w szpitalu, w którym pan pracuje?

Przyjmujemy corocznie średnio 450-500 pacjentów z rakiem jelita grubego, co jest największą liczbą w skali kraju. Z tego 220-250 osób operowanych jest właśnie metodą laparoskopową. Ta operacja jest małoinwazyjna i bardzo precyzyjna. Widzimy wszystko na ekranie, w powiększeniu. Możemy usunąć więcej węzłów chłonnych, nie zadajemy dużego urazu, nie ma utraty krwi, nie używamy środków przeciwbólowych. Takie operacje są zdecydowanie lepsze niż tradycyjne cięcia nożem.

Jak wyglądało kiedyś leczenie raka żołądka, a jak wygląda teraz?

Kiedyś, jeżeli ktoś miał raka żołądka, należało usunąć cały żołądek z węzłami. Dopiero po 2000 roku dowiedzieliśmy się, że nie jest to najlepsza metoda.

Pacjenci często mówią: „Już, już, mam tutaj rozpoznanie. Ja szybko chcę się operować!”. A ja na to mówię: „Proszę pana, nie szybko, a po kolei, we właściwych sekwencjach”. I np. najpierw stosujemy chemioterapię, by ten nowotwór spacyfikować. Wszystko, by zmniejszyć prawdopodobieństwo rozsiewu, a zwiększyć szanse na lepsze, wieloletnie przeżycie. Chory dostaje 4 cykle chemioterapii, tzw. okołooperacyjnej. Potem operujemy, a następnie pacjent dostaje drugą część chemioterapii.

Tak też się dzieje w raku piersi. W latach 90., a nawet po 2000 roku, to była biopsja, potwierdzenie nowotworu i amputacja piersi. Potem było leczenie oszczędzające, czyli kwadrantektomia czy ewentualne badanie węzła wartowniczego, o którym już rozmawialiśmy. Teraz mamy zdecydowanie więcej możliwości.

Kluczem jest mądry chirurg, który najczęściej jest też kierownikiem konsylium, i wspólne podejmowanie decyzji dotyczących leczenia pacjenta. Zespoły interdyscyplinarne to ogromna zdobycz ostatnich lat.

 


Prof. Wojciech Zegarski – Główny Konsultant Krajowy w dziedzinie Chirurgii Onkologicznej, Kierownik Katedry Chirurgii Onkologicznej CM UMK, Koordynator Oddziału Chirurgii Onkologicznej Centrum Onkologii w Bydgoszczy, Prezes PTChO w latach 2012-2014, Człoenk ESSO i EAES Europejskich towarzystw chirurgii okologicznej i endoskopowej. Główny Koordynator Kliniczny międzynarodowego projektu naukowego i Międzynarodowej Agencji Badawczej Laboratorium medycyny 3P.

Autor ponad 300 publikacji naukowych o zasięgu krajowym i międzynarodowym. Posiada 30-letnie doświadczenie w zakresie chirurgii laparoskopowej i endoskopowej.

Zobacz także

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Guz liściasty piersi – objawy, diagnostyka i leczenie

Najczęstsze choroby odbytu – przyczyny, objawy i leczenie

Międzybłoniak opłucnej – czas przeżycia, przebieg, postępy

Wirus, który stał się „koniem trojańskim”. Nowa technologia dostarcza nadzieję na skuteczne terapie nowotworów i innych schorzeń

Naukowcy zamienili wirusa w „konia trojańskiego”. Tak w przyszłości może wyglądać terapia nowotworów

Rak dróg żółciowych – objawy, leczenie (chemioterapia, operacja)

Torbiele trzustki – objawy, diagnostyka, leczenie i dieta

Guzy śródpiersia – rodzaje, objawy, leczenie (operacja)

Rak pęcherzyka żółciowego – objawy i leczenie nowotworu

Choroby krtani – przyczyny, objawy i metody leczenia

Choroba Zollingera-Ellisona (ZZE) – objawy i leczenie

Rak brodawki Vatera – przyczyny, objawy, leczenie

Pomoc socjalna – na co mogą liczyć pacjenci chorzy na raka?/Getty Images

Pomoc socjalna – na co mogą liczyć pacjenci chorzy na raka?

Amerykanka robi wyjątkowe pamiątki dla rodziców, którzy stracili dziecko. „Muszą wiedzieć, że ich dzieci nie zostaną zapomniane”

Szyje wyjątkowe pamiątki dla rodziców, którzy stracili dzieci. „Muszą wiedzieć, że ich maluchy nie zostaną zapomniane”

rak, koronawirus

Pokonali raka dzięki zakażeniu koronawirusem? Zadziwiające przypadki pacjentów cierpiących na nowotwory krwi

Granulocyty – czym są, budowa i normy na leukocyty

Alicja Sekret

Alicja Sekret: Chodzi o to, by chorzy „uczyli” siebie nawzajem, że mimo danej przypadłości mogą i mają pełne prawo żyć tak, jak tego pragną

„Tej chorobie się nie poddam”. Dzieci chore na raka chwyciły za mikrofony i wyrażają to, co czują poprzez rap

„Tej chorobie się nie poddam”. Dzieci chore na nowotwór chwyciły za mikrofony i wyrażają to, co czują, poprzez rap

Dziecko

Pediatra o nowotworach wśród dzieci: niepokojące są złamania, których ciężkość jest nieadekwatna do mechanizmu urazu

Sarah Harding choruje na raka piersi. „Nie wiem, ile miesięcy mi pozostało” – mówi 38-letnia piosenkarka

kobieta blondynka

Cytologia klasyczna czy cytologia płynna – którą z nich wybrać?

Paulina Młynarska

Paulina Młynarska: gdy tylko przejdę rekonwalescencję, kupię sobie jakiś piękny nowy biustonosz, sukienkę, rzucę grzywą i będę dumnie paradować z moimi implantami po ulicach

Pomacaj się

„Mastektomia to nie koniec życia ani kobiecości. Po niej można dalej funkcjonować, żyć i cieszyć się tym życiem” – mówią autorki niezwykłych zdjęć kobiet po raku piersi i akcji „Pomacaj się”

Paulina Łopatniuk

Paulina Łopatniuk, patomorfolożka: „Wszystko, co żywe, może nowotworzyć”

dziewczyna, walka z rakiem

Walczy czy zdrowieje? Psychoonkolożka o tym, dlaczego powinniśmy zmienić język, którym się posługujemy, mówiąc o raku

Najpopularniejsze

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

matka z dorosłą córką

„Przez całe życie była toksyczną osobą, w każdej roli: pracownika, koleżanki, siostry, córki. I toksyczną mamą” – opowiada 35-letnia Ada o swojej matce

Kobieta

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

MCH – co to, podwyższone i poniżej normy. MCH w morfologii

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

białe plamy na paznokciach

Białe plamy na paznokciach – co oznaczają i jak się ich pozbyć?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Torbiel - twarz kobiety z widocznymi krostkami

Torbiel – czym jest, gdzie występuje i czy jest groźna dla zdrowia?

Badanie krwi AST - co to jest i jak interpretować wyniki?

Badanie krwi AST – co to jest i jak interpretować wyniki?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

laboratorium

D-dimery – co to jest? Jak obniżyć zbyt wysoki poziom?

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

żyły na nogach

Zapalenie żył – jakie objawy wskazują na stan zapalny w żyłach powierzchownych i głębokich?