Przejdź do treści

„Zdarzało się, że nie szłam do pracy, bo nie mogłam przestać się masturbować. Jestem uzależniona od seksu i miłości”

"Zdarzało się, że nie szłam do pracy, bo nie mogłam przestać się masturbować. Jestem uzależniona od seksu i miłości" Istock.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Wielka Brytania: Niemal 80 przypadków zarażenia groźną odmianą koronawirusa z Indii
Wskaźnik R dla Polski spadł poniżej jednego – poinformował minister zdrowia. To ważny sygnał dotyczący przebiegu epidemii
Punkty Szczepień Powszechnych – czym są? Gdzie się zaszczepić?
strefy erogenne
Przenieś grę wstępną na inny poziom. 8 miejsc erogennych, których być może jeszcze nie odkryłaś, a warto
Czy lekarz sam może wybrać, jaką szczepionkę przeciwko koronawirusowi poda pacjentowi? Minister zdrowia wyjaśnia

Ada jest uzależniona od seksu i miłości. Nie, to nie jest efemeryczna „Nimfomanka”, o której fantazjują literaci i reżyserzy. To poważne zaburzenie, które stoi na przeszkodzie w stworzeniu relacji opartej na miłości, szacunku i zaufaniu, a praca nad nim zazwyczaj zajmuje… całe życie. Ada kompulsywnie rozładowywała napięcie, które w niej narastało  – Wydawało mi się, że jestem napalona, a byłam w rozpaczy, kompletnie zdewastowana od lat – mówi.  Zaprasza mnie do siebie. Siedzimy w jej mieszkanie na warszawskim Żoliborzu.  Z oczywistych względów nie zgadza się na portret, ale dzieli się swoją historią.

Ewa Kaleta: Jedną z pierwszych rzeczy, jakie mi powiedziałaś o sobie, zanim włączyłam dyktafon było: zniszczyłam wszystko, co mogłam, w wieku 34 lat zaczęłam budować swoje życie od nowa, na zgliszczach.
Ada: Tak jest, bilans jest ujemny. Niszczyłam związki, komplikowałam relacje w pracy, zdradzałam i odcinałam się od siebie. Bo to było moim celem, zgubić siebie, odsunąć, nie czuć. Było mi lżej, szukałam ulgi za wszelką cenę. Jak alkoholik, narkoman. Chociaż jakbyś mi powiedziała w twarz, że niszczę swoje życie, bo za dużo uprawiam seksu, to wybuchnęłabym śmiechem.

Jak to się wszystko zaczęło? Kiedy potraktowałaś sytuację poważnie?
Kiedy mój chłopak powiedział mi, że wie, z kim go zdradziłam. Podał imiona 4 chłopaków. Zamarłam, bo ich nie było 4, ale ze trzy razy tyle. Płakał, mówił, że go oszukałam, byliśmy razem niecały rok. Kłamałam, oszukiwałam go notorycznie, wszystkie swoje poprzednie związki niszczyłam w ten sam sposób. Myślałam, że mam duże potrzeby seksualne, ale to nie była prawda. Kiedy się masturbowałam, mogłam to robić przez cały dzień. Nie dlatego, że miałam taką potrzebę, ale nie mogłam przestać, nie mogłam się pohamować. Nie zawsze mi to dawało satysfakcję, czasem ból, ale i tak nie mogłam przestać. Masturbowałam się czasem w łazience przed ważnym spotkaniem, żeby się uspokoić, wiedziałam, że mnie to rozluźni, że znikną z mojej głowy niepotrzebne myśli. Zdarzało się, że nie szłam do pracy, bo nie mogłam przestać się masturbować. Udawałam, że jestem chora przed szefem, udawałam, że coś się stało moim rodzicom. Wpadałam w ciągi. Miałam kolegów od seksu, zdarzyło mi się jechać od jednego od razu do drugiego. Po ulgę.

Moja rodzina była patologiczna, ojciec pił i bił, byłyśmy wszystkie skrajnie zaniedbane. Moim życiowym celem było być inną niż rodzice, nie skończyć w kawalerce z trójką dzieci i zachlanym mężem

Niepohamowana chęć rozluźnienia?
Tak, takiego, którego się nie da niczym innym zastąpić. Doświadczałam wtedy takiego spokoju i zmęczenia, które pozwalało mi na chwilę przestać się bać i stresować. A stres i lęk to była moja codzienność. Tylko rozładowanie tego stresu trwało przez chwilę, z czasem coraz więcej było bólu fizycznego, poczucia zeszmacenia, samotności, wszystko wracało z podwojoną siłą. Czułam się obrzydliwie, miałam poczucie winy, czasem się mimo wszystko konfrontowałam z rzeczywistością i widziałam, że nie umiem żyć normalnie. Kiedy mój partner powiedział, że chce mieć ze mną dzieci, zdałam sobie sprawę, że ja jestem niezdolna do takiego normalnego życia. Jakie dzieci? Miałabym żyć tak, jak żyję z dzieckiem w brzuchu? To nie wchodziło w grę. Ale gdzieś głęboko bardzo chciałam żyć normalnie, jak człowiek, tylko nie miałam na to siły.

Kiedy trafiłaś na terapię?
Kiedy musiałam zmienić pracę, miałam kilka razy seksualny układ z podwładnym, zaczął mi robić problemy, kilku osobom powiedział, że go molestowałam. Potem się z tego wycofał, więc oficjalnie mnie nie oskarżył, ale atmosfera się zagęściła. Nie miałam już siły, żeby walczyć z firmą, nie miałam siły kłamać, że wszystko jest okej. Ciągi z przypadkowymi facetami zdarzały mi się coraz częściej. Czekałam na wyniki badań, czy nie mam HIV. Byłam wrakiem.

 

Twoje życie seksualne kiedyś było normalne?
Nigdy. Kiedy miałam 7 lat, byłam ofiarą molestowania. Spędzałam wakacje u wujka z dwiema siostrami. Często nas wołał do pracowni, gdzie amatorsko, dla rodziny, robił jakieś meble albo coś odnawiał. Chciał nam pokazać, jak się robi taboret i tak raz wołał jedną, raz drugą, raz trzecią. Straciłam dziewictwo, kiedy miałam 14 lat, udawałam, że to dla mnie nic nowego. Dużo się masturbowałam. Kilka razy nakryła mnie siostra i wyśmiewała mnie przy wszystkich. Moja rodzina była patologiczna, ojciec pił i bił, byłyśmy wszystkie skrajnie zaniedbane. Moim życiowym celem było być inną niż rodzice, nie skończyć w kawalerce z trójką dzieci i zachlanym mężem.

Ada
Udawałam, że jestem chora przed szefem, udawałam, że coś się stało moim rodzicom. Wpadałam w ciągi. Miałam kolegów od seksu, zdarzyło mi się jechać od jednego od razu do drugiego. Po ulgę

Co było w leczeniu najtrudniejsze?
Zobaczyć rozmiar zniszczeń. Zobaczyć, ile osób skrzywdziłam, jak wykorzystywałam i manipulowałam wszystkimi dookoła. Ale też trudno mi było uznać siebie jako ofiarę przemocy, jak kogoś słabego, za wszelką cenę nie chciałam być słaba. Straciłam też szanse na miłość, na zdrowy związek. Przyciągałam facetów, którzy tolerowali moje zdrady, moje ucieczki. Straciłam pracę i dobre stanowisko. Na początku tłumaczyłam, że mam po prostu duże potrzeby seksualne, ale sama do końca w to nie wierzyłam. Po prostu chciałam, żeby wszyscy dali mi spokój.

A jak udało ci się to odróżnić?
Pomógł mi terapeuta. Zobaczyłam, ile mam myśli lękowych codziennie i że one mnie doprowadzają do tego, żeby siebie i innych nadużywać seksualnie. Nauczyłam się o tym wszystkim mówić. Na każdą niewygodę emocjonalną reagowałam chęcią natychmiastowego rozładowania, a najszybciej i najskuteczniej mogłam to zrobić przez seks albo masturbację. A jak zaczęłam, to nie mogłam przestać, jakbym wpadała na kołowrotek, nie wystarczył raz, potem nie wystarczyły dwa razy i tak dalej. Ale zaczynało się od tego, że każde wydarzenie mnie destabilizowało. Miałam tyle nieuświadomionych myśli na swój temat i temat mojego życia, że to nie mogło się inaczej skończyć.

Ile czasu spędziłaś na terapii?
Nadal jestem na terapii. 4 lat licząc całość, czyli dwóch terapeutów, jeden po drugim. Przez długi czas chodziłam na spotkania AA, nie jestem alkoholiczką, ale tam czułam się najlepiej. Nie zawsze zastanawianie się nad tym, co czuję i dlaczego akurat teraz chcę seksu wystarcza. Szukałam ludzi, którzy by to moje pragnienie zrozumieli i chodziłam na otwarte spotkanie dla AA. Bardzo mi to pomagało, szczególnie na początku, kiedy nie mogłam uprawiać seksu. Miałam w sobie taki nadmiar i taką rozpacz, że nie mogłam znaleźć dla siebie miejsca. I oczywiście zdarzały mi się wtopy. Nie dałam rady wytrzymać wiele razy.

Udaje ci się uprawiać seks w nieuzależniony sposób?
Tak, sądzę że tak. Miałam dwie przygody w tym roku. Długo się zastanawiałam, czy to nie jest alarmujące, ale mój terapeuta twierdził, że nie. Nadal sobie nie ufam, chociaż może to złe słowo. Sprawdzam, dlaczego czegoś chcę. Upewniam się, o co chodzi. Mam w sobie więcej ładu, więc nie muszę na siłę zagłuszać siebie. Nie jestem gotowa na stały związek. Pochodzę z trudnego domu i to dla mnie wyzwanie. W tych dwóch przygodach, które trwały po kilka miesięcy, odnalazłam dobre uczucia, zobaczyłam, że ktoś chce mnie obdarować dobrymi emocjami. Kiedy pierwszy raz uprawiałam seks po roku abstynencji, to byłam przerażona. Nie umiałam się odnaleźć, pierwsze, co zrobiłam po, to się rozpłakałam.

Czym się różni seks uzależniony od tego zdrowego?
W uzależnieniu nie ma znaczenia nic oprócz szukania swojej ulgi. Nieważne z kim, nieważne jak, byleby sobie dać rozluźnienie, za wszelką cenę. A w seksie z kimś nie zawsze musi chodzić o seks, mogą być w tym różne potrzeby: bliskości, budowania więzi, frajdy, przyjemności, zabawy.

Wydajesz się być taka świadoma. Umiesz nazwać, co czujesz. Trudno uwierzyć, że byłaś więźniem samej siebie.
Jestem wygadana, nauczyłam się tego (śmieje się). 4 lata temu nie umiałam nazwać tego, co czuję. Jedyne, co czułam to, że chcę seksu, mówiłam, że jestem ciągle napalona. Nie byłam napalona, byłam zdesperowana. Musiałam zobaczyć, co jest pod tym „napaleniem”, kim jest dziewczyna, co chce ciągle seksu i ma „duże potrzeby seksualne”.

I kogo zobaczyłaś?
Dziewczynkę, która spędza wakacje u wujka i bardzo nie chce iść do jego pracowni, kiedy ją tam woła. Dziewczynkę, która patrzy na pijanego ojca i boi się, że za chwilę uderzy ją albo którąś z sióstr.

Kiedy dużo seksu to za dużo?

Wyjaśnia Adam Konrad Lewanowicz, psycholog, seksuolog i psychoonkolog

Adam Lewanowicz: Jeśli mamy duże potrzeby seksualne, ale nie szkodzimy sobie ani innym, to jest okej.  Jeśli mamy partnera bądź partnerów, którym to nie robi krzywdy i my sami czujemy się dobrze, to nie ma problemu. Problem pojawia się wtedy, kiedy zawalamy pracę, relacje z ludźmi, jeśli nasze zachowania seksualne to zachowania kompulsywne. Jeśli nie możemy się pohamować, jeśli z powodu naszych zachowań seksualnych cierpią inne dziedziny naszego życia, to jest to sygnał, żeby udać się do specjalisty.

Seksoholizm jeszcze nie jest oficjalnie zdefiniowany, jako zaburzenie będzie funkcjonować dopiero od 2022, kiedy wejdzie na listę ICD. Na świecie to zaburzenie występuje bardzo rzadko, od 2 do 4 procent, i bywa mylone z ponadprzeciętnymi potrzebami seksualnymi. Można spotkać pacjentów, którzy mają taki rys osobowości, ale diagnostyka jest naprawdę trudna. Warto zwrócić uwagę na rodzinne tło seksoholików.

Według badań Carnesa osoby uzależnione od seksu były w 82 proc. ofiarami molestowania , 3 proc. było zmuszane do czynności seksualne przez ojców, 11 proc. przez matki.  W 40 proc.  przypadków przynajmniej jeden z rodziców był uzależniony od substancji chemicznych, w 36 proc. jeden lub oboje rodziców było uzależnione od seksu oboje. Wpływ na rozwój uzależnienia może mieć brak prywatności  na przykład w  łazience lub sypialni. Dostęp do treści o tematyce seksualnej, czy ogólna „seksualna atmosfera” w domu, choćby częste komentarze.

Leczenie jest podobne, jak w przypadku alkoholizmu, czy innych uzależnień, podstawa to wstrzymanie się od czynności seksualnych, żeby sobie uświadomić, że życie bez seksu jest możliwe. W przypadku tego zaburzenia stosuję się terapię poznawczo-behawioralną (CBT).

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

"Zwal*ć konia", "wyczochrać brochę"? "Skończmy z wulgarnymi, prześmiewczymi określeniami" - apeluje seksuolożka

„Wyczochrać brochę”? Skończmy z wulgarnymi, prześmiewczymi określeniami – apeluje seksuolożka

Fakty i mity na temat braku seksu w długiej relacji. Wyjaśnia Fundacja #SEXEDpl

Fakty i mity na temat braku seksu w długiej relacji. Wyjaśnia Fundacja #SEXEDpl

Jaki jest seks samodzielnych mam?/ilustracja: Joanna Zduniak

MAKE SEX EASIER: Jaki jest seks samodzielnych mam?

Dorota Ostrowska-Karwat, psychoterapeutka

SESJA TERAPEUTYCZNA: Człowiek sam wie, co dla niego najlepsze

Opętanie – objawy u dzieci i dorosłych. Jak je rozpoznać?

Kobieta

Dermatillomania, czyli patologiczne skubanie skóry. „U każdej osoby może mieć inne przyczyny i podłoże”

Czy w trakcie stosowania antykoncepcji robienie comiesięcznych przerw na krwawienie ma sens? Tłumaczy lek. Marta Wójcik

Czy w trakcie stosowania antykoncepcji robienie comiesięcznych przerw na krwawienie ma sens? Tłumaczy lek. Marta Wójcik

Terapia ACT – czym jest, przebieg, efekty, dla kogo

„Zdrada to ogromny krzyż na plecach”. Lepiej się do niej przyznać czy nie? Rozmowa z Adamem Lewanowiczem [WIDEO]

Mila Ochocka, hortiterapeutka: Potrzebujemy poczuć deszcz na skórze, zobaczyć, jak reagujemy, gdy nie jest nam do końca komfortowo

mężczyzna i wibrator

MAKE SEX EASIER: Ty, on i … Pan Wibrator

„Zdarza się, że pacjent opisuje nam objawy, które nie pasują do żadnej ze znanych chorób. One są z różnych światów…” – mówi dr n. med. Ewa Kempisty-Jeznach

Czy seks może być satysfakcjonujący bez orgazmu? Odpowiada seksuolożka Olga Madej

Czy seks może być satysfakcjonujący bez orgazmu? Odpowiada seksuolożka Olga Madej

kobieta pijąca za dużo alkoholu

„Drink po pracy to przecież nic wielkiego, coś mi się od życia należy”? 11 sygnałów, że warto przystopować z alkoholem

"Nieleczona prokrastynacja może prowadzić do różnych problemów natury psychicznej, nawet depresji" - mówi psycholożka Iga Jaworska

„Nieleczona prokrastynacja może prowadzić do różnych problemów natury psychicznej, nawet depresji” – mówi psycholożka Iga Jaworska

Demi Lovato

„Straciłam dziewictwo w wyniku gwałtu”. Demi Lovato ujawnia co zaszło, gdy pracowała dla Disney Channel

Ewa Modzelewska-Kossowska – psychoanalityczka

SESJA TERAPEUTYCZNA: Leżysz i mówisz

Wspólnie zadbajmy o zdrowie psychiczne i emocjonalne w środowisku pracy. Hello Zdrowie patronem medialnym kampanii „Zrozum. Poczuj. Działaj!”

Ewa Stusińska / fot. Łukasz Knap

Ewa Stusińska: Pornografia to nie tylko ciemne krzaki i muliste bagna kultury. To również zwykła rozrywka dla dorosłych ludzi

Twoja łechtaczka to wymiataczka/grafika: Joanna Zduniak

MAKE SEX EASIER: Moja łechtaczka to wymiataczka

Przed nami 6. Ogólnopolska Studencka Konferencja Seksuologiczna „Siła jest kobietą!” Hello Zdrowie objęło ją patronatem medialnym

Biofeedback – co to jest, rodzaje, przeciwwskazania, cena

kobiecość, seksualnośc, seksowna kobieta

Przez pandemię przestałaś się czuć seksownie? 7 rzeczy, które możesz zrobić, by znów dobrze się poczuć w swoim ciele

Katarzyna Kucewicz, psycholożka, pedagożka i psychoterapeutka, autorka książki "Kobiety, które czują za bardzo "

„Trudno sobie wyobrazić lepszą i czulszą kochankę niż kobieta wysoko wrażliwa” – mówi psycholożka Katarzyna Kucewicz

Najpopularniejsze

Respirator

Jak wygląda intubacja i podłączenie pacjenta do respiratora? Wyjaśnia anestezjolożka Zofia Patyna-Giżejowska

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Kobieta

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

białe plamy na paznokciach

Białe plamy na paznokciach – co oznaczają i jak się ich pozbyć?

MCH – co to, podwyższone i poniżej normy. MCH w morfologii

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

Saturacja — czym jest i jaką zbadać?

Saturacja – czym jest i jak ją zbadać? Jaki jest prawidłowy poziom saturacji?

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Kobieta i mężczyzna

Jak uprawiać seks analny, żeby nie bolało? Mamy kilka porad

ozdrowieńcy po COVID-19

Czy od ozdrowieńca możesz się zarazić koronawirusem? Wyjaśnia prof. Anna Boroń-Kaczmarska

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Torbiel - twarz kobiety z widocznymi krostkami

Torbiel – czym jest, gdzie występuje i czy jest groźna dla zdrowia?