Prosty test, który mówi wiele
Osoby po sześćdziesiątym roku życia zaczynają coraz gorzej radzić sobie ze staniem na jednej nodze. Badacze odkryli, że niezdolność do wytrzymania w tej pozycji przez 10 sekund wiąże się ze zwiększeniem ryzyka śmierci w ciągu następnych 10 lat – i to prawie dwukrotnie.
Pokazało to badanie przeprowadzone na 1702 uczestnikach w wieku 51-75 lat, z czego około dwie trzecie stanowili mężczyźni. Celem badania było sprawdzenie powiązania różnych miar sprawności fizycznej ze złym stanem zdrowia i śmiercią.
Jednym z zadań, które naukowcy postawili przed badanymi, było ustanie na jednej nodze przez 10 sekund, jednocześnie umieszczając przednią część wolnej stopy z tyłu przeciwległego podudzia. Ręce osób biorących w badaniu miały być ułożone wzdłuż tułowia. Testu nie zdało aż 20 proc. uczestników. Badanie, którego wyniki zostały opublikowane w „British Journal of Sports Medicine”, pokazało wiele ciekawych zależności.
Rolki
Co mówią wyniki badania?
Badanie pokazało wyraźnie, że coraz słabsza umiejętność utrzymania równowagi jest coraz bardziej widoczna wraz z upływem lat. Zadania nie wykonało:
- prawie 5 proc. uczestników wśród osób w wieku 51-55 lat,
- 8 proc. wśród tych w wieku 56-60 lat,
- niecałe 18 proc. wśród osób w wieku 61-65 lat,
- niecałe 37 proc. wśród osób w wieku 66-70 lat,
- 54 proc. w grupie wiekowej 71-75 lat.
W średnim okresie monitorowania, który wyniósł 7 lat, zmarło 123 uczestników badania (7 proc. wszystkich osób, którzy wzięli w nim udział). Przyczyną śmierci był w większości nowotwór, na którego zmarło 32 proc. osób. Częstymi powodami zgonów były też: choroba sercowo-naczyniowa (30 proc.), choroba układu oddechowego (9 proc.) oraz powikłania po COVID-19 (7 proc.). Co ważne, odsetek zgonów wśród osób, które nie przeszły testu, był znacznie wyższy: to aż 17,5 proc. w porównaniu z 4,5 proc. uczestników, którzy go zaliczyły.
Po uwzględnieniu takich parametrów jak wiek czy płeć, brak umiejętności wytrzymania na jednej nodze przez 10 sekund wiązała się ze zwiększeniem ryzyka śmierci z jakiejkolwiek przyczyny w ciągu następnej dekady aż o 84 proc. Właśnie dlatego specjaliści podkreślają, że ocena utrzymania równowagi powinna być rutynowym badaniem kontrolnym.