Go to content

Alergia sezonowa – nie jesteś skazana na siłownię. Oto kilka wskazówek

kobieta na bieżni

Alergia sezonowa – nie jesteś skazana na siłownię. Oto kilka wskazówek
Pexels.com

Usłyszałam ostatnio smutne wyznanie znajomej, że kiedy większość z nas cieszy widok za oknem zwiastujący wiosnę, ona myśli o ciągłym kichaniu, łzawieniu i swoich wrogach… pyłkach. Dlatego dzisiaj o tym, czy i jak sezonowi alergicy mogą uprawiać sport na świeżym powietrzu.

Udostępnij
Przeczytasz w 3 min

Alergia sezonowa – kalendarz pylenia

Mało kto wie, że pyłki zaczynają szaleć już w styczniu – w Polsce dotyczy to leszczyny i olszy. W marcu i kwietniu rozpoczyna się sezon pylenia topoli i często uczulającej brzozy. Zaś na okres wakacyjny i jesienny przypada pylenie traw (w tym zbóż), pokrzywy, bylicy, komosy. Również wtedy w powietrzu jest bardzo duże stężenie zarodników grzybów z rodzaju cladosporium i alternaria (to najczęstsze alergeny z tej grupy). Niektóre rośliny mogą pylić niemal do listopada. Patrząc realnie, dla osób uczulonych na wiele alergenów, kalendarz pylenia jest pełen „ryzykownych” dni.

Rolki



Zasady dla alergików, którzy chcą ćwiczyć w plenerze

Alergicy nie są skazani na uprawianie sportu wyłącznie na siłowni. Większość może nawet uprawiać jogging na świeżym powietrzu i mieć się dobrze – ważne, by przestrzegać kilku zasad.

  • Stężenie pyłków zazwyczaj jest wyższe rankiem (szczególnie w okolicach południa), a niższe po południu i wieczorem. Dlatego, im później wybierzecie się na jogging, tym lepiej. Również pogoda ma znaczenie: więcej pyłków fruwa w powietrzu, gdy jest sucho i wietrznie, za to mniej w chłodne, deszczowe dni.
  • Na ćwiczenia lepiej wybrać miejsca z dala od zgiełku miasta. Zanieczyszczenia, w tym spaliny samochodowe, mogą tylko nasilać objawy alergii.
  • W chłodne dni na usta dobrze założyć specjalną chustę, tak aby ogrzać wdychane powietrze. Będzie ono mniej drażniące.
  • Pomocnym sposobem jest również zakładanie gogli albo okularów dla sportowców, by chronić oczy przed podrażnieniem. Można również użyć specjalnej maski czy chusty, zabezpieczającej przed wdychaniem zbyt dużej ilości pyłków.
  • Po powrocie do domu najlepiej wziąć się prysznic, a ubranie od razu wrzucić do pralki – mogą znajdować się na nim alergeny.
  • Gdy wiecie, że właśnie teraz przypada sezon, gdy w powietrzu jest najwięcej drażniących was alergenów, to wybierajcie mniej intensywne ćwiczenia. Zamiast joggingu – ćwiczenia rozciągające lub np. jogę. Im bardziej intensywny trening, tym szybciej oddychamy i tym więcej alergenów drażni drogi oddechowe. Możecie też zdecydować się na sport w pomieszczeniu, ale pamiętajcie: jeśli ćwiczycie w wilgotnym, zakurzonym miejscu, szkodzicie sobie jeszcze bardziej.
  • Niektóre leki przeciwhistaminowe mogą powodować senność, dlatego warto przedyskutować z lekarzem, kiedy je brać, aby nie tracić energii w momencie, gdy właśnie mamy czas na jakąś aktywność.
  • Najważniejsze to dobrze poznać swojego wroga. Skorzystajcie z zaufanych źródeł informujących o bieżących pyleniach, np. danych Ośrodka Badania Alergenów Środowiskowych.

I nie rezygnujcie z aktywności!

Powiązane tematy:

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.