Przejdź do treści

Bezpieczny seks – jak zacząć ten temat z nowym partnerem

Bezpieczny seks – jak zacząć ten temat z nowym partnerem
Ilustracja: Ada Buchholc | www.adabuchholc.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kobieta smarująca twarz kremem w łazience
Niedobór witamin widać na skórze. Dietetyk radzi, jak zadbać o odpowiednie odżywienie
Przyprawa curry na łyżeczce
Curry to mieszkanka najzdrowszych przypraw
Hanna Lis w czarnym golfie
Hanna Lis o endometriozie: miałam szczęście, że choroba nie odebrała mi szansy na macierzyństwo
Dziewczyna biegająca na ulicy
Trening podczas smogu. Co radzi alergolog?
ratownik medyczny trzymający fiolkę z napisem psychologiczne wsparcie
„Załamania psychiczne są tak powszechne, że nie mogą pozostawać tematem tabu”. Gdzie szukać pomocy?

Rozmowy o seksie nigdy nie należą do łatwych. Ale najtrudniejsze są te na początku: nie dość, że jesteśmy w ogóle onieśmieleni, to jeszcze trzeba zacząć tak trudny temat, jak zaufanie i łóżkowe bezpieczeństwo.

Nawet jeśli masz już w seksie spore doświadczenie, każdy pierwszy raz to wciąż prawdziwy sprawdzian. Obawiamy się, że wypadniemy pretensjonalnie, niezgrabnie, zostaniemy wyśmiani. Rozmowa o bezpiecznym seksie jest tym trudniejsza, że prośba: „Załóż, kochanie, kondoma” albo: „Przepraszam, skarbie, czy bierzesz pigułki antykoncepcyjne?” jest niejako deklaracją „nie ufam Ci!”. Niemniej temat poruszyć trzeba. I to koniecznie. Tylko jak go zacząć? Mamy dla was kilka pomysłów.

Metoda I: bez słów

Odpowiednia dla najbardziej nieśmiałych. Po prostu kiedy akcja między wami będzie już jednoznacznie zmierzała w łóżkowym kierunku, weź dłoń kochanka w swoją, powoli odegnij jego palce i wsuń mu w dłoń opakowanie z prezerwatywą. Pokazujesz mu w ten sposób, że ten gest jest zamierzony i że traktujesz go poważnie. Wsuwając mu w dłoń prezerwatywę, ukradkiem ryzykujesz, że tego nie zauważy albo… zlekceważy. Minusy: jeśli tematu wcześniej nie obgadaliście, może się okazać w ostatniej chwili, że on prezerwatyw nie lubi, nie używa i nie zamierza, ma uczulenie.

Metoda II: baśniowo

Bezpieczny seks – jak zacząć ten temat z nowym partnerem

Ilustracja: Ada Buchholc | www.adabuchholc.com

Podczas czułości i wspólnych igraszek możesz zapytać faceta: „Wiesz, dlaczego w dawnych czasach smoki jadły tylko dziewice?”. Kiedy odpowie: „Nie wiem” (bo i cóż innego mógłby odpowiedzieć), uświadomisz go: „Bo tylko dziewictwo było gwarancją, że dziewczyna jest zdrowa”. A potem dodasz: „To było przed wynalezieniem prezerwatyw” i wymownie wręczysz mu jedną. Po takim wstępie może się tylko zgodzić. Plusy: ta metoda to doskonały sposób na uniknięcie zażenowania, bo możesz się schować za poczuciem humoru.

Metoda III: w prezencie

Bezpieczny seks – jak zacząć ten temat z nowym partnerem

Ilustracja: Ada Buchholc | www.adabuchholc.com

Podaruj swojej kobiecie ładne, ozdobne pudełeczko pełne kolorowych prezerwatyw. Wręcz jej podarunek razem z wielkim bukietem kwiatów. To piękny sposób, by powiedzieć partnerce, że bierzesz odpowiedzialność za zdrowie waszego seksu na siebie oraz że jesteś gotowy i chętny przejść do tego etapu znajomości.

Metoda IV: smakowo

Bezpieczny seks – jak zacząć ten temat z nowym partnerem

Ilustracja: Ada Buchholc | www.adabuchholc.com

Podczas randki poprzedzającej tę „krytyczną” zapytaj chłopaka: „Nie chcesz zapytać, jakie smaki lubię?”. On się pewnie zdziwi: „O co ci chodzi, o jakich smakach mówisz?”. A ty wtedy odpowiedz: „Smaki prezerwatyw, żebyś mógł kupić w moim ulubionym. Bo nie wszystkie mi pasują, dlatego lepiej, żebyś znał mój gust”. Takiego sterowania rozmową nawet nie można już nazwać aluzją, to niemalże polecenie: „Idź i kup, co trzeba”.

Metoda V: na dorosło

Bezpieczny seks – jak zacząć ten temat z nowym partnerem

Ilustracja: Ada Buchholc | www.adabuchholc.com

To strategia dla osób, które mają już trochę lat, za sobą wiele doświadczeń i pewnie nieraz już zaczynały takie „prezerwatywowe” rozmowy. Po prostu poruszacie temat wprost, bez uciekania się do różnych sposobów. Tylko przypadkiem nie zaczynaj takiej rozmowy od: „Kochanie, musimy porozmawiać”, bo to większość facetów wprawia w stan paniki; z doświadczenia wiedzą, że taki początek oznacza z reguły kłopoty. W sytuacji, w której jest wam miło, przyjemnie, bezpiecznie, przytulnie i blisko (np. podczas seansu całowania na twojej kanapie), wymrucz: „Słońce, ja już dłużej nie wytrzymam, kto przynosi prezerwatywy, ja czy ty?”. I znowu – taki wstęp nie pozostawia żadnych wątpliwości, że pertraktować możecie na temat smaku czy kształtu, ale nie OBECNOŚCI kondomów. Mają być i basta!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Seks tantryczny – inny wymiar miłości

Masturbacja nie tylko dla singielek

„Lubię na masturbację mówić samomiłość”. Rozmowa z Kamilą Raczyńską-Chomyn, edukatorką seksualną

5 powodów, dla których czytamy o seksie

Seks i rutyna – to normalne

Kamasutra – jak czytać ją dziś? Pisze Alicja Długołęcka

Skąd się bierze nudny seks? Wyjaśnia Alicja Długołęcka

Para w łóżku

Jak rozmawiać o seksie? Pisze Alicja Długołęcka

Modelki Victoria's Secret na wybiegu -Elsa Hosk, Adriana Lima, Behati Prinsloo, i Candice Swanepoel

Seks nie sprzedaje – to dobra wiadomość dla kobiet, zła dla Victoria’s Secret

5 zaskakujących przyczyn mniejszej ochoty na seks

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Fellatio, czyli… oswajanie penisa

Fellatio, czyli oswajanie penisa

5 błędów, które popełniają mężczyźni podczas seksu