Przejdź do treści

Orgazm? Proszę bardzo! Poznaj 10 sposobów, aby łatwiej go osiągnąć

10 rzeczy, które możesz zrobić, aby łatwiej osiągnąć orgazm
Zdjęcie: iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kasia Bigos ćwiczenia
Ćwiczenia na kręgosłup. Propozycje Kasi Bigos
zęby
Gdy przyczyną infekcji zatok są… zęby
Miksujemy superfoods! Koktajl z surowym kakao
Miksujemy superfoods! Koktajl z surowym kakao
5 dolegliwości, które nie pozwalają się wyspać
Pierwszy pokaz ciałopozytywności w Polsce! Na Starówce w Warszawie kobiety plus size chodziły w samej bieliźnie

Jesteście w sypialni, robi się coraz goręcej i przyjemniej, wtedy twój partner robi ten niesamowity ruch językiem, który sprawia, że jesteś o krok od orgazmu. I kiedy już prawie go osiągasz, coś się psuje. Uruchamia się twoja głowa – pojawiają się natarczywe myśli o pracy albo zaczynasz się martwić, jak właśnie wygląda twoja pupa. Starasz się wrócić do tamtego momentu, kiedy byłaś już tak blisko. Ale nic z tego. Straciłaś szansę na orgazm.

Jeśli ten scenariusz brzmi znajomo, nie jesteś sama. Podobną sytuację przeżywa wiele kobiet. Lista rzeczy, które mogą wpływać na to, że wybijamy się z rytmu i nie jesteśmy w stanie osiągnąć orgazmu, jest długa: stres, presja, która na sobie wywierasz, że właśnie tu, teraz musisz odczuwać przyjemność, lęk, problemy z samoakceptacją.

Może więc pora przestać się spinać i oczekiwać od siebie szczytowania na każde wezwanie. Takie wywieranie na siebie nacisku i oczekiwania odbiegające od rzeczywistości mogą zahamować lub uniemożliwić orgazm. To tak samo, jakbyś miała się frustrować tym, że nie szczytujesz w tym samym momencie co partner.

Podczas gdy 95% heteroseksualnych mężczyzn twierdzi, że zwykle lub zawsze osiąga satysfakcję seksualną podczas stosunku, tylko 65% kobiet mówi to samo. To wyniki najnowszych badań opublikowanych na łamach czasopisma naukowego „Archives of Sexual Behavior”.

Co w takim razie możesz zrobić, żeby zbliżyć się do do celu, czyli po prostu ułatwić sobie osiągnięcie orgazmu i w pełni cieszyć się rozkoszą?

Poczuj się pewnie, zanim się rozbierzesz

Jeśli nie czujesz się swobodnie, zanim znajdziecie się w sypialni, później możesz mieć problem ze zrelaksowaniem się i wejściem w klimat. Orgazm to pozbycie się zahamowań, bycie sobą, bez napięcia. Zanim zdecydujesz się ściągnąć ubranie i przejść do deseru, upewnij się, że psychicznie jesteś na to gotowa. Chodzi o to, żebyś poczuła się bezpiecznie i nie wywierała na sobie żadnej presji.

Może potrzebujesz zgasić światło, albo najpierw zrelaksować się w kąpieli z pianą. Wiele kobiet potrzebuje czasu i kilku dodatków, żeby poczuć erotyczny klimat. Czasem wystarczy odpowiednia muzyka.

Nie myśl obsesyjnie o orgazmie

Wszystko po drodze też się liczy. Zbliżenie może być źródłem wielu przyjemności, a nie tylko sam finisz. Jeśli nauczysz się czerpać radość ze wszystkiego po kolei – z pieszczot, bliskości, gry wstępnej –przestaniesz tak obsesyjnie myśleć tylko o orgazmie. Dostrój się do swojego ciała, do tego, co daje mu rozkosz. W ten sposób nakręcisz się i przygotujesz na orgazm.

 

młoda para uprawia seks

Masturbuj się

To częste zalecenie seksuologów, kiedy kobieta zgłasza się z problemami z osiągnięciem orgazmu. Trening masturbacyjny sprawia, że lepiej poznajesz swoje ciało, strefy erogenne i miejsca wrażliwe na dotyk. Wiesz, jakiej stymulacji potrzebujesz, żeby osiągnąć satysfakcję seksualną. Są badania, które potwierdzają, że kobiety regularnie masturbujące się, mają udane życie seksualne. Jeśli więc chcesz ułatwić sobie szczytowanie podczas seksu z partnerem, znajdź też czas na erotyczne zabawy solo.

Ćwicz mięśnie Kegla

Dokładnie nazywa się łonowo-guzicznym – to mięsień dna miednicy, który można ćwiczyć jak wszystkie inne w ciele. Amerykański ginekolog dr Arnold Kegel dowiódł, że odpowiednie wyćwiczenie tych mięśni ułatwia kobietom osiągnięcie orgazmu. Poza tym silne mięśnie Kegla nie tylko ułatwiają tobie czerpanie satysfakcji z seksu, ale też mogą zintensyfikować doznania twojego partnera. Jak je ćwiczyć? Chodzi o to, aby zaciskać mięśnie pochwy i odbytu na kilka sekund, by po chwili przerwy znów zacisnąć. Taką serię, trwającą kilka minut, powtarzaj dwa‒trzy razy dziennie. Ćwiczyć możesz w każdej pozycji i każdym miejscu.

 

Zaakceptuj niepokojące myśli

Jeśli ogarnia cię panika i niepokojące myśli pojawiają się w głowie w momencie, kiedy właśnie jest ci dobrze i jesteś na najlepszej drodze do spełnienia, nie odpędzaj ich na siłę i nie ignoruj. Zaakceptuj te myśli bez osądzania siebie. Praktykuj uważność. Spróbuj wrócić do swojej przyjemności, do tego, co robisz z partnerem. Skup się na tym, co tu i teraz.Te niepokojące myśli będą powracać, ale nie zagłębiaj się w nie. Zauważ je i daj odpłynąć, dalej próbując skupić się tylko na swoim ciele i doznaniach.

Upewnij się, że partner nie naciska na ciebie

W osiągnięciu orgazmu i czerpaniu satysfakcji z seksu często przeszkadzają nierealistyczne oczekiwania – szczególnie, jeśli partner oczekuje, że osiągniesz moment kulminacyjny w określony sposób albo w określonym czasie. Niektórzy partnerzy zarzucają sobie, że to ich wina, że druga osoba nie może osiągnąć orgazmu. Dlatego ważne jest, by rozmawiać ze swoją połówką. Im mniej sztucznych wyobrażeń do spełnienia, tym mniej niepokoju będziesz czuć. Chodzi przede wszystkim o to, by dostroić się do swojego ciała. Partner nie ma prawa naciskać na ciebie i wywierać presji w sypialni.

 

Skup się na oddechu

Twój oddech jest potężnym narzędziem. Tylko trzeba wiedzieć, jak go używać. Głębokie oddechy aktywujące brzuch i przeponę pomagają zrelaksować całe ciało. Kiedy jesteś niespokojna, albo nadchodzi kulminacyjny moment – spinasz się mimowolnie i masz tendencję do wstrzymywania oddechu. A to nie jest stan sprzyjający odprężeniu i osiągnięciu przyjemności podczas seksu. Zdarza się, że seksuolodzy zalecają pacjentom ćwiczenie oddechu podczas masturbacji. Chodzi o to, by stopniowo wydłużać oddech i obserwować, jak to wpływa na doznania. U wielu kobiet głębokie oddychanie potrafi spotęgować rozkosz.

Zwolnij

Nie ma nic złego w szybkim numerku, ale o ile kobiety w filmach hollywoodzkich i porno są w stanie osiągnąć orgazm prawie na zawołanie, to w rzeczywistości większość potrzebuje rozgrzać się i przygotować do przeżywania rozkoszy. Niektórzy terapeuci zalecają zasadę 20 minut – to znaczy najpierw zabawiajcie się ze sobą około 20 minut, zanim w ogóle dotkniecie swoich genitaliów. A nawet po tym, wiele kobiet potrzebuje kolejnych 20 minut stymulowania łechtaczki, by osiągnąć orgazm. To oczywiście uśrednione założenia, każda z nas jest inna. Ważne, żeby nie spieszyć się ani z drobnymi dotknięciami ani oczekiwaniami. Nie spiesz się z osiągnięciem orgazmu, celebruj ten czas i ciesz się wszystkim po drodze. Wtedy finalna przyjemność będzie naprawdę czymś wow.

 

Pozwól sobie być głośną i aktywną

Spokojnie, nie musisz udawać, że jesteś na przesłuchaniu do filmu porno 🙂 Ale jeśli masz ochotę na wydawanie odgłosów, nie powstrzymuj się. Również kołysanie biodrami i miednicą pomaga rozkręcić energię seksualną na całe ciało. Pomyśl, że działa to tak: im bardziej komfortowo i swobodnie czujesz się przy swoim partnerze, tym na więcej sobie możesz pozwolić – jęczeć, płakać, śmiać się – wszystko, na co masz ochotę, gdy zbliżasz się do punktu kulminacyjnego.

Nie martw się, jak się nie uda

Seks ma być zabawą. Nawet jeśli nie zakończy się orgazmem, całe doświadczenie powinno sprawić, że poczujesz się dobrze i zbliży cię do partnera. Nie szczytowałaś? I co z tego, może następnym razem się uda. Nie przejmuj się. Martwienie się brakiem orgazmu to niepotrzebne wywieranie presji na sobie. Może pogłębić niepokój i sprawić, że poczujesz się gorzej. A zbliżeniu powinny towarzyszyć dobre emocje. A! I jeszcze coś. Nawet jeśli masz kłopot z osiągnięciem orgazmu, nie udawaj go.

Czy wiesz, że 8-10% kobiet w Polsce może cierpieć na anorgazmię, czyli niezdolność osiągania orgazmu? To rzadkie zaburzenie potrafi mieć przyczyny biologiczne, związane z mięśniami Kegla albo hormonami, ale też psychologiczne, np związane z zaburzonymi relacjami w związku.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Dlaczego udajemy orgazm? 5 powodów, dla których warto przestać to robić

Rodzice z dzieckiem

„Nie chodzi o to, żeby ośmiolatkowi pokazywać, jak zakłada się prezerwatywę”. O tym jak rozmawiać z dzieckiem o seksie, wyjaśniają edukatorki seksualne

para seks

Majówka w pełni. Czas pomyśleć więcej o …seksie

„Co miałaś na sobie?”. Wystawa, która prezentuje ubrania, jakie miały na sobie ofiary gwałtu w momencie napaści

Antykoncepcja czy koncepcja – jak odwrócić myślenie o unikaniu ciąży?

Krwinki powodujące krwawienie po stosunku

O czym może świadczy krwawienie po stosunku? Czy jest się czego obawiać?

seks myśląca kobieta

Zmuszam się lub rezygnuję. O seksualnej niesamodzielności

Molekuły zakochania – co się dzieje z Twoim organizmem

seks szczęśliwa para

Slow food, slow life… Czas na slow sex! Czy leniwy seks oznacza nudę?

para w łóżku

Pozycje seksualne – cały wachlarz możliwości. Gimnastyka w łóżku dobrze wam zrobi!

seks analny

Seks analny to czysta przyjemność! Jak wzbogacić swój erotyczny repertuar?

Czy w ciąży można…? – odpowiada lekarz Łukasz Stelmaszczyk

Dziewczyno – rozbierz się i pochwal się sobie. Dzisiaj wieczorem koniecznie zrób to ćwiczenie

Pięć rodzajów dotyku – który lubisz najbardziej?

Prezerwatywy, do otwarcia których potrzebne są cztery ręce. „Tylko jeśli istnieje zgoda, jest przyjemność”

„Seks podczas okresu kobieta może odczuć jako olbrzymią akceptację ze strony mężczyzny, dowód, że jest dla niego atrakcyjna w każdych warunkach”

Seks jest zdrowy. Ale właściwie dlaczego?

Młoda kobieta jest w sexshopie. Uśmiecha się, w rekach ma bicze

W seksie i związkach ciągle gramy o władzę – BDSM na każdym polu

Kobieta w białej koszuli przegląda się w lustrze. Ręce trzyma na górze, poprawia sobie coś we włosach

Co czujesz kiedy widzisz siebie nagą w lustrze?

„Masturbacja przy partnerze czy partnerce może być wyrazem ogromnej intymności i zaufania” – mówi Anna Golan, seksuolożka

Sex coach – kto to taki?

Pod lupę bierze seksualność i relacje intymne. Sex coach – kto to taki i czym różni się od seksuologa?

Koniec zakochania: teraz pustka i rozstanie czy dojrzała miłość?

Kobieta z dyspareunią leży przygnębiona w łóżku obok swojego partnera.

Dyspareunia – nietypowa dysfunkcja seksualna. Przyczyny, objawy i leczenie bólu podczas stosunku

Promiskuityzm - Para kochanków leżąca w łóżku.

Promiskuityzm w praktyce. Przyczyny, skutki i charakter promiskuityzmu