Przejdź do treści

Depresja sezonowa, choroba afektywna sezonowa – jak przeżyć jesień i zimę, by nie zwariować

Depresja sezonowa
Depresja sezonowa czy choroba afektywna sezonowa to nie fanaberia/ Pexels
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kobieta na szczepieniu
EMA zatwierdziła trzecią dawkę szczepionki na COVID-19 Moderny dla osób pełnoletnich
Odporność na COVID-19 zapisana w genach? W badania zaangażowani są polscy naukowcy
Kobieta przez rok chorowała na COVID-19. Wirus zmutował w jej ciele
Kobieta przez rok chorowała na COVID-19. Wirus zmutował w jej ciele
Osoby zaszczepione nie będą testowane przed przyjęciem lub wpuszczeniem do szpitala
Waldemar Kraska zapowiada zmiany w szpitalach. Dotyczą zaszczepionych przeciwko COVID-19
Bożena Dykiel
Fundacja „Twarze Depresji” zakończyła współpracę z aktorką Bożeną Dykiel

Brak energii późną jesienią i zimą jest do pewnego stopnia naturalny. Krótszy dzień, gorsza pogoda, chęć na sen przez cały dzień. Jeśli jednak ten stan się przedłuża i pogłębia, można mówić o sezonowej depresji. Jak się jej nie dać? Odpowiada psycholog Urszula Struzikowska – Marynicz.

Co to depresja sezonowa?

Niektórzy twierdzą, że jeśli zimą masz gorszy nastrój, to znaczy, że wszystko z tobą w porządku. Dlaczego? Zima to czas, który natura przesypia, a my nie. To powoduje, że nasze organizmy się buntują. Zimą czujemy wzmożoną senność, nie mamy energii, trudniej tryskać humorem. Jednak wielu z nas wystarczy dobra kawa z dobrą przyjaciółką, żeby postawić się na nogi i odzyskać dobry nastrój. Wielu, ale nie wszystkim. Są osoby, dla których zima oznacza pogrążenie się w depresji. Zimowa depresja to nie fanaberia ani mit. Trwają jednak spory, czym naprawdę jest depresja sezonowa.

W 1982 psycholodzy Rosenthal i Lewy opisali zespół zaburzeń nastroju z przebiegiem zaburzeń depresyjnych nawracających, dla którego charakterystyczne są nawrotu epizodów depresyjnych w sezonie jesienno-zimowym – wyjaśnia psycholog Urszula Struzikowska – Marynicz. Specjalistka dodaje jednak, że sam fakt, że istnieje taki problem, nie budzi wątpliwości. Jednak ocena tego zjawiska jest już niejednoznaczna.

Zdania psychologów są podzielone, gdyż część uważa ten typ zaburzeń za objaw w przebiegu choroby dwubiegunowej afektywnej. Inni uważają te zaburzenia za odrębny zespół objawów. Jeszcze inni uważają, że depresja sezonowa nie istnieje, natomiast nastrój może być obniżony. Powodowane jest to subiektywnym poczuciem zmęczenia, wywołanego znaczną różnicą w odbieraniu korzyści związanych ze światłem słonecznym, którego w sezonie jesienno- zimowym jest przecież mniej – wymienia Urszula Struzikowska-Marynicz.

Jeśli zauważalna jest utrzymująca się apatia, utrata radości z dotychczas odczuwanych czynności, brak satysfakcji z życia, brak zainteresowania aktywnością, niechęć do podejmowania działań, czy nawet wykonywania codziennych obowiązków – powinna zapalić się lampka ostrzegawcza. To może oznaczać depresję związaną z porą roku lub depresję, która wcale na wiosnę nie minie.

Dziewczyna leżąca na kanapie

Depresja sezonowa – przyczyny

Jedną z głównych przyczyn depresji lub obniżenia nastroju w porze jesiennej jest brak słońca. Odpowiednie nasłonecznienie znaczy więcej, niż nam się wydaje.

Subiektywne odczuwanie dnia jako krótszego, z uwagi na wcześniejszą porę zachodu słońca i późniejszą porę jego wschodu, sprawia, że wydaje się nam, że ciemność ma miejsce cały czas – zauważa psycholog Urszula Struzikowska – Marynicz. – Czujemy, jakby stale towarzyszyła nam noc, co powoduje frustrację. Wstajemy rano do pracy lub szkoły – ciemno, wracamy z pracy lub szkoły – ciemno.

Jakie mogą być skutki takiej sytuacji?

– Na dłuższą metę to oznacza brak rozrywki, energii, subiektywny brak czasu czy nawet sensu – podkreśla psycholog. – Stąd też obniżenie poziomu naszej motywacji i aktywności towarzyskiej, sportowej: ciemno, zimno, skulona pozycja ciała, wtulona w szale, czapki i puchate kołnierze nie sprzyja poczuciu gotowości do wszelkich aktywności poza domem, w tym do przedsięwzięć itp. Koszta związane z organizacją okolicznościowych imprez sezonowych też opróżniają naszą kieszeń, stąd poczucie ryzyka, zagrożenia i frustracji może wydawać się większe.

Skutki jesiennych i zimowych ciemności dotyczą nie tylko problemów związanych z emocjami. Powodują szereg objawów psychosomatycznych, które w konsekwencji sprzyjają dalszemu obniżeniu nastroju.

Objawy takie jak zaburzenia snu, apetytu, kłopoty z koncentracją (zwykle wynikające z dwóch poprzednich objawów), poczucie zmęczenia, trudności z jakościowym odpoczynkiem, obniżony nastrój, smutek – wymienia psycholog Urszula Struzikowska -Marynicz.

Przyczyny depresji sezonowej mogą mieć źródło nie tylko w pogodzie. Paradoksalnie depresji i pogorszeniu nastroju może sprzyjać czas świąt. Zdarzać się może wówczas, że objawy obniżenia nastroju lub depresji są mylnie przypisywane porze roku, podczas gdy w rzeczywistości źródło problemów tkwi gdzie indziej.

Okres świąt czy sylwestra, a więc czas uważany za okres spotkań towarzyskich, a zarazem wymagający zmian w codziennym rytmie, może powodować zmiany nastroju. Jeśli spotkania rodzinne nie są takie, jak byśmy sobie tego życzyli (a niestety dla wielu osób spotkania rodzinne są tylko przykrym obowiązkiem), lub jeśli ważne chwile spędzamy samotnie, może to powodować obniżenie nastroju lub nawet depresję. Jeśli dana osoba już jest w kryzysie, może dojść do pogorszenia jej stanu emocjonalnego.

Wcale nie chodzi o ekspozycję na światło słoneczne, a o reakcję na okoliczności, w których osoby te czują się wyjątkowo samotne, czyli np. okrągłe rocznice, święta, ujemne bilanse roczne, podyktowane różnymi okolicznościami – zauważa psycholog Urszula Struzikowska – Marynicz. – Takie tło zaburzeń depresyjnych ma podłoże zatem psychospołeczne, a z porą roku jest związane okolicznościami zewnętrznymi oraz wewnętrznymi jak subiektywny żal, lęk i przypisywanie określonym porom negatywnego znaczenia. Takie zaburzenia więc niekoniecznie występują jesienią czy zimą, chociaż ta nastraja melancholijnie, jednak melancholia to nie depresja.

Depresja u dzieci

Depresja sezonowa – leczenie

Depresja to choroba podstępna, postępująca i przewlekła. Nie przejdzie „sama”. Jak można pomóc sobie lub osobie, która ma problem ?

Urszula Struzikowska – Marynicz tłumaczy:

Pacjenci doświadczający takich objawów są często pełni niepokoju, niespokojni, obawiają się wystąpienia u nich choroby psychicznej, nie wiedzą, co się z nimi dzieje, przez co czują często subiektywny brak wpływu na przeżywane objawy! Rola psychologa to psychoedukacja, rozwianie bezpodstawnych, niekiedy mocno wyolbrzymionych obaw, trening technik relaksacyjnych, omówienie mechanizmów funkcjonowania organizmu oraz wyjaśnienie etiologii powstawania tego typu objawów.

Najczęściej stosowane metody w leczeniu depresji sezonowej to:

  • psychoterapia

Podkreślam, że w przypadku wystąpienia myśli samobójczych, które wydają się silne, stanowią perspektywę rozwiązania problemów, są natrętne, nasilone, przekształcają się z fantazji do planów, należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem specjalistą – psychiatrą lub ewentualnie z psychologiem – zwraca uwagę Struzikowska – Marynicz. – Stany te wymagają pilnej diagnozy i interwencji. Najczęściej są wierzchołkiem góry lodowej innych trudności, niezwiązanych z porą roku, chociaż pozornie można by tak przypuszczać, gdyż mogą wydawać się nasilone np. jesienią, wzmacniane niedoborem światła słonecznego czy nasileniem poczucia samotności w związku ze społecznie kultywowanymi tradycjami i okrągłymi wydarzeniami jak święta i inne okoliczności, jakim zdążyliśmy przypisać określone znaczenie.

  • fototerapia

Jak się nie dać, temu, co sami określamy jako jesienną depresję? A raczej chandrę i brak witalizmu?
Co najmniej część przypadków depresji sezonowej można złagodzić lub uleczyć, stosując terapię światłem. Jeśli masz zdrową skórę, brak innych przeciwwskazań i regularnie kontrolujesz u dermatologa znamiona, możesz również odwiedzać solarium.

Część osób reaguje pozytywnie na profilaktykę i fototerapię. Przykładowo, można zorganizować urlop, wyjeżdżając na słoneczne wakacje, jeśli ktoś ma takie możliwości finansowe. W tym przypadku istotna jest rola produkowania przez organizm witaminy D, jaka powstaje pod wpływem ekspozycji organizmu na światło słoneczne – wymienia Urszula Struzikowska-Marynicz.

Dla tych, którym obowiązki lub zgromadzone fundusze nie pozwalają na wyjazd, rozwiązaniem może być stacjonarna terapia światłem.

Fototerapia, czyli ekspozycja pacjenta codziennie na światło o odpowiedniej długości fal, przypominających te w sezonie letnim – Urszula Struzikowska -Marynicz wskazuje metodę walki z sezonową depresją. – Objawowym leczeniem jak w przypadku każdego z typów depresji może być farmakoterapia w zależności od stopnia nasilenia odczuwanych objawów, o tym zdecydować powinien jednak na konsultacji psychiatra – wyjaśnia specjalistka.

  • dieta, suplementy i witaminy

Depresja może mieć podłoże fizyczne, warunkowane nieprawidłową dietą, złą suplementacją, niewystarczającą absorpcją witamin przez organizm.

Psychoterapia raczej nie przyniesie tutaj efektu, jeżeli zaburzenie to wynika z niedoboru witaminy D, może za to pomóc, jeśli ma ono tło psychospołeczne lub występują u nas mechanizmy podtrzymujące z jakiegoś powodu niepożądane objawy, co się zdarza. Wówczas wskazana i pomocna zarazem bez długoterminowego angażowania się może okazać się po prostu psychoedukacja – wyjaśnia psycholog.

Inne sposoby na poradzenie sobie z okresowym obniżeniem nastroju, to zdaniem Urszuli Struzikowskiej-Marynicz, zbilansowana dieta, uwzględniająca kolorowe warzywa i owoce, a także spacery, kontakty społeczne, suplementacja organizmu.

I kropla pozytywnego myślenia: „skoro czuję się tak sezonowo, to oznacza to, że wkrótce poczuję się lepiej” – specjalistka podpowiada, jak zachować optymizm.

Amy Steele z córką

Depresja sezonowa – jak zapobiegać

Last but not leastbardzo ważna w profilaktyce depresji i podobnych zaburzeń, jest aktywność fizyczna, szczególnie na świeżym powietrzu. Trzeba mieć na uwadze fakt, że osoba, która jest już pogrążona w depresji, może nie mieć siły ani chęci, aby ruszyć się, biegać, ćwiczyć. Wbrew obiegowej opinii sport to nie jest antydepresant.

Jednak aktywny styl życia może pomóc zapobiegać obniżeniom nastroju. Może pomóc również uporać się z dotkliwym dla wielu osób przesileniem na wiosnę. To czas, który również paradoksalnie dla osób w depresji bywa najtrudniejszy. Cały świat kwitnie, budzi się, a chora osoba – nie. W tej pułapce nietrudno o zaostrzenie problemów psychicznych, a nawet o próby samobójcze.

Nierzadko zaniedbujemy profilaktykę zdrowia psychicznego. Szykujemy się na zimę, żeby poprawić odporność, zapobiegać infekcjom. Wyobraźmy więc sobie, że depresja to realna choroba duszy i stańmy do starcia z nią, jak z chorobami ciała. Wzmocnijmy się przed trudnymi chwilami tak, żeby „wirus” depresji nie dopadł nas – o żadnej porze roku.

Zobacz także

Nasze teksty zawsze konsultujemy z najlepszymi specjalistami

Urszula Struzikowska-Marynicz
psycholog
i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Dorota Szelągowska o atakach paniki

Dorota Szelągowska o swoim zdrowiu psychicznym. „Byłam na totalnym dnie”

dr Antonina Doroszewska (1)

„Ludzie boją się 'psychotropów, nie chcą, żeby ktoś ich 'nafaszerował’ lekami”. Jak mówić o chorobach psychicznych? Podpowiada dr n. społ. Antonina Doroszewska

Nic mnie nie cieszy. Czy to już depresja?

Phoebe Dynevor: Rozpoznawalność ma swoją cenę, a jest nią zdrowie psychiczne

Phoebe Dynevor: Rozpoznawalność ma swoją cenę, a jest nią zdrowie psychiczne

Anna Powierza

„Najstraszniejsza rzecz, jakiej doświadczyłam”. Anna Powierza w szczerym poście opowiada o swojej depresji

Justyna Mazur-Kudelska

„Z depresją się nie walczy. Z depresją się oswaja” – mówi Justyna Mazur-Kudelska, podcasterka

PMDD, przedmiesiączkowe zaburzenia dysforyczne – objawy, leczenie

Dorota Szelągowska

Dorota Szelągowska cierpiała na nerwicę lękową. „Miesiącami nie wychodziłam z domu”

depresja seniora

Seniorzy z depresją. „Nawet 40 proc. epizodów depresyjnych u osób w wieku podeszłym pozostaje niezdiagnozowanych” – mówi psychiatra Hubert Sońta

gaz rozweselający łagodzi objawy depresji

Niewielkie dawki „gazu rozweselającego” nadzieją dla osób z depresją oporną na leki?

„Z osób z borderline robi się straszne potwory, które wrzeszczą, demolują domy, biją partnerów. To bzdura” – mówi psycholożka Monika Kotlarek

zaburzenia snu w pandemii

Dr n. med. Michał Skalski: Szacuje się, że co trzeci-czwarty ozdrowieniec będzie cierpiał z powodu zaburzeń lękowo-depresyjnych

zespół aspergera

„Jestem łącznikiem ze światem autyzmu” – mówi Karol, 19-latek z zespołem Aspergera

Czego nigdy nie powinnaś mówić, gdy ktoś dzieli się z tobą trudnościami dotyczącymi zdrowia psychicznego? Tłumaczy psycholożka

Czego nigdy nie powinnaś mówić, gdy ktoś dzieli się z tobą trudnościami dotyczącymi zdrowia psychicznego? Tłumaczy psycholożka

dziewczyna, depresja

Magdalena Kowalska-Herdzik o „uśmiechniętej” depresji: Stłumione emocje muszą znaleźć ujście. Zazwyczaj szukają najsłabszego punktu w ciele człowieka

Depresja poporodowa

„Uważałam, że z każdą matką miałby lepiej – szkoda, że trafił na mnie, bo jestem taka nieudana”. Depresja poporodowa oczami mam, które ją przeszły

Joanna Poremba / Archiwum prywatne

Joanna Poremba: Od 20 lat żyję z depresją, która długo pozostawała niezdiagnozowana. Dobrze znam to poczucie winy, beznadziei

Joanna Okuniewska

„Depresja jest za potężnym wrogiem, by pokonać ją ziółkami i jogą” – mówi Asia Okuniewska

depresja, leczenie, diagnoza

„Nowa nadzieja dla osób z depresją”. Zidentyfikowano białka, które mogą odpowiadać za zaburzenia nastroju

Kardiolog dr Michał Chudzik

Zawał szkodzi sercu i… psychice. „To potężna bomba, która spada na człowieka i nie kończy się na szpitalu” – mówi dr n. med. Michał Chudzik

Emma Thompson: Czasem depresja jest demoniczna. Moja była ironicznie niemelodramatyczna

Wystawa "Tacy jak my" / Karolina Jonderko

„Jedna z bohaterek mojej wystawy napisała, że depresja dotyka osoby, które były silne zbyt długo” – mówi Karolina Jonderko

Osobowość dyssocjalna – co to, objawy, przyczyny, leczenie

Kobieta z parasolką

Kiedy jesienny smutek zmienia się w depresję sezonową? Wyjaśnia psycholożka Anna Cyklińska

Najpopularniejsze

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Kobieta

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

Objawy odstawienia alkoholu. Jakie są korzyści z niepicia alkoholu?

przeziębiona kobieta

Żółty katar – objaw infekcji, którą trzeba leczyć. Jak pomóc dziecku a jak dorosłemu?

MCH – co to, podwyższone i poniżej normy. MCH w morfologii

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Torbiel - twarz kobiety z widocznymi krostkami

Torbiel – czym jest, gdzie występuje i czy jest groźna dla zdrowia?

kobieta pijąca zioła

Naturalne odrobaczanie. Czy naprawdę wszyscy mamy pasożyty?

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

Kim jest wysoko wrażliwa osobowość?

„Osoby wysoko wrażliwe (WWO) wchłaniają nastroje ludzi dookoła, silniej przeżywają stres, mają żywsze sny, bogatszą wyobraźnię i błyskotliwe poczucie humoru” – mówi dr psychologii Monika Baryła-Matejczuk

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm