Były premier twierdzi, że Elżbieta II nie zmarła ze starości. „Wiedziała, że odchodzi”
Mimo że minęły już dwa lata od śmierci królowej Elżbiety II, postać najdłużej panującej monarchini w Wielkiej Brytanii nie przestaje wzbudzać emocji. Jeszcze większe wzbudzają wyznania byłego brytyjskiego premiera Borisa Johnsona. W swojej książce ujawnił on, że przyczyna śmierci Elżbiety II jest inna, niż przekazał Pałac Buckingham.
„Wyglądała na bladą”
Elżbieta II, a właściwie Elżbieta Aleksandra Maria, ang. Elizabeth Alexandra Mary, królowa Wielkiej Brytanii z dynastii Windsorów, zmarła 8 września 2022 roku. Pałac Buckingham w oficjalnym komunikacje podał, że przyczyną śmierci był podeszły wiek. Monarchini miała 96 lat. Taka informacja pojawiła się także w akcie zgonu.
Jednak były brytyjski premier Boris Johnson w swoich pamiętnikach „Unleashed”, które ukażą się w listopadzie, ujawnił, że Elżbieta II zmagała się z nowotworem kości. Z królową spotkał się na krótko przed jej śmiercią, kiedy złożył rezygnację ze stanowiska. Jednak o jej chorobie miał wiedzieć już od roku.
„Wiedziała przez całe lato, że odchodzi, ale była zdeterminowana, by wykonać swój ostatni obowiązek” – napisał w opublikowanym fragmencie pamiętnika Boris Johnson.
Tym obowiązkiem było przekazanie władzy Liz Truss, nowej brytyjskiej premier.
Tutaj nawiązał do ostatniego ich spotkania. Jego zdaniem Elżbieta II „wyglądała na bladą i bardziej przygarbioną (niż zwykle), a na dłoniach i nadgarstkach miała ciemne siniaki, prawdopodobnie pozostałość po kroplówkach lub zastrzykach”.
Mimo tych dolegliwości, z relacji Johnsona wynika, że królowej nie opuszczał dobry nastrój.
„Co pewien czas błyskała tym wspaniałym uśmiechem z jego natychmiast poprawiającym nastrój pięknem” – opisywał ich rozmowę.
Wyznanie Johnsona poruszyło opinią publiczną. Jak wiadomo, informacje o zdrowiu królowej były zawsze poufne.
Johnson napisał także w swojej książce, że zdarzało się, że Elżbieta II wcześniej wiedziała o ważnych wydarzeniach niż on, np. o tym, że odrzutowiec Royal Air Force spadł z lotniskowca. Wyznał, że kiedy to królowa przekazywała mu szczegóły, to było „podwójnie zawstydzające”.
Nowotwór kości: objawy i leczenie
Objawy raka kości mogą być różne i zależą od umiejscowienia nowotworu, jego rozmiaru i stopnia zaawansowania. Niektóre z objawów to:
- ból: może być stały lub pojawiać się okresowo, nasilać się w nocy i w spoczynku, a także promieniować do innych części ciała,
- obrzęk,
- gorączka niewiadomego pochodzenia,
- przykurcze,
- stan zapalny,
- niedokrwistość,
- nagła utrata masy ciała.
Diagnozowanie raka kości jest złożonym procesem, a rozpoznanie na wczesnym etapie należy do rzadkości. Niestety, w większości przypadków raka kości wykrywa się dopiero w zaawansowanym stadium.
W diagnostyce kluczowe są badania obrazowe, począwszy od rentgenowskich, a następnie tomografii komputerowej (TK) i rezonansu magnetycznego (MRI), które pozwalają ocenić rozległość i złośliwość nowotworu. Natomiast histopatologia, czyli badanie mikroskopowe pobranego materiału, dostarcza informacji o rodzaju komórek rakowych. Dodatkowo, pozytonowa tomografia emisyjna (PET) lub scyntygrafia kości mogą pomóc w wykryciu ewentualnych przerzutów.
Leczenie raka kości najczęściej polega na radykalnym operacyjnym usunięciu ogniska nowotworowego. Po operacji u pacjenta stosuje się terapię skojarzoną, łączącą chemioterapię i radioterapię. Dzięki zastosowaniu zaawansowanych metod leczenia, rzadko konieczne jest amputowanie kończyny. Kluczową rolę w procesie powrotu do sprawności po leczeniu odgrywa rehabilitacja.
źródło: politico.eu, Hello Zdrowie
Zobacz także
Justyna Nater: „Zaćma czy zwyrodnienia siatkówki na dnie oka mogą rozwijać się po kilkunastu latach od zaniedbań, a brak ochrony UV często jest jedną z przyczyn”
„Przestańmy bawić się w półsłówka i w 'tego, którego imienia nie wolno wymawiać'”. Małgorzata Sajan o tym, jak szczerze i normalnie rozmawiać o raku
Pokolenie X i milenialsi są bardziej narażeni na 17 rodzajów raka niż ich dziadkowie. „To otrzeźwiające odkrycie” – mówi autorka badania
Polecamy
Od warkocza Mirelli do peruki Luizy, czyli drugie życie włosów. „Mogłam odzyskać trochę normalności”
Akcja Łatwoganga zatrzęsła internetem. Podczas transmisji na żywo zebrano 251 mln na dzieci chorujące na nowotwór
U Dawida Kwiatkowskiego guza wykryto podczas rutynowego badania. „Najstraszniejszy dzień w moim życiu”
„Leczenie żywieniowe to nie kara ani ostateczność. To fundament terapii”. Prof. Stanisław Kłęk o roli diety w medycynie
się ten artykuł?