Przejdź do treści

Christina Applegate o życiu z chorobą: „Noszę pieluchy”

Christina Applegate
Christina Applegate przez chorobę zmuszona jest używać pieluchy dla dorosłych/ fot. John Shearer/ Getty Images
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

„Stwardnienie rozsiane, trzecia nad ranem i próba zmiany pościeli to nic przyjemnego” – przyznała w podcaście MeSsy Christina Applegate. Aktorka wyjaśniła, że z powodu choroby zmuszona jest używać pieluch dla dorosłych. Jak zaznaczyła, nie jest to dla niej proste.

Christina Applegate o noszeniu pieluch

Christina Applegate, znana z serialu „Świat według Bundych”, sitcomu „Kim jest Samantha?” i netflixowej czarnej komedii „Już nie żyjesz”, w sierpniu 2021 r. poinformowała, że choruje na stwardnienie rozsiane. Początkowo po diagnozie gwiazda odsunęła się w cień, jednak z czasem zaczęła odsłaniać kulisy swojej choroby. Aktorka nie obawiała się szczerych wyznań i dzieliła się nimi ze swoimi fanami. Applegate postanowiła otworzyć się także w najnowszym odcinku podcastu MeSsy, w którym z Jamie-Lynn Sigler mówi o tym, jak wygląda życie ze stwardnieniem rozsianym.

„Obudziłam się o trzeciej nad ranem w kałuży g***a” – zaczęła.

Jak dodała, nie wiedziała, co się stało. Choroba nie ułatwiła jej także szybkiej reakcji.

„Stwardnienie rozsiane, trzecia nad ranem i próba zmiany pościeli to nic przyjemnego. Ale to prowadzi mnie do następnego punktu, o którym możemy porozmawiać. Noszę pieluchy” – przyznała.

52-latka wyjaśniła, że stwierdzono u niej zakażenie sapowirusem. Wirus ten wywołuje ostre biegunki, skurcze brzucha i wymioty. To skłoniło ją do sięgnięcia po pieluchy dla dorosłych. Przyznała, że nie ma jednak zbyt dużego wyboru na rynku. Pieluchy są dostępne w kolorze różowym i powodują, że aktorka nie czuje się przez to atrakcyjna.

„Na całym świecie są ludzie, którzy muszą je nosić i wstydzą się tego” – zaznaczyła.

Christina Applegate otrzymała owacje na stojąco na Emmy 2024

„Tak bardzo tego nienawidzę”

Aktorka nazwała siebie „najgorszą pacjentką świata”. Wyjaśniła, że kiedy ma atak bólu, powinna rozciągać mięśnie. Zamiast tego jednak kładzie się do łóżka. Porównała również chorobę do „wrednej dziewczyny odpychającej faceta, który za bardzo stara się, by zdobyć jej względy”.

„To jest do bani. Tak bardzo tego nienawidzę. Jestem na to wściekła. Nie możesz tego przezwyciężyć” – przyznała.

Stwardnienie rozsiane to kolejna ciężka choroba, z którą zmaga się aktorka. Applegate w 2008 roku dowiedziała się, że ma raka piersi, w wyniku czego przeszła podwójną mastektomię, a następnie rekonstrukcję piersi. W ostatnim wywiadzie gwiazda podzieliła się również ze swoimi fanami informacją, że w związku ze stwardnieniem rozsianym wykryto w jej mózgu 30 zmian.

– Największa z nich znajduje się za prawym okiem, więc bardzo mnie boli – tłumaczyła.

I dodała, że choroba wywołała w jej organizmie wiele zmian. Jak podsumowała, to „najgorsza rzecz, jaka wydarzyła się” w jej życiu.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.