Przejdź do treści

„Masz okres i szukaj wiatru w polu”. Podróżniczka o dostępności tamponów i podpasek w polskich wsiach i miasteczkach

Menstruacja w podróży
Menstruacja w podróży / Zdjęcie: Pexels
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

„To, że nie mogłam kupić tamponów/podpasek, pokazuje, jaki mamy problem, nie w odległych krajach, tylko w Polsce również” – podkreśla Ewa Zwolska. Podróżniczka podczas wyprawy jednym z polskich szlaków górskich nie mogła kupić (w żadnym z okolicznych sklepów!) środków higienicznych niezbędnych podczas miesiączki.

Miesiączka w podróży i brak środków higienicznych

Ewa Zwolska dostała okres w trakcie wyprawy Górskim Szlakiem Sudeckim prowadzącym ze Świeradowa-Zdroju do Prudnika. Miesiączka przyszła niespodziewanie, a ona w podręcznej apteczce miała tylko 2 tampony, które traktowała jako awaryjne, wiedząc, że na kilkugodzinną wędrówkę nie wystarczą. Chciała kupić zapas, nie sądziła jednak, że te zakupy okażą się wyzwaniem graniczącym z cudem.

– Szłam przez 3 małe miasta, może jedno to była wieś i nie mogłam kupić NIC. Nie było w żadnym sklepie tamponów, podpasek, wkładek – NIC. Oczywiście we wszystkich sklepach był wybór maszynek do depilacji, przynajmniej 3 rodzaje papieru toaletowego, alkohol, papierosy, ale nie było podpasek/tamponów – relacjonuje kobieta na swoim profilu na Instagramie. – Gdzie osoby z menstruacją mają zrobić zakupy? Co w sytuacji awaryjnej? Każdy taki zakup muszą planować? Jechać do większego miasta? To brzmi jak absurd – dodaje.

Podróżniczka, która na Instagramie prowadzi konto @mewa_w_locie, w rozmowie z Hello Zdrowie przyznaje, że w związku z tą sytuacją czuła zdenerwowanie i niemoc, bo w odwiedzonych przez nią sklepach było wszystko czego dusza zapragnie, poza podpaskami. Choć rozumie sytuację chwilowego braku towaru, to jest zdania, że takie artykuły powinny być w każdym sklepie.

– Jedna pani mówiła, że zwykle takie zakupy to ludzie we wsi robią gdzieś indziej – podkreśla Ewa. – Kiedy w ostatnim sklepie pani znalazła po długich poszukiwaniach jedyne opakowanie tamponów, to dziękowałam jej wielokrotnie! Jakby uratowała mi życie, a to taka podstawowa rzecz. Nie muszę wspominać, jak bardzo przeciekał mi ostatni tampon i ile opakowań chusteczek i papieru użyłam, żeby ratować spodenki” – dodaje.

Emilia Kaczmarek z Akcji Menstruacja/archiwum prywatne

Okres to wstydliwy temat

Menstruacja, jak pisze podróżniczka, to codzienność połowy społeczeństwa, ale z jakiegoś powodu wciąż jest wstydliwym tematem. Na pytanie, czy znalazła się kiedyś w takiej sytuacji, że musiała zrezygnować z dalszej wędrówki przez okres i brak środków higieny osobistej, odpowiada, że nie, ale słyszała tego typu historie od innych kobiet.

– Na pewno czułam zakłopotanie i wstyd, gdy musiałam zmienić tampony na śniegu w miejscu, gdzie wszyscy szli „na siku”. Śnieg biały, krew czerwona, kolejka, każdy wie czyje. To było 3 lata temu – podkreśla. – Czułam się okropnie, ale być może przez to, że wtedy jeszcze w mojej głowie mocno tkwił kod: okres to wstyd – dodaje.

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwiń

„Nie ma nic obrzydliwego w miesiączkowaniu”

Dziś na ten temat ma zupełnie inne spojrzenie. „W szkole mnie tego nie nauczyli, ale okres to coś normalnego. Nie ma nic wstydliwego w miesiączkowaniu, nie ma nic obrzydliwego w podpaskach, tamponach, kubeczkach – to normalne” – pisze podróżniczka.

Blogerka przyznaje, że miała okres podczas wielu podróży i górskich wypraw, więc przetestowała już różne warianty środków higieny intymnej.

„Kubeczek menstruacyjny sprawdza się tam, gdzie jest dostęp do bieżącej, czystej wody, częściej jednak tampony wygrywały” – pisze Ewa Zwolska.

W rozmowie z Hello Zdrowie podróżniczka przyznaje, że wiele kobiet po usłyszeniu historii z jej wyprawy dziwiło się, jak to możliwe, że zaskoczył ją okres. – Powinnam dostać go tydzień później, ale upał i wysiłek zrobiły swoje. To ciekawe zjawisko, że kobiety nie umieją postawić się w takiej sytuacji – wyjaśnia.

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawienia

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy:

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.