Przejdź do treści

Na jej ciele pojawiły się nowe „piegi”. Diagnoza zwaliła ją z nóg. Do szpitala trafiła w ostatniej chwili

Każde niepokojące zmiany na skórze należy skonsultować z lekarzem\ Pexels.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

Życie młodej siatkarki i koszykarki wywróciło się do góry nogami, kiedy zauważyła na swojej skórze niepokojące zmiany. Początkowo myślała, że czerwone kropki mogą być wynikiem kontuzji. Do wizyty lekarskiej namówiła ją siostra. „Na oddziale ratunkowym powiedziano mi, że gdybym czekała dłużej z pójściem do lekarza, mogłabym mieć krwotok mózgowy i umrzeć” – opowiada dwudziestolatka.

Czerwone kropki i krwawiące dziąsła

Historię 20-letniej Helainy Hillyard z Mediapolis przytacza Daily Mail. To aktywna młoda kobieta, która kocha sport. Jej pasją jest gra w siatkówkę oraz koszykówkę. Pewnego dnia zauważyła na swojej skórze małe, przypominające piegi czerwone kropki. Zmiany zaczęły się powiększać i rozprzestrzeniać w ciągu kilku godzin.

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwiń

Początkowo uważała, że ​​to drobna kontuzja sportowa, ponieważ regularnie uczęszczała na treningi siatkówki. Ale zmiany wokół rąk i nóg zaniepokoiły jej siostrę. Dodatkowo u Helain pojawiły inne objawy: uczucie zmęczenia, brak energii. Podczas meczów Helaina nie dawała z siebie tyle, co zawsze. Kiedy nitkowała zęby, jej dziąsła zaczynały krwawić. Młoda sportsmenka za namową siostry zgłosiła się na ostry dyżur. Po wykonaniu badań krwi okazało się, że dziewczyna cierpi na ostrą białaczkę limfoblastyczną, czyli nowotwór krwi. Nie mogła uwierzyć w diagnozę.

– Na oddziale ratunkowym powiedziano mi, że gdybym czekała dłużej z pójściem do lekarza, mogłabym mieć krwotok mózgu i umrzeć – opowiada Helaina w rozmowie z Daily Mail. 

Musiała zrezygnować z aktywności i całkowicie zmienić swoje życie. Zamiast regularnych treningów, rozpoczęła długotrwałe leczenie. Lekarze prognozują, że potrwa ono dwa i pół roku. W tym czasie 20-latkę czeka pięć etapów chemioterapii, które potrwają łącznie 40 tygodni.

Mimo tego Helaina Hillyard nie traci pogody ducha i stara się myśleć pozytywnie. Pomimo wielu skutków ubocznych związanych z terapią, takich jak wypadanie włosów, owrzodzenia jamy ustnej, suchość skóry, bóle głowy czy zmęczenie, wierzy, że pewnego dnia wyzdrowieje. O swojej chorobie opowiada w mediach społecznościowych:

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwiń

Wielkim wsparciem jest dla niej rodzina.

Mieszkam w domu moich rodziców i są niesamowici. Nie wiem, jak bym przez to przeszła bez nich, moich sióstr i przyjaciół. Myślę, że rozmowa o tym pomaga w moim zdrowiu psychicznym (…) Naprawdę cieszę się, że mam tak wspaniałą rodzinę – mówi w rozmowie z dziennikarzami Daily Mail.

Ręka chorej na białaczkę osoby na szpitalnej pościeli_leukemia/HelloZdrowie

Ostra białaczka limfoblastyczna (ALL)

Ostra białaczka limfoblastyczna to najczęściej występujący nowotwór wśród dzieci. Najwięcej zachorowań obserwuje się wśród tych w wieku 3–7 lat. U dorosłych występuje ona rzadko i zwykle dopiero po 55. roku życia. Powstaje w wyniku dużego stężenia nieprawidłowych i niedojrzałych limfocytów, określanych również mianem „limfoblastów”.

Ostra białaczka limfoblastyczna – objawy

Objawy tej odmiany obejmują przede wszystkim charakterystyczną bladość, gorączkę, zmęczenie i osłabienie. Może także występować brak apetytu i owrzodzenie w jamie ustnej.  Często można zauważyć też objawy skórne, w postaci wybroczyn i siniaków. Do tego czasem dochodzą krwawienia oraz bóle kostne i w okolicy stawów. Należy jednak zaznaczyć, że symptomy są mało charakterystyczne i pojawiają się z reguły na około 2-6 tygodni przed właściwą diagnozą.

Ostra białaczka limfoblastyczna – rokowania

Choroba rozwija się bardzo szybko i potrafi doprowadzić do śmierci nawet w ciągu kilku dni lub tygodni, dlatego należy jak najszybciej poddać się leczeniu. W ostatnich latach rokowania się jednak znacznie poprawiły. Aż u 70 proc. dorosłych odnotowuje się remisję, a u dzieci – nawet w 90 proc. Gorsze rokowania są jednak u osób starszych – powyżej 60. roku życia przeżywa na tę odmianę choroby jedynie 13 proc. chorych.

 Źródło: dailymail.co.uk

 

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy:

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.