Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Indeks diet

Dieta wegetariańska

Inne nazwy: dieta jarska, roślinna

Zasady: dieta oparta na produktach roślinnych (warzywa, owoce, grzyby, ziarna zbóż, orzechy, pestki, nasiona roślin strączkowych, wodorosty), a wykluczająca jedzenie mięsa; w wielu odmianach diety ogranicza się lub rezygnuje nie tylko z mięsa, ale też innych produktów zwierzęcych:

Laktowegetariańska –oprócz produktów roślinnych dieta dopuszcza sięganie również po mleko i jego przetwory. W celu zapewnienia efektu uzupełniania się składu białek zaleca się łączenie produktów mlecznych ze zbożowymi, a ponadto z orzechami, pestkami i nasionami roślin strączkowych.

Owowegetariańska – w tej diecie oprócz produktów roślinnych spożywane są jaja.

Laktoowowegetariańska –dieta roślinna z uwzględnieniem produktów zwierzęcych w postaci mleka i jajek.

Wegańska – dopuszcza jedzenie wyłącznie żywności pochodzenia roślinnego, a wyklucza nawet miód. Aby zwiększyć wykorzystanie aminokwasów z diety, zaleca odpowiednie łączenie produktów zawierających białka: nasiona roślin strączkowych plus zboża, orzechy lub pestki; a także produkty zbożowe plus orzechy lub pestki.

Witariańska – to inaczej dieta surowa albo surowa wegańska, bo zawiera jedynie produkty roślinne, w tym min. 75 proc. żywności surowej; resztę mogą stanowić te poddane obróbce termicznej, ale w temperaturze poniżej 46 st. C (wyższa dezaktywuje roślinne enzymy). Menu w ok. 80 proc. składa się z owoców, a ponadto zawiera też warzywa, orzechy i pestki, oraz specjalnie przygotowane zboża – zwykle skiełkowane; dania zbożowe nie są pieczone, tylko suszone w dehydratorze. Jest to dieta wysokowęglowodanowa, niskobiałkowa, o niskim lub umiarkowanym udziale tłuszczu.

Frutariańska – jest odmianą diety wegańskiej, czyli roślinnej, ale zawiera tylko te produkty, które dojrzały. Spożywanie ich nie wiąże się więc ze szkodzeniem roślinie, lecz jest wręcz niezbędne w jej cyklu życia. Dieta w 50–75 proc. składa się z owoców (a czasem nawet 100 proc. menu stanowią spady z drzew), a uzupełniają ją inne produkty roślinne, czasami wyłącznie surowe. Zależnie od sposobu pojmowania koncepcji frutarianizmu w skład diety mogą też wchodzić orzechy i pestki, jak również ziarna zbóż, nasiona roślin strączkowych i niektóre warzywa i nasiona. To jedna z najbardziej restrykcyjnych diet: niskokaloryczna, bo można spożywać naraz tylko owoce jednej kategorii, a przy tym wysokowęglowodanowa. Ma też bardzo niski poziom białka (zwłaszcza jeśli wyklucza nasiona roślin strączkowych, orzechy, pestki i zboża) oraz tłuszczu – szczególnie wtedy, gdy nie uwzględnia awokado, oliwek, orzechów i pestek.

Pescowegetariańska – dieta zwana ichtiwegetariańską uwzględnia menu roślinne z dodatkiem ryb; tak nazywa się też czasem dietę semiwegetariańską, która z produktów zwierzęcych wyklucza jedynie mięso.

Pollowegetariańska– to dieta pseudowegetariańska, która bazuje na żywności roślinnej, ale dopuszcza też spożycie drobiu.

Semiwegetariańska – jest pseudowegetariańską dietą roślinną z udziałem nabiału, jaj i ryb, która może też zawierać mięso drobiowe.

Fleksitariańska – elastyczna dieta wegetariańska należy do diet pseudowegetariańskuch, bo zezwala się w niej na sporadyczne jedzenie mięsa, a także uwzględnia się inne produkty zwierzęce.

Do diet wegetariańskich można też zaliczyć popularne diety, takie jak makrobiotyczna, biblijna czy detoks.

Dla kogo: to dobra codzienna dieta dla osób, które rezygnują z jedzenia mięsa i/lub innych produktów zwierzęcych z powodu przekonań, upodobań czy w związku ze stanem zdrowia. Menu z przewagą produktów roślinnych będzie dobrym rozwiązaniem dla osób, które chcą schudnąć, zapewnić sobie dietę bogatą w antyoksydanty lub poprawić stan zdrowia, np. w przypadku zaburzeń lipidowych. Menu przypadnie do gustu zwłaszcza osobom lubiącym warzywa, owoce i inne typowe produkty roślinne, a także lubiącym najadać się do syta. Stosowanie jej może być jednak z początku trudne dla tych, którzy unikają „zieleniny” i codziennie sięgają po mięso. Ze względu na dużą objętość posiłków diety roślinne mogą być problemem dla osób przyzwyczajonych do jadania małych ilości pożywienia.

Wykluczanie całych grup produktów zwierzęcych nie powinno być praktykowane przez osoby z niedoborami pokarmowymi, np. diety bezmięsne nie są polecane dla osób z anemią, te pozbawione nabiału nie są najlepszym wyborem dla kobiet z osteoporozą czy osteopenią. Diety wykluczające wszelkie produkty zwierzęce (wegańska, witariańska, frutariańska) wymagają suplementacji witaminą B12; ich stosowanie powinno odbywać się pod kontrolą lekarza zwłaszcza w przypadkach specjalnych potrzeb żywieniowych, m.in. u dzieci, kobiet w ciąży i karmiących, niedożywionych i starszych. Dla osób tych odpowiednie mogą być tylko niektóre odmiany wegetarianizmu - prawidłowo zbilansowana dieta semiwegetariańska, laktoowowegetariańska lub owowegetariańska; wciąż mogą one jednak wymagać odpowiedniej suplementacji. Dieta frutariańska nadaje się tylko dla osób zdrowych i jeśli już ją stosować, to najlepiej w ograniczonym czasie; nie jest jednak zalecana osobom z zaburzeniami regulacji poziomu cukru we krwi.

Plusy: dobrze zbilansowana dieta wegetariańska jest zdrowym sposobem żywienia na całe życie. Stosujące ją osoby żyją średnio o 3,5 roku dłużej niż te jedzące mięso. Wegetarianie mają niższe ciśnienie krwi, poziom glukozy, a także trójglicerydów i cholesterolu we krwi. Stwierdza się u nich mniejsze ryzyko rozwoju chorób serca, cukrzycy i raka m.in. jelita, żołądka i płuc, a także niższe BMI: osoby na diecie bezmięsnej ważą średnio o 15 proc. mniej od mięsożerców. Wynika to nie tylko z faktu wykluczenia czy ograniczenia mięsa, dzięki czemu dieta zawiera mniej toksyn, ale też z różnorodności spożywanych produktów roślinnych. Zapewniają bogactwo błonnika, wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, przeciwutleniaczy i większość składników mineralnych, pomagając m.in. ograniczyć stany zapalne w organizmie i przeciwdziałać zaparciom. Menu diety może być przy tym dowolnie dostosowywane do preferencji, ale i potrzeb danej osoby i np. służyć jako dieta odchudzająca, wspomagająca stan zdrowia w chorobach, m.in. układu krążenia, nowotworach czy cukrzycy (w badaniach niskotłuszczowa dieta wegańska poprawiała stan osób chorych na cukrzycę), a nawet ciążowa. Dieta wegetariańska jest proekologiczna, bo pozwala ograniczyć emisję gazów cieplarnianych związanych z produkcją zwierzęcą. Jest też sycąca, bo żywność roślinna ma dużą objętość przy niskiej kaloryczności, stąd można jeść do syta duże porcje jedzenia. Jest też różnorodna, a jej odmiany nie wymagają całkowitej rezygnacji z produktów zwierzęcych. Szeroki wybór produktów wegetariańskich umożliwia przygotowanie smacznych i różnorodnych posiłków nawet dla smakoszy. Poszczególne produkty z uzupełniającymi się białkami nie muszą być przy tym łączone w ramach jednego posiłku, bo mogą być jedzone w ciągu całego dnia. Najlepszą odmianą wegetarianizmu wydaje się menu laktoowowegetariańskie.

Minusy: w dietach wegetariańskich eliminowane są całe grupy produktów spożywczych i dlatego tylko dobrze zbilansowany jadłospis może dostarczyć odpowiednich ilości wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Inaczej stosowanie menu tego typu grozi niedoborami kluczowych składników odżywczych. W przypadku wyłączenia mięsa, zwłaszcza czerwonego, może brakować żelaza i cynku; uzupełnią go ryby, jaja, a w mniejszym stopniu – nasiona roślin strączkowych, zwłaszcza skiełkowane, oraz pełne ziarna zbóż – szczególnie fermentowane, w produktach na zakwasie, a ponadto orzechy i pestki.

Wyłączenie produktów mlecznych może skutkować niedoborami wapnia; pomogą uzupełnić je kiełkowane nasiona roślin strączkowych i moczone lub fermentowane pełnoziarniste zboża.

Przy wyłączeniu ryb i owoców morza może powstać niedobór jodu i zaburzenia pracy tarczycy, dlatego należy spożywać jodowaną sól, wodorosty, wodę z jodem; pewnych jego ilości dostarcza mleko. Wykluczenie tłustych ryb pozbawia organizm kwasów tłuszczowych omega-3, które można uzupełnić, spożywając mielone siemię lniane, olej lniany, rzepakowy, zielonolistne warzywa i suplementy z alg.

Dieta pozbawiona wszelkich produktów zwierzęcych jest praktycznie niemożliwa do zbilansowania, by nie zabrakło w niej witaminy B12; jej niedobór prowadzi do rozwoju anemii i zaburzeń neurologicznych. W tym celu należy dostarczać ją sobie ze wzbogacanych produktów (mleczko sojowe, płatki zbożowe) i suplementów. W diecie wegańskiej, surowej i frutariańskiej brakuje też zwykle innych witamin z grupy B, wit. D, żelaza, a często i jodu. Trudno też zapewnić sobie odpowiednie ilości białka, wapnia, cynku, kwasów tłuszczowych omega-3. W przypadku diety ograniczonej tylko do owoców często występuje też deficyt tłuszczu prowadzący do zaburzeń hormonalnych, a jeśli wykluczane są zboża i nasiona roślin strączkowych, pojawiają się niedobory białka. Diety te nie są uważane za korzystne, zwłaszcza przy braku odpowiedniej suplementacji.

W dietach roślinnych może być zbyt dużo błonnika, co przyczynia się do obniżenia wchłaniania związków mineralnych z pożywienia i może być powodem zaburzeń jelitowych; objawy to bóle brzucha, wzdęcia i biegunka.

Wysokie spożycie konwencjonalnych warzyw i owoców może ponadto sprzyjać przyjmowaniu nadmiernych dawek pestycydów, dlatego należy wybierać produkty z upraw ekologicznych i te pozyskiwane naturalnymi metodami, co jednak jest kosztowne oraz kłopotliwe ze względu na ich małą dostępność i sezonowość.

Dieta z dużym udziałem świeżych warzyw, a zwłaszcza owoców jest trudna do zrealizowania z powodu konieczności przygotowania posiłków od podstaw i mniejszego wyboru odpowiednich, gotowych produktów i dań w sklepach czy lokalach gastronomicznych. Stosowanie diety w pełni roślinnej oznacza rezygnację z większości produktów sklepowych, czyli przetworzonych, m.in. ze względu na zawartość odzwierzęcych dodatków do żywności.

Wykluczenie z diety mięsa czy też innych nieroślinnych produktów nie jest gwarancją tego, że dieta jest zdrowa, bo nawet menu wegańskie może zawierać niekorzystny nadmiar cukru czy przetworzonych tłuszczów; przy jego komponowaniu powinno się więc uwzględniać ogólnie przyjęte zasady prawidłowego żywienia.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
ginger zapytał(a) 13 grudnia 2013
Pytanie dotyczy artykułu Dieta wegetariańska
Maria Grodecka w książce "Wegetarianizm. Zmierzch świadomości łowcy" pisze, że pierwotnym źródłem witaminy B12 są dobrotliwe bakterie wytwarzane w przewodzie pokarmowym, które ulegają jednak zniszczeniu przez bakterie gnilne, powstające na skutek trawienia gotowanego białka zwierzęcego. Stwierdza również, że dieta wysokobiałkowa wzmaga zapotrzebowanie na witaminę B12 i że ta jej ilość, która wystarcza przy niewielkim spożyciu białka, przy dużym staje się niedostateczna. Wspomina również o wrażliwości witaminy B12 na wysoką temperaturę, dlatego gotowane mięso nie może być traktowane jako podstawowe źródło tej witaminy. ?
Małgorzata Różańska Dietetyk | Poradnia Dietetyczna Foodarea odpowiedział(a) 18 grudnia 2013
Teoria podana przez Panią/Pana sugerowałaby, że u osób nie spożywających mięsa, nie występują niedobory witaminy B-12, której odpowiednią ilość miałyby wytwarzać dobroczynne bakterie przewodu pokarmowego. A jednak niedobory u wegetarian (zwłaszcza u wegan rezygnujących z wszelkich pokarmów odzwierzęcych), nie stosujących suplementacji wit. B-12, są bardzo powszechne. Badani wskazują, że nawet 60% wegan ma niedobory witaminy B-12. To prawda, że witamina B-12 wytwarzana jest przez drobnoustroje, również niektóre bakterie naturalnie znajdujące się w przewodzie pokarmowym produkują witaminę B-12. Znaczne ilości tej witaminy produkują bakterie w jelicie grubym, ale nie jest ona użyteczna dla człowieka, bo jej wchłanianie odbywa się w jelicie cienkim. Produkcja witaminy B-12 w jelicie cienkim jest natomiast bardzo mała i nie jest wystarczająca do zaspokojenia zapotrzebowania człowieka na tą witaminę. Źródłami witaminy B-12 są wyłącznie produkty pochodzenia zwierzęcego: mięso, ryby, drób, jaja, nabiał. Dlatego zaleca się, by weganie spożywali witaminę B-12 w postaci suplementów. Ma Pani rację pisząc, że witamina ta nie jest odporna na działanie wysokich temperatur. W gotowanym mięsie znaczne ilości tej witaminy są tracone (podobnie w gotowanym mleku, jajach czy rybach). Jednak badania wskazują, że osoba spożywająca typową dietę zawierającą mięso i nabiał nie ma problemu z pokryciem jej zapotrzebowania, a nawet spożywa kilkukrotnie więcej witaminy B-12 niż wynosi jej zapotrzebowanie.