L4 na menopauzę
Rząd Hiszpanii już w 2023 r. pokazał, że zdrowie kobiet oraz ich potrzeby i komfort w miejscu pracy są dla niego jedną z priorytetowych kwestii. Wprowadził wtedy, będąc przykładem dla innych europejskich krajów, urlop menstruacyjny. Teraz zdecydował się zadbać o inną grupę kobiet – te, które są w okresie okołomenopauzalnym. Według przedstawicieli hiszpańskiego parlamentu najwyższy czas zająć się problemem, który był przez lata pomijany w miejscach pracy.
„Ponad dziesięć i pół miliona kobiet jest objętych systemem ubezpieczeń społecznych i odpowiadamy na sytuacje, które były niewidoczne” – powiedziała minister ds. włączenia społecznego, ubezpieczeń społecznych i migracji, Elma Saiz, na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.
Od 1 grudnia 2026 r. pracownice w Hiszpanii będą mogły korzystać ze specjalnego płatnego zwolnienia chorobowego, jeśli lekarz stwierdzi schorzenie związane z menopauzą, które czasowo uniemożliwia im pracę. Rozpoznanie będzie musiało zostać odnotowane z odpowiednim kodem medycznym. Samo przechodzenie menopauzy nie będzie wystarczającą podstawą do uzyskania zwolnienia.
Najczęstszymi objawami menopauzy są uderzenia gorąca i nocne poty, niekiedy z kołataniem serca, trudności z zasypianiem i wybudzanie się, a w konsekwencji zmęczenie, drażliwość, niepokój, obniżony nastrój, problemy z koncentracją i pamięcią, potocznie nazywane „mgłą mózgową”, ale też bóle mięśni i stawów, bóle głowy. Jednak spadek poziomu estrogenów po menopauzie wiąże się też z ryzykiem rozwoju wielu chorób przewlekłych, takich jak choroby układu krążenia, cukrzyca typu 2, osteoporoza czy nawracające infekcje dróg moczowych. Mogą mieć one wpływ nie tylko na komfort życia kobiety, ale również na jakość wykonywanej przez nią pracy.
Za pierwszy dzień zwolnienia świadczenie ma wypłacać pracodawca i będzie wynosiło 100 proc. wynagrodzenia. Natomiast od drugiego dnia będzie ono zapewnione przez system zabezpieczenia społecznego (Seguridad Social), czyli nasz odpowiednik ZUS-u. Od tego momentu będzie wynosiło 60 proc. podstawy wynagrodzenia do 20. dnia zwolnienia, a od 21. dnia – 75 proc. Kobiety będą miały prawo do świadczenia niezależnie od okresu podlegania ubezpieczeniu (czyli bez warunku minimalnego okresu opłacania składek), w przeciwieństwie do „standardowego” L4.
Rolki
Jak jest w innych krajach?
Hiszpania na tle pozostałych krajów, zarówno w UE, jak i na całym świecie, zdecydowanie się wyróżnia, jeśli chodzi o zadbanie o prawa kobiet w okresie menopauzalnym. Inne państwa dopiero nieśmiało zaczynają wprowadzać przepisy, które mają zwiększyć ich komfort, a czasem po prostu umożliwić im wykonywanie pracy.
W Australii co prawda obowiązują podobne przepisy, ale jedynie na poziomie regionalnym. W stanie Queensland pracownicy sektora publicznego mają do dyspozycji maksymalnie dziesięć dni płatnego urlopu rocznie związanego ze zdrowiem reprodukcyjnym. Można z niego skorzystać np. wtedy, gdy objawy menopauzy są na tyle uciążliwe, że przychodzenie do pracy staje się niemożliwe.
W Niemczech i Portugalii pracownice, którym objawy menopauzy uniemożliwiają wykonywanie obowiązków zawodowych, mogą otrzymać zwykłe zwolnienie z powodu choroby powszechnej. Nie ma tam jednak odrębnych regulacji pracowniczych z powodu menopauzy.
Z kolei w Wielkiej Brytanii od marca tego roku obowiązują wytyczne dla pracodawców przygotowane przez rząd. Obejmującą one m.in. takie kwestie, jak: ocena warunków pracy, odpowiednia temperatura i wentylacja, elastyczne godziny i dostęp do prywatnych miejsc odpoczynku.
Polki chcą wsparcia w pracy z powodu menopauzy
Polki wciąż czekają na regulacje dotyczące ochrony zdrowotnej w okresie okołomenopauzalnym. Z raportu przygotowanego przez Ipsos na zlecenie Kulczyk Foundation wynika, że aż 87 proc. badanych uważa, że rozwiązania wspierające kobiety w tym czasie wpłynęłyby pozytywnie na ich funkcjonowanie w pracy.
Są one o tyle potrzebne, że, jak pokazuje badanie, skala zjawiska jest naprawdę duża. 94 proc. pracujących kobiet w wieku 40–55 lat doświadcza objawów transformacji menopauzalnej. 83 proc. badanych przyznaje, że wpływają one negatywnie na ich komfort i efektywność w pracy. Aż 42 proc. kobiet z powodu dolegliwości menopauzalnych rozważało ograniczenie lub zakończenie aktywności zawodowej. A 51 proc. z nich nie czuło się komfortowo, mówiąc w pracy o swoich potrzebach zdrowotnych związanych z menopauzą.
Jak na razie rozwiązania pracownicze dla kobiet w tym okresie zostały wprowadzone w pojedynczych firmach. Przykładem jest Avon Polska, który według „Białej księgi menopauzy” Kulczyk Foundation oferuje jednorazowy dodatkowy urlop menopauzalny w wymiarze do 5 dni roboczych. Z kolei w Ochotniczych Hufcach Pracy pracownice mogą skorzystać z jednego dodatkowego płatnego dnia wolnego w miesiącu z powodu bolesnej menstruacji, a według komunikatu OHP rozwiązanie obejmuje również kobiety w okresie menopauzalnym.
W marcu tego roku kwestie związane z menopauzą omawiano podczas posiedzenia Rady do spraw Kobiet na Rynku Pracy, działającej przy Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Zajęto się wtedy m.in. jej wpływem na funkcjonowanie zawodowe kobiet, relacje w pracy i rodzinie oraz zdrowie psychiczne i fizyczne. Wśród postulatów znalazły się: wzmocnienie profilaktyki zdrowotnej w miejscu pracy, kampania edukacyjna dla pracodawców oraz zbieranie i analizowanie danych przez instytucje publiczne. Na efekty jednak pewnie będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.
Źródło: Euronews