Menopauza obniża odporność. „Nie jesteśmy wobec tego bezsilne” – przekonuje dietetyczka
W jaki sposób wzmocnić układ odpornościowy w menopauzie? „Nie, nie chodzi o mleko z kurkumą ani czosnek i cynk w hurtowych ilościach, co niestety sporo osób utożsamia z przeciwzapalną dietą. To są tylko ozdobniki diety antyzapalnej” – podkreśla dietetyczka Anna Kopańczyk na swoim profilu na Instagramie.
Menopauza a układ odpornościowy
„Menopauza wpływa na twoją odporność. O tym mało się mówi” – tymi słowami rozpoczyna wpis na swoim profilu na Instagramie dietetyczka Anna Kopańczyk. Autorka profilu @dietapo40.menopauza w mediach społecznościowych wyjaśnia, że spadek estrogenów i progesteronu nie pozostaje obojętny dla układu odpornościowego, który w konsekwencji zostaje mocno osłabiony.
„Estrogen szczególnie dobrze wspomaga wczesną reakcję przeciwwirusową, która tłumi infekcję w zarodku, zanim zdąży się mocno zakorzenić” – tłumaczy ekspertka.
Jak dodaje, w związku z tym kobiety po menopauzie są dużo bardziej narażone m.in. na infekcje dróg moczowych i oddechowych, a także infekcje żołądkowo-jelitowe oraz skóry. Kopańczyk tłumaczy, że układ odpornościowy kobiet działa inaczej niż męski i jest bardziej zależny od hormonów.
„Chromosom X ma największą liczbę genów związanych z odpornością w całym ludzkim genomie. Kobiety to XX.
Silniejsza odpowiedź na szczepionki.
Silniejsza odpowiedź immunologiczna na infekcje wirusowe.
Większa skłonność do chorób autoimmunologicznych.
Progesteron promuje produkcję przeciwciał oraz wyciszanie odpowiedzi zapalnej” – wymienia ekspertka.
„Nie jesteśmy bezsilne”
Anna Kopańczyk w dalszej części swojego wpisu wyjaśnia, że kobiety po menopauzie wykazują oznaki „przewlekłego stanu zapalnego w organizmie o niskim stopniu nasilenia”. Istnieją jednak sposoby na wzmocnienie układu odpornościowego i zmniejszenie ryzyka rozwoju chorób.
„Menopauza obniża odporność za sprawą hormonalnych zawirowań, ale nie jesteśmy wobec tego bezsilne” – przypomina i dodaje – „Nie, nie chodzi o mleko z kurkumą ani czosnek i cynk w hurtowych ilościach, co niestety sporo osób utożsamia z przeciwzapalną dietą. To są tylko ozdobniki diety antyzapalnej”.
Ekspertka wyjaśnia, że regularna aktywność fizyczna, unikanie stresu, dbanie o odpowiednią ilość snu, a także zdrowa dieta bogata w witaminy i minerały mogą pomóc w utrzymaniu odporności na wyższym poziomie.
„Jedz warzywa i owoce, rośliny strączkowe, produkty pełnoziarniste, ryby, orzechy. W ten sposób oprócz antyoksydantów poprawisz kondycję mikrobioty jelitowej, od której zależy odporność całego organizmu.
Diety o wysokiej zawartości tłuszczów trans i diety bogate w żywność i napoje z dodatkiem cukru zwiększają stężenie prozapalnej cytokiny IL-6 i TNFα.
Dieta przeciwzapalna to dobrze zbilansowana dieta zbliżona do śródziemnomorskiego stylu odżywiania, który zdobywa od lat pierwsze miejsca w rankingu najlepszych dieta świata, bo wspiera zdrowie” – wyjaśnia.
I podkreśla, że dojrzała kobieta musi być bardziej świadoma tego, jakie zmiany zachodzą w jej ciele.
Rozwiń„Świadomość tego, co się dzieje w dojrzałym, menopauzalnych ciele powinna być inspiracją do jeszcze lepszego, bardziej kierunkowego dbania o siebie.
Jeśli zaczniesz się więcej ruszać i świadomie wzbogacisz swoją dietę o porządną dawkę warzyw i owoców, możesz mieć zdrowie, energię i dobrą odporność” – podsumowuje.
Zmieniłaś dietę w okresie transformacji menopauzalnej?
Zobacz także
Perimenopauza podczas połogu? To możliwe. „Kobietom nie mówi się o tym w ogóle, w żadnej fazie ich życia”
Izabela Pajor: „Przestajemy rodzić dzieci, zaczynamy rodzić siebie”. Posłuchaj kolejnego odcinka podcastu „Menopauza to nie pauza”!
„Hormonalna terapia menopauzalna nie jest konieczna, natomiast warto ją rozważyć u każdej kobiety” – mówi endokrynolog lek. Joanna Ciołek
Polecamy
„Dominacja estrogenowa” hitem mediów społecznościowych. „Najgorsze, co można zrobić, to leczyć modne hasło”
Kobiety chorują na alzheimera dwa razy częściej niż mężczyźni. Naukowcy znaleźli wyjaśnienie tego fenomenu
Aleksandra Laudańska: „W życiu nie czułam się tak kobieco, jak po menopauzie”
„U ginekologa byłam, jak rodziłam”. Przychodzą te, które się nie wstydzą. Wstydliwych nie ma w statystykach
16:36 minsię ten artykuł?