Przejdź do treści

Koenzym Q10 – kto go potrzebuje?

Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Niepożądany odczyn poszczepienny. Jak często występuje?
Mama Kosmetolog o bliznowcu – czym się charakteryzuje i jak powstaje?
Joanna Horodyńska
Karolina Gilon i Joanna Horodyńska zachęcają do badań piersi
magda gessler
Magda Gessler ambasadorką kampanii „Diagnostyka Jajnika”
Keira Knightley
Keira Knightley zakazała swojej córce oglądania filmów Disneya

Kto może potrzebować uzupełniania koenzymu Q10? Sportowcy, dietoholicy, a także borykający się z chorobami serca, wątroby, tarczycy i układu nerwowego… Niezły rozstrzał! To dlatego, że Q10 bierze udział w wielu ważnych procesach – produkcji energii, przemiany materii i regeneracji komórek.

Prowadzisz zdrowy tryb życia, ruszasz się, choć nie zawodowo, w twoim menu jest mięso wołowe, drób, podroby, ryby, szpinak, brokuły, produkty z pełnego przemiału, a w metryce masz mniej niż 35 lat? Ryzyko, że jesteś narażony na niedobory koenzymu Q10 (inaczej: CoQ10, ubichinon), jest niewielkie. Jednak nawet młodych i zdrowych czasami mogą dopaść przejściowe kłopoty. Przewlekłe zmęczenie, częste infekcje i spadek odporności, gorsza wydolność fizyczna i szybkie męczenie się, zaburzenia pracy serca – to wszystko może świadczyć o niedoborze koenzymu Q10. Jeśli wymienione objawy nie są ci obce, najlepiej skontaktuj się z lekarzem, który odnajdzie źródło problemów i zaleci odpowiednią terapię.

Kto jest najbardziej narażony na braki koenzymu Q10?

Niedoborom koenzymu Q10 sprzyja intensywne uprawianie sportu, życie w bardzo zanieczyszczonym środowisku, przesadzanie z alkoholem, nałogowe palenie papierosów oraz częste odchudzanie. Taki efekt powoduje też przyjmowanie niektórych leków np. na obniżenie poziomu cholesterolu (statyn) oraz przeciwnowotworowych. Osoby zażywające statyny są narażone nawet na 50-procentowe spadki stężenia tego związku w organizmie. Dzieje się tak z powodu wpływu tej grupy leków na wydzielanie jednego z enzymów, dzięki czemu zablokowany zostaje szlak prowadzący do powstania cholesterolu. Nie odbywa się to jednak bez strat. Cały mechanizm działania statyn przyczynia się przy okazji do obniżenia produkcji niektórych związków, w tym koenzymu Q10. Dlatego specjaliści zalecają w takich przypadkach jego suplementację. Profesor Józef Drzewoski, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Diabetologii i Farmakologii Klinicznej UM w Łodzi, w pracy Farmakologia kliniczna koenzymu Q10 wspomina: „Przyczyną niedoboru Q10 w organizmie człowieka może być́ zwiększone zapotrzebowanie na tę substancję. Według niektórych badaczy występuje ono u osób wykonujących intensywny wysiłek fizyczny (sportowcy) oraz w stanach, którym towarzyszy przyspieszona przemiana energii, np. nadczynność́ tarczycy. Przede wszystkim jednak jego niedobór występuje w przypadku niewydolności serca, chorób mięśni i układu nerwowego oraz wątroby. Zaobserwowano również̇, że zawartość́ Q10 w różnych tkankach i narządach jest mniejsza u osób starszych niż̇ u młodych oraz u osób palących papierosy. Niedobory ubichinonu mogą być również konsekwencją farmakoterapii lub radioterapii”.

Ilustracja: shutterstock

Ważny dla wielbicieli sportu

Niemieccy badacze Dietmar Alf, Michael E. Schmidt i Stefan C. Siebrecht przed igrzyskami w Londynie w 2012 r. przeprowadzili eksperyment, który pokazał, że przyjmowanie koenzymu Q10 poprawiło siłę i moc setki badanych atletów. Wyniki opublikowali w piśmie „Journal of the International Society of Sports Nutrition” w 2013 r.

Autorzy eksperymentu zaznaczają przy tym, że te badania można przełożyć na wyniki weekendowych sportowców i amatorów. Amerykańscy naukowcy z Baylor University stwierdzili zaś, że koenzym Q10 zwiększa wydolność i wytrzymałość, oraz potwierdzili jego ochronny wpływ na organizm. Intensywny wysiłek wiąże się z występowaniem tzw. stresu oksydacyjnego. Według badań, których wyniki opublikowano w 2008 r. w „Journal of the International Society of Sports Nutrition”, u osób, które przyjmowały koenzym Q10, poziom stresu się zmniejszał.

Jak sprawdzić, czy masz za mało CoQ10?

Nie jest to takie łatwe. Najbardziej wiarygodne wyniki można osiągnąć, mierząc stężenie ubichinonu w tkankach i narządach za pomocą biopsji, ale to rzadka metoda. Bardziej rozpowszechnione są pomiary z krwi i osocza. Jednak, jak zauważa prof. Drzewoski, „nie zaobserwowano korelacji pomiędzy stężeniem CoQ10 we krwi i w mięśniach szkieletowych u osób zdrowych” – co oznacza, że nawet jeśli we krwi poziom koenzymu Q10 jest w normie, to w tkankach, które go potrzebują, może być go za mało. Zatem chcąc sprawdzić, czy brakuje ci koenzymu Q10 i czy potrzebujesz suplementacji, najlepiej zdać się na wiedzę i doświadczenie lekarza.

Więcej o koenzymie Q10 przeczytasz tutaj.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Niepożądany odczyn poszczepienny. Jak często występuje?

5 naturalnych źródeł cynku

Mama Kosmetolog o bliznowcu – czym się charakteryzuje i jak powstaje?

Joanna Horodyńska

Karolina Gilon i Joanna Horodyńska zachęcają do badań piersi

magda gessler

Magda Gessler ambasadorką kampanii „Diagnostyka Jajnika”

tebalet z rentgenem płuc leży na biurku

Rak płuc – nadchodzi rewolucja? „Dotychczas uważaliśmy, że jest to choroba śmiertelna”

5 błędów, które popełniasz przed 10 rano

dziewczyna w wannie z wodą i kwiatami

10 intymnych nawyków zdrowej kobiety

Długo unikałam słów, że mam raka piersi. Przecież mam dopiero 24 lata – Maja Gołębiewska o swojej chorobie.

Joanna Kurowska o żałobie i wsparciu terapeutycznym. „To żaden wstyd, gdy człowiek szuka pomocy”

Selena Gomez

Selena Gomez ma nieuleczalną chorobę. Jak przewlekłe choroby wpływają na zdrowie psychiczne?

dwie kobiety korzystające ze smartfonów

Diagnoza w kieszeni. Smartfon pomoże wykryć zaburzenia neurologiczne