Przejdź do treści

Dyspareunia – co zrobić, kiedy seks boli. „Dysfunkcja ta jest w Polsce bardzo rozpowszechniona”

Dyspareunia - co zrobić, kiedy seks boli /fot. Pexels
Dyspareunia - co zrobić, kiedy seks boli /fot. Pexels
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Implant zamiast tabletki przeciwbólowej? Innowacyjne rozwiązanie naukowców
Lekarze dawali mu pół roku życia. Uratował go przeszczep, podczas którego otrzymał pięć narządów naraz
Wraca zerowy podatek VAT na zagraniczne leki ze zbiórek. Walczyli o to między innymi rodzice dzieci z SMA
„To był szok. Przez ponad dwadzieścia lat nie wiedziałam, z czym chodzę w brzuchu”. Szpital popełnił błąd. Pani Wanda odszkodowania nie dostanie
Kolejna fala zakażeń. „Obecny koronawirus bardzo różni się od oryginalnego, to inna choroba, więc możemy mówić o COVID-22”

„Powodem bólu podczas współżycia seksualnego, a także po nim, mogą być schorzenia ginekologiczne lub patologiczna budowa narządów rodnych, czasem jednak źródła problemów należy poszukać w psychice” – takie i podobne informacji o dysfunkcji seksualnej zwanej dyspareunią można znaleźć na większości stron internetowych poświęconych temu problemowi. Czy faktycznie tylko „czasem” leży on w psychice i tylko „w niektórych przypadkach” wskazana jest pomoc seksuologiczno-psychologiczna? Rozmawiamy na ten temat z Izabelą Dziugieł, psychoterapeutką, seksuolożką kliniczną i edukatorką seksuologicznej pracy z ciałem.

 

Dorota Zabrodzka: Gdybym poprosiła o naszkicowanie profilu klientki – bo jak rozumiem, to znacznie częściej problem kobiet niż mężczyzn – zgłaszającej się z problemem dyspareunii, jak by on wyglądał?

Izabela Dziugieł: Ile kobiet cierpiących na dyspareunię, tyle narracji na temat bólu… Ale spróbujmy. Średnia wieku 25-45, ale górnej granicy w zasadzie nie ma, bo osoby dojrzałe coraz częściej chcą swoją seksualność rozwijać i długo czerpać radość z tej dziedziny życia. Seks trwa, póki żyjemy. Przykładowa klientka zazwyczaj próbowała już kilku, kilkunastu metod poradzenia sobie z problemem, ale nic to nie dało. Myślała, że wszystko minie samo, ale tak się nie stało. Zaczęła zauważać, że próbuje unikać seksu penetracyjnego. Zazwyczaj nie ma powodów medycznych, które stałyby za bolesnymi zbliżeniami. Od pytania o to zaczynam zresztą pracę z klientką. Jeśli dowiem się, nie konsultowała się dotąd z ginekologiem czy czasem neurologiem i nie zrobiła badań stwierdzających że „wszystko gra”, zalecam, żeby natychmiast to nadrobiła. Nie ma sensu zabieranie się za terapię psychologiczną, póki nie wykluczymy stricte medycznych przyczyn dyspareunii, a może to być np. wadliwa budowa narządów, blizny po ciąży, po cesarskim cięciu, nawracające zapalenia pęcherza, urazy powypadkowe, np. po upadku na kość ogonową.

Jakie są najczęstsze przyczyny psychologiczne problemu, poza tak oczywistymi, jak gwałt w przeszłości czy molestowanie seksualne?

Stres i nieumiejętność jego autoregulacji. Nawet nie ten związany z samym aktem seksualnym, ale napięcie, które towarzyszy nam cały czas. To są często codzienne problemy związane z sytuacją zawodową kobiety, z sytuacją finansową rodziny, z dziećmi, z pandemią, z partnerem.

Czy osoby przychodzące z problemem dyspareunii stanowią znaczną część pani klientek?

Dysfunkcja ta jest w Polsce bardzo rozpowszechniona. Na szczęście rośnie świadomość psychoseksualna i coraz więcej kobiet zaczyna szukać pomocy, szczególnie jeśli latami zmagają się z problemem. Postrzegają psychoterapię seksuologiczną i pracę z ciałem jako ostatnią deskę ratunku.

Izabela Dziugieł /fot archiwum prywatne

Izabela Dziugieł /fot archiwum prywatne

Jak wygląda praca z klientką?

Pierwsze spotkanie ma charakter konsultacji i trwa godzinę. Ustalany jest cel pracy, proces i metody do jego osiągnięcia. Jak wspomniałam, zaczynam od wywiadu ma temat ewentualnych medycznych przyczyn dolegliwości, następnie przyglądam się narracji klientki o jej problemie. Pytam, dlaczego zjawia się u mnie akurat w tym momencie swojego życia. Chcę też jak najwięcej dowiedzieć się o samym bólu: kiedy kobieta go doświadcza, w jakim miejscu go odczuwa, czy jest ono stałe, czy się zmienia. Proszę, żeby opowiedziała o charakterze bólu, spróbowała określić, czy jest on np. kłujący, przypominający ugryzienie owada, czy też tępy, długo się utrzymujący. Pytam, czy ból występuje tylko przy seksie penetracyjnym, czy także np. podczas badania USG czy noszenia tamponów. Próbuję ustalić, czy jest on związany z napięciem mięśni dna miednicy. Inaczej pracuje się, gdy ból jest skonkretyzowany w jednym miejscu, inaczej, gdy „chodzi” po ciele. Jeśli na większość pytań padają odpowiedzi: „nie pamiętam, bo dawno już go nie czułam” należy domyślać się, że unika seksu, bo się go boi, wręcz szuka powodów, żeby nie współżyć. Wtedy trzeba się skupić właśnie na tym problemie. Lęk przed bólem wzmaga ból, a ból wzmaga lęk. Błędne koło.

Zalecenia przed kolejną wizytą?

Pytam klientkę, czy jest w stanie przez ten czas uprawiać seks penetracyjny ze swoim partnerem, bo żeby pomoc była skuteczna, warto mieć świeże dane. Gdy odpowiada, że spróbuje, omawiamy, jak to zbliżenie powinno wyglądać, żeby było jak najbardziej satysfakcjonujące. Zbieranie danych na temat bólu to samodzielna praca klientki, bardzo ważna w trakcie terapii.

Poznając funkcje swojej wulwy, czyli zewnętrznej części żeńskich genitaliów możemy odkryć, w jakich innych miejscach doświadczamy przyjemności i na tym się skupić. Możemy nauczyć się świadomie przenosić uwagę z punktu bólowego na punkt, którego dotyk jest przyjemny

Czy nie byłoby dobrze, gdyby w pani gabinecie pojawiła się nie tylko ona, ale także on?

Oczywiście. Lubię powiedzenie, że „kozetka psychoterapeutyczna jest dwuosobowa”. Na szczęście obserwuję wśród panów coraz większą świadomość, że gdy ich partnerka cierpi, trzeba jej pomóc. Gdy przychodzą obydwoje, możemy wtedy powiedzieć sobie, że ten problem nie jest niczyją winą. W czasie takiego spotkania partner odpowiada, jak problem wygląda z jego punktu widzenia, co ma bardzo duże znaczenie. Można wspólnie zastanowić się, co zrobić, aby on nie czuł się odrzucony, a ona nie wmawiała sobie, że jest do niczego. Nie mówiła: „wszyscy mają dobry seks, tylko nie ja”. Na takim wspólnym spotkaniu możemy porozmawiać na temat tzw. gry wstępnej, czy nie jest dla niej za krótka, zastanowić się nad wyborem pozycji – może są takie, przy których nie ma nieprzyjemnych doznań? Możemy poruszyć temat lubrykantów – sprawa zdawałaby się oczywista, że często powodem bólu jest brak odpowiedniego nawilżenia pochwy, tymczasem para o tym zapomina. Gdy pojawiają się otarcia, boli przecież jeszcze bardziej, a wtedy narasta obawa przed kolejnym zbliżeniem.

Ile klientek zjawia się u pani razem z partnerami?

Zadziwiająco dużo, nawet 80 proc.

A jeśli klientka przychodzi sama?

Praca nad świadomością siebie i poznawaniem własnego ciała jest bardziej żmudna, szczególnie, jeśli ból pojawia się podczas zbliżenia z każdym partnerem. Patrzymy wtedy, na ile w czasie aktu seksualnego klientka jest „w głowie”, a na ile „w ciele”. Na czym jest skupiona, co robi z bólem. Czy problem nie tkwi czasem w nieumiejętności zrelaksowania się.

Ile spotkań potrzeba, by rozwiązać problem dyspareunii?

Nie da się odpowiedzieć na to pytanie. Czasem wystarczą dwa, trzy spotkania, czasem pracujemy ponad rok, szczególnie gdy klientka skarży się, że ból nawraca. Te dłuższe terapie są zazwyczaj związane z problemami klinicznymi, np. przeżywaną depresją, brakiem odczuwania sygnałów płynących z ciała, lękami, paniką.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

"Gadżety to dodatek do życia seksualnego, a nie coś zamiast kogoś" - podkreśla seksuolożka

I zapewne złą sytuacją w związku?     

Niewątpliwie. W dodatku jakże często kobieta twierdzi, że wszystko u nich jest w porządku i dopiero podczas głębszej pracy okazuje się, że wcale tak nie jest, że idealizuje związek, żeby dalej w nim być, bo np. boi się samotności. Nie mówi partnerowi, bo lęka się, że on odejdzie, a ona zostanie sama, bo innego już nie znajdzie. Jeśli w związku nie ma poczucia bezpieczeństwa emocjonalnego i fizycznego, zaczyna się, czasem podświadome, szukanie powodów, by nie wchodzić w relacje fizyczne. Ciało nie chce, a głowa myśli, że musi. Jest to przemoc wobec siebie. Nierozpoznawanie swoich granic i potrzeb ciała. Czasami  potrzebujemy przecież jedynie czułości, bliskości, niekoniecznie seksu.

Czy w przypadku dyspareunii stosowana jest także terapia grupowa?

Raczej tylko informacyjnie, bo to problem bardzo indywidualny i trudno doświadczania jednej kobiety wykorzystać do pracy z inną. Na tym zresztą polega problem z wszelkimi poradnikami – kobieta czytając je, próbuje dopasować siebie do przedstawionych przypadków. Tymczasem każdy z nas jest inny. Proponowane metody, które pomogły w opisywanym przypadku, dla innej osoby mogą być nietrafione. Co nie oznacza, że nie powinnyśmy jak najwięcej wiedzieć o schorzeniu! Dowiadywać się, ale nie traktować ogólnych porad jako gotowych odpowiedzi.

Na szczęście rośnie świadomość psychoseksualna i coraz więcej kobiet zaczyna szukać pomocy, szczególnie jeśli latami zmagają się z problemem. Postrzegają psychoterapię seksuologiczną i pracę z ciałem jako ostatnią deskę ratunku

Rozumiem że rozmowa to niejedyny sposób pracy z klientką. Na pani stronie internetowej czytamy, że stosuje pani takie techniki jak mindfulness, praca z oddechem, techniki relaksacyjne, focusing (kontakt z ciałem, który pomaga w psychoterapii odkryć emocje). Ale pojawia się także mapowanie wulwy i praca z napięciem mięśni miednicy. Jak to wygląda, czemu służy? Czy kobiety chętnie korzystają z tego rodzaju pomocy?

Wszystko zależy od tego, czy klientka chce bezpośrednio popracować z ciałem. Proponuje to niewielu terapeutów, ja tak, bo mam za sobą odpowiednie szkolenia przygotowujące to tego rodzaju terapii. Mapowanie waginy czy wulwy, czy masaże ciała w obrębie stref genitalncyh mają swoje początki wiele tysięcy lat temu, ale nauka jest teraz w stanie na poziomie badań tych technik potwierdzić ich użyteczność na poziomie neurobiologicznym. Masaż odbywa się w bardzo higienicznych warunkach, na stole do masażu. Nie prowadzi do uzyskania orgazmu, lecz pomaga uwolnić zablokowaną energię, a także zlokalizować miejsce bólu. Pozwala sprawdzić, czy dane miejsce boli na skutek dotyku terapeuty, czy po tylko podczas stosunku i czy jest to powiązane z pracą mięśni. Rozmasowując waginę i stosując praktyki uważnościowe uczę klientkę, w jaki sposób ma się skupiać na swoich przeżyciach, jak przenosić uwagę na przyjemność. Spotkania, podczas których stosowana jest praca z ciałem, trwają półtorej godziny.

Czy terapia przydaje się również tym kobietom, u których problem dyspareunii nie wiąże się  problemami psychicznymi, lecz z wadą anatomiczną?

Tak. Jeśli to nie jest wada, która w znacznym stopniu utrudnia seks penetracyjny, zawsze można znaleźć sposoby, żeby omijać obszary bólowe. Poznając funkcje swojej wulwy, czyli zewnętrznej części żeńskich genitaliów możemy odkryć, w jakich innych miejscach doświadczamy przyjemności i na tym się skupić. Możemy nauczyć się świadomie przenosić uwagę z punktu bólowego na punkt, którego dotyk jest przyjemny. Od nas zależy, gdzie skupimy swoją uwagę. Wzmacnianie przyjemności sprawi, że będzie nas w jej stronę ciągnęło. Kierując uwagę w innym kierunku, możemy kroczyć drogą obok bólu.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

„Lepiej przełamać wstyd, bo później będzie tylko gorzej”. O chorobach odbytu mówi Mateusz Sieradzan, znany w sieci jako Pan Pielęgniarka

Petting – co to jest, sposoby pettingu, petting a ciąża

HELLO PIONIERKI: Jak Michalina Wisłocka uczyła Polki seksualności i autoerotyzmu na wiele lat przed znalezieniem punktu „G”

Gang Weneraków z Przychodni Stonewall / mat. prasowe

„Gang weneraków. Złap je wszystkie!”. Nietypowa akcja poznańskiej przychodni

Wakacje z partnerem – co zrobić, by były pełne wrażeń i namiętnych nocy? Podpowiada sex coacherka, Marta Niedźwiecka

„Syn chciał mi podziękować, że 'robiłam seks z tatą'”. Aleksandra Żebrowska rozbrajająco o tym, jak uświadamia swoje dzieci

Błędne przekonania dotyczące seksu / pexels

Błędne przekonania, które nie pozwalają cieszyć się seksem. „Zwykle podszyte są lękiem, brakiem wiary w siebie i w kogoś” – mówi psycholożka

8 kobiecych chorób, których objawem jest bolesny seks

5 dolegliwości, które niszczą twoje życie seksualne

Choroby, leki, a także hormony. Co jeszcze niszczy twoje życie seksualne?

Kobieta z kwiatkiem

Masturbacja jest fantastyczna! Poznaj 7 zdrowotnych powodów, dla których warto pobawić się samej ze sobą

Kobieta i mężczyzna w łóżku

Mity o seksie oralnym, które powinny wreszcie zostać obalone

Jak dbać o szyję, zanim pojawi się ból?

„Ból pochwy w wulwodynii jest jak tortura”. Izabela Cydzik o losie kobiet dotkniętych chorobą, o której się milczy

Zamiast przyjemności odczuwasz ból w trakcie seksu? Zobacz, o czym to może świadczyć

"Tylko nie zajdź w ciążę!". Katarzyna Koczułap wyjaśnia, jakie skutki może mieć powtarzanie takich słów nastolatkom

„Tylko nie zajdź w ciążę!”. Katarzyna Koczułap wyjaśnia, jakie skutki może mieć powtarzanie takich słów nastolatkom

„Orgazm może być wywołany nawet przez pocieranie nóg, napinanie mięśni czy samą fantazję”. Czy jest możliwy orgazm bez seksu, mówi edukatorka seksualna Weronika Jóźwiak

Tych „Jajek Niespodzianek” dzieci w święta nie zjedzą. Powód? Salmonella

Ból w barku a endometrioza / gettyimages

Podczas miesiączki zmagała się z rozdzierającym bólem barku. Diagnoza zajęła lekarzom 25 lat

„Uważałem, że to jakieś dziwne, niemęskie. Nic z tego nie było prawdą”. Czym jest wazektomia i dlaczego o niej nie rozmawiamy?

„Musimy być delikatni, bo dla nich dotyk drugiego człowieka jest często czymś nowym”. Asystentka seksualna osób z niepełnosprawnością mówi o swojej pracy

Tak, "kobiecy" wytrysk istnieje! Może go osiągnąć nawet połowa z nas. Dominik Haak wyjaśnia, jak go rozpoznać

Tak, „kobiecy” wytrysk istnieje! Może go osiągnąć nawet połowa z nas. Dominik Haak wyjaśnia, czym dokładnie jest squirting

Kobieta podczas bólu menstruacyjnego

Bóle menstruacyjne – jak sobie z nimi poradzić domowymi sposobami?

Jak możesz sobie poradzić z bólem głowy? Fizjoterapeuta pokazuje techniki automasażu

Jak możesz sobie poradzić z bólem głowy? Fizjoterapeuta pokazuje techniki automasażu

6 teorii na temat bólu. Dowiedz się, co jest prawdą, a co mitem /fot. iStock

6 teorii na temat bólu. Dowiedz się, co jest prawdą, a co mitem

Najpopularniejsze

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

Domowe sposoby na zatkane ucho. Jak odetkać ucho zatkane: woskowiną, katarem, wodą?

kobieta z problemami skórnymi

Wybroczyny (petocje) – co to jest, dlaczego powstają i jak sobie z nimi poradzić?

Kobieta

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Ropiejące oczy kobiety

Ropiejące oczy u dzieci i dorosłych – przyczyny i metody leczenia

MCH – co to, podwyższone i poniżej normy. MCH w morfologii

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

Wysoki cholesterol - jakie są przyczyny i objawy? Sposoby na wysoki cholesterol

Wysoki cholesterol – jakie są przyczyny i objawy? Jak go obniżyć?

para w łóżku

Fellatio, czyli oswajanie penisa. 7 najważniejszych zasad!

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

×