Przejdź do treści

„Lubię na masturbację mówić samomiłość”. Rozmowa z Kamilą Raczyńską-Chomyn, edukatorką seksualną

"Lubię na masturbację mówić samomiłość". Rozmowa z Kamilą Raczyńską-Chomyn, edukatorką seksualną Pexels.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Przyjmowanie witaminy C wraz z lewotyroksyną wpływa korzystnie na choroby tarczycy? Wyjaśnia farmaceutka
Delta czy Omikron? Jakie objawy świadczą o zakażeniu danym wariantem koronawirusa?
Koniec z testowaniem COVID-19 przez nos? „Metoda, którą stosujemy obecnie, może być problematyczna”
Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży stracił rządowe dofinansowanie. „Nie rozumiemy tej sytuacji” – pisze do premiera prezeska Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę
„Wiedzieliście, że Blue Monday to ściema?” – pisze biotechnolog Dawid Polak. Dlaczego nie należy wierzyć w najbardziej dołujący dzień w roku?

Przez ponad 10 lat prowadziła zajęcia z edukacji seksualnej. Teraz Kamila Raczyńska-Chomyn pracuje z dorosłymi pacjentkami. Zwiększa ich świadomość ciała, np. poprzez trening mięśni głębokich dna miednicy. Z Hello Zdrowie rozmawia o miesiączce, masturbacji i seksie.

Magdalena Bury: Jesteś edukatorką seksualną. Czego Polki nie wiedzą o seksie?

Kamila Raczyńska-Chomyn: Tak, ponad 10 lat prowadziłam zajęcia z zakresu edukacji seksualnej, głównie dla młodzieży gimnazjalnej i ponadgimnazjalnej. Teraz faktycznie pracuję wyłącznie z dorosłymi kobietami, ale tu też przydaje się wiedza z zakresu seksualności człowieka.  Ciężko mi powiedzieć, czego Polki nie wiedzą o seksie, bo ta (nie)wiedza jest bardzo zróżnicowana, a ja jednak teraz pracuję głównie  w dużym mieście, więc mam wąską „grupę badawczą”. To, co na pewno przewija się często w mojej pracy w gabinecie, to niesłuszne przekonanie, że im bardziej zadaniowo podejdzie się do seksu, tym będzie on lepszy (stąd zaciskanie mięśni pochwy, noszenie kulek gejszy, zbyt mocny trening mięśni dna miednicy).

Nie wiemy, bo się wstydzimy? A może to przez wychowanie naszych mam?

Na pewno to, jaki stosunek do ciała i seksualności wyniesiemy z domu rzutuje na nasze życie erotyczne (przynajmniej do pewnego momentu), ale nie lubię zrzucać całej odpowiedzialności na matki. Po pierwsze, ojcowie również mają swój wkład w dorastanie córek i to, jak „ograją” ten czas wpływa na nastolatkę/młodą kobietę w przyszłości. Po drugie, nie jesteśmy zawieszeni w próżni i swoją cegiełkę dokłada socjalizacja chłopców i dziewczynek od małego oraz przekaz popkulturowy, który z jednej strony seksualizuje już bardzo młode dziewczynki, a z drugiej strony piętnuje każdy przejaw dojrzałej kobiecej seksualności i utrwala szkodliwe stereotypy płciowe.

Szkodliwe, czyli jakie?

Choćby ten najpopularniejszy mówiący, że mężczyzna, który ma wiele partnerek seksualnych to macho, a kobieta uprawiająca seks z wieloma partnerami jest „puszczalska”. Ciężko się w tym połapać dorosłym kobietom, a co dopiero nastolatkom.

Masturbacja

Przejdźmy do kolejnego ważnego tematu – masturbacji. Przeczytałam opinię, że kojarzy się ona tylko z singielkami. To mężatki już nie mogą?

Cóż, znów mogę mówić za siebie – jestem mężatką i się masturbuję uśmiech). Czasem sama dla siebie, a czasem jako element gry wstępnej. Naprawdę nie wiem, skąd przekonanie, że gdy mamy partnera/partnerkę, to już nie powinnyśmy zadowalać się same. Zwłaszcza, że większość kobiet do orgazmu potrzebuje autostymulacji nawet podczas stosunku seksualnego z penetracją, bo inaczej nie będą szczytować.

Dlaczego?

Myślę, że to wciąż pokłosie przekonania Freuda, że tak zwany orgazm łechtaczkowy (osiągalny dla większości kobiet, nawet tych, chorujących na pochwicę) jest „gorszej jakości” oraz „mniej dojrzały” niż tak zwany pochwowy. To bzdura, a Freud nie miał pojęcia o budowie łechtaczki, która jest bardzo dużym organem – jej odnogi mają nawet do 9 cm i oplatają pochwę.

Co to oznacza dla kobiet?

Każdy orgazm jest de facto łechtaczkowym, tylko niektóre pochodzą ze stymulacji tego, co widzimy na zewnątrz – jest to żołądź łechtaczki, a niektóre ze stymulacji jej poprzez pochwę. Masturbacja może być bardzo dobrym sposobem nie tylko na rozładowanie napięcia seksualnego, ale na poznanie własnego ciała i jego potrzeb, na zrozumienie naszej anatomii oraz fizjologii seksu, a także rozbudzenie namiętności (w związku lub solo).

Czyli warto się masturbować?

Lubię na masturbację mówić „samomiłość”. Wydaje mi się to bardzo adekwatnym określeniem, wiec tak, oczywiście, warto podarować sobie samomiłość, o ile czujemy się z tym psychicznie i emocjonalnie komfortowo.

Kamila Raczyńska-Chomyn, fot. Archiwum prywatne

Miesiączka to naturalny stan fizjologiczny

W mediach często mówisz też o miesiączce. I chociaż kobiety miesiączkują od zawsze, ja nigdy nie zapomnę spotkania z przedstawicielką podpasek i tamponów, która opowiadała nam przez godzinę jak i po co tego używać. Po prelekcji każda dziewczynka (chłopaków nie zaproszono!) dostała swój pakiet. Chowałyśmy je pod bluzy, swetry. Wszystko po to, by chłopaki tego nie widzieli. Pamiętam ten mój wstyd. Dlaczego to taki temat tabu?

Bo we współczesnym zmaskulinizowanym świecie miesiączka to coś „brudnego” oraz „wstydliwego”. Zapominamy, że dzięki niej w ogóle trwa gatunek ludzki (uśmiech), a dodatkowo skoro krew wypływa z pochwy, to mamy podwójne tabu. Nasienie wypływające z cewki moczowo-płciowej nie budzi takiego obrzydzenia, nawet jeśli dzieje się to poza kontekstem seksualnym, czyli np. podczas nocnych polucji u nastolatków.

Zawsze tak było?

Od zarania dziejów krew miesięczna była ważna i budziła wiele (skrajnych) emocji od trwogi po słuszne przekonanie, że musi mieć coś wspólnego z płodnością. Jednocześnie przypisywano jej rozmaite znaczenia i tabuizowano. W społeczeństwach patriarchalnych wszystko, co poniżej pasa u kobiety było w najlepszym wypadku „niezrozumiałe” i mniej godne uwagi niż penis, a w najgorszym uznawane za obrzydliwe, zwierzęce, fizjologiczne. Zauważmy, że jako kraj katolicki w ogóle mamy pewien kłopot z fizjologią i nagością – nie mamy tradycji korzystania łaźni czy rodzinnych wyjść do sauny. Przy dzieciach nie chodzi się nago. Wciąż dyskutujemy o tym, czy karmienie piersią publicznie jest naganne. Dla mnie to zupełnie niepojęte.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

Czy spotkałaś się z tym, że kobiety usprawiedliwiają swój zły dzień miesiączką?

Nie użyłabym określenia „usprawiedliwiają”. Są kobiety, które naprawdę bardzo cierpią podczas miesiączki. Ból podczas okresu może być tak silny, jak podczas zawału serca. Od osoby w trakcie zawału nikt nie oczekuje pojawiania się w pracy w pełnej gotowości. Ja mogę mówić tylko za siebie, bo nie znam realiów pracy w takim środowisku, w którym mówienie o miesiączce źle wpływałoby na odbiór kobiety w pracy. Policjantka podczas swojej zmiany, (gdy trzeba być w pełni sił) może nie chcieć mówić, że akurat miesiączkuje. Z drugiej strony, gdyby była przeziębiona lub po nieprzespanej nocy, może bez zawahania powiedziałaby swojemu partnerowi na służbie, że ma gorszy dzień?
Miesiączka to naturalny stan fizjologiczny, podczas którego mamy prawo czuć się gorzej i nie mieć ochoty wykonywać niektórych czynności, ale pamiętajmy też o drugiej stronie tego medalu – podczas owulacji zwykle czujemy się (i wyglądamy) wspaniale. A nasze zdolności poznawcze są wyższe!

A może powinniśmy krzyczeć „Mam miesiączkę!”?

Ja w ogóle nie uważam, że „coś powinnyśmy”, poza postępowaniem zgodnie z własnym samopoczuciem oraz przekonaniami. I o ile samopoczucia nikt nam raczej nie narzuci, to już przekonania niestety tak. Więc myślę, że jeśli mamy wybitnie zły stosunek do własnego ciała/fizjologii/ potrzeb seksualnych, warto zastanowić się i odpowiedzieć szczerze dlaczego. Może tak nas zaprogramowano w domu? Może nikt nam nie pokazał, że możemy traktować swoje ciało i procesy w nim zachodzące pozytywnie? Ja akurat ogłaszam wszem i wobec, kiedy mam miesiączkę, bo to dla mnie taki „mój czas”, gdy nie cisnę się o nic, zwalniam tempo, więcej wypoczywam i inaczej jem – dzięki temu od ładnych paru lat mogę powiedzieć z ręką na sercu, że bardzo lubię miesiączkować.

W szkole, gdy miałam okres, mogłam mieć zwolnienie z wf. Kartka z podpisem mamy załatwiała wszystko. W pracy też powinnyśmy mieć możliwość zwolnienia? Czy to już tzw. „seksizm miesiączkowy”?

Znowu powtórzę – każdej według potrzeb. Może rozwiązaniem byłoby ustalenie z pracodawcą, że jeśli mamy bardzo bolesne miesiączki, to możemy pracować z domu w tym czasie? A jak radzą sobie osoby, np. cierpiące na nawracające migreny lub choroby przewlekłe charakteryzujące się okresowym nasileniem się objawów (np. SM)? Wydaje mi się, że są pod stałą opieką lekarza specjalisty (np. neurologa), a kwestia stanu zdrowia jest otwarta. Uważam, że podobnie ma prawo postąpić kobieta cierpiąca, np. na endometriozę, będąca pod stałą opieką specjalisty z tego powodu.

Nie widzę tu żadnego seksizmu. Tak jak seksizmem nie będzie branie L4 w ciąży, jeśli źle się w niej czujemy. Zawsze będę na stanowisku, że zdrowie jest najważniejsze.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Zakleszczenie podczas seksu / istock

Zakleszczenie podczas seksu. Ginekolog: pamiętam dwa poważne przypadki, które wymagały interwencji szpitalnej

Całująca się para

Slow food, slow life… Czas na slow sex! Czy leniwy seks oznacza nudę?

„Zmień sposób w jaki się masturbujesz, a zmienisz swoje życie”. Jak nauczyć ciało reagowania na przyjemność, mówi seksuolożka Izabela Dziugieł

W tym roku wpisujcie seks w kalendarz! „Planowanie seksu bywa zbawienne” – mówi seksuolożka Anka Grzywacz

Wazektomia – co to jest, ile kosztuje, czy jest odwracalna?

Alfabet intymny – punkty i punkciki w kobiecym ciele

Menstruacyjny prezent dla wszystkich ważnych kobiet w twoim życiu /fot. materiały własne

Menstruacyjny prezent dla wszystkich ważnych kobiet w twoim życiu

Dyspareunia - co zrobić, kiedy seks boli /fot. Pexels

Dyspareunia – co zrobić, kiedy seks boli. „Dysfunkcja ta jest w Polsce bardzo rozpowszechniona”

para w łóżku

Jak odmawiać seksu w związku? Podpowiada Alicja Długołęcka

5 produktów, które warto upolować ze zniżką w sklepie HELLO ZDROWIE /grafika: Joanna Zduniak

5 produktów, które warto upolować ze zniżką w sklepie Hello Zdrowie

Aneta Wawrzyńczak /fot. archiwum prywatne

Aneta Wawrzyńczak: Nie dałam majtkom menstruacyjnym WIMIN żadnej taryfy ulgowej

Joanna Niedziela /fot. archiwum prywatne

„Dzięki samomiłości mamy szansę być lepszym kontakcie z własnym ciałem” – mówi seksuolożka Joanna Niedziela

„Dla niektórych mężczyzn kobieta po porodzie staje się niezwykle apetyczna, erotyczna, pociągająca właśnie z tego względu, że jest tą «krainą mlekiem i miodem płynącą»” – seksuolożka Agata Loewe o tym, jak młodzi rodzice mogą „wylogować się” do łóżka

„Masturbacja przy partnerze czy partnerce może być wyrazem ogromnej intymności i zaufania” – mówi Anna Golan, seksuolożka

Karolina Rogaska /fot. archiwum prywatne

Menstruacyjna rewolucja z majtkami WIMIN. Krótka historia tego, jak pożegnałam plamy na spodniach

Jak rozmawiać o seksie? Pisze Alicja Długołęcka

Seks po ciąży

5 rad, jak wrócić do udanego seksu po porodzie

„Nie mamy prawie neutralnych określeń na seks oralny, dominują wulgarne i przaśne. Zostaje nam 'robić loda’ jako w miarę neutralna fraza” – mówi Marta Niedźwiecka, sex coach i psycholożka

Dwie kobiety

Bóle menstruacyjne uzasadnionym powodem do opuszczenia lekcji w szkole? Walczy o to ojciec trzech córek

Maja Kotala / fot. Sewing Together

Maja Kotala: W niechciane ciąże, które są konsekwencją seksu za podpaskę, zachodzą tu dziewczynki, które ledwo co kończą 11, 12 lat

Liceum odmówiło przyjęcia bezpłatnych środków higienicznych dla osób menstruujących. Argument? „Są u pielęgniarki, od 8 do 15”

Czym jest unicorn hunting? Tłumaczy seksuolog Aleksandra Krupska

Gra wstępna – po co to wszystko i jak to się robi? Ten tekst możesz podesłać swojemu facetowi

Seks oralny – pozycje, choroby. Seks oralny a HIV

Najpopularniejsze

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Kobieta

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

MCH – co to, podwyższone i poniżej normy. MCH w morfologii

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

laboratorium

D-dimery – co to jest? Jak obniżyć zbyt wysoki poziom?

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Respirator

Jak wygląda intubacja i podłączenie pacjenta do respiratora? Wyjaśnia anestezjolożka Zofia Patyna-Giżejowska

Ropiejące oczy kobiety

Ropiejące oczy u dzieci i dorosłych – przyczyny i metody leczenia

ucho kobiety

Domowe sposoby na zatkane ucho. Jak odetkać ucho zatkane: woskowiną, katarem, wodą?

Seks – 5 błędów, które popełniają kobiety

Badanie krwi AST - co to jest i jak interpretować wyniki?

Badanie krwi AST – co to jest i jak interpretować wyniki?

×