Przejdź do treści

„Rak sprawił, że zwolniłam swój wewnętrzny motorek, choć znajomi mówią, że mam teraz więcej energii, niż kiedyś” – mówi psycholog Monika Włodarczyk, mająca za sobą raka piersi i mastektomię

Monika Włodarczyk. Zdj: archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
„Ta decyzja zaprzecza dorobkowi ostatnich 40 lat polskiej medycyny rozrodu, neonatologii i pediatrii”. NIL i PTP o wyroku Trybunału Konstytucyjnego
dziewczyna, ból
„Czy wiesz, czym jest ból?”. Dr Paweł Kabata w mocnych słowach o tym, że nikt nie ma prawa do decydowania o cierpieniu innych
Przeziębienie w ciąży? Lekarka radzi, jak sobie z nim poradzić
Przeziębienie w ciąży? Lekarka podpowiada, jak sobie z nim poradzić
Personel medyczny z własnych środków stworzył „śluzę antycovidową”. Folia szklarniowa i czarne worki na śmieci mają chronić przed wirusem
Jak rozmawiać z dziećmi o sytuacji po wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji? Podpowiadają autorki profilu "Jak wychować dziewczynki"
Jak rozmawiać z dziećmi o protestach po wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji? Podpowiadają autorki profilu „Jak wychować dziewczynki”

– Choroba nowotworowa jest listem miłosnym do człowieka, żeby z samoakceptacją zastanowił się jak może żyć lepiej i pełniej. Myślę, że dotyczy to wszystkich chorób o przewlekłym charakterze – uważa Monika Włodarczyk, psycholog i doradca zawodowy z Krakowa.

Jolanta Pawnik: Jaka była twoja droga do diagnozy?

Monika Włodarczyk: Od jakiegoś czasu czułam, że coś jest ze mną nie tak. Dotykałam jednego miejsca na piersi i czułam kłucie pod palcami, ale na USG wszystko było w porządku. To uspokoiło mnie do momentu,  aż wciągnęło mi brodawkę. Wtedy wszystko nabrało tempa, chociaż miałam wrażenie, że to trwa wieczność.

Wyobrażałam sobie, byłam wręcz przekonana, że  będzie to oszczędzająca operacja bez wycinania węzłów, a potem od razu wrócę na rynek pracy. Tymczasem miałam trzy guzy, największy miał ok. dwóch centymetrów. Chirurg zaproponował mastektomię i od razu implant. Nie było jeszcze wtedy mowy o radioterapii, która mogłaby być pytajnikiem przy podejmowaniu tej decyzji. Na początku uważałam, że nowa pierś nie jest mi do niczego potrzebna. Teraz jestem bardzo wdzięczna lekarzom, że namówili mnie na implant.

Jak zareagowałaś na diagnozę i zaproponowane leczenie? Czy jako psychologowi było ci łatwiej?

Najpierw był szok, strach i płacz. Pozwalałam sobie na to, bo tylko tak wyrzucałam z siebie strach i złe emocje. Potem zaczęłam traktować wszystko to, co mnie spotkało, jako projekt.

Jeszcze przed chorobą wiele swoich problemów przepracowywałam wykorzystując racjonalną terapię zachowania. Jej autorem jest Maxie Clarence Maultsby, który zaobserwował, że nasze zachowania i emocje są odpowiedzią na to, jak myślimy, a z czego nie zdajemy sobie sprawy. Nie przywiązujemy wagi do tego w jaki sposób przebiega nasze myślenia, jakich słów używamy. Na podstawie swoich doświadczeń z pacjentami ten lekarz psychiatra stworzył  metodę terapeutyczną, która opiera się o założenia z psychologii poznawczo – behawioralnej, m.in. na tym, że nasze emocje i zachowania wywodzą się z naszych myśli i przekonań,  czyli tego wszystkiego, co tworzymy w swoich głowach.

Jaki zatem tor myślowy powinno się uruchomić mając do przepracowania taką diagnozę jak twoja?

U mnie, podobnie jak u wielu osób w podobnej sytuacji w pierwszym momencie najbardziej oczywistą  myślą była ta o śmierci. Według racjonalnej terapii zachowania taką myśl stwierdzenie skanuje się przez pięć pytań. Kiedy odpowiemy sobie pozytywnie na trzy z nich, oznacza to, że jest zdrowa. W racjonalnej terapii zachowania chodzi o to, żeby nasze myślenie było zdrowe.

Monika Włodarczyk. Zdj: archiwum prywatne

Jakie pytania sobie zadałaś?

Najpierw zapytałam siebie, czy myślenie o rychłej śmierci jest oparte o fakty. Wyszło mi, że nie ma to z faktami nic wspólnego. Po pierwsze nie każda diagnoza raka jest równoznaczna ze śmiercią, ponieważ wokół mnie było wiele przykładów osób, które miały to doświadczenie i z tego wyszły. Poza tym byłam jeszcze przed leczeniem, nie wiedziałam jak to ze mną będzie. Na pierwsze pytanie odpowiedziałam nie.

Drugie pytanie dotyczyło tego, czy przekonanie o szybkiej śmierci służy mojemu zdrowiu i życiu. Oczywiście nie służy, wręcz osłabia moją wolę poddania się leczeniu i wprowadza w stres, który osłabia układ immunologiczny.

Monika Włodarczyk
Kiedyś w wielu sytuacjach stawałam na głowie i robiłam to kosztem zdrowia. Teraz już wiem, że nie jestem niezastąpiona, że świat świetnie sobie beze mnie radzi i będzie dalej świetnie funkcjonował

Trzecie pytanie dotyczyło tego, czy myślenie o śmierci służy moim bliższym i dalszym celom. Absolutnie nie, bo wiedziałam,  że potrzebuję być zdrowa, silna, działać zawodowo, wracać do życia, do przyjaciół i rodziny.

Kolejne pytanie – czy przekonanie o śmierci pozwala mi rozwiązywać moje bliższe i dalsze konflikty? Na to także odpowiedziałam sobie przecząco.

Ostatnie pytanie dotykało tego, czy myśl o śmierci pozwala mi czuć się tak, jak chcę się czuć.  Nie. Potrzebowałam wtedy wzmocnić się, nie zdołować. Potrzebowałam spokoju i nadziei a nie stresu.

Terapia Simontonowska - na czym polega?

Na wszystkie pięć pytań odpowiedziałam sobie przecząco i wiedziałam już, że moje myślenie o śmierci nie jest racjonalne. Taka świadomość od razu obniża poziom napięcia i pomaga poukładać głowę. Kolejnym ważnym krokiem terapii jest, aby niezdrowe przekonanie przeformułować na zdrowe i takie, które niesie nadzieję i jest oparte o fakty. Udowodniłam sobie samej, że nie ma podstaw ani żadnych przesłanek do tego, by od razu skazywać się na śmierć.

Dałam przed chwilą przykłady pytań, jakie postawiłam sama sobie w sytuacji diagnozy, ale mają one charakter uniwersalny i dotyczą każdego obszaru naszego życia. Jako doradca zawodowy wykorzystywałam je w pracy, bo świetnie sprawdzają się w przypadku wyboru nowej ścieżki zawodowej albo do przepracowywania utraty pracy. To naprawdę działa.

Wróćmy do czasu leczenia. Kiedy zracjonalizowałaś swój strach przed śmiercią, zabrałaś się za swój projekt, którym było leczenie.

W terapii racjonalnego zachowania jest formularz racjonalnej samoanalizy, który kończy się szczegółowo rozpisanym planem działań. Ponieważ podchodziłam do mojej choroby jak do projektu, znalazły się w nim wszystkie działania zaproponowane przez lekarzy, czyli radioterapia, chemioterapia i hormonoterapia, w trakcie której właśnie jestem.

Realizując mój projekt niespecjalnie rozczulałam się nad sobą. Funkcjonowałam od zadania do zadania, koncentrowałam się na tym, żeby przetrwać od  chemioterapii do lepszego samopoczucia.

Teraz widzę, jakie to było trudne dla moich bliskich.  Mam wspaniałą rodzinę i cudownych przyjaciół. Byli bardzo blisko, ale nie narzucali się. Wspomagali mnie materialnie, bo nie mogłam w tym czasie zarabiać a ja uczyłam się przyjmowania pomocy, pieniędzy, upominków. W czasie choroby uświadomiłam sobie, że nie przychodzi mi to łatwo. Stan całkowitej zależności od ludzi często jest okresem próby, lekcją przyjmowania pomocy i wdzięczności za nią. Dotąd byłam Zosią Samosią. Ciekawa jestem, czy ta umiejętność mi pozostanie.

Jak kontrolować stres?

Co było dla ciebie najtrudniejsze w czasie choroby?

8 marca 🙂 Tu Dzień Kobiet a ja bez cycka, bez włosów i rzęs, opuchnięta, nie do poznania. To był jakiś straszliwy paradoks. Miałam kilka takich dołów w czasie leczenia, a najbardziej śmieszyło mnie wtedy to, że bardziej płakałam nad brakiem rzęs czy brwi, niż nad brakiem piersi, która przecież nie odrośnie.  Była to dla mnie całkowita utrata atrybutów kobiecości, tym bardziej, że zgodnie z przewidywaniami, pod wpływem chemioterapii przestały mi także funkcjonować jajniki. Tym, co pomagało mi przetrwać to wszystko, było poczucie humoru, chociaż czasami musiałam sobie naprawdę przypominać, że się go mam.

Monika Włodarczyk
Na wszystkie pięć pytań odpowiedziałam sobie przecząco i wiedziałam już, że moje myślenie o śmierci nie jest racjonalne. Taka świadomość od razu obniża poziom napięcia i pomaga poukładać głowę

W jakim momencie zawodowego życia byłaś, kiedy  w twoim życiu pojawił się rak piersi?

Praca to sfera, którą musiałam sobie bardzo dokładnie na nowo poukładać. Przed chorobą pracowałam jako psycholog, doradca zawodowy, prowadziłam szkolenia i warsztaty umiejętności miękkich. Bardzo lubię pracować, pracowałam więc bardzo dużo. Po diagnozie nie dopuszczałam do siebie myśli, że po operacji nie wrócę od razu do pracy. Kiedy okazało się, że tak się nie stanie, byłam zawiedziona i rozczarowana.

W swojej pracy przedkładałam bezpośrednie relacje z ludźmi nad kontakty zdalne. Rzeczywistość chemioterapii pokazała mi, że nie jestem w stanie aktywnie kontaktować się z ludźmi a innych dróg zdobywania klientów nie miałam. Było dla mnie trudne, żeby pogodzić się z bezczynnością.

Dr Katarzyna Pogoda

W chwili diagnozy miałaś 41 lat. Teraz wracasz. Boisz się wyautowania z życia zawodowego?

Na początku był we mnie strach, że półtora roku, które zajęło mi leczenie, to cały kosmos, że wiedza pójdzie tak do przodu, że tego nie nadrobię. Zaczęłam umawiać się z doradcami zawodowymi, chodzić na szkolenia i uspokoiło mnie to, bo niewiele miałam do nadrobienia, na przykład aktualne przepisy w zakresie działalności gospodarczej. Część moich koleżanek pracowała w czasie chemioterapii, miałam nawet do siebie pretensje, że ja tak nie mogę. Nie miały jednak kontaktu z ludźmi, a w moim zawodzie był on nieodzowny.

Podjęłam wtedy decyzję, że poświęcę ten czas na naukę i  jak już wrócę na rynek pracy, będę lepiej przygotowana. Na ile mogłam, czytałam, słuchałam audiobooków i podcastów. To nie było łatwe, bo chemia tak zadziałała, że miałam kłopoty ze wzrokiem, gorzej widziałam, oczy mnie bolały.

Dzięki orzeczeniu o niepełnosprawności, które dostałam na czas leczenia, otrzymałam bony szkoleniowe, które wydałam na studia podyplomowe z psychoonkologii. Jestem jeszcze w trakcie tych studiów, są bardzo dobre dla mnie i mam nadzieję, że dzięki specjalistycznej wiedzy połączonej z własnym doświadczeniem pomogę innym chorym. Psychoonkologiem jeszcze nie jestem, bo przede mną certyfikacja, która wymaga praktyki i superwizji.  Jak powiedzieli nam na uczelni, jestem „psychoonkologiem w trakcie certyfikacji”.

Małgorzata Ciszewska-Korona

Poza tym planuję swoją firmę. Poza tym na czym najlepiej się znam, czyli doradztwie zawodowym, psychologii i szkoleniach myślę o stworzeniu platformy albo gry edukacyjnej, ale też o jakiejś formie dochodu pasywnego. Chciałabym mieć bezpieczeństwo finansowe, kiedy byłaby potrzeba abym była off-line. Jeszcze nie wiem, co to będzie, na razie cieszy mnie samo planowanie swojej firmy. Nie mogę się też doczekać, kiedy wrócę do doradztwa zawodowego. Myślę, że zyskałam nowe doświadczenie, które pomoże mi skuteczniej pomóc nie tylko ludziom z przeszłością podobną do mojej, ale też wszystkim, którzy z różnych przyczyn stoją przed koniecznością zmian w życiu.

Jak zmieniła cię choroba?

Zmieniam się cały czas. Kiedyś w wielu sytuacjach stawałam na głowie i robiłam to kosztem zdrowia. Teraz już wiem, że nie jestem niezastąpiona, że świat świetnie sobie beze mnie radzi i będzie dalej świetnie funkcjonował. Myślę, że zwolniłam swój wewnętrzny motorek, choć znajomi mówią, że mam teraz więcej energii, niż kiedyś. Myślę, że moje myślenie wskoczyło na zdrowsze tory. Jedna  z moich wykładowczyń powiedziała, że choroba nowotworowa to połączenie między rozumem a ciałem. Uważam, że  funkcjonuję teraz z większą uważnością.

Podczas terapii simontonowskiej, w której miałam szczęście brać udział i wszystkim serdecznie polecam, mówi się, że choroba nowotworowa jest listem miłosnym do człowieka, żeby z samoakceptacją zastanowił się, jak może żyć lepiej i pełniej. Myślę, że dotyczy to wszystkich chorób o przewlekłym charakterze. To doświadczenie, które kształtuje człowieka.

Zobacz także

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Wojciech Pszoniak

Wojciech Pszoniak nie żyje. Wybitny aktor zmarł z powodu choroby nowotworowej

"To nie ja" - mocna akcja fundacji Rak'n'Roll. Znane aktorki bez włosów

Znane aktorki bez włosów – w mocnej akcji fundacji Rak’n’Roll. „Pomyślałam: to nie ja. Czułam się naznaczona”

Shannen Doherty: Inni postawili już na mnie krzyżyk. Nie jestem gotowa na odejście. Mam w sobie dużo życia

księżniczki Disneya z rakiem piersi

Kopciuszek i Królewna Śnieżka z rakiem piersi? Włoski artysta Alexsandro Palombo w ten sposób przypomina o badaniach profilaktycznych

Kampania Dotykam=Wygrywa

„Przez dotyk możemy uratować swoje życie” – mówi Izabela Sakutova, twórczyni kampanii Dotykam=Wygrywam

Patenty na potencjalne leki antynowotworowe dl badaczy z Uniwersytetu Gdańskiego

Niezwykłe dokonanie badaczy z Gdańska! Pomoże w walce z nowotworami

Marcia Cross

Marcia Cross: bycie twarzą raka odbytu nie jest może najbardziej glamour, ale jestem bardzo zdeterminowana, aby zdjąć piętno związane z tą chorobą

Christina Applegate

Christina Applegate: po jakimś czasie od diagnozy uzmysłowiłam sobie, że musi czekać mnie kiedyś coś lepszego

chirurdzy na sali operacyjnej

„Piątego razu nie było”. Chirurg Paweł Kabata opisuje przejmującą historię pacjentki, która wybrała leczenie „dietą i ziołami”

Jaonna Górska

Joanna Górska wspomina dzień, w którym przyjęła pierwszą dawkę chemii: Było piekło… minęło. Teraz jest nowe życie

Anna Puślecka

„JEST REFUNDACJA!!!”. Anna Puślecka podzieliła się radosną wiadomością odnośnie recyklibu

„Moje cycki przeszły na wcześniejszą emeryturę”. 52-letnia Amerykanka pokazuje swoje życie po podwójnej mastektomii

Nie odkładaj badań przez koronawirusa! Rusza kampania, która pokazuje, że nie warto czekać na koniec pandemii

Nie odkładaj badań onkologicznych przez koronawirusa! Rusza kampania, która pokazuje, że nie warto czekać na koniec pandemii

Brachyterapia

Brachyterapia – co to jest? Czy boli? Leczenie nowotworów

Julia Louis-Dreyfus

Julia Louis-Dreyfus: pozwoliłam sobie na ustalenie priorytetów i rzeczy, których nie jestem w stanie tolerować

Wiesz, że w kawie jest akrylamid? Powinnaś się martwić?

"Babski" problem w chorobie nowotworowej. Rozmowa z psychoonkolog Mileną Dzienisiewicz

Rak. „Babski” problem w chorobie nowotworowej. Rozmowa z psychoonkolog Mileną Dzienisiewicz

Rak. Jak zorganizować życie po diagnozie? Rozmowa z psychoonkolog Mileną Dzienisiewicz

Rak. Jak zorganizować sobie życie po diagnozie? Rozmowa z psychoonkolog Mileną Dzienisiewicz

Pozytywne aspekty choroby nowotworowej. Rozmowa z psychoonkolog Mileną Dzienisiewicz

Rak. Pozytywne aspekty choroby nowotworowej. Rozmowa z psychoonkolog Mileną Dzienisiewicz

Jak wspierać chorego na raka? Rozmowa z psychoonkolog Mileną Dzienisiewicz

Jak wspierać chorego na raka? Rozmowa z psychoonkolog Mileną Dzienisiewicz

Z rakiem da się normalnie żyć. Rozmowa z psychoonkolog Mileną Dzienisiewicz

Z rakiem da się normalnie żyć. Rozmowa z psychoonkolog Mileną Dzienisiewicz

Kelly Preston nie żyje. Żona Johna Travolty zmarła na raka piersi

Kelly Preston nie żyje. Żona Johna Travolty zmarła na raka piersi

Jak sobie poradzić z diagnozą o raku? Rozmowa z psychoonkolog Mileną Dzienisiewicz

Jak sobie poradzić z diagnozą o raku? Rozmowa z psychoonkolog Mileną Dzienisiewicz

Olivia Newton-John: rak pozwolił mi pozbyć się niepotrzebnych lęków, jak ten o starzeniu się

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

Czym jest aborcja eugeniczna? Czy jest legalna w Polsce? Dlaczego budzi kontrowersje?

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

Łóżkowy savoir-vivre. Kilka przykładów fajnych zachowań w sypialni

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Truskawki - produkty bogate w błonnik

Błonnik – w czym jest go dużo? Sprawdź, jakie owoce i warzywa są bogate w błonnik

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

kobieta, leżąca na łóżku, z bolącym brzuchem

Jak rozpoznać zakażenie owsikami? Czy pasożytów można pozbyć się domowymi sposobami?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Wada wzroku minus czy plus? A może astygmatyzm? Rodzaje wad wzroku

Wada wzroku minus czy plus? A może astygmatyzm? Rodzaje wad wzroku