Przejdź do treści

„Do dobrego seksu potrzebna jest akceptacja, nie tylko tego, jak wyglądamy, ale też jak się zachowujemy, jak pachniemy, jak się poruszamy”

Do dobrego seksu potrzebna jest akceptacja
Ilustracja: Anna Troszkiewicz
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Ericka Hart pokazała na wybiegu blizny po mastektomii. Prawdziwa rewolucja na tygodniu mody w Nowym Jorku
Kobieta siedzi przy biurku
L4 z powodu wypalenia zawodowego? Od stycznia 2022 r. będzie to możliwe
Seks oralny – pozycje, choroby. Seks oralny a HIV
Kobieta
Nawet 70 proc. Polaków ma przeciwciała koronawirusa – wynika z badań Państwowego Zakładu Higieny
Próbki w laboratorium
Innowacyjny test krwi ma wykrywać aż 50 rodzajów raka. „To może oznaczać początek rewolucji”

– Jest coraz więcej kobiet, które czują, że nie muszą być idealne. Akceptują swoje figury, które są różne, coś co można nazwać mankamentem, jest dla nich „ok”, poza oceną, poza dyskusją – mówi seksuolog Michał Pozdał.

Ewa Kaleta: Jak pan w swojej pracy definiuje akceptację siebie? Czy to jest ważny termin dla seksuologa?

Michał Pozdał: Akceptacja polega na tym, że to co mam, mi wystarcza. Biorę to, co mam, nie muszę się do nikogo porównywać, mogę dbać o siebie, starać się zmieniać to, co chcę ulepszyć. Ale to co mam w podstawie jest „ok”. Nie muszę niczego w sobie zmieniać za wszelką ceną.

Jak to się ma do życia seksualnego?

Zależność między właśnie akceptacją a satysfakcją seksualną jest ogromna. Im bardziej siebie akceptujemy, tym większa szansa na doświadczanie przyjemności. W seksualności używamy ciała i mózgu, kontakt realizuje się przez ciało, ale jeśli go nie zaakceptujemy, nie będziemy mieć na niego zgody, to z seksem może być trudno. Jeśli nie lubimy swojego ciała, np. brzucha i w trakcie seksu chcemy go ukryć, rękami, poduszką, odwracać się w taki sposób, aby go nie eksponować, to trudno mówić o rozluźnieniu czy otwarciu na siebie i drugiego człowieka. Im więcej rzeczy w sobie nie akceptujmy, tym więcej chcemy ukryć, wtedy dobry seks staje się niemożliwy.

Wydaje mi się, że mało znam osób, szczególnie kobiet, które by siebie akceptowały.

Mam taki test na akceptację. Wystarczy zobaczyć, jak ludzie reagują na to, że chcemy im zrobić zdjęcie. Część osób od razu mówi: „Nie, nie rób mi zdjęć, nie tym profilem, nie od góry, źle wyglądam, tylko tego nikomu nie pokazuj”. I nie mówię tu o swojej prywatności, tylko niezgodzie na to, jak wyglądamy, jak jesteśmy widziani.

W kontekście seksu warto pamiętać, że nie wyglądamy w trakcie aktu seksi, w tym stereotypowym ujęciu. Robimy różne miny, wdajemy różne dźwięki, nasze ciało się wykrzywia na różne sposoby. Żeby móc tego doświadczać, musimy mieć zgodę na to, jak tracimy kontrolę nad swoim wyglądem.

Michał Pozdał
Dobry seks może być to taki, który daje orgazm i to niezależnie czy sam akt trwa 2 godziny czy 3 minuty. Ale może też być taki, który daje poczucie błogostanu, działa na neuroprzekaźniki, wydziela się serotonina, oksytocyna

O, cieszę się, że pan o tym mówi, w trakcie seksu nie jesteśmy seksi.

Musimy redefiniować cały czas co jest seksi. Nigdy się pewnie nie uwolnimy od schematów, ale musimy wykonywać wysiłek uwolnienia się. Sztampowy obraz kobiety i mężczyzny, ten który przekazują nam w mediach, nie zawsze działa, ba, powiem więcej często się nie sprawdza. Okazuje się, że mężczyźni lubią kobiety z dużymi biodrami, dodatkowymi kilogramami, a kobiety szukają mężczyzn z brzuchem. Nie ma czegoś takiego jak norma i powszechna atrakcyjność, bycie seksi ogółem. W związku z tym obraz, do którego dążymy, że np.: będziemy siebie akceptować, jeśli nasz wygląd się zmieni i wpasujemy się w kanon, to błędne założenie.

Kobieta

Co chwile media donoszą, że kobiety siebie nie lubią, nie akceptują swojego ciała, większość chce schudnąć kilka kilo. I to właściwie niezależnie od wieku, ani nastolatki siebie nie akceptują, ani dorosłe kobiety. To jaki seks mają kobiety w tym kontekście?

Myślę, że jest dużo nieudanego seksu. Po pierwsze nie z każdym może być dobry, bo to nie jest supermarket, że możemy wybrać kogoś kto na oko pasuje i będzie fajnie. To wcale tak nie działa. Mamy wyobrażenia na temat tego, że z każdym seks może być dla nas dobry. Polskie nastolatki przodują w Europie jeśli chodzi o brak akceptacji. Ale nadzieję dają wszystkie ruchy body positive, świat się zmienia i wzorce ulegają redefinicji, przez co presja jest mniejsza. Należy też pamiętać, że w kontekście nastolatek autokrytycyzm jest też wpisany w samo dorastanie.

A jak jest u mężczyzn z akceptacją siebie?

Jest dużo lepiej niż u kobiet.

Dlaczego?

Bo nam nigdy nie postawiono tak wysokich poprzeczek. Nie znam mężczyzn, którzy zrezygnowaliby z seksu, bo im się własne ciało nie podoba, bo mają nieogolone pachy. Znam kobiety, zarówno prywatnie jak i w pracy zawodowej, które zrezygnowały z obiecującego seksu, bo miały nieogolone pachy i jeszcze w drodze do domu szukały stacji benzynowej, żeby kupić maszynkę. Bo z nieogolonymi pachami nigdy by się na seks nie zgodziły.

porno

To też kwestia akceptacji, uznanie natury, biologii. Umiejętność odpuszczenia. Cała jestem „ok”, więc co tam nieogolone pachy.

Przekonania, w których wyrastają kobiety, są inne niż te, w których rosną mężczyźni. Kobiety utwierdzano w przekonaniu, że muszą być gładkie i ładne. To pokoleniowy przekaz, pokoleniowa presja. Mężczyzna? Cóż, musi być tylko trochę ładniejszy od diabła. To się odnosi do higieny, do wizerunku. Mężczyźni nie przejmują się tym, że mogą mieć nieświeże skarpetki, a kobieta trzy dni po skończonej miesiączce boi się, czy aby na pewno wszystko będzie „ok”.  I to jest gender, ma się nijak do biologii, chodzi o postawę, presję i wymagania społeczne.

 

Michał Pozdał
Sztampowy obraz kobiety i mężczyzny, ten który przekazują nam w mediach, nie zawsze działa, ba, powiem więcej często się nie sprawdza. Okazuje się, że mężczyźni lubią kobiety z dużymi biodrami, dodatkowymi kilogramami, a kobiety szukają mężczyzn z brzuchem.

Zna pan kobiety, które podchodzą do seksu jak mężczyźni? Chcą przyjemności i się nie przejmują? Mówię sobie: „Jestem „ok”, nie muszę być idealna, nawet się nad tym nie zastanawiam. Idę po swoje.”

Jest ich coraz więcej. Akceptują swoje figury, które są różne, coś co można nazwać mankamentem, jest dla nich „ok”, poza oceną, poza dyskusją. Jestem fanem popkultury, uważam, że to papierek lakmusowy na to co się dzieje w społeczeństwie, proszę posłuchać nowego singla Celine Dion, „Imperfections” . Zdecydowanie nie jest to plastikowy twór, to kobieta, która z pewnością nie wpisuje się w kanon. Nadszedł czas redefinicji norm dotyczących atrakcyjności, redefinicji radykalnego podejścia do ciała.

Wracając do seksu, nie można mieć dobrego seksu, bez zgody na swoje ciało?

Zależy co nazywamy dobrym seksem.

A jaką by pan stworzył definicję?

Dobry seks może być to taki, który daje orgazm i to niezależnie czy sam akt trwa 2 godziny czy 3 minuty. Ale może też być taki, który daje poczucie błogostanu, działa na neuroprzekaźniki, wydziela się serotonina, oksytocyna. Do tego drugiego potrzebna jest akceptacja, nie tylko tego jak wyglądamy, akceptacja siebie też w kontekście tego kim jesteśmy fizycznie i jak się zachowujemy. Jak pachniemy, jak się poruszamy. Jeśli mamy w sobie dużo wstydu, a to kim jesteśmy to to się nie uda.

Wpływają na nas media, kult idealnej figury, co jeszcze? Jakie jest źródło braku akceptacji?

Wychowanie, nasza pierwsza matryca. Czy dbano o nasze ciała? W domu, z którego pochodzimy dbało się o ciała? Czy byliśmy krytykowani za to jak wyglądamy, może nasze ciała były ignorowane? Mogę podać przykład, który wydaje się zupełnie błahy z pozoru. Mycie głowy, czyli twoi rodzice dbali o to, żeby szampon nie wpadł ci do oczu? Ja miałem w domu ręczniczek i kubeczek do polewania, żeby szampon nie dostał się do oczu. Dostałem przekaz w trakcie tego błahego zajęcia, że moje ciało jest ważne, że tata o nie dba i się o nie troszczy. Takimi małymi krokami buduje się dobre przekonanie na temat ciała.

Druga rzecz to rodzice, czy oni dbali o swoje ciała w domu rodzinnym? Chodzi o higienę, o sport, o dietę, czy to był ważny temat, czy wręcz spychany. Są osoby, które przez całe życie w rodzinnym domu i już poza nim słyszeli, że ich ciała są nieadekwatne – za mało kobiece, za mało męskie. Trudno potem akceptować siebie.

Jak to się przekłada na życie seksualne?

To ma odbicie w kompleksach, w akceptacji swojej męskości albo kobiecości. U kobiet zdarza się takie zaburzenie jak pochwica, lękowe zaburzenie seksualności, polegające na zaciśnięciu mięśni. Może być to efekt skrajnej nie akceptacji swojej kobiecości. Kobiety często nie znoszą swojej pochwy, mając 30-40 lat nie widziały swojej waginy, bo to miejsce je obrzydza, odpycha, boją się go, wstydzą. Nie mogą nawet myśleć o tym, że mają waginę. Bywa, że nie mogą sobie nawet zaaplikować globulki dopochwowej przepisanej przez lekarza. I wcale takich kobiet nie jest mało.

Co jeszcze zapisuje się w naszym ciele, w kontekście akceptacji i seksualności?

Nie zasługiwanie na przyjemność, nieumiejętność podjęcia wymiany oddawania siebie i dawania siebie. Często w ramach pracy nad swoimi problemami, kobiety chodzą na warsztaty o seksualności dla kobiet, prowadzone przez kobiety. Kiedy spotykam pacjentki po takich warsztatach to widzę, że kilka takich spotkań jest w stanie zdziałać więcej, niż sesje ze mną przez 10 miesięcy. To, na co ja bym potrzebował dużo czasu, kobiety załatwiają w kilka weekendów.

Dlaczego?

Bo kobiety tam dzielą się swoimi historiami, normalizują swoje doświadczenia, okazuje się, że inne kobiety też tak mają, że nie są same. Nie są już same ze swoją pochwą, którą uważają za obrzydliwą, widzą inne kobiety, które mają ten sam problem. To jest wielki krok dla kobiet w walce z brakiem akceptacji swojej kobiecości. Mądrze zorganizowany kobiecy krąg.

Czego najczęściej kobiety w sobie nie akceptują?

Och, to może być naprawdę wszystko. Piersi i brzuch to podstawa, ale często padają części ciała z seksem nie związane bezpośrednio. Kostki, podbródek, kolana, stopy. Dosłownie wszystko. Znam kobiety, pacjentki, które nie zakładają sandałów, bo uważają, że mają brzydkie stopy, nie zakładają krótkich spódnic, bo uważają, że mają zdeformowane kolana.

Kiedy robiłem badania wśród nastolatek i miały za zadanie zakreślić czego w sobie nie lubią, to było to zazwyczaj kilka rzeczy.

A chłopcy co zaznaczali?

Nic albo ewentualnie za niski wzrost.

Czytałam ostatnio na forum internetowym historię kobiety, która wstydziła się swojego wyrazu twarzy, podczas orgazmu. To wyjątek, czy pan się z tym spotkał?

Takich kobiet jest pełno. Spotkałem w swojej pracy też takie, które miały ejakulacje w trakcie orgazmu, wstydziły się tego tak bardzo, że unikały orgazmu. Mówiły, że wolałyby umrzeć, niż ejakulować przed partnerem. Potem okazywało się, że dla partnera to jest wręcz afrodyzjak.

Czyli kontrola. Muszę mieć kontrolę nad tym, jak wyglądam i co robię.

Dokładnie, im słabiej siebie akceptujemy, tym mocniej będziemy siebie kontrolować. Ale tu znowu pojawia się problem płci kulturowej i naszych uwarunkowań, który mężczyzna wstydziłby się swojego nasienia? Żaden! Wręcz przeciwnie. U kobiet wydzielina nadal jest obrzydliwa, nadal jest grzeszna. Macie trudniej.

A czy osoby homoseksualne mają większy problem z akceptacją siebie i swojej seksualności?

Nie różnicowałbym tego zagadnienia w ten sposób. Te same procesy dotyczą osób hetero i homosekuslanych. Jeśli nie akceptujemy w sobie jakiejś części, to jesteśmy egodystoniczni. Brak akceptacji może dotyczyć różnych rzeczy, może to być orientacja seksualna, ale może być cokolwiek innego. Oczywiście zdarza mi się pracować z egodystonicznymi homoseksualnymi mężczyznami, którzy decydują się na kontakt seksualny z mężczyznami i robią to tylko i wyłącznie mechanicznie. Nie akceptują swojej seksualności, próbują takie doświadczenie z siebie dosłownie zmyć, aż do następnego razu kiedy napór wewnętrzny jest już bardzo duży. Ale jest to praca nadal z tym samym, co w przypadku osób heteroseksualnych. Jakiejś części nas samych się wstydzimy i odrzucamy ja.

Ale społecznie osoby homoseksualne mają trudniej, można się spodziewać, że przy tak ważnej roli społeczeństwa, akceptacja może przychodzić im trudniej. Czy to tylko klisza?

Paradoksalnie nie mam takiego doświadczenia.

Czasy są trudne…

Tendencje homofobiczne są skrajne. Mimo wszystko w praktyce wiele się zmieniło i to na plus. Kiedy trafiają do mnie osoby homoseksualne, to trafiają z takimi samymi problemami jak osoby heteroseksualne. Obniżony nastrój, problemy w relacjach itp. Rzadko zdarza się, że ktoś przychodzi na terapię i wnosi problem swojej orientacji.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Czym jest tzw. luka w orgazmie? Wyjaśnia Martyna Kaczmarek

Seks – wykorzystaj to, co już masz

"Eksploatujemy swoje ciała a później oczekujemy, że przyjemność i rozkosz same przyjdą"/fot. GettyImages

„Eksploatujemy swoje ciała a później oczekujemy, że przyjemność i rozkosz same przyjdą” – mówi Patrycja Wonatowska, seksuolożka

Marta Młyńska

Self-care to nie kąpiel z bąbelkami i serial na Netflixie. To życie, przed którym nie musisz się chować

para zakochanych, romantyczny wieczór

Nie masz ochoty na seks? Poznaj 8 sposobów na podniesienie libido

wibrator

Joanna Keszka: Wibrator to taki gadżet, który zawsze stoi po stronie kobiet!

Orgazm u kobiet / istock

Dziewczyno, nie udawaj orgazmu! Dlaczego nie warto symulować podczas seksu?

Dla bardzo małej ilości Polek seks jest przyjemnością i sposobem na wyrażenie siebie

„Kiedy zaczynamy odpuszczać kontrolę na co dzień, zazwyczaj seks na tym zyskuje” – mówi seksuolożka Marta Niedźwiecka

Kobieta

„Udane życie seksualne? Najpierw zaloguj się do siebie samej” – dr Maja Herman o intymności dla zapracowanych kobiet

„Leniwe i niepokorne żony są pożądane w dzisiejszych czasach. To one przebiją sufity dla naszych córek” – uważa Małgorzata Gilmajster, psycholożka i mediatorka

Rozstępy naprawdę można polubić? „Teraz jestem w znacznie lepszej relacji ze swoim ciałem niż wcześniej” – mówi Katarzyna

para w łóżku

Fellatio, czyli oswajanie penisa. 7 najważniejszych zasad!

Udany seks to dla każdego coś innego. Po co nam kłamstwa w sypialni?

Dlaczego udajemy orgazm? 5 powodów, dla których warto

Dlaczego udajemy orgazm? 5 powodów, dla których warto przestać to robić

Majówka w pełni. Czas pomyśleć więcej o… seksie

Jak rozpoznać orgazm? Seksuolożka Kasia Koczułap wyjaśnia

Kobieta

Dziewczyno – rozbierz się i pochwal się sobie. Dzisiaj wieczorem koniecznie zrób to ćwiczenie

Terapia ACT – czym jest, przebieg, efekty, dla kogo

Czy seks może być satysfakcjonujący bez orgazmu? Odpowiada seksuolożka Olga Madej

Czy seks może być satysfakcjonujący bez orgazmu? Odpowiada seksuolożka Olga Madej

Kobieta w stroju jednorożca

12 powodów, dlaczego możesz nie mieć ochoty na seks

Dlaczego szczytujemy? I czy orgazmy mają znaczenie? Mamy fragment książki „Dużo orgazmów proszę”

kobiecość, seksualnośc, seksowna kobieta

Przez pandemię przestałaś się czuć seksownie? 7 rzeczy, które możesz zrobić, by znów dobrze się poczuć w swoim ciele

„Kobiety chcą czuć się lepiej, chcą mieć orgazmy. I mają do nich prawo!” – mówi dr Rafał Kuźlik o pacjentkach klinik ginekologii estetycznej

Skinny-shaming

„Łatwo się mówi, jak się jest szczupłym”? Bzdura. Dietetyczka o skinny-shamingu

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Kobieta

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

MCH – co to, podwyższone i poniżej normy. MCH w morfologii

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Torbiel - twarz kobiety z widocznymi krostkami

Torbiel – czym jest, gdzie występuje i czy jest groźna dla zdrowia?

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Dobry seks – różnica wieku czyni cuda

Różnica wieku między partnerami? Może się okazać spełnieniem seksualnych marzeń

Badanie krwi AST - co to jest i jak interpretować wyniki?

Badanie krwi AST – co to jest i jak interpretować wyniki?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

kobieta z problemami skórnymi

Wybroczyny (petocje) – co to jest, dlaczego powstają i jak sobie z nimi poradzić?

ucho kobiety

Domowe sposoby na zatkane ucho. Jak odetkać ucho zatkane: woskowiną, katarem, wodą?

insulinooporność

Dieta w insulinooporności