Przejdź do treści

7 objawów zespołu policystycznych jajników

Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
miód, propolis
Propolis może mieć działanie przeciwnowotworowe
ruch uliczny, samochód, autobus, dym z kominów
„Smog ma wpływ nie tylko na kobietę w ciąży, ale także na jej dziecko” – mówi Emilia Piotrowska z Warszawskiego Alarmu Smogowego
pluszaki zaprojektowane przez dziecko dla ikea
8-latka z Polski finalistką w światowym konkursie IKEA
Gaydos i Nergal w sesji
Melanie Gaydos. Modelka, które zainspirowała Nergala
Kobieta w ciąży, która układa dziecięce ubranka
Matki częściej cierpią na depresję poporodową, jeśli mają syna? Ginekolog komentuje

Jeśli masz kłopoty z włosami, nieregularnym okresem lub jesteś ciągle zmęczona, niewykluczone, że chorujesz na PCOS. Poznaj symptomy zaburzenia, które często atakuje po cichu.

Według różnych danych PCOS, czyli zespół policystycznych jajników (polycystic ovary syndrome), dotyczy 5-15 proc. kobiet w wieku rozrodczym. Obserwuje się u nich zaburzenia hormonalne, a zwłaszcza podwyższony poziom androgenów – męskich hormonów płciowych. Efektem tego zamieszania w organizmie są m.in. torbielowate jajniki, rzadkie cykle menstruacyjne lub ich zanikanie, trudności z zajściem w ciążę, hirsutyzm (nadmierne owłosienie na twarzy, klatce piersiowej czy plecach), otyłość.

O PCOS mówi się, gdy spełnione są dwa z trzech kryteriów: brak owulacji albo sporadyczne jej występowanie, objawy hiperandrogenizacji oraz policystyczne jajniki widoczne w obrazie USG (po wykluczeniu innych schorzeń skutkujących tworzeniem się torbieli na jajnikach). Brzmi prosto, ale diagnoza wcale nie jest łatwa, bo brak tu reguł. Chora może być szczupła lub walczyć z nadwagą, może mieć nieregularne miesiączki, ale nie musi, może mieć cerę trądzikową albo cieszyć się skórą bez skazy – nie ma jednego dominującego objawu.

Dlatego warto znać i te najczęstsze, i rzadsze symptomy PCOS. Im szybciej się je wyłapie, tym lepiej. Wczesne leczenie pomaga bowiem uniknąć poważnych konsekwencji zdrowotnych, takich jak cukrzyca, nowotwór endometrium czy choroby sercowo-naczyniowe.

Torbiele jajników

U zdrowych kobiet co miesiąc z licznych pęcherzyków dojrzewających w jajniku wyodrębniony zostaje jeden, dominujący. To z niego uwalniana jest następnie komórka jajowa, a reszta pęcherzyków zanika. Przy PCOS rozchwianie hormonów sprawia, że nie ma dominującego pęcherzyka, nie dochodzi do owulacji, a niedojrzałe pęcherzyki pozostają w jajnikach. Przekształcają się one w małe torbielki, czyli cysty (stąd nazwa choroby) widoczne podczas badania USG. Ale uwaga: nie u wszystkich chorych na PCOS występuje wielotorbielowatość jajników. Z drugiej strony obecność torbieli też nie jest równoznaczna z PCOS – czasem przyczyny ich powstawania są inne, np. choroba Cushinga, przerost kory nadnerczy czy niedoczynność tarczycy.

Zaburzenia miesiączkowania

To typowy objaw PCOS, obserwowany u większości chorych, a zarazem ważne kryterium przy próbie ustalenia diagnozy. Cykle menstruacyjne bywają rzadkie i skąpe lub całkowicie zanikają (zdarza się, że są bezowulacyjne). Problem należy zgłosić lekarzowi, ponieważ nieregularne miesiączkowanie w PCOS może prowadzić do przerostu błony śluzowej macicy, a nawet grozić rozwinięciem się nowotworu endometrium.

Trudności z zajściem w ciążę

„Zespół policystycznych jajników jest najczęstszą przyczyną (70 proc.) niepłodności związanej z brakiem owulacji” – czytamy w pracy G. Jakiela, D. Robak-Chołubek i J. Tkaczuk-Włach. Kobietom z PCOS nie tylko trudniej zajść w ciążę, ale też ją utrzymać – ryzyko samoistnego poronienia jest u nich dwukrotnie wyższe niż u zdrowych pań. Mimo to wielotorbielowatość jajników nie przekreśla szans na dziecko. Trzeba jednak w porę rozpocząć leczenie i nie zwlekać z decyzją o ciąży. Według specjalistów starania o potomstwo warto rozpocząć przed 25. rokiem życia.

Ilustracja: shutterstock

Otyłość

Nadwaga, a szczególnie zbieranie się komórek tłuszczowych w okolicy brzucha, to jeden z charakterystycznych objawów choroby. Odpowiada za nią m.in. zaburzony metabolizm węglowodanów spowodowany występującą przy PCOS insulinoopornością (obniżoną wrażliwością tkanek na insulinę) oraz hiperinsulinemią (zbyt wysokim stężeniem insuliny we krwi). Zrzucenie zbędnych kilogramów pomaga obniżyć poziom androgenów, a także wyregulować insulinę, co zmniejsza ryzyko rozwinięcia się u chorej cukrzycy.

Trądzik

Zmiany trądzikowe lub/i cera łojotokowa są konsekwencją nadmiaru androgenów przy zespole policystycznych jajników. Zwykle krostki „wyskakują” na twarzy, ale mogą też pojawiać się na dekolcie, plecach oraz pośladkach.

Problemy z włosami

Jeden włos na brodzie to za mało, by podejrzewać problemy hormonalne. Ale już wiele takich włosów, rosnących u kobiety na twarzy, plecach, klatce piersiowej czy brzuchu, powinno wzbudzić czujność. Mówimy wtedy o hirsutyzmie, zaburzeniu notowanym u 80 proc. chorych na PCOS. Także łysienie typu męskiego u pań (z tyłu głowy i z boków) często występuje przy zespole policystycznych jajników.

Przewlekłe zmęczenie

Co ma wspólnego PCOS z obturacyjnym bezdechem sennym (OBS)? Okazuje się, że wiele. Z OBS, dolegliwością polegającą na częstych przerwach w oddychaniu w nocy, zmaga się duży odsetek kobiet z zespołem policystycznych jajników. Nie pozwala im to na regenerację. Niestety, mimo że związku obu schorzeń dowodzą liczne badania, większość lekarzy nie zleca pacjentkom ze stwierdzoną wielotorbielowatością jajników diagnostyki dotyczącej snu.

Leczenie PCOS byłoby o wiele łatwiejsze, gdybyśmy wiedzieli, co jest jego przyczyną. Dotąd nie udawało się tego ustalić, być może jednak niedługo nastąpi przełom w tej sprawie. Ostatnio naukowcy z French National Institute of Health and Medical Research (Inserm) ogłosili, że PCOS wywołuje już w łonie matki wysokie stężenie AMH. AMH, czyli hormon anty-Müllerowski, to tzw. rezerwa jajnikowa, o której pisaliśmy tutaj. U kobiet z PCOS jest on znacznie podwyższony, dodatkowo we wspomnianej publikacji sugeruje się, że to dziedziczna cecha.

Drugie istotne odkrycie naukowców z Inserm dotyczy ewentualnego leku na PCOS. Badacze podawali myszom chorym na tę dolegliwość środek używany do stymulacji owulacji. U gryzoni poddanych eksperymentowi objawy choroby minęły. Dalsze badania w tym kierunku, tym razem na ludziach, planowane są jeszcze w tym roku.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

5 rzeczy, których nie cierpi twój żołądek

5 zaskakujących spowalniaczy metabolizmu

Dlaczego nie cierpimy pewnych dźwięków?

Zakrzepica: czy jesteś w grupie ryzyka?

Smartfon brudniejszy niż toaleta? Niestety…

6 dowodów na to, że pisanie o emocjach służy zdrowiu

Lęk – jeśli nie psychika, to co?

5 objawów endometriozy, które trzeba znać

8 kobiecych chorób, których objawem jest bolesny seks

Czy wiesz, ile masz czasu na zajście w ciążę?

Toczeń: podstępna choroba

Helicobacter pylori – bakteria, której nie znosi żołądek