Przejdź do treści

„Uzależnienie zmienia człowieka. Druga osoba przestaje mieć znaczenie” – mówi psycholog Natalia Smakulska

Czy związek z osobą uzaleznioną może być udany? Odpowiada Natalia Smakulska/fot. arch. prywatne
Czy związek z osobą uzaleznioną może być udany? Odpowiada Natalia Smakulska/fot. arch. prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Dlaczego ściskające brzuch spodnie i legginsy to zły pomysł? Basia Tworek wyjaśnia
Masz problemy z odpornością? Estabiom pomoże ci wzmocnić układ immunologiczny. Sprawdziłam razem z moją rodziną!
„Gruba jak świnia, to masz problem, by się przekręcić”, „Nie masz pojęcia, jak się rodzi”. Ginekolożka o przemocy na porodówkach
Nowy wariant koronawirusa niepokoi naukowców. Wykryto w nim aż 32 mutacje w obrębie białka tzw. kolca
Psychodeliki na depresję? „To największy postęp w leczeniu depresji od czasów Prozacu”

Czy związek z osobą uzależnioną może przetrwać i być szczęśliwy? – Osoby współuzależnione sądzą, że miłość jest uczuciem równym poświęceniu, godzeniu się na różne niesprawiedliwości, na nierówność i cierpienie. Widzą cierpienie uzależnionego partnera, ale swojego bardzo często już nie. Dlatego tak ważna jest terapia – tłumaczy psycholożka i psychoterapeutka Natalia Smakulska.

 

Ewa Podsiadły-Natorska: W jaki sposób nałóg jednego z partnerów wpływa na związek?

Mgr Natalia Smakulska: Uzależnienie jest specyficzną chorobą, która bardzo silnie oddziałuje na życie partnerów, a jeśli w takim związku są dzieci, to na cały system rodzinny. Można to porównać do wiru, który wciąga nas ze wszystkimi tego destrukcyjnymi skutkami. Osoba uzależniona tak naprawdę w każdej minucie myśli o tym, jak zorganizować swoje życie wokół uzależnienia. Natomiast osoba, która z nią żyje, staje się współuzależniona. Już samo określenie wskazuje, że mówimy o pewnej zależności.

Jak rozpoznać, czy jestem współuzależniona?

Współuzależnienie to zespół pewnych cech, które dochodzą do głosu w relacji z osobą uzależnioną. We współuzależnieniu pojawia się przede wszystkim nadopiekuńczość – nie tylko względem partnera, ale również innych osób. Daje wtedy o sobie znać poczucie odpowiedzialności za cudze uczucia, myśli i działania. Dalej są: ciągłe poczucie wewnętrznego niepokoju, przymus pomagania, niskie poczucie własnej wartości.

Osoby współuzależnione często mają bardzo niską samoocenę, bo nierzadko pochodzą z rodzin, w których był nałóg, np. alkoholowy. Bywa, że uzależnienie ciągnie się z pokolenia na pokolenie. Takie osoby nie chcą słuchać komplementów, pochwał, czują się inne, gorsze, niewystarczająco dobre, mają wyrzuty sumienia, kiedy wydają pieniądze na siebie, a nie na rodzinę czy osobę uzależnioną. W osobach współuzależnionych jest bardzo dużo lęku; boją się odrzucenia. Zaprzeczają własnym myślom, które byłyby dla nich wskazówką, co tak naprawdę się wokół nich dzieje.

W Polsce leczenie uzależnienia jest bezpłatne. Wszyscy mają równe szanse – i osoby uzależnione, i współuzależnione: partnerzy, dzieci z rodzin dysfunkcyjnych. Oni wszyscy mają możliwość rozpoczęcia leczenia na NFZ i to nie są długie terminy

To przypomina błędne koło.

I tak faktycznie jest. Osoby współuzależnione silnie kontrolują zarówno siebie, jak i osobę uzależnioną. Kontrolują też wszystko, co dzieje się w otoczeniu. Zdarza się, że same wpadają w uzależnienie – bo noszą w sobie bardzo dużo napięcia, z którym nie są w stanie sobie same poradzić. A przy tym obsesyjnie się wszystkim zamartwiają. Zatem w przypadku współuzależnienia mamy zarówno problemy w relacji z partnerem, który jest w nałogu, jak i problemy relacyjne z innymi ludźmi. Współuzależnieni nie potrafią wchodzić w zdrowe relacje z ludźmi, mają rozmyte granice tolerancji czyichś zachowań. Noszą w sobie chaos, zamęt, są nieufni, często mają problemy na tle seksualnym.

Pod jakim względem?

Ponieważ wchodzą w rolę opiekunów osób uzależnionych i nie potrafią wytyczyć zdrowych granic, godzą się na stosunki, gdy nie mają na nie ochoty. Poza tym kobiety często wchodzą w rolę męczennicy, ofiary. Po takich zachowaniach można rozpoznać, czy wpisujemy się w diagnozę współuzależnienia.

Czy ma znaczenie, jak długo para jest razem?

Raczej nie, tak jak nie ma większego znaczenia, czy to jest małżeństwo, czy niesformalizowana relacja. Oczywiście, jeśli jesteśmy ze sobą krótko, teoretycznie łatwiej od uzależnionego partnera odejść. Bez względu na to, jak długo jesteśmy razem, warto odpowiedzieć sobie na pytanie, jak bardzo chcę dalej być w związku z kimś takim. To fundamentalne pytanie, bo osoba w nałogu będzie uzależniona przez całe życie, a nałóg może wrócić w każdej chwili, np. pod wpływem różnych wydarzeń czy sytuacji. Uzależnienie jest chorobą na całe życie, dlatego zadanie sobie tego pytania jest niezbędne. Tak naprawdę, jeśli partner jest uzależniony, piszemy się na bardzo trudną relację. Relację, w której zachwiana jest płaszczyzna zaufania do drugiej osoby, bo nałóg zawsze będzie na pierwszym miejscu.

Marek Sekielski

Osoby uzależnione potrafią kochać?

Gdy rozmawiam z osobami uzależnionymi czy współuzależnionymi, widzę, że mają zniekształcony czy wręcz błędny obraz miłości. Osoby współuzależnione sądzą, że miłość jest uczuciem równym poświęcaniu się, godzeniu się na różne niesprawiedliwości, na nierówność i cierpienie. Widzą cierpienie uzależnionego partnera, ale swojego bardzo często już nie. Dlatego tak ważna jest terapia – dzięki niej osoba współuzależniona może zdecydować, czy chce wyjść z tej zależności. Może spojrzeć krytycznie na siebie i na związek. Uczy się, że miłość i lęk nie idą ze sobą w parze. A w związku z osobą uzależnioną lęku jest mnóstwo: przede wszystkim o to, co może się wydarzyć.

Kiedyś przeczytałam, że związek z osobą uzależnioną przypomina życie w trójkącie, w którym nałóg znajduje się na piedestale.

Dokładnie tak. Gdy pracowałam z osobami uzależnionym od heroiny, często słyszałam: „Heroina to moja miłość, moja kochanka, żona”. Śmiało więc możemy mówić o trójkącie. Czynne uzależnienie zmienia człowieka. Druga osoba przestaje mieć dla niego znaczenie. Pierwsze miejsce zajmuje nałóg. Przebudowuje się cały system wartości: substancja albo czynność, jeśli jest to uzależnienie behawioralne, znajdują się na samej górze. Żona czy dzieci nie są i nie będą dla takiej osoby najważniejsze – przynajmniej do czasu podjęcia terapii. Relacja z osobą uzależnioną ma szansę tylko wtedy, kiedy obie strony będą chciały pracować nad sobą. Będą zaopiekowane terapeutycznie i zrobią wszystko, żeby związek wyprowadzić na prostą. Osoba współuzależniona też będzie musiała wykonać ogromną pracę. Już samo krytyczne spojrzenie na swój stosunek do osoby uzależnionej oraz na to, w jaki sposób na siebie wzajemnie działamy, jest jednym z najważniejszych kroków.

We współuzależnieniu pojawia się przede wszystkim nadopiekuńczość – nie tylko względem partnera, ale również innych osób. Daje wtedy o sobie znać poczucie odpowiedzialności za cudze uczucia, myśli i działania. Dalej są: ciągłe poczucie wewnętrznego niepokoju, przymus pomagania, niskie poczucie własnej wartości

Jeśli partner jest w nałogu, a nie chce podjąć pracy nad sobą, to co wtedy? Czy ten związek ma szansę być dobry?

Prawdę mówiąc, nie. Jeżeli osoba uzależniona nie jest w stanie nic zrobić ze swoim nałogiem, to po naszej stronie, jako osoby współuzależnionej, leży podjęcie decyzji. Przecież nie musimy się godzić na to, by źle nas traktowano. Oczywiście nie jest to łatwe, bo wiąże się z rozstaniem, cierpieniem, ale bezczynność w związku sprzyja destrukcji. Trudno mówić o relacji partnerskiej, jeśli jedna z osób tkwi czynnie w uzależnieniu.

Rodzaj uzależnienia ma znaczenie?

Pod kątem terapeutycznym nie, ale gdy mówimy o relacji, to partnerowi może być trudno zrozumieć i zaakceptować np. uzależnienie od seksu czy pornografii, bo są one mniej poznane. Natomiast każde uzależnienie wywołuje w osobie współuzależnionej podobne uczucia.

Do terapii można kogoś zmusić?

Nie. A jest ona niezbędna! W relacji, w której jest nałóg, czyha wiele pułapek. Np. osoba współuzależniona często wchodzi w rolę ofiary, co bywa dla niej „wygodne”, bo zyskuje uwagę i współczucie otoczenia: „Biedna, ale ty to masz życie z tym swoim mężem”.

Czyli oni w tej relacji wzajemnie się ściągają na dno. Przede wszystkim emocjonalne.

To prawda. Osoba współuzależniona dzięki terapii jest w stanie spojrzeć na to, co robi, jaką tworzy relację z osobą uzależnioną. Jest też w stanie nauczyć się stawiania granic. Nie pozwalać na pewne niesprawiedliwości, na własne cierpienie. Dzięki terapii zmienia się postawa względem osoby uzależnionej: jeśli jest to alkoholik, to niech po sobie posprząta, gdy wytrzeźwieje. Sprzątanie za niego, bo on „trochę sobie popił”, to błąd. Znowu możemy mówić o błędnym kole, w którym trwają obie strony. Osoba w nałogu nie jest w stanie się z niego wyrwać.

kobieta

Na ile skuteczna będzie postawa stanowcza na zasadzie: „Albo idziesz na terapię, albo się rozstajemy”? Oczywiście pod warunkiem, że będzie w tym konsekwencja.

Takie jasne postawienie granicy bywa pomocne, ale musi być tak, jak pani powiedziała: stanowczo i konsekwentnie. Że tak nie jest, widać często w rodzinach alkoholowych. Kobieta wyprowadzi się, a mąż, gdy wytrzeźwieje, przychodzi do niej na kolanach i prosi ją o wybaczenie. I ona zaraz wraca. A to nie chodzi o to, by on przepraszał, tylko by ona wytrzymała w tej nieobecności i dała mu szansę na to, żeby on zmierzył się ze swoim nałogiem i poszedł na terapię.

A teraz pytanie, które jest esencją naszej rozmowy. Czy związek z osobą uzależnioną może być szczęśliwy?

To trudne pytanie. Taki związek ma prawo być szczęśliwy, ale tylko pod warunkiem, że obie strony wykonają nad sobą pracę w terapii. Szczęście nie może być uzależnione od nikogo ani od niczego – powinno być naszym własnym szczęściem. Bardzo rzadko się zdarza, by ktoś miał w sobie tyle siły i sprawczości, żeby mógł zbudować szczęśliwy związek z osobą uzależnioną bez terapii.

Na terapię można pójść razem?

Nie jest to zalecane. Raczej się nie zdarza, żeby jeden terapeuta pracował z parą, czy tym bardziej całą rodziną. Można pójść na terapię rodzinną – razem – ale w sytuacji, kiedy uzależnienie nie jest czynne, są lata abstynencji, w rodzinie zapanował spokój. Zdarzało mi się, że osoba uzależniona przychodziła do mnie na terapię i mówiła, że przyprowadzi partnera lub partnerkę. Odmawiałam. Warto w tym miejscu przypomnieć, że w Polsce leczenie uzależnienia jest bezpłatne. Wszyscy mają równe szanse – i osoby uzależnione, i współuzależnione: partnerzy, dzieci z rodzin dysfunkcyjnych. Oni wszyscy mają możliwość rozpoczęcia leczenia na NFZ i to nie są długie terminy.

Dokąd skierować pierwsze kroki?

Do poradni leczenia uzależnień. Warto pójść choćby na 1–2 spotkania i skonfrontować się z tym, co nam powie terapeuta.

Zakładam, że podstawą jest dopuszczenie do siebie myśli, że mam problem.

Jak najbardziej. Pułapka w byciu osobą współuzależnioną polega na tym, że te osoby często zaprzeczają temu, co się wokół nich dzieje. Mówią: „on wypił tylko jedno piwo” albo „wielu mężczyzn ogląda pornografię”. Mają system wielu argumentów, który podważa ich intuicję. To się odbywa ze szkodą dla uzależnionego partnera. Często postawienie sprawy na ostrzu noża okazuje się dla związku przełomowe.

 

Mgr Natalia Smakulska – psycholog o specjalności klinicznej, psychoterapeuta, członek Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Pracuje w podejściu integracyjnym z przewagą wartości związanych z nurtem humanistycznym. Przez ponad cztery lata pracowała jako psycholog kliniczny i psychoterapeuta w Centrum Leczenia Uzależnień „Mały Rycerz” w Warszawie. Obecnie pracuje w Klinice PsychoMedic.pl m.in. z osobami, które borykają się z uzależnieniem lub są współuzależnione (w tym DDA).

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Mika Urbaniak o chorobie dwubiegunowej. „To tak, jakby coś obcego we mnie wlazło i zaczynało rządzić moim życiem”

Jak przekonać bliską osobę do terapii? Podpowiada psycholożka Milena Wojnarowska

Jak przekonać bliską osobę do terapii? Podpowiada psycholożka Milena Wojnarowska

Kobieta

Zła jakość powietrza może zwiększać ryzyko wystąpienia depresji – alarmują naukowcy

Kojarzy się z horrorem, choć jest bezpieczna i efektywna. O terapii elektrowstrząsami mówi prof. dr hab. n. med. Joanna Rymaszewska

Nie oceniaj wszystkiego. „Na przykładzie pogody zauważyć można, że często oceniamy to, na co nie mamy żadnego wpływu”

Czy w relacji z narcyzem można wygrać? Urszula Struzikowska-Marynicz/ fot. arch. prywatne

„Bywamy egocentryczni, mamy cechy narcystyczne, a współczesne trendy sprzyjają ich rozwijaniu” – mówi psycholożka Urszula Struzikowska-Marynicz

Kobieta cierpiąca na fobię społeczną

Fobia społeczna – jak sobie z nią radzić i czy można ją pokonać?

8 sposobów, by czuć się lepiej psychicznie każdego dnia

Zendaya

Zendaya wyznała, że social media wyzwalają u niej stany lękowe. „Staję się niespokojna, za dużo myślę i analizuję”

„W Polsce panuje przekonanie, że gdy kobieta zostaje matką, niezależnie, czy to planowała, ma być szczęśliwa i nie narzekać” – mówi blogerka Anna Suchecka

Dorota Szelągowska o atakach paniki

Dorota Szelągowska o swoim zdrowiu psychicznym. „Byłam na totalnym dnie”

Zioła na stres i gorsze samopoczucie

Aleksandra Gnyszka: Dzięki licznym badaniom naukowym wiemy, że w ziołach występują silne związki wzmacniające funkcje układu nerwowego

dr Antonina Doroszewska (1)

„Ludzie boją się 'psychotropów, nie chcą, żeby ktoś ich 'nafaszerował’ lekami”. Jak mówić o chorobach psychicznych? Podpowiada dr n. społ. Antonina Doroszewska

Martyna Wojciechowska: „Jestem uzależniona”. Dziennikarka poruszyła temat, o którym nie mówi się zbyt często

Phoebe Dynevor: Rozpoznawalność ma swoją cenę, a jest nią zdrowie psychiczne

Phoebe Dynevor: Rozpoznawalność ma swoją cenę, a jest nią zdrowie psychiczne

Francis Haugen ujawnia szokujące fakty o działaniach Facebooka

Była pracownica Facebooka: algorytmy promują treści szerzące nienawiść i szkodzące zdrowiu psychicznemu najmłodszych

Dr Julia E. Wahl

Julia E. Wahl: Skutki bycia empatycznym nie zawsze wyjdą nam na dobre. Empatią da się manipulować

Zerwij z „czy zasługuję?” i ciesz się życiem. Jesteś tego warta!

Mgła umysłowa / pexels

Mgła umysłowa to nie tylko wina COVID. Co jeszcze ją wywołuje i co możesz z tym zrobić?

Andie MacDowell szczerze o swoim zdrowiu psychicznym

Andie MacDowell szczerze o swoim zdrowiu psychicznym: Wciąż zmagam się z zaburzeniami lękowymi

Znana marka odzieżowa w reklamie mówi, że mężczyzna nie musi prosić o pomoc. "Każdy czasami potrzebuje wsparcia i jest to najbardziej naturalna rzecz pod słońcem"

Znana marka odzieżowa w reklamie mówi, że mężczyzna nie musi prosić o pomoc. „Każdy czasami potrzebuje wsparcia i jest to najbardziej naturalna rzecz pod słońcem”

Chłopiec przed komputerem

Hiszpania. Został umieszczony w szpitalu z powodu uzależnienia od gry komputerowej. To pierwszy taki przypadek na świecie

Przez pandemię psychika dzieci jest w tragicznym stanie. Odpowiedź rządu? Infolinia prowadzona przez księdza egzorcystę

Przez pandemię psychika dzieci jest w tragicznym stanie. Odpowiedź rządu? Infolinia prowadzona przez księdza egzorcystę

Justyna Mazur-Kudelska

„Z depresją się nie walczy. Z depresją się oswaja” – mówi Justyna Mazur-Kudelska, podcasterka

Najpopularniejsze

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Kobieta

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

kobieta pijąca zioła

Naturalne odrobaczanie. Czy naprawdę wszyscy mamy pasożyty?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

MCH – co to, podwyższone i poniżej normy. MCH w morfologii

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

Torbiel - twarz kobiety z widocznymi krostkami

Torbiel – czym jest, gdzie występuje i czy jest groźna dla zdrowia?

Respirator

Jak wygląda intubacja i podłączenie pacjenta do respiratora? Wyjaśnia anestezjolożka Zofia Patyna-Giżejowska

Pozycje seksualne, czyli jak urozmaicić seks. Najlepsze pozycje

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Badanie krwi AST - co to jest i jak interpretować wyniki?

Badanie krwi AST – co to jest i jak interpretować wyniki?