Szklanka napoju energetycznego
Francisco podczas odwiedzin u babci w Matamoros w północno-wschodnim Meksyku sięgnął po szklankę wypełnioną popularnym energetykiem i wypił jej zawartość za jednym razem. 6-latek niemal natychmiast zaczął odczuwać silne dolegliwości. Krewni szybko zabrali go do lokalnego szpitala.
U małego pacjenta zdiagnozowano poważne zatrucie organizmu, które doprowadziło do śmierci mózgu. Francisco spędził 6 dni w śpiączce. Po tym czasie jego matka Jessica zdecydowała się odłączyć chłopca od aparatury sztucznie podtrzymującej życie.
Nie poinformowano, czy Francisco miał wcześniej zdiagnozowane jakiekolwiek inne schorzenia związane z układem sercowo-naczyniowym. „The Mirror” podaje, że dziecko wypiło „napój z potworem w nazwie”.

Rolki
Szkodliwe napoje energetyczne
W 2019 roku Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków stwierdziła, że napojom energetycznym przypisano 34 zgony. Inne badanie wykazało, że „spożywanie napojów energetycznych było związane z zatrzymaniem akcji serca, zawałem mięśnia sercowego, spontanicznym rozwarstwieniem tętnicy wieńcowej i skurczem naczyń wieńcowych”.
Lekarze przestrzegają przed spożywaniem napojów energetycznych przez dzieci. Zawierają one bowiem zbyt duże ilości kofeiny i cukru, przez co mogą być niebezpieczne dla zdrowia i życia najmłodszych.
– Napoje energetyczne mają rozbudowane składy, ale najgroźniejsza dla dzieci i młodzieży jest kofeina i jej pochodne. Dawki stosowane w tego typu produktach są za wysokie. Wskazania medyczne mówią o tym, że poniżej 12 r.ż. kofeina w ogóle nie powinna występować w diecie dzieci, nie jest też wskazana u osób ważących mniej niż 50 kg – tłumaczy w rozmowie z Hello Zdrowie lek. Katarzyna Bukol-Krawczyk, specjalistka medycyny rodzinnej, grupa LUX MED.
Ekspertka wyjaśnia, że kofeina jest substancją psychoaktywną, pobudzającą mózg.
– Podawana w zbyt dużej dawce powoduje nadmierne pobudzenie, a potem gwałtowny spadek formy. Dziecko czy nastolatek czuje się wtedy wyczerpany, mózg domaga się kolejnej dawki i sięga po kolejną puszkę. Ten mechanizm się nakręca i łatwo doprowadzić się do uzależnienia. Wówczas pojawiają się problemy z nauką, z życiem społecznym, w którym trudniej funkcjonować bez ciągłej stymulacji – dodaje lek. Katarzyna Bukol-Krawczyk.
Specjalistka tłumaczy dalej, że spożywanie przez dzieci i młodzież tego typu napojów może doprowadzać do przyspieszonej akcji serca, podwyższonego ciśnienia krwi, nadmiernej potliwości, a także – o czym mówi się rzadziej – do demineralizacji kości, gdyż kofeina ma właściwości zakwaszające i niszczy wapń. A to w przypadku dzieci powinno szczególnie zaniepokoić ich opiekunów.
– Jestem zdania, że tego rodzaju produkty powinny być dozwolone jak inne używki – od 18 r.ż. za okazaniem dowodu osobistego – kończy swoją wypowiedź lekarka.
Źródło: https://www.thesun.ie/news/8691583/mum-horror-six-boy-died-energy-drink/