Przejdź do treści

Alkohol wytrąca bakterie z równowagi

Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim

Nadużywanie alkoholu szkodzi naszym bakteriom. A wszystko, co szkodzi im, szkodzi też nam.

Od pewnego czasu wiadomo, że ludzie, którzy nie wylewają za kołnierz, często cierpią z powodu dysbiozy, nazywanej też dysbakteriozą układu pokarmowego. Oznacza to tyle, że skład bakterii oraz same bakterie, które w nim żyją i pełnią kluczowe funkcje, są wytrącone z równowagi. Niektórych brakuje. Innych jest zbyt wiele. Jeszcze inne nie pracują. Mechanizm przestaje działać.

Kiedyś nie zwracano na to większej uwagi. Dziś badania bakterii to dziedzina, która przyciąga tęgie umysły i krok po kroku dowiadujemy się więcej o tym, jak ważne jest to, by o nie dbać. Wśród ludzi, którzy podjęli się tych badań, jest dr Bernd Schnabl z University of California. Wraz z kolegami postanowił przyjrzeć się wzajemnej relacji bakterii i wątroby.

Naukowcy zaczęli więc modyfikować geny myszy. Na tapet wzięli dwa, które odpowiadają za produkcję peptydów będących dla naszego układu pokarmowego czymś w rodzaju naturalnych antybiotyków pomagających utrzymać populacje bakterii w jakim takim porządku. W serii eksperymentów sprawdzili, że podawanie myszom alkoholu powoduje rozregulowanie działania wspomnianych genów, obniża produkcję bakteriobójczych związków i powoduje, że społeczności bakterii stawały się bardzo liczne i zaczynały przenikać z układu pokarmowego do krwiobiegu, by trafić do wątroby. Tam były atakowane przez komórki T. Efektem były uszkodzenia organu.

Jako pierwsi pokazaliśmy mechanizm, który powoduje, że alkohol osłabia działanie jelitowej strategii obronnej. To prowadzi do tego, że ciało przestaje być zdolne do kontrolowania mikrobiomu; bakterie ulegają translokacji i efektem jest choroba wątroby – tłumaczył Bernd Schnabl. Co to ma wspólnego z człowiekiem i alkoholem? Wygląda na to, że wszystko. Gdy przyjrzano się bliżej próbkom pobranym od ludzi, okazało się, że u pijących dużo ludzi zmiany były takie same jak u laboratoryjnych myszy. Organizm nie radził sobie z kontrolowaniem populacji bakterii zasiedlających jelita i te trafiały do krwiobiegu, by później zwiększyć ryzyko chorób wątroby. Okazuje się więc, że alkohol niszczy jej komórki nie tylko bezpośrednio, ale także pośrednio.

Zobacz także: Alkohol a antybiotyki

– Jeżeli 5 lub 10 lat temu powiedziano by mi, że manipulowanie genami w jelitach może wpłynąć na wątrobę, powiedziałbym, że ktoś jest szalony. Dziś coraz lepiej rozumiemy, jak działa oś układ pokarmowy – wątroba i wiemy, że jak zmanipulujesz tak niewielką rzecz w jelitach, efekty odczujesz bardzo daleko od nich – komentował Schnabl, a daleko nie oznacza tutaj jedynie wątroby.

Im lepiej rozumiemy znaczenie relacji między nami i naszymi bakteriami, tym więcej dostrzegamy sfer, w których ich równowaga wpływa na nasze dobre samopoczucie. Powiązano je już nawet z tym, jak działa i czego oczekuje mózg – wliczając w to nawet nasze „smaki”. Bada się także zależność między jelitową florą a chorobami psychicznymi i uzależnieniami. Dlatego coraz więcej naukowców wskazuje, że wywołana przez alkohol dysbioza odbija się nawet na tym, jak myślimy.

Picie dużych ilości alkoholu powoduje, że układ pokarmowy staje się nieszczelny, co pozwala mikrobom łatwiej wpływać na nasz mózg – czy to może tłumaczyć, dlaczego alkoholicy często doświadczają depresji i stanów lękowych? Nasza dieta zmienia mikrobiom w naszych jelitach – czy taka zmiana może odbijać się na naszym umyśle? – pytał Ed Young w bestsellerowej I Contain Multitudes: The Microbes Within Us and a Grander View of Life. I odpowiadał, że wiele na to wskazuje i jedynie naukowa ostrożność każe badaczom czekać z ogłoszeniem, że jest to pewne.

Czekając na potwierdzenie, można jednak to i owo stwierdzić. Na przykład, że tłumaczy to, dlaczego kefir pomaga na kaca. A także to, że powrót do formy po nadużywaniu alkoholu to proces długotrwały i zdecydowanie nie wystarcza odtrucie organizmu. Być może dlatego, że nie tylko samemu trzeba odzyskać równowagę, ale też poczekać, aż do niej i do formy wrócą żyjące w nas bakterie. To musi trwać. Więc może lepiej ogarnąć się nieco wcześniej i po prostu nie przesadzać z procentami?

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

Zdrowie umysłu
Miralo Sen, Suplement na dobry sen, 20 kapsułek
20,99 zł
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł
Zdrowie umysłu
Miralo, Suplement diety wspomagający odporność na stres, 20 kapsułek
20,99 zł
Zdrowie umysłu
Deep Focus from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł
Zdrowie umysłu, Odporność, Good Aging, Energia, Beauty
Wimin Zestaw z głębokim skupieniem, 30 saszetek
139,00 zł
i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kobieta z lampą w ręce

10 niezdrowych wieczornych nawyków

Jak często robić pranie? Podpowiadamy

Łukasz Tchórzewski: „Kultura” picia alkoholu w Polsce jest zjawiskiem patologicznym. W ten sposób wychowuje się pokolenia kolejnych alkoholików

kac

5 najlepszych patentów na porannego kaca

kobieta w szpilkach

5 najczęstszych urazów karnawałowych

Lekarka w szpitalu

Czeka nas nowa epidemia. Naukowcy ostrzegają przed groźną bakterią

"Wódeczka po pasterce"... O zwyczaju w wielu polskich domach pisze Martyna F. Zachorska

Martyna F. Zachorska opowiada o świątecznej „tradycji”, której szczerze nie znosi. „Zastanówmy się, jaki komunikat wysyłamy dzieciom”

Ambulans / istock

W okresie świąteczno-noworocznym umiera najwięcej osób. Kardiolog wyjaśnia, dlaczego tak się dzieje

Wstydziły się puszczać gazy przy swoich partnerach, wylądowały w szpitalu

Wstydziły się puszczać gazy przy swoich partnerach, wylądowały w szpitalu. Teraz apelują: nie popełniajcie naszego błędu

Krzysztof Czeczot

Krzysztof Czeczot opowiedział o swoim uzależnieniu. „Ostatni obraz, jaki pamiętam, to ja, pijany, sprzątający wymioty pijanego kolegi”

Polineuropatia alkoholowa – przyczyny, objawy, leczenie

Niebezpieczne bakterie z ziemi doniczkowej zabiły 60-letnią kobietę. "To niejedyny taki przypadek" - alarmują eksperci / istock

Niebezpieczne bakterie z ziemi doniczkowej zabiły 60-letnią kobietę. „To niejedyny taki przypadek” – alarmują eksperci

Po przebytej infekcji czujesz się osłabiona? Dowiedz się, jak zadbać o dietę po chorobie

Martyna F. Zachorska nigdy nie piła alkoholu. Opowiada, jak jako abstynentka czuje się w Polsce, w której jest to uznawane za normę

Martyna F. Zachorska nigdy nie piła alkoholu. Opowiada, jak jako abstynentka czuje się w Polsce

Kobieta w sklepie wybiera ubrania

„Nowe ubrania trzeba prać” – apeluje Mama Chemik. Jakie niebezpieczne substancje czekają na nas na nowo zakupionych ciuchach?

Young Leosia o korzystaniu z terapii: „Widzę, co dzieje się z moimi koleżankami i kolegami”

7 codziennych nawyków osłabiających odporność. Może któryś z nich ciebie dotyczy?

kieliszek wina

5 rzeczy, których nie cierpi twój żołądek

Czym smarować rany przy odbycie? Skuteczne sposoby na hemoroidy

Deski do krojenia mogą być prawdziwym siedliskiem bakterii! Mama Chemik wyjaśnia, jak do tego nie dopuścić

Deski do krojenia mogą być prawdziwym siedliskiem bakterii! Mama Chemik wyjaśnia, jak do tego nie dopuścić

"Polska jest zalana alkoholem". Statystycznie w ubiegłym roku każde z nas wypiło 10 litrów czystego alkoholu / pexels

Prawie butelkę 40 proc. wódki tygodniowo – tyle statystycznie wypił Polak powyżej 15. roku życia w ubiegłym roku. Te dane porażają

5 sposobów na pogorszenie własnej odporności na jesień

Jak skutecznie zatroszczyć się o swoją mikrobiotę? Ekspertka przedstawia 5 prostych zasad

Biotechnolożka o niebezpiecznej modzie na oczyszczanie jelit. „Przesiewajcie przez naukowe sito tego typu internetowe wymysły”

×