Przejdź do treści

Wampiry energetyczne – ilu masz wokół siebie?

iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Zgaga? Refluks? Wzdęcia? Poznaj 5 produktów, których nie lubi twój żołądek
Ćwiczenia oddechowe na trawienie
Ćwiczenia oddechowe na trawienie. Kasia Bem pokazuje, jak dobrze je wykonać
Muffiny z rabarbarem i glazurą tahini
10 wegetariańskich źródeł żelaza
Wrzody żołądka – jak wyglądają objawy? Wyjaśnia gastroenterolog

Zabierają naszą energię, sprawiają, że czujemy się wyczerpani, mają w sobie coś, co nas przygnębia. Wampiry energetyczne. Czy takie osoby faktycznie istnieją? A może to tylko złudzenie towarzyszące problemom, które mamy sami ze sobą? Sprawdzamy to z psychologiem.

Odpowiedź brzmi: wampiry energetyczne istnieją naprawdę. – To osoby, które – używając metafory – przerzucają na nas ciężar swoich problemów, lęków i rozterek – przekonuje psycholożka Aneta Kopik. – Obawy i rozmaite lęki ma niemal każda dorosła osoba. Ale tylko niektórzy regularnie bombardują informacjami o nich swoich współtowarzyszy – dodaje. Co ciekawe, w polu rażenia działania wampira energetycznego zwykle znajdują się osoby, które nie są mu zbyt bliskie. – Nie mogą być też jednak zbyt odległe – twierdzi Aneta Kopik. – Z jednej strony za wampira energetycznego nie uznamy recepcjonistki, którą mijamy codziennie w biurze, ani pracownicy działu kadr, do której zaglądamy raz w miesiącu. Z drugiej zaś nasi partnerzy, dzieci czy rodzice, z którymi mieszkamy pod jednym dachem, też raczej nie będą na nas tak działać, bo ze względu na częstotliwość kontaktów w relacji z nimi potrafimy najczęściej zdobyć się na szczerość – dodaje psycholożka.

para chłopak i dziewczyna

Jakich ludzi wampiry energetyczne wybierają na swoje ofiary? Zdaniem eksperta na ich działanie szczególnie narażone są osoby, które zbyt mocno boją się naruszyć zasady dobrego wychowania, bo obawiają się, że rozmówca się obrazi. – Kiwamy głową, uśmiechamy się, udajemy zaangażowanie, chociaż po cichu myślimy sobie: „Boże, on znowu opowiada o swoich sukcesach” albo: „Czy ona zawsze musi opowiadać z takimi detalami o tym, co jej się przytrafiło?” – przekonuje Aneta Kopik. – Na zewnątrz wszystko jest w porządku, ale w środku jesteśmy wykończeni – dodaje. Powód takiego stanu jest jeden. Przez większą część (albo i całość…) rozmowy nie mogliśmy się poczuć naturalnie.

Wampiry energetyczne – są na nie sposoby

Doktor Albert J. Bernstein, psycholog kliniczny i autor książki „Wampiry emocjonalne”, wyróżnia pięć odmian wampiryzmu: antyspołeczną, aktorską, narcystyczną, obsesyjno-kompulsywną i paranoidalną.

Czy znacie sytuację, kiedy prosicie kogoś o radę, a ta osoba zaczyna wam opowiadać o szczegółach różnych rozwiązań? Wy zamiast poczuć się lepiej z otrzymaną poradą, jesteście coraz bardziej przytłoczeni lawiną słów kierowaną w waszą stronę. – To przykład działania wampira obsesyjno-kompulsywnego, który jest pracoholikiem, uważa się za najbardziej kompetentnego i gardzi tymi, którzy nie mają takiej wiedzy jak on – wymienia psycholożka. Ale spokojnie, nawet na takie wampiry są sposoby! – Najlepiej unikać wspólnego wykonywania zadań, bo po kilku minutach współpracy poczujemy się zmęczeni i absolutnie pozbawieni elementarnej wiedzy na temat projektu do zrobienia – radzi Aneta Kopik. – Umówmy się z taką osobą na konkretny rezultat. Pozwoli to uniknąć stresu i powodów do kłótni: zarówno nam, jak i drugiej stronie – dodaje.

A może z czymś kojarzy wam się osoba, która w pracy z błahego powodu potrafi zrobić awanturę, o której wieść natychmiast dotrze do wszystkich: od stażystów po gabinety zarządu? A do tego wymaga dużo od innych, komentując ich najdrobniejsze potknięcia, a wiele wybacza samemu sobie? To, zgodnie z typologią Bernsteina, wampir paranoik. Ale i na niego jest sprawdzony sposób. – Jeśli to nasz szef i jesteśmy na niego skazani, dokumentujmy wszystko, co robimy w pracy, nie kasujmy archiwalnych e-maili. Nie wahajmy się też na spokojnie wytłumaczyć mu naszego stanowiska, i to najlepiej przy świadkach, bo wampiry energetyczne są słabsze, gdy przebywają w grupie – sugeruje psycholożka. Dlatego warto unikać kontaktów z wampirem energetycznym na osobności. – Tym bardziej że w grupie możemy zawsze wymienić się spostrzeżeniami i obawami związanymi z daną osobą. To pomaga we właściwej diagnozie – twierdzi Aneta Kopik.

I na koniec jeszcze jedna, ważna rada. – Nie zapominaj, że branie udziału w interakcji powinno ci sprawiać mniejszą lub większą przyjemność. A jeśli jej nie ma, nie wahaj się powiedzieć o tym głośno. W kulturalny, ale dosadny sposób. Dzięki temu wampiry energetyczne słabną – dodaje psycholożka. Bo nawet one mają swoje baterie, więc energii do działania może zacząć brakować…

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

4 sposoby na pogodzenie się

Jak się skutecznie pogodzić? Skorzystaj ze wskazówek psychologa

para kłótnia

Oto zdania, które skutecznie demotywują. Kiedy padają, z dyskusji robi się klasyczna „pyskusja”

smutna kobieta spotkanie

„Zamiast skupiać się na tym, co mamy, koncentrujemy się na tym, co chciałybyśmy mieć”. Dlaczego nie warto narzekać?

Kiedy czekamy na miłość, awans i lepszą wersję nas samych, wiele tracimy. Kasia Bem radzi, jak żyć tu i teraz

seks myśląca kobieta

Zmuszam się lub rezygnuję. O seksualnej niesamodzielności

wielkanoc

Moc rytuałów. Dlaczego są tak ważne?

Przyjaźń po rozstaniu? Rozstrzygnij wszystkie za i przeciw

Jak zmienić sposób, w jaki patrzymy na życie? Kasia Bem podaje klucz do szczęścia

Molekuły zakochania – co się dzieje z Twoim organizmem

Stres to mocny przeciwnik – jak się z nim mierzyć?

płatność kartą

Kłótnia w związku o pieniądze? Sprawdź, co radzi psycholog

Mówią Ci, że jesteś ignorantką? I bardzo dobrze! Ignorancja ma swoje plusy!

„Wszystko będzie dobrze” to banał. Jak umiejętnie pocieszać?

piwny brzuch

Skąd się bierze piwny brzuch i jak się go nie nabawić?

Martwy punkt – kiedy nie umiemy złapać dystansu? Tłumaczy Kasia Bem

Marzysz o ustabilizowanym życiu? Czy na pewno to jest to, czego potrzebujesz?

Zachwyć się tym, co jest teraz. Potrafisz to zrobić? Kasia Bem uważa, że to proste

rozmowa z partnerem

„Ludzie tak mnie wkurzają. Mam ochotę cały czas zwracać im uwagę”. Ciągła racja to frustracja

kobieta praca

10 podstępnych zjadaczy czasu. Sprawdź, co ty robisz z tej listy

Strefa komfortu – kuszący azyl

Puk, puk! – tu odwaga. Masz odwagę otworzyć jej drzwi? Czy zostajesz w strefie komfortu?

przejście dla pieszych

Jak żyjąc w dużym mieście poradzić sobie z nadmiarem bodźców? Tłumaczy psycholog Rafał Siuchliński

Naucz się „odpuszczać” – joga ci w tym pomoże

„Odpuść sobie”. Ale jak to zrobić? Kasia Bem zapewnia, że joga może w tym pomóc

kobieta w pracy

Podzielność uwagi. Psycholog wyjaśnia, czy warto robić kilka rzeczy na raz

Pięć rodzajów dotyku – który lubisz najbardziej?