Go to content

Czym jest rutyna? Czy sprawdza się na popękane naczynka?

Czym jest rutyna? Czy sprawdza się na popękane naczynka?
Pexels.com

Rutyna to częsty składnik suplementów, kosmetyków, jak również i leków. Wszechstronne zastosowanie zawdzięcza swoim wspaniałym właściwościom. Może pochwalić się m.in. działaniem przeciwutleniającym, uelastyczniającym i wzmacniającym naczynia krwionośne, a do tego pozytywnie wpływa na naszą odporność.  Jak jeszcze może pomóc nam rutyna? I gdzie ją można znaleźć? Podpowiadamy.

Udostępnij
Przeczytasz w 6 min

Co to jest rutyna? 

Rutyna, czyli rutozyd, to barwnik roślinny, a zarazem organiczny związek chemiczny zaliczany do flawonoidów, a konkretnie – do glikozydów flawonoidowych. Można go znaleźć w wielu roślinach, w tym również w owocach oraz warzywach. Jak już powiedzieliśmy, często wykorzystywany jest w kosmetykach oraz suplementach diety, a także w rozmaitych lekach (w większości stosowanych przy przeziębieniach i grypie). Nierzadko znajduje się w preparatach, które zalecane są pacjentom z żylakami. Po raz pierwszy wyizolowano ów związek w 1984 r. Pozyskano go z ziela ruty zwyczajnej, stąd też jego nazwa. Dziś otrzymywany jest głównie z kwiatów perełkowca japońskiego i gryki.

Rolki



Rutyna – działanie i właściwości zdrowotne

Rutyna ma właściwości antyoksydacyjne, dzięki czemu potrafi wzmacniać komórki ciała. Eliminuje wolne rodniki, które doprowadzają do szybszego starzenia się organizmu. Chroni witaminę C przed utlenianiem, powoduje, że lepiej się ona wchłania, a co za tym idzie – działa dłużej. Dlatego warto te składniki przyjmować łącznie. 

W połączeniu z cynkiem, wapniem, selenem oraz witaminą C rutyna pozytywnie wpływa na układ immunologiczny, a jej działanie przeciwzapalne i przeciwwirusowe pomaga zwalczać różne infekcje. Pomaga też łagodzić objawy grypy i przeziębienia, dlatego też doskonale sprawdza się w sezonie jesienno-zimowym. Rutozyd chroni także komórki mózgu przed stresem oksydacyjnym np. w przypadku zaburzeń pamięci. Hamuje też produkcję hormonów bradykininy i histaminy, a co za tym idzie – wyróżnia się właściwościami przeciwalergicznymi.  

Jeśli zastanawiasz się, jak wzmocnić naczynia krwionośne oraz poprawić ich elastyczność, rutyna będzie strzałem w dziesiątkę. Dzięki tym właściwościom hamuje ona powstawanie opuchnięć oraz obrzęków, szczególnie na nogach. Warto wiedzieć, że jest ona naszym sprzymierzeńcem w walce o zdrowe serce. Dzięki niej nie powstają zakrzepy, a poziom „złego” cholesterolu wyraźnie się obniża. 

Rutozyd minimalizuje ryzyko pojawienia się chorób układu sercowo-naczyniowego, w tym choroby wieńcowej, udaru mózgu oraz miażdżycy. Zmniejsza również ciśnienie tętnicze. Zapewnia nieocenione wsparcie przy retinopatii cukrzycowej oraz zaburzeniach krążenia żylnego. Stosowany jest także w przypadku hemoroidów, a i zapobiega problemowi nadmiernej krzepliwości krwi. 

Rutyna w kosmetologii

Rutynę wykorzystuje się w kosmetologii jako antyoksydant, który spowalnia starzenie się skóry, spowodowane np. ekspozycją na promieniowanie UV czy dym papierosowy. Co więcej, dzięki niej skóra i włosy utrzymują się w dobrej kondycji. Dodatkowo produkty kosmetyczne zyskują za sprawą rutozydu większą trwałość, w związku z czym można z nich korzystać dłużej. Sprawia on także, że wyroby kosmetyczne nie zyskują z czasem nieprzyjemnego zapachu, ponadto nie zmienia się ich barwa i konsystencja. 

Rutynę stosuje się w kosmetykach na popękane naczynka na nogach oraz innych częściach ciała. Twoim problemem są naczynka na twarzy? Jeśli tak, kosmetyki z rutyną również Ci pomogą. Zmniejszą one powstawanie pajączków, a i zapobiegną powstawaniu kolejnych. Ponadto ów związek stosuje się w produktach na rozstępy. Warto dodać, że dzięki rutozydowi siniaki oraz stłuczenia są mniej widoczne. Ów bioflawonoid przyspiesza także gojenie się ran. Stosowany w formie suplementu zmniejsza dodatkowo widoczność przebarwień na skórze.

Gdzie można znaleźć rutozyd? 

Rutynę można znaleźć m.in. w: 

  • lipie, 
  • niektórych gatunkach eukaliptusa, 
  • czarnym bzie, 
  • rucie zwyczajnej, 
  • owocach cytrusowych (np. cytrynach, limonkach), 
  • słodkich ziemniakach, 
  • dziurawcu, 
  • głogu, 
  • jabłkach, 
  • marchwi, 
  • miłorzębie dwuklapowym, 
  • winogronach, 
  • jagodach, 
  • mięcie, 
  • tymianku, 
  • batatach, 
  • cebuli, 
  • amarantusie, 
  • figach, 
  • brokułach, 
  • śliwkach, 
  • większości roślin strączkowych, 
  • niektórych gatunkach herbat (np. rooibos). 

W jakich roślinach jest najwięcej rutyny? Z pewnością w dużej ilości występuje ona w gryce, w której jest ona dominującym flawonoidem i można ją znaleźć we wszystkich częściach rośliny. W sporym stężeniu pojawia się także w perełkowcu japońskim. To właśnie najczęściej z obu tych roślin pozyskuje się ową substancję. Jeśli chodzi o zioła, w największym stężeniu pojawia się ona mięcie z uprawy ekologicznej oraz tymianku z uprawy konwencjonalnej. 

Dawkowanie rutyny

Rutyna najczęściej wykorzystywana jest w formie suplementów diety – przyjmuje wówczas zwykle formę tabletek. To, w jaki sposób należy ją dawkować, zależy w dużej mierze od wieku. Jeśli chodzi o dzieci, można im podawać maksymalnie 25-50 mg rutyny na dzień. W przypadku dorosłych dopuszczalna dawka jest większa i wynosi 25-100 mg. Oczywiście w razie jakichkolwiek wątpliwości należy skonsultować się z lekarzem. Warto dodać, że rutyna występować także może w różnych preparatach aptecznych, w postaci: kropli, granulatu, proszku, kropli do oczu, czopków oraz różnego rodzaju żeli. 

Przeciwskazania do zażywania rutyny

Rutyny nie powinny przyjmować osoby, u których wykryto nadwrażliwość na ten składnik lub inne, które zawarte są w danym preparacie. Jeśli cierpisz na schorzenia związane ze zbyt dużym nagromadzeniem żelaza lub kamicę szczawianową, również powinnaś z niej zrezygnować. 

Skutki uboczne rutozydu

Długotrwałe stosowanie rutyny może nasilać działanie leków przeciwkrzepliwych oraz niesteroidowych leków przeciwzapalnych. W suplementach rutozyd często pojawia się wraz z witaminą C – kiedy składniki te ze sobą współpracują, może się zmniejszyć efektywność leków na depresję. Omawiana przez nas substancja nie wpływa jednak np. na zdolność do prowadzenia pojazdów czy obsługę maszyn. 

Źródła: 

  1. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5355559/ (dostęp: 14.12.22) 
  2. https://pubchem.ncbi.nlm.nih.gov/compound/Rutin (dostęp: 14.12.22) 

Powiązane tematy: