Przejdź do treści

„Jestem wdzięczna za raka” – mówi Agnieszka Ford, współpomysłodawczyni akcji „PomacajSię”

Agnieszka Ford
Agnieszka Ford/ zdj. Anna Szołucha i Małgorzata Lakowska, MOOi Studio
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Czy w trakcie pobytu w szpitalu trzeba mieć swoje leki, które przyjmujemy na co dzień? Wyjaśnia prawniczka Patrycja Pieszczek-Bober
„W całym szpitalu nie było ani jednej 'państwowej’ wkładki czy tamponu”. Siostra Bożenna gorzko o ubóstwie menstruacyjnym
Może nas czekać przełom w leczeniu cukrzycy i otyłości. Badania nowego leku są bardzo obiecujące
Transpłciowy mężczyzna w ciąży w reklamie Calvina Kleina. Marka usuwa nienawistne komentarze
„Uważaj na zgorzknienie organizmu!” – ostrzega dietetyk dr Damian Parol i podpowiada, jak do niego nie doprowadzić

– Wiem, że ktoś może mnie zlinczować za te słowa, ale mogę śmiało powiedzieć, że jestem wdzięczna za raka. Oczywiście nie wiem, jak potoczy się moja przyszłość, czy choroba wróci. Na chwilę obecną uważam jednak, że mój nowotwór przyniósł naprawdę dużo dobrego  –  współzałożycielka Fundacji Kochasz Dopilnuj i współpomysłodawczyni akcji „PomacajSię”. Ta ostatnia będzie obchodzić swoje 2. urodziny na pikniku „Zdrowie w Twoich rękach”, który odbędzie się 12 czerwca na Polach Mokotowskich w Warszawie.

 

Ela Kowalska: Dlaczego w XXI wieku, mimo rosnącej świadomości społecznej, trzeba wciąż przypominać o wykonywaniu badań kontrolnych i samobadaniu? 

Agnieszka Ford: Dzieje się tak głównie dlatego, że ta świadomość społeczna jest pozorna. Z jednej strony wiemy, że trzeba robić badania, dbać o zdrowie, ale nie do końca rozumiemy po co. Sama jestem tego doskonałym przykładem – w mojej rodzinie był nowotwór piersi. Jako nastolatka byłam świadkiem choroby mojej babci. Miałam z tyłu głowy to, że trzeba się badać, ponieważ mogę być obciążona genetycznie. Jednak nie do końca przywiązywałam dużą wagę do samokontroli. Do tego byłam cały czas zabiegana, pracowałam, miałam masę innych, ważniejszych rzeczy do zrobienia. Mimo iż takie badanie USG czy samokontrola piersi w domu zajmuje niewiele czasu, to  trzeba się do tego zmobilizować. Myślę, że w podobnej sytuacji jest masa kobiet, które po wykonaniu wszystkich, domowych obowiązków marzą tylko o tym, żeby położyć się spać. Poza tym jest jeszcze jeden aspekt – duża grupa ludzi uważa, że dopóki nie ma diagnozy, to są zdrowi. A skoro są zdrowi, to po co się badać?

Może to raczej kwestia strachu, lęku, że jeszcze sobie coś znajdziemy?

Po części na pewno. Bo przecież jeśli – parafrazując – nie drążymy tematu, to go po prostu nie ma. Więc jesteśmy zdrowi. To błędne myślenie, tym bardziej, że jeśli choroba nowotworowa zostanie wcześnie wykryta, sam proces leczenia jest mniej uciążliwy i dodatkowo są większe szanse na wyleczenie. Bardzo istotnym aspektem w profilaktyce nowotworów i innych chorób przewlekłych jest pandemia. Od ponad roku żyjemy głównie sytuacją związaną z koronawirusem i mam wrażenie, że na dalszy plan zeszły inne schorzenia. Zeszły, co nie oznacza, że zniknęły. Trzeba pamiętać o badaniach profilaktycznych i samokontroli. Po swoim przykładzie wiem, że szpitale są przygotowane. W ostatnim roku przechodziłam rekonstrukcję piersi i co trzy miesiące jeździłam na zabiegi do Bielska-Białej, które zawsze odbywały się w terminie. Uważam, że nie należy rezygnować z wizyt i jeśli coś nas zaniepokoiło, to powinno się drążyć temat do momentu uzyskania diagnozy. Pandemia i lęk nie mogą być naszą wymówką.

Kampania Dotykam=Wygrywa

Da się chociaż trochę oswoić ten lęk?

To bardzo trudne. Bo ten lęk jest mniej lub bardziej widoczny u każdego z nas. Jestem pacjentką onkologiczną w remisji i wszystkie moje badania kontrolne są okupione ogromnym stresem. Zauważyłam, że im więcej czasu mija od diagnozy, tym bardziej narasta mój lęk związany z tym, że choroba może powrócić. Dlatego w pewien sposób rozumiem osoby, które boją się pójść na badania. Panie, które podejrzewają u siebie choroby, zapraszam na nasz profil „PacjentkaPacjentkom”. To platforma wsparcia, wymiany myśli i rozmów dla wszystkich dziewczyn, które przechodzą leczenie albo są w trakcie diagnozowania. Na profil wrzucamy też informacje dotyczące metod leczenia. Dla mnie na początkowym etapie choroby bardzo ważne było wsparcie, które mogłam otrzymać od innych. Pacjentkom onkologicznym polecam również to, co z czego sama korzystałam, czyli warsztaty, szkolenia, kontakt z psychologiem lub psychonkologiem.

Często lęk związany jest z tym, co będzie działo się po diagnozie. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że leczenie na pewno jest nieprzyjemne, w niektórych przypadkach koszmarnie długie, ale da się przejść. Coraz częściej wykonuje się operacje oszczędzające BCT, w których nie usuwa się piersi. Są dostępne różne metody rekonstrukcji, wiele pacjentek kierowanych jest na zabiegi mastektomii od razu połączone z rekonstrukcją. Mój nowotwór był wieloogniskowy, więc pierś trzeba było usunąć. Byłam przekonana, że mój świat się kończy. Okazało się jednak, że nie było to tak bardzo traumatyczne doświadczenie, jak myślałam na początku. Jestem doskonałym przykładem, że bez piersi można żyć i cieszyć się tym życiem. Moja choroba najpierw dała początek kampanii „PomacajSię”, a później Fundacji Kochasz Dopilnuj. Oba projekty współtworzę razem z Anną Szołuchą i Małgorzatą Lakowską.

Rola samobadań we wczesnym wykrywaniu nowotworów jest kluczowa i każda z nas powinna się regularnie kontrolować. Zastanawiam się jednak, czy hasło „PomacajSię” nie jest zbyt bezpośrednie i u niektórych może wywoływać wręcz pejoratywne skojarzenia.

Mamy wiele sygnałów od pań, że dzięki temu hasłu, historiom, które publikujemy na naszym fanpage’u, zaczęły się badać. To hasło trafia w punkt, bo nawet jeśli wywoła pewnego rodzaju negatywne emocje i tak skłoni kobiety do myślenia, że jednak warto się regularnie kontrolować. A to jest nasz cel. Kampania „PomacajSię” narodziła się dwa lata temu, niedługo po zakończeniu mojego leczenia, kiedy jedna z moich koleżanek fotografek zaproponowała, że zrobi mi sesję po zabiegu rekonstrukcji piersi. Powiedziałam wtedy: po co czekać na rekonstrukcję? Zróbmy to teraz. To był impuls. Kiedy opublikowałyśmy moje zdjęcia, zaczęły zgłaszać się kolejne panie. Początkowo w ramach kampanii planowałyśmy zrobić 25 sesji. Teraz dobijamy do setnej i wciąż zgłaszają się do nas kolejne chętne. Ponieważ zainteresowanie było i jest bardzo duże, poszłyśmy za ciosem i niedługo po publikacji mojej sesji razem z Anią i Małgosią założyłyśmy Fundację Kochasz Dopilnuj. Nie jesteśmy jednak typową fundacją onkologiczną, choć i takimi projektami się zajmujemy. Naszym głównym celem jest promocja zdrowia, staramy się kłaść jak największy nacisk na profilaktykę. Propagujemy więc zdrowy styl życia, aktywność fizyczną, racjonalne odżywanie, samobadania. To tematyki zdrowia podchodzimy kompleksowo, holistycznie. Pokazujemy, co jako jednostki możemy zrobić, żeby cieszyć się zdrowiem i zminimalizować ryzyko zachorowania na choroby cywilizacyjne.

Im więcej czasu mija od diagnozy, tym mój lęk związany z tym, że choroba może powrócić, narasta. Dlatego w pewien sposób rozumiem osoby, które boją się pójść na badania

W dobie influenserów i mody na zdrowy styl życia trzeba go dodatkowo promować?

To jest trochę tak, jak z tymi badaniami profilaktycznymi, o których rozmawiałyśmy na początku. Spora część społeczeństwa wciąż uważa, że wszystko jest dobrze, mimo iż niezdrowo się odżywiają i unikają ruchu. Skoro nic im nie jest, w swoim mniemaniu są zdrowi, to po co mieliby coś zmieniać. Dbanie o ciało można porównać z dbaniem o samochód – jeśli nie robimy regularnych przeglądów technicznych, nie dokonujemy cyklicznych, mniejszych napraw i dolewamy złego paliwa, to w końcu nam to auto padnie. Nasz organizm też prędzej czy później zbuntuje się, jeśli będziemy w niego „ładować” w nadmiarze szkodliwe substancje. W profilaktyce zdrowotnej ważna jest regularność i wytrwałość, dlatego też prowadzimy warsztaty „Zdrowie w Twoich rękach” dla dzieci, młodzieży, studentów i dorosłych. Już od najmłodszych lat staramy się podkreślać, jak ważne jest kreowanie i trzymanie się tych zdrowych nawyków. Młodzi są bardzo pozytywnie nastawieni i fantastycznie chłoną wiedzę, którą im przekazujemy. Uczymy ich zasad zdrowego żywienia, tłumaczymy, że aktywność fizyczna pomaga nie tylko na choroby nowotworowe ale również może być remedium na inne schorzenia np. problemy z kręgosłupem.

12 czerwca pod tym samym tytułem odbędzie się specjalny piknik na warszawskich Polach Mokotowskich.

Będziemy w ten sposób świętować drugie urodziny kampanii „PomacajSię”. Na piknik zostali zaproszeni: personel, lekarze, fizjoterapeuci z Europejskiego Centrum Zdrowia w Otwocku, którzy opowiedzą o profilaktyce m.in. raka jąder i prostaty. Lekarz urolog pokaże, jak prawidłowo wykonać takie samobadanie. Panie będą mogły sprawdzić, czy potrafią dobrze badać swoje piersi. Ze względu na sezon wakacyjny, będziemy też mówić o czerniaku. Fizjoterapeutka zaprezentuje świetny zestaw ćwiczeń domowych. Będzie można wziąć udział w zajęciach zumby oraz jogi. Ponadto, wykład na temat zdrowego odżywiania wygłoszą eksperci z poradni dietetyczno-żywieniowej z Siedlec. Uczestnicy pikniku będą też mogli wykonać pomiar składu ciała oraz dowiedzieć się trochę o roli genetyki i testów genetycznych w wykrywaniu nowotworów. Będzie można poznać i porozmawiać z dziewczynami z „PacjentkaPacjentkom”. Przygotowaliśmy również sportowe atrakcje dla najmłodszych. Wszystkich zaprosimy na zdrowy poczęstunek przygotowany przez Restaurację Dębianka oraz zdrowe ciasta, które zapewni Piekarnia Putka oraz cukiernia Poczta Tortowa. Wszystkie bieżące informacje związane z piknikiem pojawiają się na naszych facebookowych profilach „PomacajSię” oraz „Kochasz dopilnuj”.

Fundację prowadzi pani niecałe dwa lata. Z czego jest pani najbardziej dumna?

Z wielu rzeczy. Z tego, że wymyśliłyśmy nazwę kampanii „PomacajSię”, wykonałyśmy prawie sto sesji. Wzięły w nich udział niesamowite kobiety. Dostajemy dużo podziękowań od pań, które dzięki nam mogły się otworzyć. Okazało się, że te sesje są dla nich oczyszczające psychicznie i pomagają wrócić do normalnego funkcjonowania. Cieszą mnie wszystkie komentarze kobiet, które piszą, że dzięki nam poszły się zbadać. Jestem dumna, że udało nam się  to wszystko zrobić własnymi rękoma. Nasza Fundacja istnieje krótko, nie jesteśmy jeszcze organizacją pożytku publicznego i nie możemy zbierać 1%. Utrzymujemy się z darowizn i zrzutek, pracujemy jako wolontariuszki, a przez ten czas zrobiłyśmy wiele wartościowych rzeczy. Pomaga nam bardzo dużo ludzi, za co bardzo im dziękuję.  Wiem, że ktoś może mnie zlinczować za te słowa, ale mogę śmiało powiedzieć, że jestem wdzięczna za raka. Oczywiście nie wiem, jak potoczy się moja przyszłość, czy choroba wróci. Na chwilę obecną uważam jednak, że mój nowotwór przyniósł naprawdę dużo dobrego.

Zobacz także

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kobieta w laboratorium

Jest nadzieja dla chorych na raka. Ruszyły pierwsze testy szczepionki na ludziach

Zmarła 31-letnia polska siatkarka. „Rozegrała wiele ciężkich meczów, jednak nie sądziła, że będzie musiała stawić czoła swojemu największemu przeciwnikowi"

Zmarła 31-letnia polska siatkarka, która zachorowała w ciąży na raka piersi. „Ten mecz był nierówny”

„Rak to nie wyrok. Ale ignorowanie go i czekanie, aż da rozsiew, redukuje szansę przeżycia do zera”- apeluje Tomasz Rezydent

Myślała, że złe samopoczucie to wynik ciąży. Teraz młoda Brytyjka chce uświadamiać innych

Usłyszała od lekarza: „My już jej nie uratujemy”. 10 lat później wciąż jest, i pomaga. Basia Górska o walce z rakiem jajnika

Jest szansa na wykrycie raka piersi we wczesnym stadium. Może w tym pomóc jedno, podstawowe badanie

Jest szansa na wykrycie raka piersi we wczesnym stadium. Może w tym pomóc jedno, podstawowe badanie

Nowy lek na raka piersi szansą dla chorych? Badania są obiecujące – preparat jest skuteczny nawet w leczeniu agresywnego nowotworu

Dr Monika Łukasiewicz / arch. prywatne

Dr Monika Łukasiewicz: „Skąd mają wiedzieć, że po chemioterapii mogą utracić płodność? Tego się pacjentkom często w ogóle nie mówi”

„Póki oddycham, jest mnóstwo do zrobienia”. Jola i Magda szyją turbany dla dziewczyn z całej Polski i apelują: badaj cycki!

Wideodermatoskopia – co to jest, wskazania, skuteczność

Kobieta

Coraz mniej Polek przed 50. rokiem życia wykonuje mammografię. Konsekwencje będą tragiczne w skutkach, alarmują eksperci

Rak skóry – rodzaje, objawy i leczenie nowotworów skóry

Dorota Gardias: To nie jest dla mnie dobry czas. Ani fizycznie, ani emocjonalnie

Dorota Gardias o swojej chorobie: Uzmysłowiłam sobie, że nasze życie jest bardzo kruche

wstążka symbolizująca rak szyjki macicy

Rak szyjki macicy – poznaj przyczyny, objawy oraz sposób leczenia

Szczepionka

Szczepionka na raka piersi coraz bliżej? „To może być prawdziwa forma profilaktyki, którą będzie można podawać zdrowym kobietom”

Warszawska Syrenka ma wolne

Warszawska Syrenka zniknęła z Bulwarów Wiślanych. Wzięła wolne w bardzo słusznej sprawie

19-letnia aktorka z serialu hitu "Ania, nie Anna" choruje na raka piersi

19-letnia aktorka z netfliksowego hitu „Ania, nie Anna” choruje na raka piersi. „Bez włosów wciąż czuję się piękna”

kobieta, rak piersi

„Mężczyzna nie może tylko stać z boku i ewentualnie asystować kobiecie w chorobie” – mówi onkolożka dr Agnieszka Jagiełło-Gruszfeld

Shannen Doherty ma nawrót choroby nowotworowej

Shannen Doherty o nawrocie choroby nowotworowej. „Cały czas walczę, żeby pozostać żywą”

Małgorzata K. Nowakowska

Polka dowodzi, że statyny mogą wydłużać życie chorych na raka piersi. „To nadzieja, że na horyzoncie jest skuteczna terapia” – mówi Małgorzata K. Nowakowska

menopauza i htz

„Nie każda pacjentka stosująca HTZ zachoruje na raka piersi!”. Ginekolożka Małgorzata Nowicka o hormonalnej terapii zastępczej

Dorota Szelągowska

Dorota Szelągowska w wyjątkowy sposób uczciła swoje 41. urodziny. Wybrała się na mammografię!

Jest nowa metoda diagnozowania raka piersi. Może być nawet o 37 proc. bardziej skuteczna od tradycyjnych sposobów

Jest nowa metoda wykrywania raka piersi. Może podnieść skuteczność diagnozy nawet o 37 proc.

Joanna Głuchowska i Andrzej Dziedzic /fot. Damian Rychlica

„Choroba nie ma żadnego sensu. Dopiero to, co z niej wyciągniemy” – przekonują Andrzej Dziedzic i Joanna Głuchowska, autorzy książki „Liczy się każdy oddech”

Najpopularniejsze

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Kobieta

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

MCH – co to, podwyższone i poniżej normy. MCH w morfologii

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

MCV – morfologia, wyniki, norma. MCV podwyższone i za niskie

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

kobieta z problemami skórnymi

Wybroczyny (petocje) – co to jest, dlaczego powstają i jak sobie z nimi poradzić?

Wysoki cholesterol - jakie są przyczyny i objawy? Sposoby na wysoki cholesterol

Wysoki cholesterol – jakie są przyczyny i objawy? Jak go obniżyć?

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

laboratorium

D-dimery – co to jest? Jak obniżyć zbyt wysoki poziom?

ucho kobiety

Domowe sposoby na zatkane ucho. Jak odetkać ucho zatkane: woskowiną, katarem, wodą?

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

insulinooporność

Dieta w insulinooporności

Kobieta leżąca w łóżku

9 możliwych przyczyn krwawienia po seksie