Przejdź do treści

Lisa Rinna o HTM: „Na początku menopauzy nie brałam hormonów i naprawdę cierpiałam”

Lisa Rinna o objawach menopauzy: "naprawdę cierpiałam"
Lisa Rinna zdecydowała się na HTM, by złagodzić uciążliwe objawy menopauzy / Zdjęcie: Gareth Cattermole/Getty Images
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

Lisa Rinna szczerze opowiedziała o tym, jak menopauza wpłynęła na jakość jej życia. „Wszystko, przez co można było przejść, przechodziłam” – zaznaczyła w nowym wywiadzie. 60-letnia aktorka znana z m.in. z seriali „American Horror Stories”, „Melrose Place” czy programu „Żony Beverly Hills” zdradziła też, jak poradziła sobie z uciążliwymi objawami menopauzy, tj. uderzenia gorąca, chwiejność nastroju, rozdrażnienie czy problemy ze snem.

„Kocham swój wiek”

Lisa Rinna to amerykańska aktorka znana przede wszystkim z seriali „Słoneczny patrol”, „Melrose Palce” i „American Horror Stories”. Serca amerykańskiej publiczności skradła udziałem w programie „Żony Beverly Hills”. Gwiazda reality show, która w lipcu skończyła 60 lat, przyznała w wywiadzie do cyfrowego wydania „Cosmopolitan. Sex after 60”, że nigdy wcześniej nie czuła się tak dobrze w swoim ciele jak teraz. Zauważyła też, że wraz z upływem lat wzrosła jej pewność siebie.

Zapytana o to, co myśli o „starzeniu się z godnością”, odpowiedziała: „Pier***e to. Starzeję się haniebnie”. Podkreśliła, że nie należy do osób, które czują jakąkolwiek presję związaną z wkraczaniem w kolejną dekadę swojego życia.

„Zmienia się cyfra z przodu, a ty mówisz: 'Och, k…’. I właśnie z tym zawsze będę walczyć” – zaznaczyła. Kocham swój wiek, ponieważ mam więcej czasu, jestem bardziej pewna siebie i pełna pasji niż kiedykolwiek wcześniej” – dodała.

Lisa Rinna o objawach menopauzy

Amerykańska aktorka zdecydowała się również podzielić swoimi doświadczeniami związanymi z menopauzą. Gwiazda rzuciła nowe światło na przykre symptomy, z którymi borykała się w czasie klimakterium. „Na początku menopauzy nie brałam hormonów i naprawdę cierpiałam. Wszystko, przez co można było przejść, przechodziłam” – oświadczyła. „Nie mogłam spać, miałam uderzenia gorąca, byłam niespokojna, rozdrażniona, istny chaos” – dodała.

Pomimo początkowych wątpliwości, które nią targały, wynikających z historii raka piersi w jej rodzinie i ogólnego sceptycyzmu do tego sposobu leczenia objawów menopauzy, zdecydowała się na hormonalną terapię menopauzalną.

„Naprawdę się tego bałam, ponieważ zarówno moja matka, jak i moja siostra miały raka piersi i bardzo się temu [terapii hormonalnej – przyp. red.] sprzeciwiały” – wyjaśniła Rinna. „Moja mama przez wiele lat stosowała HTZ i uważano, że jej rak piersi miał z tym coś wspólnego. To było naprawdę przerażające, ponieważ miałam zakodowane: 'No cóż, nie mogę brać hormonów'” – dodała.

Katarzyna Bosacka wywiad o tym, jakie drzwi otwiera przed kobietą wiek dojrzały - na zdjęciu dziennikarka w kobaltowej bluzce w tle palma i owoce Hello Zdrowie

HTM: „sposób, aby poczuć się komfortowo”

Decyzję o podjęciu leczenia podjęła, gdy miała 52 lata. Przyznała, że w jej przypadku pomocna okazała się konsultacja z lekarzem, który wymienił jej potencjalne konsekwencje niestosowania hormonów, takie jak wypadanie włosów, suchość skóry i możliwe uzależnienie od leków przeciwdepresyjnych.

„Powiedział: 'Jeśli nie będziesz brać hormonów, wypadną ci włosy. Twoja skóra będzie sucha. Nie będziesz mogła uprawiać seksu, bo twoja pochwa będzie bardzo sucha i będziesz brać dwa leki przeciwdepresyjne zanim skończysz 60 lat’. A ja na to: 'OK, zarejestruj mnie'” – wspomniała Rinna.

Lekarz przepisał jej terapię hormonami roślinnymi (fitohormonami), która złagodziła wiele objawów menopauzy. Rinna podkreśliła, że w jej przypadku HTM odegrała kluczową rolę w utrzymaniu dobrego samopoczucia. „Pomocna na wiele sposobów” – przyznała, dodając, że nie wyobraża sobie teraz przerwania leczenia hormonalnego.

Poza podzieleniem się osobistym doświadczeniem menopauzy, 60-letnia osobowość telewizyjna podkreśliła również potrzebę otwartej rozmowy na ten temat.

„Wiem, że ludziom przeszkadza mówienie o menopauzie. Uznają, że to 'to brudna tajemnica, lepiej o niej nie mówić’. To sprawia, że nie wiemy, co naprawdę się stanie. A prawda jest taka, że zmiany są odczuwalne” – podkreśliła. „Zależało mi na znalezieniu sposobu, aby poczuć się komfortowo i nie wywierać na sobie presji związanej z tym, kim jestem w wieku 60 lat” – dodała.

Gwiazda ma nadzieję, że jej wyznanie na temat zaburzeń hormonalnych w czasie menopauzy i opisanie pozytywnych skutków stosowania różnych suplementów, które mogą pomóc w łagodzeniu objawów, takich jak uderzenia gorąca, wahania nastroju, problemy ze snem czy seksem, sprawi, że inne kobiety porozmawiają o swoich problemach z lekarzem i będą szukały sposobów, by im zaradzić.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Cosmopolitan (@cosmopolitan)

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy:

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.