Szczęśliwi nie liczą czasu ani pieniędzy
Jednym pieniądze są potrzebne do życia, inni żyją dla (gromadzenia) pieniędzy. Ci drudzy, statystycznie rzecz biorąc, są mniej szczęśliwi. Tak wynika z badania na grupie studentów i pracujących Amerykanów opisanego na łamach czasopisma „Social Psychological and Personality Science”. Ludzie, którzy cenią czas wolny bardziej niż pieniądze, wykazują się większą pogodą ducha i lepszym samopoczuciem. Badanie uwzględniało zarówno preferencje poszczególnych osób w życiu codziennym, jak i kryteria wyborów życiowych (kariera, emigracja itp.).
Szczęśliwi troszczą się o innych
Ludzie, którzy zabiegają o dobro innych, zwykle robią to bezinteresownie. Jednak z okazanej pomocy sami uzyskują niezamierzoną korzyść. Wiele badań z zakresu psychologii społecznej wykazuje, że troska o innych jest mocno skorelowana z poczuciem szczęścia, większą satysfakcją z życia, a nawet mniejszym ryzykiem zachorowania na depresję. Co więcej, altruizm sprzyja również zdrowiu fizycznemu – w największym stopniu u osób starszych, które uczestniczą w rozmaitych akcjach charytatywnych.
Rolki
Szczęśliwi otaczają się szczęśliwymi
To coś w rodzaju emocjonalnego sprzężenia zwrotnego. Radośni ludzie chętnie przebywają w gronie innych radosnych ludzi, co sprzyja „utrwalaniu” pogody ducha. Badanie prowadzone przez dwadzieścia lat w ramach projektu Framingham Heart Study wykazało, że zarówno wesołkowie, jak i smutasy tworzą swoiste sieci społecznościowe. Osoby znajdujące się w centrum sieci tych uśmiechniętych mają dodatkowo większe szanse na cieszenie się szczęściem w przyszłości. Badanie wykazało również, że kryterium łączenia się osób w gronie szczęśliwych było związane właśnie z pogodą ducha, a nie innymi podobieństwami.
Szczęśliwi okazują wdzięczność
Psychologowie z University of California i University of Miami przeprowadzili eksperyment, w którym poprosili respondentów o regularne sporządzanie kilkuzdaniowych notek na zadane tematy. Członkowie jednej grupy pisali o wydarzeniach, które budziły ich wdzięczność, członkowie drugiej – o rzeczach, które wywołały ich niezadowolenie, a osoby z trzeciej grupy relacjonowały sytuacje, które wywołały w nich poruszenie emocjonalne, bez wskazania na jego pozytywny lub negatywny charakter. Po dziesięciu tygodniach okazało się, że ci z badanych, którzy dawali świadectwo wdzięczności, bardziej optymistycznie spoglądali w przyszłość i wykazywali większe zadowolenie ze swojego życia.
Szczęśliwi są wytrwali
Szczęście to nie manna z nieba. Często trzeba o nie zawalczyć. A to wymaga bycia odpornym na porażki i wytrwałym w walce z przeciwnościami losu. Zdaniem amerykańskiego psychiatry Petera D. Kramera, specjalizującego się w tematyce depresji, to właśnie wytrwałość – nie szczęście – jest przeciwieństwem depresji. Cecha ta odpowiada za zdolność do mobilizacji w trudnych sytuacjach, pokonywania frustracji, lęków i „wychodzenia na prostą” – co może nas doprowadzić do szczęścia.
Szczęśliwi lubią się dzielić
Między innymi pieniędzmi. Potwierdza to badanie opisane kilka lat temu w czasopiśmie „Science”. Jego autorzy wykazali, że osoby wydające pieniądze na innych ludzi doświadczają szczęścia w większym stopniu niż ci, którzy chętniej folgują własnym zachciankom. Szczęśliwsi są również ci, którzy dzielą się czasem – najcenniejszą walutą w tych czasach. Prowadzone od 1986 r. badanie The Americans’ Changing Lives (ACL) dotyczące wpływu rozmaitych czynników psychologicznych i socjologicznych na zdrowie dowodzi, że poświęcanie czasu innym ludziom, np. w ramach rozmaitych wolontariatów, sprzyja poczuciu zadowolenia, a także zdrowiu.
Szczęśliwi dużo się śmieją
Trudno, żeby było inaczej – śmiech to jeden z głównych atrybutów szczęścia. A przynajmniej radości, bez której szczęście trudno sobie wyobrazić. Ta zależność ma również podłoże biochemiczne: śmiech wyzwala endorfiny zwane hormonami szczęścia. Poprawiają one samopoczucie, mogą wywoływać stany euforyczne, a nawet zmniejszać dolegliwości bólowe. W świetle powyższego rozpoczynanie dnia od oglądania śmiesznych filmików na facebookowej „ścianie” może nie być złym pomysłem.