Przejdź do treści

6 związkowych pułapek. Często wpadamy w nie przez samych siebie

6 związkowych pułapek
6 związkowych pułapek Pexels.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Testy na nietolerancje pokarmowe IgG – marketing czy wiarygodna diagnostyka?
Testy na nietolerancje pokarmowe IgG – marketing czy wiarygodna diagnostyka?
Zatkany kanalik – kiedy może się pojawić taki problem i jak temu zaradzić? Odpowiada Hafija
Zatkany kanalik – kiedy może się pojawić taki problem i jak temu zaradzić? Odpowiada Hafija
"Czy naprawdę ryzyko zakażenia przewyższa ryzyko łamania praw rodziców?". Centrum Nauki o Laktacji apeluje o złagodzenie przepisów dotyczących izolowania dzieci od matek po porodzie
„Czy naprawdę ryzyko zakażenia przewyższa ryzyko łamania praw rodziców?”. Centrum Nauki o Laktacji apeluje o złagodzenie przepisów dotyczących izolowania dzieci od matek po porodzie
Noworodek ze spiralą w ręku / Facebook.com
„W Wietnamie urodził się chłopczyk ze spiralą w rączce” – piszą media. Czy to możliwe? Mamy odpowiedź ginekologa
Trzy typy kobiet w ciąży – sprawdź, którym jesteś ty albo twoja koleżanka

W związkowe pułapki wpadamy przez samych siebie. Pomimo potrzeby bliskości drugiego człowieka, często przez strach, nie potrafimy stworzyć dobrego związku.

Pierwsza pułapka: Ja się nie liczę

Wpadają w nią zarówno kobiety, jak i mężczyźni, jednak kobiety mają tu tytuł mistrzowski. Milczą, zatrzymują w sobie swoje chcę, nie chcę, nie lubię, potrzebuję, złości mnie to, smuci tamto. Dlaczego ludzie to robią? Bo boją się odrzucenia. Zostali wychowani w przekonaniu, że tylko tacy grzeczni, zgodni, „sformatowani” będą akceptowani przez otoczenie, głównie przez rodziców.

Nie poznali samych siebie mówiących „nie lubię tego”, wyrażających sprzeciw. Konsekwencją jest paraliżujący lęk przed sytuacjami, w których musieliby skonfrontować bliskich sobie ludzi ze swoimi potrzebami, innymi niż te, na które jest zgoda czy wręcz zapotrzebowanie. Efekt? Związek przestaje być dla nas wygodny.

Zaczynamy się w nim czuć niespełnieni, samotni. Stosujemy różne zabiegi pośrednie, by zadbać o siebie – „bawimy się” w pantomimę, cierpimy oczami, mimiką, ale konkretne słowo więźnie nam w gardle. Czy słowo „więźnie” nie brzmi jak więzienie? Gardło jest często ostatnim szlabanem, który zatrzymuje zamieniające się w słowa uczucia. To, co zatrzymane w środku, rozrywa nas od wewnątrz, a na zewnątrz odsuwa od kogoś, kto jest dla nas ważny.

Tak zaczyna się budowanie samotności we dwoje. Jednak warto pamiętać, że nasze poczucie krzywdy będzie w dużej mierze spowodowane nie przez partnera, tylko przez naszą nieumiejętność wyrażania wszystkich uczuć i potrzeb, przez brak asertywności. I to jest dobra wiadomość, bo akurat na to mamy wpływ, tego możemy się nauczyć.

Druga pułapka: Na wszelki wypadek wystawię kolce

Jestem zwolenniczką jednego kolca – na czubku głowy. Takiego, który nie pozwala, by ktoś nam wszedł na głowę i jeszcze wygodnie się tam rozsiadł. Jednak wielu ludzi nosi w sobie tak niezabliźnione rany z przeszłości, że całe swoje ciało chroni kolcami. To mogą być złe doświadczenia z dzieciństwa, związane z alkoholem czy przemocą.

Ale także z niedostępnymi emocjonalnie rodzicami albo z sytuacją, w której jedno z nich było zupełnie nieobecne. Czasami problem to młodsze rodzeństwo, którym trzeba było się opiekować, ciągle rozumieć, bo „przecież jesteś starszy/starsza” i bez końca ustępować. Może być wiele powodów, dla których ludzie latami pielęgnują w sobie przekonanie, że bliskość nie jest bezpieczna. Tymczasem tak naprawdę nie jest im znana.

Po wielu latach pracy wiem, że te kolce zawsze są tylko objawem. Czego? Tego musimy się o sobie dowiedzieć. Nie po to, by bolało, bo oglądanie się za siebie to proces, który zaboli, ale po to, by wyzwolić się od tego, co nas szarpie, ogranicza, i by móc pozwolić drugiemu człowiekowi zbliżyć się do siebie, zaufać mu.

Trzecia pułapka: Szkoda, że nie jesteś jak on/ona

Nie można sobie bardziej strzelić w kolano w budowaniu bliskości z drugim człowiekiem niż przez odebranie mu poczucia bezpieczeństwa, porównanie go do innego mężczyzny czy kobiety. Wariantów jest wiele – były chłopak, mąż, dziewczyna, żona. Ale także dziewczyna kolegi, chłopak przyjaciółki. Skąd pomysł, że takie porównanie może zadziałać mobilizująco?

Czy na jakiegokolwiek człowieka, który kocha i odważa się odsłaniać ze swoimi uczuciami, dobrze wpłynie porównywanie go do kogoś innego? Porównywanie, którego intencją jest wykazanie, że jest gorszy, mniej przebojowy, atrakcyjny, ambitny, zaradny, to przysłowiowy killer motywacji. Jeśli w porównaniu wypadasz blado, po prostu odechciewa ci się starać. Efekt jest odwrotny do zamierzonego.

Czwarta pułapka: Najpierw obowiązki, a potem przyjemność

Wsadzę teraz kij w mrowisko. I to z wielką przyjemnością, bo rzecz będzie o „obowiązku przyjemności”. „Najważniejsza jest nauka”, „najpierw obowiązki, a potem przyjemność” itp. Ciekawa jestem, ile jeszcze każdy z was ma zakodowanych, najczęściej od dzieciństwa, podobnych zdań?

Związek często tylko wzmacnia takie przekazy, przenosząc je na nieco inny grunt. I tak powstaje credo typu „dorosłe życie to nie zabawa”. Zatem kupujemy mieszkanie na raty, meblujemy je, potem na to zarabiamy i kiedyś, kiedy w końcu się dorobimy, zaczniemy naprawdę żyć. Biorąc pod uwagę kryzys i wysokość raty po zmianie kursu franka – zdarzy się to za 30 lat. Często już po rozstaniu z tym, z kim ten kredyt wzięliśmy.

Bo związek tak obciążony obowiązkami nie ma szans na przetrwanie. Jeśli na co dzień w tym kołowrotku zobowiązań nie ma miejsca na wzajemne uwodzenie, okazywanie czułości, poranną kawę we dwoje czy wieczorny masaż, z czego mamy czerpać siłę do tego, by wychodzić z różnych zakrętów i kryzysów, które pojawiają się w każdym związku? Codzienność we dwoje, troszczenie się o przeżywanie także wspólnych przyjemności, dobrych, ciepłych chwil to nie przywilej, lecz wręcz obowiązek.

Piąta pułapka: Zawsze tam gdzie ty!

„Dobry związek to taki, w którym wszystko robimy razem. Także dlatego, że tak właśnie było w moim rodzinnym domu, albo dlatego, że w nim tak w ogóle nie było, więc teraz ja…”. Na początku każdego związku ludzie trochę przypominają dwie zlepione ze sobą landrynki. Jednak przed związkiem też żyliśmy i chcemy z czasem do tego życia także wrócić. Tam są nasze pasje, znajomi, ambicje zawodowe itp. I w zdrowym, dojrzałym związku to jest możliwe. To moment sprawdzianu, czy podobnie wyobrażamy sobie bycie we dwoje.

Czy możemy bez poczucia winy wyjść z domu bez niej czy bez niego. Jeśli tak – chce się nam do tego człowieka wracać i chce się nam z nim spędzać czas. Jeśli nie, bo spotykają nas wyrzuty, to w związku pojawiają się pęknięcia i trudne emocje. Potrzeba kontroli, nazywana oficjalnie troszczeniem się o związek i drugiego człowieka, wzbudzanie poczucia winy swoją krzywdą – to zachowania, które niszczą relację z partnerem.

Często źródłem takiej postawy jest znowu nasza przeszłość i jeśli podobne emocje przeżywamy w kolejnych związkach, może warto przeanalizować swoje wcześniejsze doświadczenia i powstałe wtedy lęki?

Szósta pułapka: Muszę się poświęcić dla dobra dzieci i rodziny

Będę złośliwa – poświęcić można raz w roku święconkę na Wielkanoc. Jednak taka postawa na co dzień sprawia, że nic nie działa, jak trzeba. Partner ciągle czuje się „zadłużony”, bo nie może dać tyle samo lub tego samego, co dostał. Ma się czuć zadłużony, ma się czuć winny, obciążony krzywdą i poświęceniem tego drugiego. Często zaczyna emocjonalnie odchodzić z takiego związku, potem odchodzi także fizycznie.

Dzieci w takiej rodzinie też nie mogą spokojnie oddychać, szukać doświadczeń także poza domem, a potem odejść z niego, bo przecież teraz porzucony rodzic, który tyle poświęcił, zrezygnował z tylu swoich marzeń i potrzeb, czuje się odtrącony, samotny. Nie ma też innego życia poza życiem swojego dziecka. To wyjątkowo dramatyczna sytuacja dla dorosłych dzieci, które chcą się usamodzielnić. Żyją w przekonaniu, że muszą spłacić dług wobec rodziców.

Wiem, że to zdanie zabrzmi mocno, ale za to, że wychowujemy swoje dzieci i opiekujemy się nimi, nie mamy prawa oczekiwać od nich medalu za bohaterstwo. Wychowanie i opiekowanie się dzieckiem to po prostu wyraz naszej odpowiedzialności za decyzję, że chcemy mieć dziecko. Obowiązkiem rodzica jest pozwolić dziecku szukać swojej własnej drogi w życiu i uczyć je, że zostanie rodzicem nie oznacza rezygnacji z bycia kobietą, mężczyzną, porzucenia ambicji i czasu tylko dla siebie, w którym nie ma miejsca ani na partnera, ani na dziecko.

To tylko część pułapek. Ciąg dalszy nastąpi.


Małgorzata Liszyk-Kozłowska jest psychoterapeutką. Prowadzi konsultacje psychologiczne i psychoterapię indywidualną dla dorosłych, zajęcia rozwojowe dla kobiet oraz warsztaty umiejętności wychowawczych dla rodziców. Współpracuje m.in. z Polskim Radiem, TVP, TV4, portalami zwierciadlo.pl i onet.pl, czasopismami Sens oraz Claudia. Nakładem wydawnictwa Książki G+J ukazała się jej najnowsza książka pt. „Życie we dwoje”, napisana wraz z dziennikarką i reżyserką Katarzyną Jurkowską.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

kobieta i mężczyzna, aseksualność

Aseksualność to nowa orientacja seksualna? Tłumaczy Alicja Długołęcka

Kobieta płacze przed lustrem

Czy płacz jest zdrowy? Z czym może być związany? Wyjaśnia psycholożka Anna Cyklińska

Minimalizm – mniej znaczy więcej. Skuś się!

Martwisz się o przyszłość? Oto 7 sposobów, przy pomocy których ze zmartwieniami radzą sobie specjaliści

Kobieta wchodzi w obrazek

Fobia społeczna – jak sobie z nią poradzić? Poznaj 6 zasad pracy nad lękiem społecznym

fobia społeczna

Jak czuje się osoba z fobią społeczną? „Pomnóżcie lęk razy sto. Aby był tak silny, że wręcz paraliżujący. Aż poczujecie, że naprawdę palicie się ze wstydu”

Kłótnia w związku. 7 rzeczy, których lepiej po niej nie robić

Kobieta trzyma niemowlaka

Dlaczego dziecko chce być przy piersi mamy? Nie zawsze chodzi o głód

Małże na talerzu. Przy stole para na radnce

„Randki są ogromnie ważne na każdym etapie związku” pisze psychoterapeutka Anna Wietrzykowska. Dlaczego należy je praktykować?

Kobieta siedzi przed namalowanym obrazem i na niego patrzy

Perfekcjonizm. Czy da się go przezwyciężyć? Wyjaśnia psycholożka

„Często nie zdajemy sobie sprawy, jak bolesne są takie niewinne słowa, które odnoszą się do naszego własnego doświadczenia posiadania matki” – mówi Mira Marcinów, autorka książki „Bezmatek”

Kobieta w okularach przeciwsłonecznych

Wytrenuj w sobie kompetencję emocjonalną. Bardzo pomaga w życiu!

Wiesz, co lubi twój mózg? Dowiedz się, co mu służy a co szkodzi

Wiesz, co lubi twój mózg? Dowiedz się, co mu służy a co szkodzi

Kobieta leży na kanapie i słucha muzyki przez słuchawki

Jak spowolnić starzenie się mózgu? Wyjaśnia neurolożka

W średnim wieku, czyli jakim?

„Na swoją starość pracujemy przez całe życie, zaczynamy już w życiu płodowym” – mówi dr Katarzyna Cyranka, psycholog kliniczny i psychoterapeutka

Psychoterapia / gettyimages

Pierwsza wizyta u psychoterapeuty. Co powinnaś o niej wiedzieć?

Czy to, że czasem nie chcecie się przytulać, jest powodem do zmartwienia? Kilka faktów o związkach i (nie)przytulaniu

„Nie wiem” - i dobrze mi z tym

„Nie wiem i dobrze mi z tym”! Dlaczego czasem takie podejście ma sens?

Bierna agresja / rawpixel

Psycholożka Anna Cyklińska o biernej agresji: „ona gości w naszych życiach tak często, że już nie zwracamy na nią uwagi”

Znajdź przestrzeń między myślami

Znajdź przestrzeń między myślami. Opłaci ci się to!

Kłamczuchy na FB

Kłamczuchy na FB. Czym grozi naginanie prawdy w mediach społecznościowych?

Żałoba w pandemii / pexels

Żałoba nie dotyczy tylko śmierci kogoś bliskiego. Masz do niej pełne prawo, jeśli twoje wesele czy matura zostały przełożone

Agnieszka Czapczyńska: Kobiece ciało po gwałcie robi się jak pole minowe. Nigdy nie wiadomo, kiedy wybuchną emocje

Agnieszka Czapczyńska: Kobiece ciało po gwałcie robi się jak pole minowe. Nigdy nie wiadomo, kiedy wybuchną emocje

Osteoporoza nie jest tylko chorobą dojrzałych kobiet

Osteoporoza nie jest tylko chorobą dojrzałych kobiet

Najpopularniejsze

Kortyzol – jak go obniżyć? Objawy i przyczyny podwyższonego poziomu kortyzolu

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.

kobieta, ból

Fibromialgia – kiedy boli cię wszystko. Czym objawia się ta tajemnicza choroba?

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Truskawki - produkty bogate w błonnik

Błonnik – w czym jest go dużo? Sprawdź, jakie owoce i warzywa są bogate w błonnik

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

Kobieta krzywi się z powodu bólu spowodowanego złamanym palcem

Jak rozpoznać złamanie palca – czyli objawy złamanego palca u ręki i stopy?

Policzek kobiety z włókniakiem miękkim

Włókniak miękki ‒ jakie są jego przyczyny i jak się pozbyć takich zmian?

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę