Przejdź do treści

6 związkowych pułapek

6 związkowych pułapek
Ilustracja: Magdalena Pankiewicz | www.pankiewicz.carbonmade.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
cukier
Jak cukier wpływa na nasze zdrowie?
sok grejfrutowy
Nie popijaj tym leków! Na szczycie czarnej listy jest… sok grejpfrutowy
ryż i mango deser
Ryż kokosowy z mango. Pomysł na śniadanie idealne
pędzle do makijażu
Nakładasz podkład bez kremu i używasz starego tuszu do rzęs? Możesz zaszkodzić swojej cerze
młoda kobieta
„Weź się wyluzuj!”. Tylko jak? Oto kilka rad, dzięki którym nauczysz się „odpuszczać”

W związkowe pułapki wpadamy przez samych siebie. Pomimo potrzeby bliskości drugiego człowieka, często przez strach, nie potrafimy stworzyć dobrego związku.

Pierwsza pułapka: Ja się nie liczę

Wpadają w nią zarówno kobiety, jak i mężczyźni, jednak kobiety mają tu tytuł mistrzowski. Milczą, zatrzymują w sobie swoje chcę, nie chcę, nie lubię, potrzebuję, złości mnie to, smuci tamto. Dlaczego ludzie to robią? Bo boją się odrzucenia. Zostali wychowani w przekonaniu, że tylko tacy grzeczni, zgodni, „sformatowani” będą akceptowani przez otoczenie, głównie przez rodziców. Nie poznali samych siebie mówiących „nie lubię tego”, wyrażających sprzeciw. Konsekwencją jest paraliżujący lęk przed sytuacjami, w których musieliby skonfrontować bliskich sobie ludzi ze swoimi potrzebami, innymi niż te, na które jest zgoda czy wręcz zapotrzebowanie. Efekt? Związek przestaje być dla nas wygodny. Zaczynamy się w nim czuć niespełnieni, samotni. Stosujemy różne zabiegi pośrednie, by zadbać o siebie – „bawimy się” w pantomimę, cierpimy oczami, mimiką, ale konkretne słowo więźnie nam w gardle. Czy słowo „więźnie” nie brzmi jak więzienie? Gardło jest często ostatnim szlabanem, który zatrzymuje zamieniające się w słowa uczucia. To, co zatrzymane w środku, rozrywa nas od wewnątrz, a na zewnątrz odsuwa od kogoś, kto jest dla nas ważny. Tak zaczyna się budowanie samotności we dwoje. Jednak warto pamiętać, że nasze poczucie krzywdy będzie w dużej mierze spowodowane nie przez partnera, tylko przez naszą nieumiejętność wyrażania wszystkich uczuć i potrzeb, przez brak asertywności. I to jest dobra wiadomość, bo akurat na to mamy wpływ, tego możemy się nauczyć.

Druga pułapka: Na wszelki wypadek wystawię kolce

6 związkowych pułapek

Ilustracja: Magdalena Pankiewicz | www.pankiewicz.carbonmade.com

Jestem zwolenniczką jednego kolca – na czubku głowy. Takiego, który nie pozwala, by ktoś nam wszedł na głowę i jeszcze wygodnie się tam rozsiadł. Jednak wielu ludzi nosi w sobie tak niezabliźnione rany z przeszłości, że całe swoje ciało chroni kolcami. To mogą być złe doświadczenia z dzieciństwa, związane z alkoholem czy przemocą. Ale także z niedostępnymi emocjonalnie rodzicami albo z sytuacją, w której jedno z nich było zupełnie nieobecne. Czasami problem to młodsze rodzeństwo, którym trzeba było się opiekować, ciągle rozumieć, bo „przecież jesteś starszy/starsza” i bez końca ustępować. Może być wiele powodów, dla których ludzie latami pielęgnują w sobie przekonanie, że bliskość nie jest bezpieczna. Tymczasem tak naprawdę nie jest im znana.

Po wielu latach pracy wiem, że te kolce zawsze są tylko objawem. Czego? Tego musimy się o sobie dowiedzieć. Nie po to, by bolało, bo oglądanie się za siebie to proces, który zaboli, ale po to, by wyzwolić się od tego, co nas szarpie, ogranicza, i by móc pozwolić drugiemu człowiekowi zbliżyć się do siebie, zaufać mu.

Trzecia pułapka: Szkoda, że nie jesteś jak on/ona

6 związkowych pułapek

Ilustracja: Magdalena Pankiewicz | www.pankiewicz.carbonmade.com

Nie można sobie bardziej strzelić w kolano w budowaniu bliskości z drugim człowiekiem niż przez odebranie mu poczucia bezpieczeństwa, porównanie go do innego mężczyzny czy kobiety. Wariantów jest wiele – były chłopak, mąż, dziewczyna, żona. Ale także dziewczyna kolegi, chłopak przyjaciółki. Skąd pomysł, że takie porównanie może zadziałać mobilizująco? Czy na jakiegokolwiek człowieka, który kocha i odważa się odsłaniać ze swoimi uczuciami, dobrze wpłynie porównywanie go do kogoś innego? Porównywanie, którego intencją jest wykazanie, że jest gorszy, mniej przebojowy, atrakcyjny, ambitny, zaradny, to przysłowiowy killer motywacji. Jeśli w porównaniu wypadasz blado, po prostu odechciewa ci się starać. Efekt jest odwrotny do zamierzonego.

Czwarta pułapka: Najpierw obowiązki, a potem przyjemność

6 związkowych pułapek

Ilustracja: Magdalena Pankiewicz | www.pankiewicz.carbonmade.com

Wsadzę teraz kij w mrowisko. I to z wielką przyjemnością, bo rzecz będzie o „obowiązku przyjemności”. „Najważniejsza jest nauka”, „najpierw obowiązki, a potem przyjemność” itp. Ciekawa jestem, ile jeszcze każdy z was ma zakodowanych, najczęściej od dzieciństwa, podobnych zdań?

Związek często tylko wzmacnia takie przekazy, przenosząc je na nieco inny grunt. I tak powstaje credo typu „dorosłe życie to nie zabawa”. Zatem kupujemy mieszkanie na raty, meblujemy je, potem na to zarabiamy i kiedyś, kiedy w końcu się dorobimy, zaczniemy naprawdę żyć. Biorąc pod uwagę kryzys i wysokość raty po zmianie kursu franka – zdarzy się to za 30 lat. Często już po rozstaniu z tym, z kim ten kredyt wzięliśmy.

Bo związek tak obciążony obowiązkami nie ma szans na przetrwanie. Jeśli na co dzień w tym kołowrotku zobowiązań nie ma miejsca na wzajemne uwodzenie, okazywanie czułości, poranną kawę we dwoje czy wieczorny masaż, z czego mamy czerpać siłę do tego, by wychodzić z różnych zakrętów i kryzysów, które pojawiają się w każdym związku? Codzienność we dwoje, troszczenie się o przeżywanie także wspólnych przyjemności, dobrych, ciepłych chwil to nie przywilej, lecz wręcz obowiązek.

Piąta pułapka: Zawsze tam gdzie ty!

6 związkowych pułapek

Ilustracja: Magdalena Pankiewicz | www.pankiewicz.carbonmade.com

„Dobry związek to taki, w którym wszystko robimy razem. Także dlatego, że tak właśnie było w moim rodzinnym domu, albo dlatego, że w nim tak w ogóle nie było, więc teraz ja…”. Na początku każdego związku ludzie trochę przypominają dwie zlepione ze sobą landrynki. Jednak przed związkiem też żyliśmy i chcemy z czasem do tego życia także wrócić. Tam są nasze pasje, znajomi, ambicje zawodowe itp. I w zdrowym, dojrzałym związku to jest możliwe. To moment sprawdzianu, czy podobnie wyobrażamy sobie bycie we dwoje. Czy możemy bez poczucia winy wyjść z domu bez niej czy bez niego. Jeśli tak – chce się nam do tego człowieka wracać i chce się nam z nim spędzać czas. Jeśli nie, bo spotykają nas wyrzuty, to w związku pojawiają się pęknięcia i trudne emocje. Potrzeba kontroli, nazywana oficjalnie troszczeniem się o związek i drugiego człowieka, wzbudzanie poczucia winy swoją krzywdą – to zachowania, które niszczą relację z partnerem. Często źródłem takiej postawy jest znowu nasza przeszłość i jeśli podobne emocje przeżywamy w kolejnych związkach, może warto przeanalizować swoje wcześniejsze doświadczenia i powstałe wtedy lęki?

Szósta pułapka: Muszę się poświęcić dla dobra dzieci i rodziny

6 związkowych pułapek

Ilustracja: Magdalena Pankiewicz | www.pankiewicz.carbonmade.com

Będę złośliwa – poświęcić można raz w roku święconkę na Wielkanoc. Jednak taka postawa na co dzień sprawia, że nic nie działa, jak trzeba. Partner ciągle czuje się „zadłużony”, bo nie może dać tyle samo lub tego samego, co dostał. Ma się czuć zadłużony, ma się czuć winny, obciążony krzywdą i poświęceniem tego drugiego. Często zaczyna emocjonalnie odchodzić z takiego związku, potem odchodzi także fizycznie.

Dzieci w takiej rodzinie też nie mogą spokojnie oddychać, szukać doświadczeń także poza domem, a potem odejść z niego, bo przecież teraz porzucony rodzic, który tyle poświęcił, zrezygnował z tylu swoich marzeń i potrzeb, czuje się odtrącony, samotny. Nie ma też innego życia poza życiem swojego dziecka. To wyjątkowo dramatyczna sytuacja dla dorosłych dzieci, które chcą się usamodzielnić. Żyją w przekonaniu, że muszą spłacić dług wobec rodziców. Wiem, że to zdanie zabrzmi mocno, ale za to, że wychowujemy swoje dzieci i opiekujemy się nimi, nie mamy prawa oczekiwać od nich medalu za bohaterstwo. Wychowanie i opiekowanie się dzieckiem to po prostu wyraz naszej odpowiedzialności za decyzję, że chcemy mieć dziecko. Obowiązkiem rodzica jest pozwolić dziecku szukać swojej własnej drogi w życiu i uczyć je, że zostanie rodzicem nie oznacza rezygnacji z bycia kobietą, mężczyzną, porzucenia ambicji i czasu tylko dla siebie, w którym nie ma miejsca ani na partnera, ani na dziecko.

To tylko część pułapek. Ciąg dalszy nastąpi. Także na podstawie tego, co napiszą czytający ten portal. Całą resztę pułapek i bardziej szczegółowy opis tych, które już znacie z tego tekstu, znajdziecie w mojej książce „Życie we dwoje”.

Małgorzata Liszyk-Kozłowska jest psychoterapeutką. Prowadzi konsultacje psychologiczne i psychoterapię indywidualną dla dorosłych, zajęcia rozwojowe dla kobiet oraz warsztaty umiejętności wychowawczych dla rodziców. Współpracuje m.in. z Polskim Radiem, TVP, TV4, portalami zwierciadlo.pl i onet.pl, czasopismami Sens oraz Claudia. Właśnie nakładem wydawnictwa Książki G+J ukazała się jej najnowsza książka pt. „Życie we dwoje”, napisana wraz z dziennikarką i reżyserką Katarzyną Jurkowską.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

para z noworodkiem

Przeżyliście wspólny poród, a on teraz nie chce uprawiać seksu? Psycholog wyjaśnia, jak rozwiązać ten problem

mobbing

Mobbing w miejscu pracy? Reaguj natychmiast! Co warto wiedzieć?

dłonie

Toksyczny związek zabija powoli

Jak dotrzymać noworocznych postanowień?

Jak dotrzymać noworocznych postanowień?

wigilia

W tym roku Wigilia u… ciebie! Jak przetrwać pierwsze samodzielnie organizowane święta?

„Troska o siebie to nie ucieczka do SPA od czasu do czasu. To trudne budowanie rzeczywistości, od której nie chcesz uciekać”. Poruszający wpis Nepenthe

ludzie w maskach

Masz problem z byciem sobą? Psycholodzy tłumaczą dlaczego, sama sobie szkodzisz

7 kroków by pokonać atak paniki

7 kroków by pokonać atak paniki. Jak się zachować, kiedy spotyka dziecko albo kogoś bliskiego?

zegar

5 porad, dzięki którym będziesz zarządzać swoim czasem jak mistrz

efekt halo

Na czym polega efekt halo w psychologii?

Jak sobie radzić z toksycznym szefem

Katarzyna Miller o toksycznym szefie: zostawi nas w złym stanie, żebyśmy się potem musieli pozbierać łyżeczką do kupy

męska depresja

Męska depresja. Inna niż kobieca?

Głusi bardzo często są odbierani jako nadmiernie ekspresyjni, a wręcz agresywni

„Głusi bardzo często są odbierani jako nadmiernie ekspresyjni, a wręcz agresywni” – mówi Anna Gronowska-Karolkiewicz, pierwsza w Polsce niesłysząca psycholożka

rozmyślająca kobieta

Jak przygotować się do zmiany? Poznaj 5 najważniejszych kroków!

Neurotyzm — czym jest ten typ osobowości?

Neurotyzm – czym jest ten typ osobowości?

młoda kobieta

Oreksyna – tajemniczy hormon

kobieta robiąca selfie, oświetlona na żółto

Jak rozpoznać narcyza? Sprawdź, co mówią psychologowie

Kim jest wysoko wrażliwa osobowość?

„Osoby wysoko wrażliwe (WWO) wchłaniają nastroje ludzi dookoła, silniej przeżywają stres, mają żywsze sny, bogatszą wyobraźnię i błyskotliwe poczucie humoru” – mówi dr psychologii Monika Baryła-Matejczuk

Czujesz, że dopada cię jesienna chandra? Poznaj proste triki na poprawienie nastroju

Jeszcze chandra czy już depresja?

Piątek 13-ego przysparza ci zmartwień? Nie przejmuj się tym, na co nie masz wpływu!

Smoczek – czy twoje dziecko na pewno go potrzebuje? Pyta psycholożka

Zwalcz negatywne przekonania!

Świadomy sen – nocna kontrola

Najpopularniejsze

8 rzeczy, których organizm kobiety nie wybacza po 30-tce

Sandra Kubicka

Sandra Kubicka: nigdy już nie powiem, że jestem w stu procentach zdrowa, nawet jeśli kiedyś będę czuła się lepiej

„Wyjście z toksycznego związku nie łatwe, ale jest możliwe. I trzeba to zrobić. Dla siebie”. Dr Bogdan Stelmach o niezdrowych relacjach w parze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Lekarz siedzi przy biurku i wypisuje długopisem skierowania

Jak długo ważne są skierowania na badania lekarskie? Najważniejsze informacje, o których warto pamiętać.

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

kleszcze

Borelioza: objawy po wielu latach. Jak można wykryć chorobę?

8 sposobów na podniesienie libido

Mama zakleja plaster dziekcu. Na zdjeciu widoczne dłonie na drewnianym stole

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

kobieta, leżąca na łóżku, z bolącym brzuchem

Jak rozpoznać zakażenie owsikami? Czy pasożytów można pozbyć się domowymi sposobami?

8 rzeczy, za które pokocha cię twoja trzustka

8 rzeczy, za które pokocha cię twoja trzustka

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

sen

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Ropiejące oczy kobiety

Ropiejące oczy u dzieci i dorosłych – przyczyny i metody leczenia