Przejdź do treści

Po czym poznać, że zatrułeś się smogiem?

Zdjęcie: iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kobieta na treningu z hantelkami
Boisz się, że trening siłowy jest niebezpieczny i może spowodować utratę okresu? Co na to specjalista? Hz kontra mity #14 Trening siłowy
Janusz Kozioł nie żyje. Jego głos zna każdy Polak
Wstążka symbolizująca hiv na dłoniach
Oto lista największych zagrożeń dla naszego zdrowia i życia. Myślisz, że ciebie nie dotyczy?
kobieta siedzi w metrze obok siedzenia w kształcie mężczyzny z widocznym penisem
Penis na siedzeniu w wagonie metra. Niech mężczyźni poczują to, czego doświadczają molestowane kobiety
Na pewno znasz jego głos. Lektor Janusz Kozioł potrzebuje pomocy. „Trwa walka o każdy oddech”

Dużo ostatnio mówi się o najpoważniejszych skutkach zdrowotnych smogu. Mniej o tym, jak poznać, że żyjemy w stanie permanentnego podtrucia. Gdy człowiek przez dłuższy czas oddycha sporą częścią tablicy Mendelejewa, musi się to odbić na jego samopoczuciu.

Po czym poznać, że oddychanie mogło cię struć? Oto kilka wskazówek.

Ból głowy

Jeszcze w pierwszej dekadzie XXI w. zespół badaczy z Chile postanowił sprawdzić, jak poziom zanieczyszczeń powietrza wpływa na częstotliwość występowania migren. W tym celu wziął dane z czterech lat z siedmiu stacji monitoringu powietrza w Santiago i porównał je z danymi z kart przyjęć do szpitali. Okazało się, że za każdym razem, kiedy powietrze było gorsze, wzrastała liczba ludzi zgłaszających się na izby przyjęć z migrenami i różnymi innymi rodzajami bólu głowy. Wniosek mógł być tylko jeden i taki wyciągnięto: winne jest oddychanie tym, co wisi w powietrzu.

Ciężko się myśli

Innym, ale powiązanym skutkiem jest spadek kondycji intelektualnej. Kiedy zamiast powietrzem oddychamy pyłami zawieszonymi, gorzej się myśli. Jest sporo badań, które skupiają się na zależnościach między ekspozycją na zanieczyszczenia a tempem postępu chorób neurodegeneracyjnych – pokazują wyraźną zależność. Ale są też badania, które bardziej przemawiają do wyobraźni. Neurobiolog Randy Nelson z Ohio State University przeprowadził eksperyment na myszach. Jedna grupa przez dłuższy czas była narażona na zanieczyszczenia powietrza, których stężenia niewiele odbiegały od tych znanych z naszych miast. Grupa kontrolna oddychała powietrzem filtrowanym. Wynik: myszy z pierwszej grupy gorzej radziły sobie z zadaniami, wolniej przechodziły labirynt i było u nich widać stany depresyjne. Jak poznać depresję u myszy ‒ zapytacie? Nie chciały pić wody z cukrem i pomagały im antydepresanty. A gorsze działanie mózgu często wiąże się tutaj z gorszą pracą układów oddechowego i krążenia.

 

Wracające „infekcje”

Nie zaskakuje, że pyłami zawieszonymi oddycha się gorzej niż powietrzem. Stąd łatwiej o zadyszki. Jednak widoczną oznaką tego, że „wciągnęliśmy” za dużo smogu, są nie tylko one, ale też nawracające „infekcje”. A w każdym razie coś, co je do złudzenia przypomina. Jest tak dlatego, że wiszące w powietrzu pyły podrażniają błony śluzowe i wywołują stany zapalne. Podrażnienia niekiedy są krótkotrwałe – np. przez część dnia mamy czerwone gardło, a później wszystko wraca do normy. Niekiedy trwają dłużej. Zdarza się też, że po prostu osłabiają odporność i ułatwiają zadanie chorobotwórczym mikrobom. Efekt jest wtedy podobny. Wracające infekcje lub „infekcje” górnych dróg oddechowych. Kaszel, ból, gryzienie.

Piekące oczy

Podobny efekt wywierają na spojówki i generalnie oczy. Dziesiątki badań wskazują, że zanieczyszczenia powietrza wywierają na nie wpływ i podrażniają je. Niektórzy reagują na to słabiej. Inni mocniej. Najgorzej, kiedy uczucie podrażnienia staje się chroniczne.

Kiedy dopada nas coś z powyższej listy, warto pomyśleć, czy nie przyjęliśmy zbyt dużej dawki smogu. Jeżeli tak, czas na detoks. Moim osobistym miernikiem tego, czy smogu nie było za dużo, jest ból głowy i to, że wolniej myślę. Najlepiej odtruć się na wakacjach w miejscu, gdzie powietrze jest czyste – niekoniecznie za miastem. O smogowym odtruwaniu więcej przeczytacie tutaj.

Zaznaczając jeszcze, że trzeba pamiętać i o tym, że powietrze może, ale nie musi być powodem kłopotów. Zwłaszcza kiedy problemy stają się chroniczne, trzeba skonsultować się z lekarzem.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Najnowsze w naszym serwisie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Wstążka symbolizująca hiv na dłoniach

Oto lista największych zagrożeń dla naszego zdrowia i życia. Myślisz, że ciebie nie dotyczy?

kobieta mająca migrenę oczną

Migrena oczna – typowe objawy i sposoby leczenia

kobieta mająca migrenę

Migrena – objawy schorzenia i metody leczenia

ból głowy

Migrena z aurą – czy da się jej zapobiec? Jak ją rozpoznać?

Chodnik antysmogowy w Warszawie. Są pierwsze efekty

kobieta w masce antysmogowej

„Rząd nadal przegrywa walkę ze smogiem”

Akcja „Rysuj dla ziemi” w trosce o ekologię. Zobacz najlepsze ilustracje

samochody na autostradzie a w powietrzu smog

Smog – Kraków rozdaje maski, a w Warszawie protest antysmogowy

Dziewczynka w różowymswetrze siedzi na podłodze w przedszkolu i bawi się klockami

Smog – oczyszczacze powietrza w poznańskich żłobkach

Dead Grey – to kolor roku 2019 dla Polski. Afirmacja życia PANTONE kontra polski smog

Seks poprawia pamięć!

dzieci bujają się na huśtawce w maskach, wokół panuje smog

Smog. Powstaje zbiorowy pozew przeciwko Skarbowi Państwa